kamilar 12.10.05, 15:31 Ludzie wydają mi się tacy malutcy, zawistni, głupi. Wiem, że się tym narażę ale czasakmi tak mam, że mam to gdzieś. A każde wybory coraz bardziej mnie przekonują, ze jesteśmy chorym narodem, a ja jestem jego częścią. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 15:56 Nie przesadzaj, podobnie bylo "tutaj" podczas walki Kerry-Bush. Glowa do gory ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 16:01 To mnie pocieszyłeś, jednak argumenty ludzi, którzy się nawzajem opluwaja, stosujac w obu przypadkach są tak żałosne i małe, ze mam ochotę paść na kolana i modlić sie o zmiłowanie Boże Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 16:10 Takie to juz czasy, kazda metoda dobra ktora doprowadzi do celu. Ale jak juz mowilem-uszy do gory, wszystko to zniknie.......na drugi dzien po II turze;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 16:14 Ale niesmak pozostaje i to przez 5 lat, bez znaczenia kto wygra. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 16:21 Najgorsze`jest to, że rozumiałbym nawet, gdyby to dotyczyło relacji strona rządowa - opozycja. Tu mamy do czynienia z koalicjantami, którzy tak otwarcie kopią się - już nawet nie po kostkach, tylko po rzyci. Niesmak czuję, niesmak... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 16:25 Niestety, koalicja PO i PiS to koniecznosc, a niesmak, no coz cala ta sytuacja swiadczy o kondycji w jakiej znajduje sie "prawica". kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 17:05 A w innych krajach jest inaczej? moze jeszcze gorzej,kazdy chce miec najwiekszy kawal. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 17:08 Od tego sa partie i politycy ;). Kazda dazy do wygrania by moc realizowac swoj program i wizje. To od nas, glosujacych zalezy, ktora odniesie zwyciestwo i co nas w przyblizeniu czeka przez nastepne cztery lata. Przy okazji cos dla nas-szarych obywateli od czasu do czasu tez wpadnie ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 21:23 zespol napiecia przedwyborczego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 12.10.05, 21:35 :) Nie ja tak ogólnie mam od dłuzszego czasu, ale w trakcie wyborów wychodza ze mnie najgorsze instynkty:) Odpowiedz Link Zgłoś
dutchman Re: Rzygaj.dziecko. Będzie ci lżej. n/t 13.10.05, 20:57 A rzygaj cala geba jesli ma Ci ulzyc... ale moze na inny kraj ?? :) Przeciez nie wszyscy w Polsce sa tacy jak piszesz Kamilar. Jest mnostwo porzadnych, normalnych ludzi ? Popatrz na siebie chociazby. Poza tym kraj to nie tylko ludzie, to cala przyroda, historia itd itp... pozdrawiam i zycze wziecia sie w garsc. dutchman Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Rzygaj.dziecko. Będzie ci lżej. n/t 13.10.05, 23:11 do ciebie dutchman;wziecie sie w garsc-se prendre par la peau des fesses?.P Odpowiedz Link Zgłoś
dutchman Re: Rzygaj.dziecko. Będzie ci lżej. n/t 14.10.05, 15:30 Niestety Janou - nie wiem o co Ci chodzi gdyz nie jestem asem we francuskim..... pozdrawiam dutchman Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Rzygaj.dziecko. Będzie ci lżej. n/t 14.10.05, 19:38 po polsku mowi"sie wziasc sie w garsc",a po francusku;"wziasc sie za skore tylka":))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dutchman Re: Rzygaj.dziecko. Będzie ci lżej. n/t 14.10.05, 22:10 A to ciekawe..... :) pozdrawiam dutchman Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Piękny tekst, teraz lubie 14.10.05, 10:26 Tuska i to wcale nie jest ironia:) "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski, tej ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem". Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Piękny tekst, teraz lubie 14.10.05, 19:11 No coz, osobiscie wole ponizszy: "To będzie noc w głębokim śniegu Który ma moc głuszenia kroków W głębokim cieniu co przemienia Ciało na dwie kałuże mroku Leżymy powstrzymując oddech I nawet szept najlżejszy myśl Jeśli nas nie wyśledzą wilki I człowiek w szubie co kołysze Na piersi szybkostrzelną śmierć Poderwać trzeba się i biec Po blasku suchych krótkich salw Na tamten upragniony brzeg Wszędzie ta sama ziemia jest, naucza mądrość Wszędzie człowiek białymi łzami płacze, Matki kołyszą dzieci Księżyc wschodzi i biały dom buduje nam To będzie noc po trudnej jawie Ta konspiracja wyobraźni Ma chleba smak i lekkość wódki Lecz wybór by pozostać tu Potwierdza każdy sen o palmach Sen przerwie nagle wejście trzech Wysokich z gumy i żelaza Sprawdzą nazwisko sprawdzą strach I zejść rozkażą w dół po schodach Nic z sobą zabrać nie pozwolą Prócz współczującej twarzy stróża Wszędzie ta sama ziemia jest, naucza mądrość Wszędzie człowiek białymi łzami płacze, Matki kołyszą dzieci Księżyc wschodzi i biały dom buduje nam Helleńska, rzymska, średniowieczna Indyjska, elżbietańska, włoska Francuska nade wszystko chyba Trochę weimarska i wersalska Tyle dźwigamy w sobie ojczyzn Na jednym grzbiecie jednej ziemi Lecz ta jedyna, której strzeże Liczba najbardziej pojedyncza Jest tutaj gdzie cię wdepczą w grunt Lub szpadlem, który hardo dzwoni W tęsknocie zrobią spory dół"-ale to tylko ja. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Piękny tekst, teraz lubie 17.10.05, 06:54 kamilar napisał: > Tuska i to wcale nie jest ironia:) Piękniejsza od Polski jes > t > ucieczka od Polski, tej ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I > dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mit > em". Prezydent, ktorego stac na taka refleksje, mysle ze jest bylby ciekawa propozycja dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Piękny tekst, teraz lubie 17.10.05, 08:59 To mi przypomina moj temat maturalny z polskiego: "Goic blizny, czy rozszarpywac rany" Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Piękny tekst, teraz lubie 17.10.05, 09:23 Ja wolę goić. Ale czasami trzeba rozszarpać, żeby się dobrze zagoiło. Najgorsze, że zdarzają się felczerzy, którzy szarpią nie dla oczyszczenia rany ale dla jej jątrzenia. Granie na najniższych instynktach tłumu, jątrzenie i obiecywanie ile wlezie to podstawowe zalecenia LeBona w jego, czczonym przez populistów, dziele "Psychologia tłumu". Po wyborach tłum (zwany w książce "ciemnym motłochem") i tak nie rozliczy obietnic, bo ich nie zrozumiał i nie pamięta. Nie ufam ludziom, którzy chcą rozdawać nie swoje - i podkreślają wszędzie "rany narodu polskiego". Po prostu wiem, że LeBon był czytany i jest stosowany. Na przykład Lepper go uwielbia. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Piękny tekst, teraz lubie 17.10.05, 09:32 Niestety pamięć wyborców jest krótka. Ale może to i dobrze - bo co by to było jakby spełnili wszystkie obietnice wyborcze? Piękna by była katastrofa... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Piękny tekst, teraz lubie 17.10.05, 09:46 To samo sobie pomyślałam, kiedy już wcisnęłam "wyślij". Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Piękny tekst, teraz lubie 18.10.05, 03:12 ralston napisał: > Niestety pamięć wyborców jest krótka. Zaraz, zaraz... czy ktos kiedys przypadkiem nie obiecywal mi stu milionow? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 16:11 Wiem, ze pojde na wybory, wiem na kogo zaglosuje, ale mam juz dosyc. Gdyby ode mnie to zalezalo to juz dzis oglosilabym cisze wyborcza. Mam dosc pana Kurskiego, jego rewelacji, tlumaczen, komentarzy do afery dziadka, polowicznych przeprosin wykluczania z partii oraz tlumaczen "nic nie wiedzialem", "pomylilem sie". Ludzie, ile mozna bazowac na negatywnych emocjach? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 16:23 Masz racje, ja tez mam dosc szefa sztabu D.Tuska, ktory ciagle "mija" sie z prawda, historyka ktory nie zna historii wlasnej rodziny dwa pokolenia w tyl, konferencji prasowych urzadzanych na terenie Hospicjum,ciaglych oskarzen o klamstwo ktore w przeciagu dwoch dni okazuje sie prawda, itp. No coz, podejrzewam ze na tych negatywnych emocjach bedziemy jechac jeszcze przez co najmniej najblizszy tydzien. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 22:06 to może od razu się przyznam, mój dziadek był w CK wojsku snajperem :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 22:31 a mój pradziadek był w carskiej armii :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 23:42 Zdrada i jeszcze na pewno płacił podatki:( Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 16:45 Rozumiem, że dziadkowie panów Kaczyńskich są bez zarzutu. A jak tam z babciami?... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 20:07 habitus napisał: > Rozumiem, że dziadkowie panów Kaczyńskich są bez zarzutu. A jak tam z babciami? > ... a moze oni nie maja rodzicow ani dziadkow, tylko ich bocian przyniosl? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 21:12 nie, oni z Księżyca spadli... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 23:42 all2 napisała: > nie, oni z Księżyca spadli... Najpierw go ukradli a potem z niego spadli? To juz wyjatkowy niefart. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 22:49 all2 napisała: > a mój pradziadek był w carskiej armii > > :) Mój też. W wojnie rosyjsko-japońskiej walczył. Ale już dziadek we wrześniu bił się pod Grodnem. Nie w carskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 15.10.05, 23:29 To zupełnie tak jak dwóch stryjów mojego ojca. Kurde teraz to ja pracy w państwowym urzędzie nie znajdę i jeszcze pod Płowcami stryjeczny dziadek szwagra mojej prapraprabaci walczył po stronie Krzyżaków;) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 00:18 kamilar napisał: > To zupełnie tak jak dwóch stryjów mojego ojca. Kurde teraz to ja pracy w > państwowym urzędzie nie znajdę i jeszcze pod Płowcami stryjeczny dziadek >szwagra mojej prapraprabaci walczył po stronie Krzyżaków;) Ile lat ma najstarszy Gruzin? On sam twierdzi że 147, ale jego ojciec mówi ależ skąd, że dopiero 137... Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: Jestem zmeczona kamapania prezydencka 16.10.05, 12:43 z czego wniosek, że jego ojciec nie jest Gruzinem :) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Morał 18.10.05, 00:05 Jeżeli moja teoria względności okaże się słuszna... ... to Niemcy powiedzą, że jestem Niemcem, a Francuzi, że obywatelem świata. Jeśliby miała się okazać błędna, Francja oświadczyłaby, że jestem Niemcem, a Niemcy, że jestem Żydem. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Morał 19.10.05, 02:41 aand napisał: > Jeżeli moja teoria względności okaże się słuszna... > ... to Niemcy powiedzą, że jestem Niemcem, a Francuzi, że obywatelem świata. > Jeśliby miała się okazać błędna, Francja oświadczyłaby, że jestem Niemcem, a > Niemcy, że jestem Żydem. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Morał 20.10.05, 02:05 habitus napisał: > > A Polacy? > A Polacy nie gęsi... I swoj POLSKISH maja... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: tylko nogi rozstaw żeby się nie zażygać 19.10.05, 17:47 Odezwał się praktyk :))) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 19.10.05, 22:51 e tam zawsze jest niedobrze jakby bylo dobrze to o matko Odpowiedz Link Zgłoś
gertrruda Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 20.10.05, 01:32 Moja ojczyzna to szmata puszcza się na prawo i lewo. Świat miała stać dla nas otworem nikt nas nie uprzedził że ten otwór to odbyt. Ponarzekałam. mogę iść spać. dobranoc państwu. *** "To zabawne, ale dumą większości mężczyzn są dwie rzeczy, które każdy mężczyzna potrafi i robi dokładnie tak samo: upijanie się i spłodzenie syna." Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 20.10.05, 02:06 gertrruda napisała: > Moja ojczyzna to szmata > puszcza się na prawo i lewo. > > Świat miała stać dla nas otworem > nikt nas nie uprzedził > że ten otwór to odbyt. > > No nie ma to jak odrobina optymizmu na dobranoc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 20.10.05, 21:51 no ja nie moge, kurde felek spragnionym wrazen polecam irlandie - to co u nas podzielic na dwa i odjac slonce mniam Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dla forumowiczów wątłego zdrowia... 20.10.05, 12:32 Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej do Ciebie Panie bije ten głos. Skarga to straszna, jęk to ostatni od takich modłów bieleje włos My już bez skargi nie znamy śpiewu wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń. Wiecznie jak pomnik Twojego gniewu sterczy ku Tobie błagalna dłoń! Okropne dzieje przyniósł nam czas syn zabił matkę, brat zabił brata, mnóstwo Kainów jest pośród nas! Ależ o Panie oni nie winni, Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz, Inni szatani byli tam czynni O! Rękę karaj! Nie ślepy miecz! Patrz- my w nieszczęściu zawsze jednacy Na Twoje łono, do Twoich gwiazd. Modlitwą płyniem jak senni ptacy co lecą spocząć, wśród własnych gniazd. Osłoń nas, osłoń Ojcowską dłonią daj nam widzenie przyszłych Twych łask. Niech kwiat męczeństwa uśpi nas wonią Niech nas męczeństwa otoczy blask. I z Archaniołem Twoim na czele Pójdziemy potem na wielki bój! I na drgającym szatana ciele Zatkniemy sztandar zwycięski Twój! Dla błędnych braci otworzym serca Winę ich zmyje ojcowski chrzest. Wtenczas usłyszy podły bluźnierca Naszą odpowiedź- Bóg był i jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 22:17 Teraz to i mi sie zbiera na womity.... Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:19 No, niestety. I ja się jakoś nieszczególnie czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:20 zewsi napisał: > No, niestety. I ja się jakoś nieszczególnie czuję. Moze kajak bedzie lekarstwem na te dolegliwosci gastryczne? ;) acn.waw.pl/gwrog/bober/kaczor.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:21 chiba cuś niestrawnego... :( Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:22 all2 napisała: > chiba cuś niestrawnego... :( ja po prostu jako wegetarianka nie trawie drobiu Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:36 Ja z drobiu to kurczęcinę jeno. Po kaczkach dużo się obiecuje, ale jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że nie ma co do gęby włożyć, a ręce utytłane. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 23.10.05, 23:47 Uwielbiam Donalda, ale tylko i wylacznie na cartoon network ;). Pozdrawiam, kotwicz. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 24.10.05, 00:12 Może i dobrze. Ciągle mamy za dużo sierot po komunie. Najgorsze, że po żenujacych rządach PiSu (wyjątkowo arogancki zbiór ludzi - autopsja) znowu niestety wygra komuch. Bo lud polski wierzył będzie, że bez pracy są kołacze, tylko ci, co zresztą pracują w pocie czoła, nie chcą ich oddać. Le Bon napisał w swojej "Psychologii tłumu": "motłochowi trzeba schlebiać, mówić to co motłoch chce usłyszeć, obiecywać wszystko. Po wygranych wyborach nikt tego nie będzie rozliczał". Amen Przedsuiębiorczy i pracowici i tak sobie poradzą. Najwyżej zawieszą lub zlikwidują firmy i pójdą na państwowe posady, rugując stamtąd tych "zatrudnionych". Leń nie je. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 04:38 Drogi Habitusie; Wybacz, ale po pierwsze Twoje zarzuty sa przedwczesne (obecny/przyszly rzad nie podjal ani jednej decyzji i nie bez pewnej winny PO, nowy prezydent rowniez musi poczekac) oraz osad plynacy z Twojej wypowiedzi jest pozbawiony jakichkolwiek dowodow. Czyzbys naprawde uwazala, ze PiS i Kaczynski beda sie bawic w Robin Hooda badz tez Janosika? Czyzby to zapowiadal L.Kaczynski w swojej kampani i za to poparl go jeden z tych pracujacych w pocie czola, pan Kluska? Nie wiem dlaczego, ale wciaz odbieram zamiary nowego przetasowania jako szanse na "chirurgiczne" przyjrzenie sie interesom ludzi, ktorzy osiagneli "status" i "majatek" w troche inny sposob, a ktorzy w nalepsze korzystali z "parasola" ochrony dworu Kwasniewskich, ABW, WSI, itp. Chyba nie uwazasz, ze Zagiel, Kuna, byc moze Kulczyk, cala armia bylych SBkow, to ci "w pocie czola" pracowici i zaradliwi? Co do wiary polskiego ludu i przyszlych rzadow komunistow to moje spojrznie jest troche inne. Po pierwsze, uwazam ze lud jest madrzejszy od tego co o nim sadzisz i nawet najbardziej bezczelna i klamliwa kampania srodkow masowego przekazu podczas kampanii go nie zaslepila, a po drugie to mam gleboka wiare, ze po rzadach nadchodzacej ekipy zaden komuch nie bedzie mogl sprawowac funkcji publicznej w Polsce. Jak brzmi madrosc tego ludu-pozyjemy, zobaczymy ;). Pozdrawiam, kotwicz. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 06:59 Ciekawe czy zdobędą się na "chirurgiczne przyjrzenie sie interesom ludzi, ktorzy osiagneli >>status" i majatek<< w troche inny sposob" np. interesom łączącym Kazimierza Marcinkiewicza z Janem Łuczakiem? Można by pomyśleć że Boston to pępek świata a nie jakieś peryferia... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 08:22 Ten sam "mądry lud" wybrał dwór Kwaśniewskiego 5 lat temu. Wtedy też przegrałam wybory. Jakoś zawsze mądrości ludowej jest jakby za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 13:20 Zgadzam się z Kotwiczem - dajmy trochę czasu i przyjrzyjmy się temu co robią. Przegrałem te wybory (znowu)- ale nie będę wieszał psów z góry na PiS-ie. Najpierw popatrzę jak działa bliźniakokracja w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 13:35 Habi; Sama widzisz, 5 lat wystarczylo aby ten sam lud dojrzal i zrozumial, ze na takie "potkniecia" nas nie stac ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 16:36 Naiwny! Ten lud nie dojrzał. On znowu zagłosował na tego, który obiecał coś za darmo. Jak za każdym razem. Raz są to mieszkania dla młodych małżeństw, innym razem 100 milionów, a kiedy indziej "dzielenie biedy" i osłony socjalne. Takie postępowanie nie jest propolskie. To jest własna, doraźna korzyść, na krótką metę. Bez myślenia , kto za to zapłaci. Może nasze dzieci. Głupota i egoizm. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 13:34 Oczywiscie mam nadzieje, ze nie beda "przymykac" oko na przekrety "swoich". Jesli to sie nie zmieni, to nie zmieni sie nic. Co do Bostonu-to oczywiscie jestesmy pepkiem, czy swiata-no comments ;). Boston-Home of Red Sox, NBL Champions 1995 ;). Pozdrawiam, kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 14:03 kotwicz69 napisa?: > Oczywiscie mam nadzieje, ze nie beda "przymykac" oko na przekrety "swoich". > Jesli to sie nie zmieni, to nie zmieni sie nic. No wiec juz przymykaja - i to zaczynaja z grubej rury. Od premiera... > Co do Bostonu-to oczywiscie jestesmy pepkiem, czy swiata-no comments ;). Eee, "Hub" to moze bylo - ale w XVIII wieku :) > Boston-Home of Red Sox, NBL Champions 1995 ;). No to juz troche czasu minelo od tamtego czasu. A jak tam aktualne sukcesy - jak Celtics? Jak Boston Ruins? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 14:13 Aand; Oops tez mi sie psknelo-Red Sox 2005 champions-wszyscy na to czekali prawie 100 lat-klatwa Babe Ruth, a po zatym New England Patriots od paru lat dominuja lige footbolowa, Bruins raz lepiej raz gorzej, bez specjalnych sukcesow w rozgrywkach Stanley Cup, podobnie Celtics, oraz pilkarski klub NE Revolution- ponizej klasy naszej, polskiej ligii-sledze na TVN ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 14:36 kotwicz69 napisa?: > Aand; > Oops tez mi sie psknelo-Red Sox 2005 champions-wszyscy na to czekali prawie 100 lat-klatwa Babe Ruth, a po zatym New England Patriots od paru lat dominuja lige footbolowa, Bruins raz lepiej raz gorzej, bez specjalnych sukcesow w > rozgrywkach Stanley Cup, podobnie Celtics, oraz pilkarski klub NE Revolution- > ponizej klasy naszej, polskiej ligii-sledze na TVN ;). O, teraz moge Ci dobrze zobrazowac nasz (mój) europocentryzm :) Nawet a moze zwlaszcza wg. amerykanskich kryteriów liczy sie tylko zwyciezca. A bostonskie druzyny wygrywaja w dyscylinach które sa w Europie niezrozumiale i niepopularne, a Chicago Bulls bylo w latach swietnosci najpopularniejszym klubem w Polsce. Opinie które docieraja do nas z Ameryki maja w sobie cos z egzotyki, cos co odbiera sie nie do konca powaznie - jak glos ludzi nie do konca zorientowanych w polskich realiach. PS. Od ligi graja lepiej nawet Eskimosi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: A ja wcale nie:)! 24.10.05, 14:49 "...Opinie które docieraja do nas z Ameryki maja w sobie cos z egzotyki, cos co odbiera sie nie do konca powaznie - jak glos ludzi nie do konca zorientowanych w polskich realiach..."-;), czyzbys kierowal te slowa do mnie?Podejrzewam, ze poniekad masz racje, ale rowniez znam spora grupe ludzi, ktorzy tu w US doskonale sa zorientowani w polskich realich, podejrzewam ze lepiej niz wiekszosc EU specow z Brukseli. PS. Od ligi graja lepiej nawet Eskimosi ;)-cos w tym jest, ale przez sentyment zaprotestuje ;)!!! kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 24.10.05, 23:42 kotwicz69 napisał: > Uwielbiam Donalda, ale tylko i wylacznie na cartoon network ;). A jest tam jeszcze? Ja zatrzymalam sie na etapie gdy puszczali tam Dextera i Atomowki;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 25.10.05, 13:40 Casami ;)! Teraz przewazaja japonskie cartoons-Cowboy Bebop, Case Close i podobne. Repertuar zmienia sie wraz ze zmiana wieku mego syna ;)! kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 24.10.05, 18:19 Jak zobaczyłem, że kaczka ma na drugie Aleksander, to wiedziałem, że wygra:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 24.10.05, 18:59 Skojarzylo sie z Newskim, czy tez Wielkim ;)? No chyba nie z Kwasniewskim :)?. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 24.10.05, 19:19 Nie skojarzyło mi sie z Lechem (Wałęsą) i Aleksandrem (Kwaśniewskim) czyli Lecz Aleksander Kaczyński. Dzisiaj nawet Kwachu z tego pobie pozartował:) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 25.10.05, 21:45 a ja tak mam ze co napisze na tea time to nadchodzi cisza . . . . i nikt nic nie pisze przez dluzszy czas hmm Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 25.10.05, 22:11 To ja napiszę. Żeby nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 25.10.05, 22:33 Teraz ja w próżnię gadam. To już lepiej spać pójdę. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 26.10.05, 20:53 o, to i ja teraz odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Czyżby wszyscy uciekli? 26.10.05, 11:27 Ja mam depresję. Do tego Ofelia zachorowała. Do czego to podobne, żeby taki mały kociak miał chorą wątrobę i musiał przestrzegać diety (jogurt i zmiksowane mięsko). Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 26.10.05, 18:07 Wiedziałem, że po wyborach mój wątek stanie się bardzo popularny:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 26.10.05, 18:09 A ja myslalem, ze zakladasz go z mysla o kampanii prezydenckiej ;). Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 26.10.05, 20:35 Zakładałem go z myslą o całokształcie naszej demokracji i z myślą o naszym społeczeństwie, gdzie wybory na idola maja wiekszą frekwencje niż wybory na prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 14:44 ....a co w tym zlego? ..... moze jest tak ,ze ludzie glosuja tam , gdzie warto? ..... moze jest tak , ze kraj gdzie na "idola" glosuje wiecej ludzi, niz na prezydenta ,jest krajem "naturalnej" demokracji... Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 15:34 Jeden_Taki zawsze mi mówi, że gdy do wyborów pójdzie tylko 20% społeczeństwa, to dopiero będzie wiarygodny parlament Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 15:59 kto? ...twoj boyfriend?:) demokracje nie mierzy sie statystyka wyborcza.... patrz PRL ...;) juliettamasina napisała: > Jeden_Taki zawsze mi mówi, że gdy do wyborów pójdzie tylko 20% społeczeństwa, > to dopiero będzie wiarygodny parlament > Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 18:37 no tak, demokracja, a jednak dobrze, że oddawanie głosu nie jest obowiązkowe :) do parlamentu weszliby wtedy np. wszyscy aktorzy serialu telewizyjnego "M jak miłość" Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 16:28 to ludzie choruja , nie narod... personifikacja narodu = nacjonalizm... kamilar napisał: > Ludzie wydają mi się tacy malutcy, zawistni, głupi. > Wiem, że się tym narażę ale czasakmi tak mam, że mam to gdzieś. > A każde wybory coraz bardziej mnie przekonują, ze jesteśmy chorym narodem, a > ja jestem jego częścią. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 16:41 Naród tworzą jednostki, a więc jeżeli weiele jednostek choruje to choruje naród, a ze społeczeństwem niestety jest tak, że łyżka dziegciu psuje beczkę miodu, niestety ten proces nie działa w drugą stronę:( Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 28.10.05, 23:40 "Uszedł tedy Bogo do jaskini Odollam. I zeszli się do niego wszyscy utrapieni i zadłużeni, i gorzkiego słowa..." ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 31.10.05, 17:22 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2994176.html Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Jeszcze zbiera na wymioty? 31.10.05, 18:04 45 lat PRL robi swoje. Czym skorupka za mlodu..... kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 31.10.05, 21:23 kotwicz69 napisał: > 45 lat PRL robi swoje. > Czym skorupka za mlodu..... 1000 lat katolicyzmu Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 01.11.05, 02:04 Niezle, to moze kolega na poparcie wlasnej tezy przedstawi przyklady rozkradania i ogolnej korupcji w Polsce przedkomunistycznej? Na dokladke przydalyby sie wywody popierajace wplyw katolicyzmu na spoleczenstwo i jego stosunek do korupcji i okradania (w mysl PRLskiej prawdy ludu;panstwowe, czyli niczyje-mozna krasc). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 01.11.05, 10:03 Nie mam zamiaru wdawać się z Tobą w spory, które Ty bardzo lubisz. Argumentów za moją tezą dostarcza doswiadczenie życiowe i historia oraz porównanie krajów protestanckich z katolickimi. Pokłóc się, jak chcesz, z Alexem. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 01.11.05, 14:17 Czyzby alex pod nowym przebraniem;)? "...Nie mam zamiaru wdawać się z Tobą w spory, które Ty bardzo lubisz..."-a kto mowi o sporach? Ty masz sklonnosci do wypisywania stwierdzen obrazajacych znaczna czesc spoleczenstwa-tez to tak bardzo lubisz;)? Ty, sympatyk Lepper i taki nietolerancyjny ;). Jesli wypisujesz stwierdzenia w rodzaju-1000 Katolicyzmu=korupcja/zlodziejstwo to powinienes miec jakiekolwiek argumenty popierajace. Porownaj wiec XVII wieczna Hiszpanie,Portugalie i Wlochy do jakiegokolwiek kraju protestanckiego? Co do doswiadczen zyciowych, no coz co zycie to doswiadczenie. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 01.11.05, 19:40 kotwicz69 napisał: Ty masz sklonnosci do wypisywania stwierdzen obrazajacych > znaczna czesc spoleczenstwa-tez to tak bardzo lubisz;)? Ja wyraziłem swoją opinię i nic na to nie poradzę, jeśli obraża ona kogoś. Komuniści i ich sympatycy mają pewnie pretensje do Ciebie za twoje wypowiedzi o systemie socjalistycznym. Dodam jeszcze, że w NRD, gdzie przeważali protestanci, złodziejstwo i nieuczciwość obywateli o wiele mniej się przejawiały niż w katolickiej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 01.11.05, 20:52 No coz, komunisci ich sympatycy nie powinni miec do mnie pretensji. Prawda boli, ale zeby od razu pretensje? Nie sadze ;). Wracajac do Twojej wypowiedzi, udowodnij ze w NRD obywatele mniej kradli, byli bardziej uczciwi niz obywatele PRL. Jak na razie to tylko "pustoslowie" nie podparte statystyka i tyle. Co do Protestantyzmu i Katolicyzmu w bylej NRD, to jestem ciekaw na jakiej podstawie twierdzisz, ze to wlasnie ten czynnik-protestantyzm wplywal na inna "jakosc" obywatela NRD? Czyz nie istniala religia ponad wszystko-Komunistyczna Paria Niemiec? Przeciez dobrze powinienes wiedziec, ze polityka wyznaniowa NRD i PRL to byly jednak zupelnie odmienne schematy i cele. Wplyw Kosciola w Polsce i Wsch.Niemczech byl nieporownywalny i komunisci dobrze wiedzieli z czym maja do czynienia i ile miejsca pozostaje do manewrow w walce z religja obywateli NRD/PRL. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Do Ogina 02.11.05, 08:44 Belgia-katolicka, Bawaria-kaolicka, kiedyś austro-węgry-katolickie. I w Maxa Webera proszę sie nie bawić Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Do Ogina 02.11.05, 10:04 Parę wyjątków się znajdzie, w dodatku w sąsiedztwie i pod wpływem społeczeństw protestanckich. Nie taki głupi ten Weber. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Do Ogina 02.11.05, 18:03 A czy Weber np dostrzegł to, że Europa środkowa miała najpierw problem mongolski potem turecki a potem dokonała złego wyboru, stawiając na rolnictwo i karmiąc przez całe stulecia tą 'lepszą europę", a jak wiadomo wybór rolnictwa, zdeterminował też mentalność i ustrój gospodarki rolnej. Niemcy na wschód od Łaby wcale nie były lepiej rozwiniete. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 03.11.05, 11:19 kotwicz69 napisał: > Niezle, to moze kolega na poparcie wlasnej tezy przedstawi przyklady > rozkradania i ogolnej korupcji w Polsce przedkomunistycznej? Kolega zapomnial o rozbiorach i upadku Rzeczpospolitej o korupcji i ciemnocie szlachty, o samowoli i zatracie zmyslu panstwowego przez magnateriie, o bezmyslnym wyzysku i "kolonizacji" wewnetrznej wlasnych obywatel - chlopstwa... tego na komune sie zwalic nie da ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 03.11.05, 18:32 Tego nie, ale dla scislosci mozemy wspomniec, ze zjawiska te wystepowaly w czesci tych srodowisk ;). Kolega jednak zapomnial, ze szlachta, magnateria zostala w wiekszosci wybita podczas II ws, oraz podczas pierwszego okresu "wladzy ludowej". Tak wiec, gwaltowna demoralizacja, zlodziejstwo, korupcja ktore opanowaly nasze spoleczenstwo pod parasolem "nalepszego z systemow" nie moze zostac zwalone na klasy spoleczne, ktore kolega wymienil ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 03.11.05, 18:53 kotwicz69 napisał: > Tego nie, ale dla scislosci mozemy wspomniec, ze zjawiska te wystepowaly w > czesci tych srodowisk ;). > Kolega jednak zapomnial, ze szlachta, magnateria zostala w wiekszosci wybita > podczas II ws, oraz podczas pierwszego okresu "wladzy ludowej". > Tak wiec, gwaltowna demoralizacja, zlodziejstwo, korupcja ktore opanowaly nasze spoleczenstwo pod parasolem "nalepszego z systemow" nie moze zostac zwalone na klasy spoleczne, ktore kolega wymienil ;). > kotwicz O przepraszam, Konstytucja marcowa z 1921 r. zlikwidowała ustrój stanowy, znosząc m in. stan szlachecki. Art. 96 tej konstytucji głosił, że odrodzone państwo polskie nie uznaje żadnych herbów, tytułów i przywilejów dziedzicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze zbiera na wymioty? 03.11.05, 19:09 Czolem aand; No chyba nie tak calkowicie do konca ;): www.szlachta.org/marwisz.htm kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Jeszcze 03.11.05, 19:19 Cześć K :) Eee, to są szlachcice - hobbyści, pielęgnują swoje pochodzenie tak jakby zbierali znaczki albo hodowali fiołki :) A większość z nich to uzurpatorzy, sprawa nie do udowodnienia ponieważ akt Heroldii Królestwa Polskiego spłonął w Archiwum Akt Dawnych w czasie Powstania. Tylko statystycznie wiemy że szlacheckim pochodzeniem mogłoby się legitymować 7-10 % społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze 03.11.05, 19:47 Calkowita zgoda, jednak nie moge sie zgodzic ze stwierdzeniem Ormonda, ktory obciaza szlachte i magnaterie polska (jako grupy spoleczne, ktore przyczynily sie) grzechem zlodziejstwa i korupcji. Nie wspomne o oskarzeniu, ktore padlo w kierunku katolicyzmu ;). P.S. Jak mawialy przyslowia ludowe czasow PRL: "Czy sie stoi, czy sie lezy pare zlotych sie nalezy" badz "Czy sie lezy czy tez stoi, partia placi bo sie boi" kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Jeszcze 04.11.05, 05:27 kotwicz69 napisał: > Calkowita zgoda, jednak nie moge sie zgodzic ze stwierdzeniem Ormonda, ktory > obciaza szlachte i magnaterie polska (jako grupy spoleczne, ktore przyczynily > sie) grzechem zlodziejstwa i korupcji. > Nie wspomne o oskarzeniu, ktore padlo w kierunku katolicyzmu ;). Nie obciazam, prztaczam fakty. Upadek panstwowosci polskiej byl czyms spowodowany, od tego sie uciec nie da, przyczynily sie to tego mocarstwa oscienne, ale nie tylko. W grucie rzeczy, moim zadniem, okupacja niemiecka, a pozniej okres komuny, powinien byc rozpatrywany jako dalszy ciag rozbiorow, ktore nas jako spoleczenstwo zdemoralizowaly bo wykluczyly nas z procesu rozwoju, ktory byl udzialem innych panstw europejskich. W tym samym czasie gdy na Zachodzie, ksztalcily sie nowoczesne spoleczenstwa domeokratyczne, my bylismy walka o wolnosc, pielegnowaniem etosu i "zwieraniem szergow" i tu w glownej mierze nalezy szukac zrodel naszych najwiekszych przywar. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Jeszcze 04.11.05, 15:43 Ormondzie; Zgadzam sie po czesci z Twoimi faktami. Mozna jednak zwrocic uwage, ze: -oprocz okupacji niemieckiej istniala okupacja sowiecka-nie mniej krwawa i polakozercza (39/41), ktora w wiekszym stopniu pozbawila kraj "szkieletu/kregoslupa" ktory jest niezbedny do utrzymania moralnosci i zasad w rozwinietym spoleczenstwie-inteligencja, czesc patriotyczna spoleczenstwa niz nadchodzace rzady PPR/PZRP. -nie tylko szlachta i magnateria doprowadzaly do utraty poczucia godnosci, szczerosci. patriotyzmu i utraty niepodleglosci, przyklad pierwszy z brzegu- udzial i zachowanie chlopow w Powstaniu Styczniowym, postawa zakladow pracy podczas wypadkow marcowych, itp. Co do "zwierania szeregow", pielegnowania etosu i walki o wolnosc, to prosze wytlumacz mi jak to wplynelo na rozwiniecie niesamowitej korupcji, oszustwa i zobojetnienia polskiego spoleczenstwa? Chyba, ze masz na mysli inne "nasze przywary". kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 01.11.05, 17:46 kamilar napisał: > a ja jestem jego częścią. www.botschaft-polen.de/konsular/zrzeczenie.html I po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 02.11.05, 08:42 Nie mogę tego zrobić, ponieważ zostałbym bezpaństwowcem, a to już problem. Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 02.11.05, 10:07 Jedyny rozwiązaniem jest zajęcie Polski przez sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 02.11.05, 18:01 Te rozwiązanie też mi nie odpowiada, jedynym rozwiązaniem jest pracować nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 03.11.05, 09:12 kamilar napisał: > Nie mogę tego zrobić, ponieważ zostałbym bezpaństwowcem, a to już problem. No to wystaraj się o obywatelstwo takiego państwa, które zrobi Ci dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 03.11.05, 11:43 Tu nie chodzi o państwo tylko o obywateli, obywatele tworzą państwo a nie państwo bywateli Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 05.11.05, 16:45 kamilar napisał: > Tu nie chodzi o państwo tylko o obywateli, obywatele tworzą państwo a nie > państwo bywateli Polemizowałbym. To działa w obie strony. Państwo, a zwłaszcza jego władza, ma silny wpływ na kształtowanie postaw obywatelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 05.11.05, 18:30 E demokracji to obywatele decydują kto jest władzą, po 16 latach troche głupio zwalać wszystko na komunistów Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 05.11.05, 22:32 Czyzby? Od kiedy obywatele glosowali na kierownictwo WSI, ABW, Policji, etc? Za chwile spytasz co to ma wspolnego z rzadzeniem? Obawiam sie, ze po 16 latach nadal wiele, ale ja jak wiesz wszedzie widze spiski ;). kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 06.11.05, 18:57 kamilar napisał: > E demokracji to obywatele decydują kto jest władzą, po 16 latach troche głupio > zwalać wszystko na komunistów A co kształtowanie postaw obywatelskich ma do komunizmu? Nic na komunistów nie zwalam. Jaki naród, taka władza, a że nasz naród nie jest zbyt świadomy politycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 01.11.05, 23:47 www.kprm.gov.pl/441_14753.htm Proszę o zwrócenie uwagi na akapit: "Podjęta została uchwała w sprawie częściowego podziału rezerwy celowej na zwiększenie wynagrodzeń i limitów zatrudnienia, wynikających ze zmian organizacyjnych i nowych zadań w państwowych jednostkach budżetowych w 2005 r." :-] Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 30.01.06, 12:52 nadal to masz ...? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 30.01.06, 16:00 Ciągle szlifuje angielski i zaczyanm mysleć o nauce francuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 03.02.06, 12:13 ale ja nie o tym.... nadal to masz ? kamilar napisał: > Ciągle szlifuje angielski i zaczyanm mysleć o nauce francuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 03.02.06, 12:15 ucieczka w jezyki g.... ci pomoze ! ;) kamilar napisał: > Ciągle szlifuje angielski i zaczyanm mysleć o nauce francuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 03.02.06, 22:56 To kto mi pomoże jeśli nie pomorze i języki Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 04.02.06, 02:04 bogo2 napisał: > ucieczka w jezyki g.... ci pomoze ! ;) hmm ... łaj? Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 04.02.06, 13:18 dletego, ze od samego siebie, nie mozna uciec... annabl napisała: > bogo2 napisał: > > ucieczka w jezyki g.... ci pomoze ! ;) > hmm ... łaj? Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 04.02.06, 20:19 ja to tylko stenteguje, ze dobrze jest znac jezyk(i) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Czasami tak mam, że chce mi się rzygać na ten 04.02.06, 21:29 Ale ja nie chcę uciekać przed soba. Ja nie chcę patrzeć i widzieć, widzieć tego czym jest ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 04.02.06, 21:39 Humor ciutkę mi się poprawił:) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 04.02.06, 22:26 ok a mnie na przyklad denerwuje fakt, ze w miescie gdzie mieszkam nie ma kina, nie mozna sie zapisac na zadne interesujace cwiczenia fizyczne (bez wielkich wymagan), i ze jak chce sie cos zrobic to trzeba jechac autobusem do innego miasta. nie mozna sie zapisac na kosza bo nie ma kosza, jest jeden plytki basen z brudna woda, nie ma ochotnikow zeby pograc w siatke, nie mozna jezdzic rowerem bo nie ma poboczy (naprawde drogowcy nei robia poboczy), sklepy sa czynne do 18, nie mozna isc do parku bo nie ma parku, nie ma lasu nawet, sa tylko podmokle laki ogrodzone drutem kolczastym i nigdy tu nie swieci slonce. jak zaswieci raz na tydzien to kazdy zwraca na to uwage. nie mozna jezdzic na rolkach bo zadna droga nie ma dobrej nawierzchni i nie ma tu zadnego teatru! i sa tylko dwie dyskoteki, w jednej graja nowoczesne country dla nastolatkow - czyli lopez&madonna a w drugiej sa dziwni starsi (ode mnie) ludzie z krawatami i pija drinki. o! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 04.02.06, 22:29 No to chyba ty musisz coś z tym zrobić. Załóż amatorski zespół teatralny oraz drużynę koszykówki. Inni też się nudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 00:30 Marudzi jakby miała 120 lat ;) A może poznaj lokalną organizację IRA? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 04:07 Czemu nie ;)? Sinn Féin 53 Falls Road Belfast, BT12 4PD Ireland Tel: 02890 223000 Fax: 02890 223001 Email: sfadmin@eircom.net Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 10:28 no wlasnie bo nie wolno marudzic to jest zle widziane :P Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 18:56 taa, tylko optymizm, pozytywne myślenie i asertywność... nie ma już miejsca dla zagubionych i lubiących się dołować pesymistów :( Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 12:28 aand napisał: > Marudzi jakby miała 120 lat ;) A może poznaj lokalną organizację IRA? ;) Świetny pomysł, zrobimy Ci blody sunday;) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 13:36 kamilar napisał: > aand napisał: > > > Marudzi jakby miała 120 lat ;) A może poznaj lokalną organizację IRA? ;) > Świetny pomysł, zrobimy Ci blody sunday;) > nie rozumiem a jesli rozumiem tak jak mysle,to nie jest to smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 13:49 Też tak myślę. Dowcip poniżej dobrego smaku. W dodatku napisany z błędem... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 14:30 Czemu od razu poniżej dobrego smaku, a o jedno "o" nie będziemy się spierać:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 18:41 czemu....??? sa rozne ku temu przyczyny: news.bbc.co.uk/hi/english/static/in_depth/northern_ireland/2000/bloody_sunday/gallery/victims.stm czyzby stwierdzenie-"zaraz urzadzimy drugie Katowice...." tez bys traktowal jako stwierdzenie o dobrym smaku...? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 20:15 A czemu kiedy ktoś mówi, zaraz będzie Sajgon, albo żartuje z Czernobyla to nie jest w złym smaku? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 21:10 Każde zdarzenie można komentować. Choćby wojna. Trudno o tragiczniejsze zdarzenie, ale i podczas wojny ludzie śmieją się, kochają, rodzą... Co innego kpić z ofiar tego zdarzenia. To jest zły smak. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 14:31 A dlaczego IRA jest dobra a Derry nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 18:52 a dlaczego AK bylo dobre, a Palmiry nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 21:19 Derry=Palmiry? Zaiste ciekawe rozumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 05.02.06, 22:15 Porównanie całkiem sensowne. W obu przypadkach dokonano egzekucji. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 06:08 czyzby az tak ciekawe, a moze jedynie normalne...? ciekawym rozumowaniem nazwalbym twoje rozumowanie dotyczace Che i neofaszystow.... ale to tylko taka dygresja dotyczaca watku na FB..... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 20:49 A więc rozumiem, że Derry to byla planowa akcja Anglikow, którzy wywieźli Irlandzką inteligencję na zadupie i wystrzelali?/ Co do Che, to co Ci się w tym wątku nie podoba. to, że wg mnie 99% społeczeństwa jest w stanie wymienić zbrodnie Hitlera a 10 razy mniej zbrodnie Che? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:04 nie, Anglicy poprostu dokonali mordu na bezbronnych cywilach czy to sie komus podoba czy nie..... analogia jest wiec ta sama, tam i tu dokonano rzezi bezbronnych.... co do drugiej kwestii, to moze wytlumacz co spowodowalo brak tej wiedzy....? proponuje dalsza sprzedaz tych koszulek, tylko z notkami biografiznymi towarzysza Che... jak myslisz, podaz nadal bedzie ta sama....? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:07 Brak tej wiedzy wynika stad, że Che nie działał na terenie Polski, że z powodu działań Che nie zgineło Kilkadziesiąt milionów ludzi, ale racze kilkaset tysiecy Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:14 naprawde tak myslisz....? kilkaset tysiecy (mysle, ze jednak bylo to najwyzej kilka tysiecy..) to zamalo dla wspolczesnej "postepowej" lewicy...? zaklamania odeszlego systemu nie maja tu zadnego znaczenia...? proponuje, w sam raz na "plecy" notke: "...Javier Arzuaga, the Basque chaplain who gave comfort to those sentenced to die and personally witnessed dozens of executions, spoke to me recently from his home in Puerto Rico. A former Catholic priest, now seventy-five, who describes himself as “closer to Leonardo Boff and Liberation Theology than to the former Cardinal Ratzinger,” he recalls that there were about eight hundred prisoners in a space fit for no more than three hundred: former Batista military and police personnel, some journalists, a few businessmen and merchants. The revolutionary tribunal was made of militiamen. Che Guevara presided over the appellate court. He never overturned a sentence. I would visit those on death row at the galera de la muerte. A rumor went around that I hypnotized prisoners because many remained calm, so Che ordered that I be present at the executions. After I left in May, they executed many more, but I personally witnessed fifty-five executions. There was an American, Herman Marks, apparently a former convict. We called him “the butcher” because he enjoyed giving the order to shoot. I pleaded many times with Che on behalf of prisoners. I remember especially the case of Ariel Lima, a young boy. Che did not budge. Nor did Fidel, whom I visited. I became so traumatized that at the end of May 1959 I was ordered to leave the parish of Casa Blanca, where La Cabaña was located and where I had held Mass for three years. I went to Mexico for treatment. The day I left, Che told me we had both tried to bring one another to each other’s side and had failed. His last words were: “When we take our masks off, we will be enemies.” How many people were killed at La Cabaña? Pedro Corzo offers a figure of some two hundred, similar to that given by Armando Lago, a retired economics professor who has compiled a list of 179 names as part of an eight-year study on executions in Cuba. Vilasuso told me that four hundred people were executed between January and the end of June in 1959 (at which point Che ceased to be in charge of La Cabaña). Secret cables sent by the American Embassy in Havana to the State Department in Washington spoke of “over 500.” According to Jorge Castañeda, one of Guevara’s biographers, a Basque Catholic sympathetic to the revolution, the late Father Iñaki de Aspiazú, spoke of seven hundred victims....". z przodu moze byc Che, ale zamiast twarzy proponuje czaszke... myslisz, ze to powstrzyma dzisiejszych sympatykow i milosnikow Che od kupna...? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:23 O, można i po polsku poczytać na ten temat. Vide "Czarna księga komunizmu" - część <<Trzeci świat>> Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:25 Czytałem ten rozdział, świetlisty szlak to więksi mordercy jak Castro. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 21:24 Od lewicy to za przeproszeniem wara. Socjademokracja nienawidzi się z komunistami. Komuniści za największego wroga uważali jeszcze w latach 30-tych socjaldemokracje a nie faszyzm. Widać to nawet w manifeście oprogramowym socjademokracji z lat 50-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 22:25 o jakiej lewicy kolega mowi....? socjaldemokracja, zaraz, zaraz, no chyba nie SLD badz SdRP, bo obie to najwyzej z nazwy...;). Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 22:39 a oto pare przykladow partii socjaldemokratycznych w Polsce: Partie socjaldemokratyczne w Polsce Demokratyczna Partia Lewicy DPL Polska Partia Pracy PPP Polska Partia Socjalistyczna PPS RACJA Polskiej Lewicy RACJA PL Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka ROG Socjaldemokracja Polska SdPL Sojusz Lewicy Demokratycznej SLD Unia Pracy UP kolega ma calkowita racje, wara od nich i juz......;). Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 06.02.06, 22:47 No i jest niezniszczalny Kazimierz Mijal. Może w końcu reaktywuje KPP ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 07.02.06, 08:48 SPD, Partia Pracy, lewica Szwecka czy duńska i wiele innych. A jesli chodzi o SLD to nie przypominam sobie aby łamały postepowało jak komunisci. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 07.02.06, 13:30 myslalem, ze mowimy o "lewicy" w Polsce.... zachecam do odwiedzenia Starachowic, moze cos ci sie przypomni.... SLD to zwykle postkomunistyczne "owieczki" poprzebierane w rozowe futerka, nazywanie tego "lewica" to jedynie moze byc zart...... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 07.02.06, 13:41 To, że ktoś sobie przywłaszcza jakąs nazwę, w tym wypadku lewicy, nie znaczy że lewica to synonim zła. Ja moge się powołać na przykóład Włoski gdzie m.in. chadecja praktycznie przestała istniec w wyniku afer korupcyjnych. w ten sposób zrobiło się miejsce na scenie politycznej dla byłego faszysty Finiego. Czy to znaczy, że wszyscy chadecy to złodzije? Jeżeli tak to PiS nazy3wany przez niektórych chadecją też jest partia złodziei. Gdyby nie lewica i ruchy robotnicze wciąż robotnik pracowałby po 12 godzin za głodowe stawki, a kapitalizmem przeżywałby większe kryzysy niż obecnie Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Dobra w ostatnim wątku żartowałem. 07.02.06, 15:16 zle mnie zrozumiales, mowilem jedynie ze nazywanie SLD zakrawa na zart..... co do robotnikow pracujacych przez 12 godzin dziennie, to widze ze zyjemy w zupelnie odmiennym swiecie.... tutaj robotnik robi wszystko, aby przepracowac nadgodziny, zdajac sobie sprawe, ze jego przyszlosc, przyszlosc jego dzieci zalezy wylacznie od niego.... liczenie na socjal jest bardzo zle widziane, a jedynie wlasne zaangazowanie i sila woli moga doprowadzic do poprawy statusu, materialnego jak i edukacyjnego.... co do zlodziei, to be znaczenia jest przynaleznosc spoleczna, partyjna... zlodziej jest poprostu zlodziejem i nim pozostanie, czy to chadek, socjalista, kapitalista, socjaldemokrata-to nie stanowi zadnej roznicy..... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Odpowiedź na drugie pytanie 06.02.06, 21:14 niestety myślę, że by kupowali. Ulegając w drobnych sprawach w końcu traci się sens życia Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Odpowiedź na drugie pytanie 06.02.06, 22:27 ladne mi "drobne sprawy"....., ciekawe co dla nich nie jest drobne...? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 08:51 To jest moja sygnaturka, tylko kropki przez przypadek wyciąłem. Wole chlopa z koszulką Che niz swastą na piersi. Wiem, że chlop z Che nosi to albo nieswaidomie albo to glupi lekkoduch prowokator. Taki krzywdy nikomu za odmienność nie zrobi, a skin niestety tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 13:27 i tu wlasnie sie roznimy.... dla mnie jeden i drugi jest debilowatym ignorantem i tyle......... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 13:43 Dla mnie jest różnica między działaniem potulatywnym, odnoszącym się jedynie do sfery idei, nie wprowadzającym w czyn swoich przekonań a biciem Żydów, czarnych i długowłosych tzw. brudów. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 15:08 co nadal nie wyklucza, ze jeden i drugi jest debilem.... neonazista, dzialajacy pod wplywem pobudek rasistowskich nie jest wcale gorszy od "ideowego" ignoranta, ktorym powoduja czynniki klasowe-historia udowodnila nam to z cala jaskrawoscia, ukazujac jednoczesnie, ze ci "ideowi" byli najbardziej bezlitosni i krwawi.... osoba z wizerunkiem Che jest jak juz wspomnialem ignorantem, badz potencjalnym "ideowca" ktory nie zawachalby sie wcielic w zycie (przy sprzyjajacych warunkach) wzorow pozostawionych przez idola, spogladajacego z tshirtu... przypomina to poniekad dyskusje komunistow polskich z komunistami sawnego RFN, ktorzy twierdzili, ze u nich to nie doszloby do wypaczen i zbrodni.... konkludujac-jeden i drugi jest ignorantem i debilem, ot co.... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 15:56 Spójrz na takiego Leszczyńskiego, który nosił koszulke CCCP w telewizji i porównaj go np. z neonazistą, który daje po mordzie murzynowi i nawołuje do antysemityzmu i nienawiści rasowej. Jak dla mnie ten drugi jest gorszy, ponieważ popełnia czynu karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 16:09 rzeczywiscie, obaj sa debilami, a neonazista przy uzyciu sily fizycznej przekracza normy naszego prawa... jesli sie nie myle, swastyka i inne hitlerowskie symbole sa prawnie zabronione... co stoi na przeszkodzie, aby spotkalo to samo wszystko co laczy sie z komunizmem....? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 19:43 Właśnie nie wiem. Powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Odpowiedź na drugie pytanie 07.02.06, 19:55 i to od 17 prawie lat......... Odpowiedz Link Zgłoś