Dodaj do ulubionych

Zdjęcia nocne Canonem EOS300?

19.10.04, 23:32
Cz może ktoś mi doradzić jak robić zdjęcia nocne.Jak nastawić na pokrętle ,co
nastawić czas do przysłony czy na odwrót.Jaki czas i jak to ma się do
przysłony.Proszę o rady i z góry dziękuję.Jedno co mam to statyw.Zdjęcia
jakie mam robić to obiektów sakralnych oraz teraz jak będzie dzień zmarłych
nocnego cmentarza w łunie świec.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • viking2 Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 22.10.04, 03:50
      Robie sporo zdjec nocnych (cyfrowym Nikon D100, ale robilem tez "filmowym"
      Nikonem F100 i Minolta 2000i). Ustawienia - najczesciej jednak manualne,
      poleganie na programie jest zawodne - zaleza glownie od czulosci kliszy,
      odleglosci i oswietlenia obiektu. Przy tzw. pejzazach miejskich (atrakcje
      turystyczne, architektura klasyczna) uzyskiwalem dobre efekty z czasem
      naswietlania 1 - 1.5 - 2 sekundy i przeslonami 11, 8, 6.3, 5.6, na kliszach 400
      ISO i 800 ISO. Cyfrowka daje za duzo "halasu optycznego" przy takich
      ustawieniach i dlatego uzywam odpowiednikow najwyzej do 200 ISO. Najlepiej
      wychodzilem na kombinacji czasu i przeslony (np. przy przeslonie 5.6 strzelalem
      1s, 1.5s, 2s, stopniowo dochodzilem nawet i do przeslony 16 i czasu 8s).
      Pamietaj, ze w porownaniu z cyfrowka, aparat filmowy czesto daje troche lepsza
      rezolucje, ale o wiele mniejsze pole manewru w "naprawianiu" nieudanych zdjec
      (niedoswietlone, przeswietlone, poruszone itd.). Statyw jest imperatywem,
      podobnie jak zdalny wyzwalacz (niewazne, czy kablowy czy calkiem zdalny, tak jak
      pilot do TV) - zdjecia nie wyjda bez minimalizacji wstrzasow, a nie dam wiary,
      ze ktokolwiek ma tak lekka reke, by nie poruszyl aparatu chocby o pol milimetra.
      Jesli masz powazne zamowienie - niewazne, czy profesjonalne, czy amatorskie -
      moze warto zainwestowac w swiatlomierz? Te elektroniczne cacka, wlasciwie to
      "mierniki ekspozycji" (exposure meter), bardziej niz swiatlomierze dokonuja
      wszystkich obliczen w metodzie alternatywnej. Oznacza to, ze instrument poda Ci
      optymalna kombinacje czasu i przeslony dla okreslonej czulosci, ale - jesli z
      jakichs wzgledow - chcesz uzyc "dluzszej" migawki, miernik przekalkuluje warunki
      i poda Ci nowa przeslone (odpowiednio wieksza, oczywiscie). Wiem, ze te zabawki
      sa stosunkowo kosztowne, zaczynaja sie gdzies od 200 dolarow, ale po pierwsze
      moze uda Ci sie znalezc uzywany w dobrym stanie, a po drugie to przeciez nie
      wyrzucisz go do kosza po skonczeniu sesji zdjeciowej. Rzecz zostaje na lata i
      bedzie dokladnie tak samo uzyteczna z aparatem cyfrowym, do ktorego z pewnoscia
      w przyszlosci sie przymierzysz. Dla informacji: elektroniczne swiatlomierze
      (digital exposure meter) jakie przychodza na mysl to Minolta Auto Meter VF albo
      JTL LM-6 Light Meter.
    • weyland Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 22.10.04, 18:35
      serbiust napisał:

      > Cz może ktoś mi doradzić jak robić zdjęcia nocne.Jak nastawić na pokrętle ,co
      > nastawić czas do przysłony czy na odwrót.Jaki czas i jak to ma się do
      > przysłony.Proszę o rady i z góry dziękuję.Jedno co mam to statyw.Zdjęcia
      > jakie mam robić to obiektów sakralnych oraz teraz jak będzie dzień zmarłych
      > nocnego cmentarza w łunie świec.

