Dodaj do ulubionych

doradźcie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:32
jestem z moją ukochaną 4lata.ostatnio zakradła się rytuna.co zrobić???może
jakąś niespodzinkę dla niej??macie jakieś pomysły???pozdrówka
Obserwuj wątek
    • xalina Re: doradźcie 18.08.04, 20:39
      Zaproponuj jej cos czego by sie nie spodziewala po tobie np. nieplanowany
      wyjazd autostopem nad morze czy w gory. Realizacja glupich pomyslow naprawde
      zbliza ludzi. Bardzo dobrym pomyslem jest zapisanie sie na jakies wspolne
      zajecia np. kolezanka i jej chlopak chodza na taniec towarzyski.
      • Gość: pinkey@tkdami.net Re: doradźcie IP: *.udn.pl 19.08.04, 01:44
        jeśli zakradła się rutyna to juz nic nie da się zrobić.

        ślub trzeba brać. kiedy jeszcze jesteście zakochani.

        ot co.
        • Gość: żona Re: doradźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:14
          Nigdy w życiu żaden ślub! Mam, to wiem. Pogadajcie szczerze, czy ona czuje tak
          samo. Jedźcie razem w siną dal. Zmieńcie okoliczności. Albo ustalcie, że to co
          jest między Wami wystarcza, pogodzicie się z tym, albo zrobicie wszystko żeby
          było jak dawniej. I tak nie będzie, ale próbować warto.
    • ola100 Re: dorad?cie 24.08.04, 21:55
      Witam
      Ja z miom ukochanym jestem od 6 lat i powiem Ci cos szczerze,ze rytyna predzej czy pozniej
      pojawia sie w kazdym zwiazku. Na dluzsza mete nie pomaga wymyslanie coraz to nowszych
      niespodzianek bo Ci kiedys braknie pomyslow i co wtedy? Trzeba sie z tym pogodzic. Wiem ze
      najfajniejsze sa poczatki kazdego zwiazku, bo wtedy wszystko jest nowe, nieznane, nieodkryte.
      Z uplwem czasu wiemy o drugiej osobie coraz wiecej i wiecej i nie da sie tego zatrzymac! A tak
      najgorsza w zwiazku nie jest rutyna tylko nuda. Wspolne spedzanie wolnego czasu jest
      swietnym pomyslem ale i przeciez wtedy mozna sie nudzic.
      Ja i moja druga polowa doskonale zdajemy sobie sprawe, ze nuda w zwiazku to najgorsza rzecz
      wiec staramy sie jak mozemy by jej unikac. A wspolna rozmowa na ten temat jest najlepszym
      rozwiazaniem, bo co dwie glowy to niejedna.
      A tak wogole to pracuje jako terapeuta i problem jest mi nie obcy!
      Pozdrawiam
      • jajecznical Re: dorad?cie 10.09.04, 10:03
        przyprowadz jej kolege albo dwoch
        aby miala dobry sex a ty mozesz na to patrzyc
        na chwile pomoze
        • vasconcelos Co za pomysł! 13.09.04, 13:33
          jajecznical napisał:

          > przyprowadz jej kolege albo dwoch
          > aby miala dobry sex a ty mozesz na to patrzyc
          > na chwile pomoze

          Nie wiem, czy to jest dobry pomysł. Wszystko zależy od partnera, czego oczekuje.
          Ja sama nigdy bym się na to nie zdobyła, bo uważam to za zdradę i to najgorszą z
          możliwych - ot, zapokojenie głupich żądz z głupiej ciekawości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka