Dodaj do ulubionych

Tv: Amerykanie to NIE idioci

    • Gość: u NATOOO? a nie ONZ? IP: *.crowley.pl 12.02.07, 10:00
      • Gość: autor Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: 82.177.111.* 12.02.07, 10:22
        Jakiś czas temu byłem w USA i wierzcie mi Amerykanie nie należą do
        najinteligentniejszych narodów. Z własnego doświadczenia:
        Skąd jesteś?
        Z Polski.
        Którą autostradą sie tam jedzie?
        ...
        To jest tylko jeden przykład, w czasie czteromiesięcznego pobytu wielokrotnie
        słyszałem podobne pytania...
        Amerykanie są wybitnie głupi, nie mówie że wszyscy ale myśle że duża część,
        chyba że Tylko ja na takich trafiałem...


        • Gość: elibre Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 13:34
          nie, nie tylko TY.. :-D

          Ktora autostrada - dobreee :D
        • znajomy_jennifer_lopez Re: NATOOO? a nie ONZ? 12.02.07, 13:38
          Gość portalu: autor napisał(a):

          > Jakiś czas temu byłem w USA i wierzcie mi Amerykanie nie należą do
          > najinteligentniejszych narodów. Z własnego doświadczenia:
          > Skąd jesteś?
          > Z Polski.
          > Którą autostradą sie tam jedzie?

          No co? Nie każdy wie że w Polsce nie ma autostrad ;-)
        • Gość: zeenk Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.proxy.aol.com 12.02.07, 14:59
          no to Ty jestes idiota bo nie wiesz ze w USA jest wiele miejscowosci o nazwie
          POLAND do ktorych mozna dojechac autostrada, Jak kots Ci powie w Polsce ze jest
          z Szwecji pomylisz ze skad jest z panstwa Szwecja czy miejscowosci Szwecja na
          Pomorzu?
          • Gość: Arek Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 18:32
            Hmm...jak bede widzial że ktoś mówi po polsku z bardzo dziwnym akcentem, jest dziwnie ubrany i ma jasne rysy, to nawet na myśl mi nie przyjdzie żeby Szwecji szukać w Polsce...soryy...no chyba zebym był Tobą lub Amerykaninem...
        • Gość: Krzysztof Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 12.02.07, 18:41
          Nie! To prawda! Ja słyszałem (i słyszę) takie pytania od lat. A mieszkam tutaj
          naprawdę długo. Przeciętny Amerykanin, nie ma w ogóle pojęcia o świecie.
          Kiedyś, ktoś zapytał mnie, jakim językiem mówi się w Polsce.
          - Po polsku - odparłem.
          - To jest taki język? - odpowiedział zdziwiony. On sądził, że w Polsce mówi
          się łamanym angielskim... poważnie.
          Acha i jeszcze pytał mnie, czy na polskiej fladze jest swastyka...
          To jest naprawdę autentyczne.
          • Gość: elibre Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.leed.cable.ntl.com 13.02.07, 01:00
            mnie pytali czy mamy:
            - wode w domach
            - komputery
            - pieniadze (!)
            i po ktorej stronie ulicy jezdzimy..
            • Gość: Tomek Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:58
              Pytanie: jak wiele osób w Ghanie ma kanalizację w domach, a ile osób ma komputer?
              • Gość: Tomek Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:00
                E tam w Ghanie, może prościej - duży kraj - jak to wygląda w Indiach? No proszę
                bardzo - kraj wielokrotnie od Polski większy, więc każdy o IQ większym od 50
                powinien o nim wiedzieć wszystko.
                • Gość: elibre Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: 86.10.194.* 26.02.07, 01:32
                  wszystko? czy ktos kaze Amerykanom wiedziec wszystko o Polsce?
            • Gość: Krzysztof Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.dsl.sndg02.sbcglobal.net 16.02.07, 11:42
              'Elibre', to prawda! Mnie też o to pytano!.
          • Gość: Tomek Re: NATOOO? a nie ONZ? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:57
            Jakim językiem mówi się na Sri Lance?
    • Gość: Proper Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.spray.net.pl 12.02.07, 10:08
      Czyja to propaganda?
    • Gość: max Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.02.07, 10:13
      a wsytyd!!! Kofi do srodek owadobojczy.
    • Gość: trebuch ściema IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 12.02.07, 10:17
      koleś pyta który kraj stwarza zagrożenie, potem prosi o zaznaczenie go na mapie i wskazany kraj zawsze jest na miejscu Australii - jasnowidz?
      • Gość: Jedrzej Re: ściema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:51
        Jakoś się nie dziwie...
        Spędziłem w USA pół roku i nigdy jeszcze tak szybko nie awansowałem w firmie :|
        Po tygodniu Tema lider, po miesiącu manager :/
        Parodia jakaś a tylko dla tego że na pytania potrafiłem odpowiedzieć :/
        Najlepsze jak ktoś się pyał z kąd jestem na odpoweidź z Polski odpowiadali...
        "aaaa Gawari pa Ruski" i rogal na tłustym ryju :/
      • Gość: george Re: ściema IP: *.era.pl 12.02.07, 16:41
        Może nie wszyscy zauwazyli ale na mapie w miejscu Australii byly na mapach rozne
        napisy. Raz bylo napisane Irak, a raz polnocna korea. Chodzilo o to, zeby
        pokazac, ze ludzie szukaja na mapie po nazwach, a nie wiedza gdzie co jest.
        • Gość: trebuch Re: ściema IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 12.02.07, 16:58
          no właśnie też o tym mówię - reporter zadaje pytanie: który kraj terrorystyczny USA powinna teraz najechać, ludzie dają mu różne odpowiedzi: Iran, Francja, Korea, reporter każe wskazać na mapie wymieniane przez nich kraje a ludzie wskazują Australię, która jest podpisana państwem które wymienili. Mapa jest z góry przygotowana, tak jak głupie odpowiedzi, jednym słowem ściema
    • Gość: wiedzialny Widocznie w dobrobycie nie trzeba mieć wiedzy IP: *.man.com.pl 12.02.07, 10:31
      o świecie, nie trzeba być inteligentnym. Co by nie mówić tacy ludzie są o wiele
      szczęśliwsi, ponieważ nie mają zmartwień. Człowiek inteligentny, posiadający
      dużą wiedzę, cały czas myśli o różnych problemach, a taki Amerykanin odbębni
      swoje 8 godzin w pracy, dostanie za to całkiem normalną pensję i dalej żyje
      sobie beztrosko. I to wszystko dzięki znienawidzonemu przez najwyższych
      przywódców a naszym państwie liberalizmowi gospodarczemu (oczywiście ta
      beztroska i szczęście, a nie głupota).
    • Gość: oliowka Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:43
      czyli wychodzi na to ze kazdy polski absolwent podstawowki posiada wieksza
      wiedze niz przecietny amerykanin. wszystko pieknie tylko dlaczego takie pustaki
      rzadza swiatem?? skoro panstwo debilow jest potega swiatowa to jak my madrzy
      polacy wygladamy w tej sytuacji??????? fajnie jest sie posmaic i krytykowac
      tylko przy tym trzeba spojrzec najpierw na siebie. jestesmy super madrym
      narodem a nie mamy zadnej pozycji w swiecie, chyba ze pozycje stracona...
      • Gość: elibre Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 13:35
        zobacz kto rzadzi Polska...
      • Gość: Kolus 53 Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.proxy.aol.com 12.02.07, 17:29
        Jezeli Amerykanie sa tacy glupi to dlaczego dajecie sie
        kupowac,oni was kupia, sprzedadza i jeszcze raz kupia i nawet
        nie bedziecie wiedzieli kiedy oni to zrobili.
        I kto tu wychodzi na jelenia,wyprostowalem wam rogi czy nie,
        dlaczego marzeniem studentow z calego swiata byc jest absolwentem
        amerykanskiej uczelni? a takich idiotoww tam wypuszczaja no, no.
    • Gość: Sany A Polacy? IP: 82.139.53.* 12.02.07, 10:44
      Niech mi nikt nie wmówi, że u nas jest lepiej. Oni przynajmniej nie mają Radia
      Maryja i "swojego" papieża.
    • ab_extra sondaż: jutro GW ogłosi, że 100% Polaków to idioci 12.02.07, 10:48
      Ale jaja :)
    • Gość: Marcin Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.07, 10:49
      No cóż nie jesteśmy lepsi. Wystarczy spojrzeć na ankietę:)
    • gomit Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci 12.02.07, 10:55
      www.commentary.blox.pl
    • Gość: XXX Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: 195.47.201.* 12.02.07, 10:58
      Jak pokazał sonda, Amerykanie to rasowi kretyni... Wiadomo nie od dziś...
    • Gość: XXX Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: 195.47.201.* 12.02.07, 11:02
      Jak wiele osób zauważyło, dla Amerykanów reszta świata jest daleko i mało
      istotna...
      To po jaką cholerę się wszędzie wpier...ają?!
    • Gość: Kamil Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: 80.81.159.* 12.02.07, 11:04
      Chcialem tylko powiedziec ze to juz stare jest i mam ponizej link do
      oryginalnego filmiku ktory trwa naprawde 13 minut :)
      www.shoutfile.com/v/gSfSsCpR/Why_People_Believe_Americans_Are_Stupid
      milego ogladania ;) "skad pochodzi restauracja KFC?" LOL! sa tam inne przyklady!
    • gomit Tv: Amerykanie to NIE idioci 12.02.07, 11:05
      www.commentary.blox.pl
    • Gość: qqman Kim przy Amerykanach jest reszta, co nie potrafi IP: *.lanet.net.pl 12.02.07, 11:14
      pod ŻADNYM względem dorównać Amerykanom? To oni w końcu zbudowali państwo, które
      od kilkudziesięciu lat dominuje na świecie. Jak więc można nazwać narody,
      zdominowane przez naród idiotów? Tylko większymi idiotami.
    • Gość: zajon Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.riz.pl 12.02.07, 11:15
      Ten stereotyp postanowiła zbadać telewizja. Jej reporter wyruszył w miasto i
      zadawał rodakom proste pytania o sytuację na świecie.

      Jaka TELEWIZJA? CNN? ABC? DebilTV? Typowy przykład kaczki dziennikarskiej...
      jakiś mało znany kanał CMMMM? CNNNTV? bierze się za reportaż, wycina co trzeba
      i robi z tego pigułę spełniającą zadaną tezę...
      • Gość: kookoo Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.igpik.waw.pl 12.02.07, 11:41
        podobne akcje robi J.Leno na NBC a TO już amerykańska stacja. Kim jesteś? co
        robisz? i seria pytań. Półinteligentów tam też nie brakuje - bywały nawet
        nauczycielki mające problemy z pytaniami z zakresu szkoły podstawowej (co było
        dodatkowo podkreślane przez organizatorów - migający napis na dole: she's a
        Teacher!!!)
      • Gość: brat Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.dial.bell.ca 12.02.07, 15:16
        Tak, Amerykanie idioci a wszyscy inni to madrale. Zazdrosc powoduje ze tych co
        osiagaja sukces nazwiemy glupkiem, a luzerow , czyli nas najinteligentszymi na
        swiecie.
    • Gość: majkel Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.kent.ac.uk 12.02.07, 11:22
      To byla australijska telewizja, a smieszne odpowiedzi byly wyselekcjonowane z
      grupy normalnych odpowiedzi. prosba o odrobine obiektywizmu. (co nie zmienia
      faktu ze Amerykanie w wiekszosci nie sa zbyt rozgarnieci)
    • Gość: FreakyMisfit To zdrowy objaw liberalnego społeczeństwa. IP: *.dialog.net.pl 12.02.07, 11:35
      I jak myślicie, czy z tego powodu oni czują się nieszczęśliwi? Czy im to jest do czegoś potrzebne? Mnie w szkole uczono pierdół o jakimś pantofelku, czegoś tam o wojnach starożytnych... było mi to absolutnie zbędne, nie pamiętam z tego nic... myślicie że czuję się przez to nieszczęśliwy? Pieprzyć to. Bardzo chętnie zamieniłbym te dyrdymały na jakąś wiedzę z np. makroekonomii, bo to wpływa bezpośrednio na mnie i moją rodzinę.
      • samoistny Przybij piątkę 12.02.07, 11:51
        > I jak myślicie, czy z tego powodu oni czują się nieszczęśliwi? Czy im to jest d
        > o czegoś potrzebne? Mnie w szkole uczono pierdół o jakimś pantofelku, czegoś ta
        > m o wojnach starożytnych... było mi to absolutnie zbędne, nie pamiętam z tego n
        > ic... myślicie że czuję się przez to nieszczęśliwy? Pieprzyć to. Bardzo chętnie
        > zamieniłbym te dyrdymały na jakąś wiedzę z np. makroekonomii, bo to wpływa bez
        > pośrednio na mnie i moją rodzinę.

        Święte słowa. Sam tak miałem, na szczęście nie dałem się zmusić do obkuwania
        rzeczy, które uważałem ( i nadal uważam ) za zbędne. Przemknąłem się na trójach,
        ucząc się tego co mnie naprawdę interesowało - samodzielnie. Trochę się przez to
        nudziłem na pierwszych dwóch latach studiów, ale pierwsza trója z kolosa
        przypomniała mi, że nie należy spoczywać na laurach :-)

        Nie neguję tutaj roli wiedzy ogólnej, ale tę zdobywa się niejako przy okazji, a
        wyższość wobec "głupich Amerykanów" okazują najczęściej kujony próbujące sobie
        jakoś zracjonalizować bezsensowny wysiłek włożony w kolekcjonowanie
        bezużytecznych faktów.
        • Gość: marx Po co studijesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:42
          Trzeba było iść do zawodówki tam uczą samych potrzebnych rzeczy.
          A ja teraz muszę męczyć się na wydziale z idiotami, którym trzeba ciągle
          wyjaśniać co trudniejsze słowa. Kiedyś dypolom oznaczał posiadanie
          wykształcenia akademickiego teraz to tylko papier.
      • eeela Re: To zdrowy objaw liberalnego społeczeństwa. 12.02.07, 13:14
        > I jak myślicie, czy z tego powodu oni czują się nieszczęśliwi? Czy im to jest d
        > o czegoś potrzebne? Mnie w szkole uczono pierdół o jakimś pantofelku, czegoś ta
        > m o wojnach starożytnych...

        W reportazu nie pytano ich o pantofelki i wojny starozytnie, tylko o rzeczy
        najbardziej podstawowe i jak najbardziej aktualne. Ci ludzie wybieraja wladze
        kraju, ktory trzesie polityka swiatowa, ktory wysyla wojska do Iraku, a oni
        mowia, ze Al-Quaida to loza masonska.
    • waldek1610 Amerykanie mieszkaja w USA, ale Polacy nie w RP? 12.02.07, 11:35
      Przeprowadzilem wlasne badania na ten temat, ktore pokazaly hipokryzje Polakow
      ktorzy wysmiewaja sie z tego ze niby Amerykanie nie maja pojecia ze ich wlasny
      kraj zacyzna sie na litere "U".
      Probem w tym ze Polacy nie wiedza ze w USA nikt nie mowi ze jest z United
      States tylko "z Ameryki" stad wlasnie cale nieporozumienie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=57176407
      Jesli Amerykanie sa z USA, Brytyjcycy z UK, to Polacy sa z RP (Rzeczypospolitej
      Polskiej/ Republik of Poland, zreszta skrot jest RP, albo tez z PL skrot
      rowniez uzywany jako kod oznaczajacy Polske.

      Skoro jak moje badania wykazaly ze Polacy nie uwazaja ze sa z RP, to dlaczego
      winia Amerykanow ze cie nie uwazaja ze ich kraj zaczyna sie na litere U...
      • Gość: tostix Re: Amerykanie mieszkaja w USA, ale Polacy nie w IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 12.02.07, 20:57
        Wiesz nazwa co innego a skrocona wersja co innego...bo mozesz znalec 100 innych
        krajow co maja inna nazwe a skrocoana wersje maja inna....np czechy...a zdaje
        mi sie ze przecietny polak odpowiedzialby na wiekszosc tych pytan...no moze o
        annana ciezko by bylo...ale typu gdzie jest korea albo brazylia nie
        zaznaczaliby australii....chcoaz sa i u nas ananasy ...jak ku,mpel mi opowadal
        baba na lekcji wziele mape afryki i koles szukal tam polski....ale fakt system
        ksztalcewnia w usa jest o wiele nizszy niz w polsce...no moze na studiach jest
        inaczej....ale szkoly srednie to tragedia...jak oni sie w szkoel sredniej ucza
        ulamkow
        • Gość: Tomek Re: Amerykanie mieszkaja w USA, ale Polacy nie w IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:23
          > jak oni sie w szkoel sredniej ucza ulamkow

          A Polacy się w szkole średniej uczą trygonometrii, rachunku różniczkowego i
          całkowego. Tylko że i tak praktycznie nikt potem nie wie co to do cholery jest
          ten sinus czy logarytm, pochodna albo całka. Niektórzy może pamiętają, że "sin
          30=1/2", i tak nie wiedząc po jaką cholerę i co to ma być. A już na pewno się to
          większości tych mędrców do niczego nie przyda przez całą resztę życia. A z
          liczeniem pola trójkąta problemy są i tak.
      • Gość: jacek26311 Re: Amerykanie mieszkaja w USA, ale Polacy nie w IP: *.proxy.aol.com 18.02.07, 02:40
        gosc portalu waldek1610 napisal: przpeprowadzilem wlasme badania:.......
        to,ze Amerykanie nie mowia ze sa z USA nie znaczy ,ze mowia poprawnie,a skad
        sa Kanadyjczycy,skad sa Meksykanie,Portorykanczycy,Haitanczycy czy nawet
        brazylijczycy - z ksiezyca?
    • Gość: rom48 Pytali przechodniow i stad wyniki.Tam tylko iduioc IP: *.rybnet.pl 12.02.07, 11:40
      chodza pieszo :-)
    • waldek1610 Amerkanie =America, stad cale zamieszanie... 12.02.07, 11:41
      A co moze ze Polacy mieszkaja w Rzeczypospolitej Polskiej to powinni myslec ze
      mieszkaja ich kraj zaczyna sie na litere R? Przeciez to RP- Rzeczpospolita
      Polska, Republic of Poland.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=57176407
      • Gość: LOL Re: Amerkanie =America, stad cale zamieszanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:53
        No to mnie rozwaliles, tozto porownanie, kraj na R - RP? I ze Polacy nie
        podadza? Po 1 kto mowi RRP w Polsce? A amerykanie mowia USA poza ameryka.. A po
        2 coz to za porownanie?? Utah i Jugoslawia porownujesz do R - Rumunia, Rwanda,
        Rosja, RPA ?? Wedlug mnie kazda z odpowiedzi jest prawidlowa, w przeciwinstwie
        do amerykanskich. Jak chcesz juz cos podwazac, to zrob to odpowiednio...
      • Gość: soqua Re: Amerkanie =America, stad cale zamieszanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:13
        Na polskiej mapie wyraźnie widnieje na naszym karaju: "Polska", w wersji
        Amerykańskiej: "Poland". Na mapie Ameryki rodacy mogą przeczytać:"USA"
        lub "United States of America".
        A prawda jest taka, że polskie dzieci na geografii uczą się na pamięć wszystkim
        krajów świata, w tym stanów USA... a Amerykanie sami nawet nie wiedzą w jakim
        stanie aktualnie żyją. NIe mówię o wszystkich.. są tam ludzie mądrzy, ale
        przynajmniej 70% to.. :x
        • Gość: Tomek Re: Amerkanie =America, stad cale zamieszanie... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:26
          > A prawda jest taka, że polskie dzieci na geografii uczą się na pamięć wszystkim
          > krajów świata, w tym stanów USA...

          Dokładnie - tylko że to ani nie świadczy o większej inteligencji polskich
          dzieci, ani nic im nie daje w życiu. Poza prawem do wywyższania się.
          • Gość: Tomek Re: Amerkanie =America, stad cale zamieszanie... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:28
            PS. Właśnie dlatego, że wszystkie polskie dzieci przechodzą przez to bagno,
            m.in. wkuwania stolic wszystkich krajów, właśnie dlatego taki filmik jest
            niezwykle tendencyjnym badaniem inteligencji. W stolicach polskie dzieci są
            lepsze, w wielu innych dziedzinach słabsze.
    • Gość: u-la la la Amerykanie są debilni IP: *.retsat1.com.pl 12.02.07, 12:10
      po pierwsze reporter nie pytał rodaków, tylko Amerykanów, całą sprawę nakręciła
      telewizja australijska
      ale Amerykanie są jesze głupsi niz tu to jest pokazane
      Jeden koleś się mnie zapytał skąd jestem, wic mu powiedziałam, ze z Europy, bo
      moło prowdopodobnym mi się wydawało, żeby kolo wiedział co to i gdzie to jest
      Polska. A koleś się mnie pyta, czy my w Euroopie mamy pojazdy. Nie zrozumiałam
      pytania i poprosiłam aby sprecyzował, o jakie pojazdy mu kokretnie chodzi (bo
      może o jakieś bardzo czysto amerykańskie, jakich w Europie nie uświadczysz i na
      pewno o nich nie słyszałam) a kolo na to: no wiesz, samochody, coś co jeździ
      tutaj w Stanach na ulicach. A potem mnie zapytał czy przyłączę się do kościoła
      do którego on należy i czy przyjmę Jezusa do swojego serca.
      Dodam że koleś był z jakiejś wiochy w Teksasie, miał 17 lat i po raz pierwszy
      był w Nowym Jorku. A i jeszcze jedno: nie chodził do szkoły specjalnej,
      wybierał się do collegu. Ręce i nogi i wszystko inne opada.
      • Gość: Papi_CK Re: Amerykanie są debilni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:23
        Sam byłem świadkiem pewnej konwersacji Amerykanina z Bułgarem:
        Amerykanin: skąd jesteś?
        Bułgar: z Bułgarii... wiesz gdzie to jest
        A: Tak wiem, koło Argentyny.
        B: Nie, Bułgaria jest w Europie
        A: Przecież mowie, koło Argentyny

        Znam jeszcze kilka takich. To co było pokazane w tej telewizji to szczera prawda.

