millefiori 27.04.05, 22:51 I w zwiazku z powyzszym podbijam karte urlopowa od piatku do odwolania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pieranka Re: Jadom, goscie, jadom 29.04.05, 09:32 acha, ja częściowo jak wyżej, częściowo ogrodowo kanuk - po raz pierwszy musieliśmy czyścić rynnę z liści. anchan - z glicyniowych liści Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jadom, goscie, jadom 29.04.05, 09:43 Mnie dopadl od jutra Ciur Terenowy. Jak sie gdzies tam dopcham do Netu to i owszem. Miejscowosc natomiast szczegolna jest, dosc, yhyhyhy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jadom, goscie, jadom 29.04.05, 11:01 Przyjechali. O 6 rano, zastajac mnie w szlafroku, ale z dzbankiem kawy w reku. Odpowiedz Link Zgłoś