lellapolella 27.12.10, 14:12 a tak, patrzę sobie na niego i coś mi się zdaje, że jeśli kolejne zimy będą równie śnieżne jak obecna i poprzednia, to trzeba będzie pomyśleć o liściastych... Masakra jakaś... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
newill6 Re: świerkowy żywopłot 27.12.10, 15:29 naturalnie ...okryj go liśćmi:) albo krótko przycinaj...... Odpowiedz Link
lellapolella Re: świerkowy żywopłot 27.12.10, 16:57 jest króciuko przycięty ale jednak u góry szeroki, taka półka... jak na nią nawali śniegu i przymrozi, jak ostatnio, póła się załamuje i ciężar leci w dół, łamiąc gałęzie...niby strącałam śnieg ale i tak białe górą podobnie z kulą z bukszpanu- wyrąbało jej w środku malowniczą dziurę a żywopłot mieszany liściasty w ogrodzie stoi spokojnie, golutki, wszystko przez niego przelatuje i spoko:) Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 27.12.10, 17:19 no tak...zasiedziała się ogrodniczka przy biesiadowaniu........to jest zaniedbanie obowiązków:) tam prawie Kaszuby co?....bo słyszałem o łamiących się gałęziach pod śniegiem,zerwanych liniach energet. cóż taki ma swój urok ,ja bym zostawił jedynie częsciej trza śnieg zwalać a nie objadać się :))) Odpowiedz Link
lellapolella Re: świerkowy żywopłot 27.12.10, 19:36 jeszcze nie Kaszuby ale tuż, tuż...Dowaliło w nocy, ale fakt, powinnam trzymać rękę na pulsie przez 24h:D nie zamierzam go likwidować, Newill, ma już z piętnaście lat, więc to byłaby zbrodnia. Tak tylko zbieram argumenty do zrobienia żywopłotu różanego:P Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 27.12.10, 22:30 No to mów tak zaraz, że argumentów za różanym Ci trza :)))) Po pierwsze jest piękny, po drugie obronny, po trzecie śniegu nie trzeba strząsać, po czwarte jest bardzo piękny, po piąte jest pachnący, po szóste kwitnie nieustannie (jak wybierzesz odpowiednie odmiany), po siódme jest niezwykle piękny, a po ósme i najważniejsze chcesz taki mieć! Styknie argumentów? Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 07:25 ...przespałem sie z tym tematem i już nie chce takiego żywoplotu,róża na to sie po prostu nie nadaje,,,,,można posadzić np,róże dziką ta nam dokładnie uszczelni i stworzy ogrodzenie,,,,,,nawet moje krzaczaste dorastające do ponad 2m nie tworzą gęstej ściany,... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 09:56 Wielkokwiatowe z pewnością nie nadają się na żywopłot, który ma pełnić rolę osłaniającą/izolującą. Ale taka na przykład Ballerina albo Mozart, to już jak najbardziej. www.helpmefind.com/plant/l.php?l=21.44936 www.roses.webhost.pl/2008/06/mozart/ Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 13:35 dorkasz..nie przesadzaj,na kratki,na trejaz pergolę owszem......pomyśl ile czasu w przeciągu 12stu miesięcy róża jest w pełnym rozkwicie....i masz odpowiedż. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 13:50 Mam w lichej namiastce żywopłotu dzikie róże i pjiknie jest, o co wam chodzi? Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 14:27 dla mnie żywopłot powinien być solidny,zwarty-gęsty,zasłonić od wiatru,oka ludzkiego i estetyczny przez cały rok,jeśli inaczej rozumujemy rózne rośliny możemy sadzić, w takim wypadku namiastki jakoweś nie wchodzą w grę. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 14:45 Namiastka, bo jeszcze nie urosła, jak urośnie, to będzie cały żywopłot. Dzika róża zasłania (oczywiście nie w zimie), żywi i broni.... Odpowiedz Link
lellapolella Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 16:13 hmmm... bo to było tak: chłop zaczął świerkami przedłużać nasz mieszany i ja mu już parę świerków fruuuuu! Posadziłam tam róże z grupy alba i rugosa oraz stare, bo w sumie zależy mi tylko na tym, żeby mi sąsiady uroków nie rzucały, od innych rzeczy siatka jest:) 1,80m-2m wzrostu i kwitnienie raz w sezonie ale na maksa mnie zadowala. A te świerki to przesadzam na łąkę, nie morduję:) i jeszcze ze trzy-cztery się przeprowadzą, bo każdy widzi, jakie zimy tera są... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 18:03 pomyśl ile czasu w przeciągu 12stu miesięcy róża jest w pełnym rozkwicie.... Ile by nie była, to i tak więcej niż świerk :)))))))))))))))) Ja i tak najbardziej lubię jak róże mają za plecami cuś zielonego. Wtedy i róży dobrze (bo jej nie wieje) i ładnie wygląda jak kwitnie, bo ma tło. Takie ło picasaweb.google.com/dorkasz1/Zwierzaki#5493762584063612002 lubię najbardziej. Miały być tylko same iglaki, bo tam jest dosyć wąsko, ale spróbowałam dosadzić róże i udało się. Dają radę z iglakami. Dostają dużo kompostu i fajnie jest. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 18:21 Bardzo ładnie. Też lubię mój jest mieszany, oprócz tych róż jest tam wszystko z wyjątkiem iglaków :) a z powodu, że za płotem jest ścieżka, a za ścieżką chaszcze i w nich iglaki też. W ogóle się muszę w tym roku wziąć porządnie za to obsadzanie płotu. Tak BTW byłam wczoraj na Wsi i podłubała coś bym. Wy nie? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 18:53 Oprócz cyklamena kupiłam dzisiaj nasiona na kiełki... Chociaż cokolwiek będzie kiełkowało. Tak mi się już chce, że zwiedziłam kilka ogrodniczych z nadzieją na jakieś nie sprzedane cebulki. Zapakowałabym do doniczek i popędziłabym trochę... Zaczynam lekkiego świra dostawać. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 19:15 hihi a różni tacy nabijają się ze mnie, że chcę ryż hodować :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 19:27 Przeniosłam skrzynki balkonowe na klatkę schodową. Muszą się ogrzać. Dziwnie na mnie patrzyli sąsiedzi, jak ich poinformowałam, że w styczniu zamierzam kwiatki sadzić ;) :D Ja tylko kłącza kanny do ziemi pochowam :) Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 19:51 O a cóżeś z nimi robiła do tej pory? W styczniu jak oczar zakwitnie, to będzie ładnie :P Odpowiedz Link
se_nka0 Re: świerkowy żywopłot 28.12.10, 19:55 Leżą sobie w wiórkach i czekają na wsadzenie. Żle coś wyczytałam?? Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 00:36 To co,żywoplotu z róż nie będzie?co ostatecznie postanowiono:))) ściana z iglaków iak widzę,pewnie że ładne tlo....ot się porobiło...a ja bym przed tym wszystkim mur z cegły postawił.wtedy iglaki będa ładnie wyglądały na tle muru,a roże na tle iglaków .kurde a miał być przezecie tylko żywopłot,to od tego mrozu w głowie już się wachluje...-13..:))))))))))))) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 09:51 A róże na tle muru też wyglądają czadowo :) Odpowiedz Link
krista57 Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 10:03 Kłącza pacioreczników/kan siedzą u mnie w piasku w ciepłej piwnicy bo innej nie mam.Od czasu do czasu dam im trochę wody. Kiedyś już w lutym zaczęłam pędzenie. Do 15 maja zrobiły dżunglę w mieszkaniu a do przewozu na działkę tir był potrzebny. Senka! tylko uprzedzam! Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 10:42 Senka, nie wiem. Może i dobrze. Moja siedzi w wilgotnawym piachu i melduje, że żyje... Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 10:43 Aha, w chłodnym miejscu siedzi, nie więcej niż 10 stopni. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 11:00 Krista - może być dżungla, może być ! Dopiero 2 rok są, więc niech rosną ile chcą ;) Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 11:10 No tak - a teraz mi przyszło do głowy, że gdzie ja w tym roku frezje popędzę, a? E, do lutego kupa czasu, coś się wymyśli. Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 29.12.10, 22:29 Tak mi się już chce, że zwiedziłam kilka ogrodniczych z nadzieją na jakieś niesprzedane cebulki. przedwczoraj robiliśmy przeszlaj jednym z paryskich bulwarów nad Sekwana, zgrupowana tam jest spora liczba sklepów ogrodniczych i zoologicznych, asortyment w ogrodniczych pełen, od cebulek, kłączy przez nasiona i gotowce w doniczkach. ale tak jest tylko w Paryżu, to takie dziwne miasto ... ;) Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 11:55 Donoszę, że chłop mi przywlókł wczoraj cyklamen - "bo co innego ci miałem przywlec na mrozie, to w mieszkaniu i tak krótko żyje, to nie szkoda"... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 13:10 Leloop, no i jeszcze powiedz, że w czasie tego przeszlaju po bulwarach i przypadkowym odwiedzeniu ogrodniczych, niczego nie kupiłaś??? Taka jesteś twardzielka? Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 21:48 Taka jesteś twardzielka ? nie ja, mój portfel. kupowanie w centrum Paryża sadzonek w grudniu to szaleństwo, kosztuje po królewsku :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 14:04 Newill, żywopłot z róż będzie, będzie... za kilka lat pokażę efekt:) Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 15:13 będę kiedyś nad Wieprzą to se zobaczę:) Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 19:24 Nie mam oczywiście nic przeciwko róży,jestem za............natomiast jak nazwiesz ten szpaler powiedzmy to już inna sprawa:) Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 30.12.10, 21:50 osobiście hoduje pietruszkę, gdy spadł opad i przymroziło przesadziłam kilka korzeni pietruszkowych do doniczki i mam teraz natkę, która dzielnie rośnie :) Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 07:23 uwielbiam natkę pietruszki,jesli juz o niej mowa pół garści do zupy wrzucam ...mmmniam :),póki co jeszcze jest spora ilość w zamrażarce, ale faktycznie w nowym roku mozna wysadzić do doniczek,,,,,,,,zdradzisz instrukcje swojej uprawy? :)))))) słyszałem że posadzona odwrotnie z podwójną siłą wyrastają liście skutecznie wybijając spod ziemi ,a kawałeczek łodyżki wszczepiony w wystający korzeń powoduje niesamowicie szybki rozwój masy liściowej...ot postęp myśli ludzkiej:) Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 09:20 Newill, tajemnic żadnych nie ma, ot kilka korzeni pietruszki wsadzonych nogami do dołu do mieszaniny ziemi i piasku, podlewam od czasu do czasu nawozem do kwiatków, zeby natka miała co jeść ;) pamiętam z dzieciństwa moja mama, hodowała natkę pietruszki każdej zimy, kupując zwykłą pietruchę w warzywniaku, ale wtedy to były całkiem inne warzywniaki ... ;) o Twoich wynalazkach nie słyszałam ale kto wie, myśl ogrodnicza sięga dalej niż niektórym się wydaje, można wypróbować :) ja to jestem taki dziwoląg, który nie toleruje pływającej po zupie świeżej natki, natomiast garść natki wrzuconej 5 minut przed końcem gotowania zupy uwielbia, oraz kurczaka nadziewanego li tylko pęczkiem pietruszki :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 09:42 Mmmm... Świeżutka pietruszeczka... Lubię nawet chleb z masłem i z pietruszką. Jak smarkate były całkiem małe, to normalne było, że kanapki wyglądały tak: chleb, masło, coś zielonego i dopiero na wierzch reszta. To coś zielonego to mógł być szczypiorek, pietruszka, drobno posiekane pory, rzeżucha, kiełki rzodkiewkowe. Innych kanapek nie jadali, bo u moich Rodziców było tak samo. Najśmieszniej było jak poszli do przedszkola i w pierwszy dzień opowiadali, że na śniadanie były "gołe kanapki". Myślałam, że dzieci dostają chleb z samym masłem, okazało się że zauważyli brak zieleniny. Pietruszka jest dobra prawie do wszystkiego.Taki na przykład pstrąg z brzuchem wypchanym pietruszką. No i kilkoma plasterkami czosnku. Poezja... Idę zrobić śniadanie. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 09:55 To pewnie smakowałyby Ci kotlety z jajek według mojego przepisu. Najważniejsza w nich jest natka pietruszki w dużej ilości. Odpowiedz Link
effi007 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 10:13 Zwolenniczką żywopłotów świerkowych nie jestem, bo widziałam jak szybko wymykają się spod kontroli i po latach wyglądają jak szpaler świerków z prześwitami właśnie na dole, gdzie niby żywopłot ma być. Mam 2 takie przykłady w okolicy, a jeden (trzeci) jest nowy i tylko ten wygląda ładnie na razie. Piszę na razie, bo po raz pierwszy przycięty został na wysokości 2,5 czy 3 metrów, długości jest ok 20 metrów i ciekawa jestem na ile wystarczy właścicielowi cierpliwości i uwagi... .. Po latach obserwacji wydaje się, ze jednak liściaste cięte sprawdzają się najbardziej w naszym klimacie, bo i zimą są wystarczająco zagęszczone by chronić. . Pozdrawiam Noworocznie wszystkich bywalców stałych i okazjonalnych :) Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 10:28 w moich francuskich rejonach największą popularnością cieszą się żywopłoty z laurowiśni, fuj oraz z tui ale nie wiem jaka to odmiana bo sama nie używam. te tujowe bardzo dobrze spełniają swoja role bo przycinane bardzo regularnie geste są od stop do głów. laurowiśniowe zresztą tez ale nie lubię gada i już. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 12:13 Dawniej sadzono żywopłoty świerkowe wzdłuż linii kolejowych. Były cięte u góry na płasko, ale po kilkunastu latach nikt już ich nie strzygł, a po bokach to chyba nie bywały strzyżone i w młodości. No i powyrastały pokraki. Co do żywopłotów liściastych, to bardzo dobrze sprawują się żywopłoty grabowe. U młodych grabów suche liście opadają dopiero po zimie, więc dodatkowo "uszczelniają" żywopłot. Zresztą przy częstym strzyżeniu powstaje taka plątanina pędów, że i w okresie bezlistnym zasłaniają widok. Tradycyjnie żywopłotami z grabu otaczali swoje gospodarstwa Łemkowie. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 01.01.11, 16:31 Nie wiem jaki jest Twój przepis :), ale ja robiłam takie: Jajca ugotowane na twardo pognieść widelcem (jak robiłam dla większej bandy, to używałam tłuczka do ziemniaków), a resztę dodać tak jak do mielonych plus wspomniana przez Ciebie pietruszka. Młodzi jedli, aż im się uszy trzęsły. Jedyny problem był taki, że czasem się to na patelni rozpadało. Trzeba wtedy było dodać jeszcze jedno surowe jajco. Czasem robiłam "wariacje na temat" i dodawałam trochę startego żółtego sera albo szynkę pokrojoną w drobniutką kostkę. A Ty jakie robiłaś? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: świerkowy żywopłot 01.01.11, 17:32 Mój przepis nie jest mojego autorstwa, ale pochodzi z lekcji gotowania w szkole podstawowej. Tak gdzieś ok. roku 1960, na szczęście zapisałam. Przepis jest prosty i szybki, żadnej moczonej buły, tylko tarta: 6 jaj na twardo, 1 jajo surowe, 3 łyżki stołowe tartej bułki, 5 dag masła (dawniej to była 1/5 kostki, teraz różnie; jeżeli kostka 200g, to 1/4 - a tak w ogóle to "na oko"), sól i pieprz do smaku, dużo siekanej natki, jeszcze trochę tartej bułki do obtoczenia kotlecików + masło do smażenia. Jaja ugotowane przeciskam przez taką wyciskaczkę do ziemniaków puree. No i wszystko mieszam; ważna jest ilość soli, żeby było smaczne. Kotleciki robię małe, mniej więcej wielkości jajka - wtedy łatwiej je smażyć, a daje się po kilka sztuk na ryło. Niezjedzone są świetne na drugi dzień na kanapki, po nocowaniu w lodówce oczywiście. No i natki musi rzeczywiście być dużo. Zwykle używam mrożonej - kupuję świeżą, myję, siekam i zamrażam. Wtedy nie tracę za dużo czasu na przygotowywanie potraw, ja w ogóle taki leń kuchenny jestem. Gotuję tylko wtedy, jak mam ochotę; miewam rzadko. Aha, te kotleciki najlepsze są z ziemniakami i sałatą ze śmietaną. Jeżeli ktoś to lubi oczywiście. Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 01.01.11, 18:49 ech, kiedyś uczono pożytecznych rzeczy :) przepis do zapamiętania, zwłaszcza, ze prosty :) z sałatą z pewnoscia pyszne :) niedawno wpadł mi w oko przepis na kotleciki z gotowanych buraków, poszukam i wrzucę bo może ktoś będzie miał ochotę na odmianę po tym maratonie kulinarnym ;) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 02.01.11, 08:42 Nie jestem zbyt wielką tradycjonalistką jeśli chodzi o gotowanie. Dlatego u mnie często do takich jajcarskich kotletów nie ma ziemniaków. Robię za to sos chrzanowy (zwykły beszamelowy z dużą łychą tartego chrzanu i sokiem z cytryny) plus jakaś dosyć wyrazista w smaku surówka. Na przykład z kiszonej kapusty. Często też gotuję do tego fasolkę szparagową albo kalafior czy też brokuły. A przepisu nie mam, bo w zależności od tego ile jest gąb do wyżywienia, to stosuję proporcje 2 jajca na gębę. No i daję dosyć dużo świeżo zmielonego pieprzu. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 03.01.11, 14:02 A życzą sobie szanowne panie patent na nadzienie do kurczaka z wątróbki i potwornej ilości natki i koperku? Zresztą może występować bez kurczaka też :) Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 14:22 Nabyłam wczoraj drogą kupna w celach kulinarnych ziółka żywe; kolendra to się zaraz zużyje, ale ten rozmaryn to mógłby mi porosnąć... TYLKO GDZIE??? [rozdzierając] Odpowiedz Link
newill6 Re: świerkowy żywopłot 31.12.10, 18:52 To że bardzo lubię pietruszkę to szczera prawda ,,,ale pozostały opis sadzenia odwrotnego pietruszki to tylko żarcik na ten ostatni dzionek starego roku:)))))) życzę szampańskiej zabawy ,radości i dużo dużo poczucia humoru:)))))))))))) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: świerkowy żywopłot 01.01.11, 16:36 Moi Rodzice z powodzeniem zimowali rozmaryny w mieszkaniu, na parapecie południowym. Niby one nie lubią za dużo wody, ale u moich Rodziców piły jak gupie i w myśl słów piosenki "rozwijały się", kwitły i w ogóle szalały. Aż któregoś roku za późno zostały zabrane z działki i zmarzły. U mnie jeden marny rozmaryn od kilku lat mieszka na parapecie w kuchni. Przez zimę trochę się wyciąga, ale że jest systematycznie skubany, to jakoś dociąga do wiosny, kiedy to następuje przeprowadzka do ogrodu. Ale moje rozmaryny nigdy nie są takie jak te u moich Rodziców. One spokojnie miały 50-70 cm wysokości i ze 30 cm szerokości. Piękne były. Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 03.01.11, 14:03 Wszystko się zgadza, tylko nie mam już ani atomu miejsca na parapetach południowych... :) Odpowiedz Link
leloop Re: świerkowy żywopłot 03.01.11, 14:09 z wątróbki i pietruszki + jajko, masło i buła znam :) Odpowiedz Link
yoma Re: świerkowy żywopłot 03.01.11, 14:27 To. Tyle że wcale nie wymaga całego kurczaka, moga być cycki z kurczaka albo i samo... I zdaje się zaraz będę robić, bo mi wątróbki z Nowego Roku zostały. Odpowiedz Link
lellapolella Newill, niedowiarku 04.01.11, 10:37 to nie jest to, co ja chcę osiągnąć ale to, w osiągnięcie czego Ty raczej nie wierzysz żywopłot z róż davesgarden.com/community/forums/fp.php?pid=1502763 Odpowiedz Link