      • Gość: soqua Re: Amerykanie są debilni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:28
        Na temat USA, jak również innych krajów, ich kultury, można by prowadzić ługie
        dyskusje i pisać obszerne opracowania.. ale w skrócie można rzec tak:
        Amerykanie mają swoją konstytucję, wolność słowa, religii itp. Jest to dobre,
        ale ma również swoje złe strony. Podam prosty przykład. Kościoły w USA mają
        całkowitą wolność. Ludzie do nich należacy mogą wierzyć praktycznie we
        wszystko, nawet najbardziej "nieprawdziwe" rzeczy, i nikt im tego nie zabroni -
        wynika to z wolności religii - patrząc jednak na wiarę niektóych z nich mozna
        by się uśmiać, jaka niewiedza niektórych z nich dotyka. To jest własnie ta
        gorsza strona medalu. Nie można tego jednak zakazać, bi i jest to bezsensowne,
        a raczej uswiadomić, że coś jest nieracjonalne, a można dokonać tego jedynie
        przez poszerzenie świadomości. A jakże inaczej można tego dokonać, jak nie
        douczyć się troszkę ;).. i tego własnie większości Amerykanom brakuje, wiedzy ;]
    • Gość: titta Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.botany.gu.se 12.02.07, 12:13
      Smiejcie sie. Za kilka lat w Polsce bedzie to samo. Wiekszasc mlodych ludzi i
      tak lepiej zna datale z zycia poiosenkazy i sportowcow (ew aktorow i fabule
      telenoweli) niz to co sie dzieje i dzialo na swiecei. Bo ich to po prostu nie
      obchodzi.
      Zreszta w innych krajach Europy tez nie jest lepiej: kilkakrodnie musialam
      tlumaczyc roznym osobaz krajow sasiednich, z wyzszym wyksztalceniem (!),
      opcjonalnie: gdzie lezy Polska, ze Polska nie byla republika ZSSR, ze nie mowie
      po rosyjsku i dlaczego, ze nie ma u nas bialych niedzwiedzi, ze konie jako
      podstawowy srodek transporu/sila w rolnictwie wyszla z uzycia w Polsce jakis
      czas temu. Moze troche zmianilo sie odkad fala Polakow ruszyla za zachod ale
      niewiele.
      • Gość: syrenka Re: Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:07
        Zgadzam się!
        Chrzanię Amerykanów, nigdy ich nie lubiłam i nie polubię, ale ta tendencja
        zaczyna być widoczna w europie i u nas.

        A filmik dedykuję wszystkim przeciwnikom tzw. wiedzy encyklopedycznej.
    • Gość: tsurani najlepszym lekiem na głupotę Jankesów IP: 150.254.164.* 12.02.07, 12:33
      byłaby dobrze wycelowana atomówka. Osamo - działaj!!! Cały świat ma w Tobie
      nadzieję... wyrwij amerykańskiego chwasta
      • Gość: gosc na forum Re: najlepszym lekiem na głupotę Jankesów IP: *.direcpc.com 12.02.07, 13:40
        Gość portalu: tsurani napisał(a):

        > byłaby dobrze wycelowana atomówka. Osamo - działaj!!! Cały świat ma w Tobie
        > nadzieję... wyrwij amerykańskiego chwasta

        Wstrzasniety jestem Twoim nawolywaniem do celowania w US atomowka.
        Wstrzsniety i przerazony. Mieszkam w Stanch, nikomu nie wadze, a Ty
        chcesz na mnie i na moje dzieci zrzucac bomby, to czym Ty sie wlasciwie roznisz
        od tego, przez Ciebie znienawidzonego Busha?
        • tztz3 Mam nadzieję... 12.02.07, 14:26
          ....że posłał Pan dzieci do szkoły w której wyjaśnią, że:

          * człowiek ma 2 nerki a nie 1
          * trójkąt ma 3 boki a nie 4
          * Korea nie leży na miejscu Australii

          etc...
          • Gość: gosc na forum Re: Mam nadzieję... IP: *.direcpc.com 12.02.07, 14:32
            tztz3 napisał:

            > ....że posłał Pan dzieci do szkoły w której wyjaśnią, że:
            >
            > * człowiek ma 2 nerki a nie 1
            > * trójkąt ma 3 boki a nie 4
            > * Korea nie leży na miejscu Australii
            >
            > etc...

            Prosze Pana,jest wiedza bardziej w zyciu spoleczenstw przydatna, niz ta, ktora
            Pan tutaj przedstawia i recze Panu, ze tej wiedzy tak duzo w Polsce nie ma.
            • Gość: soqua Re: Mam nadzieję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:44
              Wiedza "ulotni się" z czasem, ale pozostanie świadomośc, że coś takiego wogóle
              jest, i umiejętność szerszego spojrzenia na świat.. dlatego Europa ma tak
              świetnych naukowców i literatów, artystów.. a gdzie USA w tym wszystkim?
              • Gość: gosc na forum Re: Mam nadzieję... IP: *.direcpc.com 12.02.07, 14:52
                Gość portalu: soqua napisał(a):

                > Wiedza "ulotni się" z czasem, ale pozostanie świadomośc, że coś takiego
                wogóle
                > jest, i umiejętność szerszego spojrzenia na świat.. dlatego Europa ma tak
                > świetnych naukowców i literatów, artystów.. a gdzie USA w tym wszystkim?

