Gość: yem
IP: *.optimus.waw.pl
29.08.01, 09:24
jak ktoś wybiera się na najnowszą "komedię" Lubaszenki z góry odradzam -strata
czasu ,dobry w sumie aktor Lubaszenko jr jako reżyser sunie po równi
pochyłej ,jego nowa produkcja to popłuczyny po "Chłopakach którzy nie płaczą "
niby wiele znanych twarzy ,ale nie bardzo wiadomo o co w tej story chodzi ,
poziom dowcipów z V klasy podstawówki lub ew.menela z bazaru .( chyba że ktoś
uważa że wsadzanie szczoteczki do zębów do tyłka lub lanie do frytek to super
dowcip ), film w niewielkim stopniu ratują : świetny Józefowicz i nowy młody
idol Stuhr , ale zasługują oni na udział w lepszych produkcjach niż to płytkie
dziełko . na seansie na którym byłem śmiechu raczej nie słyszałem.