mmmal 30.12.05, 12:56 i ściskam z całych sił, życząc wszystkiego najlepszego :) [czy to wystarczająco nudne życzenia?;)] spadam już, w planie big chlanie, do napisania w nowym roku :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mateuszwierzbicki Re: noworocznie Was pozdrawiam :)))))) 30.12.05, 13:59 trzymaj sie mocno Mmmalio ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe noworocznie Cie pozdrawiam :)))))) 30.12.05, 14:02 Mmmammmelio Cordellllio kurde no ho ho ho ho Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: noworocznie Cie pozdrawiam :)))))) 30.12.05, 21:08 ja też ściskam dzisiaj byłam absent bo pół dnia gotuję bigos Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: noworocznie Cie pozdrawiam :)))))) 30.12.05, 21:12 chyba nie na kotach? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: noworocznie Was pozdrawiam :)))))) 30.12.05, 23:20 całuję, sciskam, koty recytują wierszyki o śniegu i puchowym trenie...czy jakoś tak...kiepską mają dykcję.... Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: noworocznie Was pozdrawiam :)))))) 31.12.05, 00:30 już gorszego roku, niż ten który mija być nie może... Zatem najlepszego...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ojojojojjj... 02.01.06, 13:37 ...i koty tupią... więc wysiłek nadludzki, obrót na drugi bok, rzucić poduszką (ech, marzenia), uchylenie powieki i nagły zalew fotonów... aaa!!! oślepłem, oślepłem!!! ...i to tąpnięcie rzęs... apokalipsa spełniona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: ojojojojjj... 02.01.06, 13:45 Resztki wczorajszych wspomnień (dobrze, że chociaż resztki), głowa o ciężarze dobrze wyrośniętego bawołu afrykańskiego, nieśmiałe próby uniesienia głowy o centymetr choćby...i nagle...łuuuuuuuups...to ajkju nasze spadło i wybiło dziurę w podłodze. Czyściec to jeszcze, czy już piekło?;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: ojojojojjj... 02.01.06, 14:05 I nie ma wszędzie tych wkurw.ających aniołków...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ojojojojjj... 02.01.06, 14:08 co chcesz od aniołkuff? Jam też janioł... ;) Zresztą, w sylwestra to już nie mogłam pić, więc robiłam następny szalik (piekielny - czerrwony;)), a złego skutki po wczorajszym nadrabianiu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: ojojojojjj... 02.01.06, 14:27 Anioł z różkami( a może to były szydełka?).;) Niestety nie w Krakowie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: ojojojojjj... 02.01.06, 14:43 Kurde...;) Znaczy są jakieś istotne różnice pomiędzy szydełkiem a...drutami(to się chyba tak nazywa?)? A właściwie, to czemu nie na szydełku?! Należy się wyzbyć zbędnych konwenansów...fri jor majnd...i tak dalej! Wolność!;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ojojojojjj... 02.01.06, 15:04 Różnica zasadnicza, szydło jedno i skąd wyszło - wszyscy wiemy. A druty występują parzyście. I ja tą obrzydliwie konwencjonalną symetrią narzędzia się posługując, stworzyłam równie obrzydliwie konwencjonalny szalik. Tradycja, kocia mać, tradycja i konserwa, niekoniecznie kitekat. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: ojojojojjj... 02.01.06, 15:19 Stworzyłaś zatem małą przędną manufakturkę w swojej ziemi obiecanej. Pierwsze kitykoty za płoty.;) Btw piekielny szalik z zasady nie jest konwencjonalny.;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ojojojojjj... 02.01.06, 16:11 żeby mi jej tylko nikt nie spalił... ;) zresztą z mojej ziemi obiecanej przenoszę się do Pozen tym samym odległość od Krakowa zmniejszy się o ponad 40 kilosów!!! jeszcze tylko 410 km szalika! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ojojojojjj... 02.01.06, 20:04 nie owijaj nim Mmmalio szyi, jak bedziessz wsiadać do kabrioletu. Zważ na los Isadory D. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ojojojojjj... 03.01.06, 09:16 Przy takiej aurze kabrioletem nie jeżdżę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cezar8 Zycze wam wszystkim 04.01.06, 23:18 wspanialego Nowego Roku, aby byl naj pod kazdym wzgledem!! Odpowiedz Link Zgłoś