                Jako osoba zapewne swietnie wyksztalcona, nie powinna Pani zadawc takich pytan.
                USA jest w czolowce we wszystkich tych dziedzinach. Widze, ze poza Europe i jej
                kulture, nie wychylila Pano nosa.
                • Gość: jacek26311 Re: Mam nadzieję... IP: *.proxy.aol.com 18.02.07, 02:46
                  gosc portalu:gosc na forum napisal-wiedza ulotni sie.....
                  otoz USA jest w czolowce we wszystkich tych dziedzinach wlasnie dzieki
                  naukowcom ,artystom urodzonym i wyksztalconym w Europie.No mozna sie tez
                  zapytac jak to zrobil profesor Uniwersytetu w Barkley cyt.no bo co wniosla
                  Rosja do kultury.Moj Boze a co wniosla Ameryka ? Coca-cole i hamburgery
              • Gość: Tomek Re: Mam nadzieję... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:33
                > dlatego Europa ma tak
                > świetnych naukowców i literatów, artystów.. a gdzie USA w tym wszystkim?

                Gdzie USA w tym wszystkim? Akurat w tych trzech (no dwóch, literaci to też
                artyści) rzeczach USA jako kraj może poszczycić się większymi osiągnięciami.
            • Gość: Polak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:11
              Sądzi Pan, że wiedza na temat trójkątów i innych brył geometrycznych do niczego
              się nie przydaje ?

              Gratuluje...
              • pacal2 tak samo jak wiedza nt. ilości nerek :D 12.02.07, 17:21
                • Gość: gosc na forum Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek :D IP: *.direcpc.com 12.02.07, 17:32
                  Prosze powiedziec, w jakim stopniu wiedza nt. ilosci nerek, wplywa
                  na wzajenme stosunki miedzy ludzmi?
                  • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 17:38
                    Wiedza na temat ilosci nerek, pluc, itp. moze w sposob istotny
                    wplynac "gosciu na forum" na twoje kontakty z lekarzem i ich
                    jakosc. A moze jeszcze nigdy do tej pory nie byles zmuszony
                    do rozmow na tematy "medyczne"?
                    • Gość: gosc na forum Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.direcpc.com 12.02.07, 17:45
                      Gość portalu: Bajdy z Kaczolandu napisał(a):

                      > Wiedza na temat ilosci nerek, pluc, itp. moze w sposob istotny
                      > wplynac "gosciu na forum" na twoje kontakty z lekarzem i ich
                      > jakosc. A moze jeszcze nigdy do tej pory nie byles zmuszony
                      > do rozmow na tematy "medyczne"?

                      Nie ide do lekarza na pogawdki o medycynie.
                      Obowiazkiem lekrza jest wiedziec ile mam nerek, a ja mam prawo do niewiedzy.
                      Czy wsztskim dostepna jest wiedza nt. metabolizmu, hormonow, enzymow itp?
                      • Gość: Arek Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 18:42
                        J:"panie doktorze, boli mnie trzecie serce"
                        L:"przecież człowiek ma tylko jedno"
                        J:"o nie:( ja nie wiedziałem, muszę to moim czwartm okiem i trzecim mózgiem przemyśleć"
                        ...

                        P.S.
                        Nawet nie gadaj że aż taki tępy jestes...
                        • Gość: gosc na forum Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.direcpc.com 12.02.07, 18:54
                          Gość portalu: Arek napisał(a):

                          > J:"panie doktorze, boli mnie trzecie serce"
                          > L:"przecież człowiek ma tylko jedno"
                          > J:"o nie:( ja nie wiedziałem, muszę to moim czwartm okiem i trzecim mózgiem
                          prz
                          > emyśleć"
                          > ...

                          >
                          > P.S.
                          > Nawet nie gadaj że aż taki tępy jestes...

                          powaliles mnie tym przykladem rozmowy...
                          skad u prostego czlowieka moglaby powstac mysl, ze ma trzy serca,
                          no skad..:)

                          ma jedna glowe, dwoje oczu, dwoje uszu,
                          jeden jezyk, dwie nogi i dwie rece, a tu nagle trzy serca.
                          Rozumiem, ze piec, albo dwadziescia, bo tyle w sumie palcow, ale trzy?:)
                          • Gość: Arek Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 19:01
                            No choćby dlatego, ze nie uwierzę , że nikt nie ma podstawowej wiedzy na temat swojej anatomii. Nie mówię o nazewnictwie poszczególnych mięśni czy kości, ale nie wierzę że ktoś nie wie, że ma jeden żołądek, dwie nerki (czasem jedna boli), serce, płuco (dwa płaty) itd.itp....

                            Toż to nawet z filmów i telenowel można się dowiedzieć..

                            Cała sprawa sprowadza się do tego że jest pewna ogólna wiedza , którą każdy z nas powinien posiadać (nawet badania psychologiczne małych dzieci zawierają też wiedzę ogólną), jak nie posiada to się używa medycznego terminu "debil" albo przyznaje poziom IQ<70...i tyle...Amerykanie jak wiesz, mają nawet inne skale IQ...stąd np. Sharon Stone ma IQ200 i ogólnie naród amerykański jest bardzo mądry - polecam sprawdzić sobie te skale.:)
                            • Gość: gosc na forum Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.direcpc.com 12.02.07, 19:22
                              Gość portalu: Arek napisał(a):

                              I Ty uwazasz, ze przecietny Amerykanin nie wie, ile posiada nerek i dopiero
                              madry Polak musi mu to powiedziec?

                              Nie masz jak widze pojecia o Amerykanach, wiec nie powinienes zabierac glosu.
                              Byles kiedys w USA?
                              • Gość: Arek Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 21:55
                                Nie, nie byłem..ale odniosłem się wyłącznie do Twojej wypowiedzi "nie wiem ile mam nerek. od tego jest lekarz zeby wiedzieć" - no bez przesady...

                                Nie uważam też żeby Amerykanie byli wyjątkowo tępi, a Polacy super i naj. I tu i tam są debile, jak i ludzie bardzo inteligentni.Ze wskazaniem, że przeciętny Amerykanin jest strasznym ignorantem w porównaniu do przeciętnego Polaka.

                                Akurat w USA nie byłem (mam wize b-t ale jakoś nie mam chęci tam jechąc, za to dość często zdarza mi się pracować z Amerykanami (tu nawet wykształceni nie za wiele wiedzą o Europie,hihi - no ale cóż - my nie wiemy co się działo w Ameryce Łacińskiej)), w Eu Zachodniej bywam często.

                                Razi mnie głównie ignoranctwo - nie uważasz że ignorantom łątwiej sprzedać dowolny towar , część do auta przy naprawie,kiełbaske wyborczą, wolność na Bliskim Wschodzie i inne tego typu rzeczy?Czyli krótko mówiąc skroić frajera?

                                Dlaczego mam nie zabierać głosu na temat Amerykanów - znam ich...przecież dyskutujemy o przeciętnym Amerykaninie a nie kraju.

                                Za to ty skoro nie jesteś rodowitym Amerykaninem, jaki masz interes bronić tak zawzięcie głupoty części Amerykanów i robić z ignoranctwa zalete?
                                • Gość: gosc na forum Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.direcpc.com 12.02.07, 22:08
                                  Gość portalu: Arek napisał(a):

                                  > Nie, nie byłem..ale odniosłem się wyłącznie do Twojej wypowiedzi "nie wiem
                                  ile
                                  > mam nerek. od tego jest lekarz zeby wiedzieć" - no bez przesady...

                                  Odniosles sie tylko do czesci mojego postu. Napisalem, ze wiedza o nerkach ma
                                  sie nijak do wspozycia spleczenstwa.
                                  O Amerykanach mozna powiedziec wszystko, ale na pewno nie to, ze sa idiotami.
                                  Zyje tutaj blisko 30 lat, zyje w srodowisku samych Amerykanow. Tez mnie czasem
                                  smiesza POJEDYNCZY przedtawiciele tego narodu, ale nigdy nie uogolnie i nie
                                  powiem, ze to idioci. O naszym narodzie mowia w Europie, ze to banda nierobow,
                                  brudasow i pijakow - i co, tez sie mam na takie uogolnienie zgodzic?
                                  • Gość: Tomek Re: tak samo jak wiedza nt. ilości nerek??? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 02:34
                                    Zgadzam się z "gosciem na forum" dokładnie.
              • Gość: gosc na forum Re: :) IP: *.direcpc.com 12.02.07, 17:29
                Gość portalu: Polak napisał(a):

                > Sądzi Pan, że wiedza na temat trójkątów i innych brył geometrycznych do
                niczego
                > się nie przydaje ?
                >
                > Gratuluje...

                Do zycia w spoleczenstwie? nie jest w najmniejszym stopniu przydatna.
                No, moze wiedza na temat jednego trojkata, trojkata malzenskiego.:)
    • Gość: Do wyborczej Tv: Amerykanie to NIE idioci IP: 195.33.129.* 12.02.07, 12:34
      Zmiencie obrazek. usuncie gruba kobiete jako odnosnik do tego art. bo to
      dyskryminacja.

      Jestescie zalosni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka