aand Re: aaaa... 06.12.05, 10:52 all2 napisała: > > znaczy się, poszło :) Going, going, gone! Tak się mówi na angielskiej licytacji? :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 yep 07.12.05, 16:40 tak było, kiedy sprzedawałam ostatniego Breughla. ale może czasy się zmieniły? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: yep 07.12.05, 17:15 Eee tam, czasy tak szybko sie nie zmieniaja, ale jesli sie nie myle to licytacja powinna brzmiec tak: (price) once, (price) twice, sold!-czyli w wolnym tlumaczeniu: po raz pierwszy, po raz drugi, sprzedane! kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: yep 07.12.05, 18:52 tak też może być. to głównie zależy od prowadzącego licytację. wersja g-g-g jest nieco bardziej brytyjska, ale w Stanach też powszechna, szczególnie przy licytacjach dzieł sztuki, antyków i nieruchomości. a Lot 49 to przecież... :) Odpowiedz Link Zgłoś