      Odpowiedni będzie program "P".
      Dobierze Ci wstępną kombinację czasu i przysłony.
      Pokrętłem możesz przestawić tę kombinację. Na przykład dojść do najkrótszego
      możliwego czasu (przy jednoczesnym odpowiednim otwieraniu przysłony) tak by
      ludzie na cmentarzu jak najmniej przypominali duchy.
      Jeżeli chcesz wniknąć głębiej, to zmierz punktowo światło - to chyba jest
      przycisk z gwiazdką pod kciukiem przy standardowym trzymaniu aparatu.
      W przypadku budynków wybierz dość jasno oświetlone miejsce na budowli, ale
      niech nie będzie to miejsce bezpośrednio oświetlane punktowym reflektorem.
      Trochę namąciłem - chodzi o miejsce jasne, ale nie najaśniejsze na elewacji.
      Podobnie na cmentarzu - miejsce oświetlone zniczami, ale nie bezpośrednio przy
      lampce.
      Flesz - oczywiście - wyłączony.
      Kablowe odpalanie migawki nie będzie Ci potrzebne, wystarczy skorzystać z
      samowyzwalacza.
      Ważny, choć subiektywny, szczegół - moim zdaniem zdjęcia nocne najładniejsze
      są, gdy strzela się je nie w nocy, a w końcowej fazie zmroku, kiedy można
      jeszcze złapać trochę naturalnego światła nieba. W Twoim przypadku dzięki temu
      sylwetka budynku będzie się ładnie rysować na tle nieba, a na cmentarzu widać
      będzie zarysy drzew.
      A jak już masz ochotę na zupełną zabawę i masz dużo czasu, to włączasz dwu
      ekspozycję jednej klatki, robisz pierwsze zdjęcie na początku zmroku -
      zyskujesz widoczność detali budynku i nieba, a drugie już w ciemnościach, kiedy
      fasada jest oświetlona. Inna sprawa, że takie fotki są obrzydliwie
      cukierkowe... :))
      Powodzenia!
      --------------------
      Weyland Yutani
      Building better worlds
      • weyland Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 22.10.04, 18:45
        I jeszcze jedno: poeksperymentuj z różnymi czułościami filmów. Jeżeli masz
        gdzieś w okolicy giełdę fotograficzną, to zapewne znajdziesz na niej filmy
        konfekcjonowane po 12 klatek. Nie trzeba wtedy zużywać całego filmu na
        eksperymenty. Inn sprawa, że zdecydowana większość labów przy cenie wywołania
        filmu nie bierze pod uwagę jego długości, a czasem jeszcze grymasi, że
        niestandardowa.
        Do klimatycznych, ale "nieuduchowionych" ;) cmentarzy popróbuj z 800ISO, do
        miasta w którym kościół będzie ostoją spokoju wśród pędzących samochodów i
        przechodniów - nawet 64ISO.
        --------------------
        Weyland Yutani
        Building better worlds
    • serbiust Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 22.10.04, 21:26
      Dziękuję za rady,mam nadzieję że cosik z tego wyjdzie.
      Pozdrawiam.
      • pavvel Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 03.11.04, 21:30
        czesc a co zrobic zeby fotki nocne nie byly zolte tylko naturalnych kolorow
        ktos mi poradzi zeby kupic filtr niebieski 80a czy mozna to jakos skorygowac
        korekcja expozycji?
        • weyland Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 04.11.04, 11:35
          pavvel napisał:

          > czesc a co zrobic zeby fotki nocne nie byly zolte tylko naturalnych kolorow
          > ktos mi poradzi zeby kupic filtr niebieski 80a czy mozna to jakos skorygowac
          > korekcja expozycji?

          Nie, nie można.
          Zdjęcia wychodzą żółte, dlatego, że światło sztuczne, a takie przecież mamy
          przy nocnych fotografiach, ma inną temperaturę barwową niż światło naturalne.
          W kamerach elektronicznych koryguje się to tak zwanym balansem bieli.
          W przypadku fotografii niecyfrowej, nieelektronicznej najlepszym wyjściem jest
          stosowanie kliszy do światła sztucznego, bądź filtrów.
          Pierwsze wyjście jest prostsze.
          Dobrać filtr jest trudniej.
          --------------------
          Weyland Yutani
          Building better worlds
    • serbiust Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 05.11.04, 07:44
      Czy może ktoś mi wytłumaczyć o co chodzi z tą korektą ekspozycji?
      Jak ją stosować w moim aparacie.
      Pozdrawiam.
      • pavvel Re: Zdjęcia nocne Canonem EOS300? 07.11.04, 21:23
        a moglbys napisac jak takie filmy do zdjec nocnych sie nazwaja? i jakie s
        anajlepsze? i czy mozna je wywolac w zwyklym labie wielkie dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka