Dodaj do ulubionych

Konfekcja masowa

18.08.08, 10:53
czyli zas moje przygody z jezykiem dojcz.
Wystarczylo glownie z NO i P pobyc i po rodzimemu gadac by stracic czujnosc.

Owoz ide ja sobie przez nowe Miasto i widze jakby zaklad krawiecki z
garniturkami na wystawie. I stoi na szybie "Masskonfektion". Aha, znaczy
"konfekcja masowa". Taka "dla mas?". Dziwna nazwa, brzmi torche DDRowsko, ale
co tam. Od czasu jakem sie dowiedzial ze okreslenie "Kultur tasche" czyli
"torba kultury/na kulture" oznacza polskie "kosmetyczka" to mnie malo zdziwi.
Najbardziej mnie zdziwi jak mnie kiedys jezyk dojcz przestanie dziwic.

Ale ide drugi raz i zas widze te "konfekcje masowa/dla mas". A tu patrze a
naszybie stoi pare nazwisk wloskich, takich co to nawet ja wiem ze to
eksluzywni supersnobistyczni krawcy. Bo nawet ja wiem kto to jest Ermengildo
Zenda (czy jakos tak). Wiec nie "konfekcja dla mas" a "maß"! Czyli na miare!!
Fakt, swiat jakby ulozyl sie z powrotem "do porzadku", jak mowia w moich
rodzinnych stronach. Ze na tej akurat ulicy to nie "dla mas". Ze tam obok
sklep ze srubkami, to inna sprawa. Srubki sa demokratyczne z natury. Podkladki
tez.
Obserwuj wątek
    • immanuela Re: Konfekcja masowa 18.08.08, 11:55
      to słówko "zaś" zawsze mnie intrygowało. Kiedyś je nawet usłyszałam z ust
      spikerki. W radiu Katowice, czy jakimś takim.
      • ostatni_koralik godanie masowe 18.08.08, 23:00
        immanuela napisała:

        > to słówko "zaś" zawsze mnie intrygowało.


        przeca josno godoł, na przód widzioł do mas i zaś widzioł do mas,
        to samo widzioł, ino tylko inne




        • brezly Re: godanie masowe 20.08.08, 14:11
          Jerzynie, Korolik, tez zes jest naszych, padosz?:-)
          • ostatni_koralik Re: godanie masowe 20.08.08, 16:44
            podom, żem pyrlandzka:)
            dlatego, tak, tu, impulsywnie zbyt? pozwoliłam sobie na zabranie
            głosu w sprawie "zaś":)
            notabene głosów wydawanych z ust
            trudno przebić się do zapamiętania przez ucho nowych dźwięków, gdy
            przez pierwsze lata życia słyszy się w słowach głoski zupełnie inne
            i takie np. proste słowo "dom", sprawia trudności 5/6 letniemu
            maluchowi mieszkającemu na wsi, a nawet dziwnym się dla niego
            wydaje, że tam w środku ma być słychać "o", jeśli on, słyszy
            wszędzie w koło, że tam przeca "u" - dum!

            tak, ale, to nie może być usprawiedliwieniem dla spikerki ust
            nie bydzymy sie przeca glajdać w godaniu mas, bo sie upapromy!
            • brezly Re: godanie masowe 20.08.08, 20:52
              O, Koralik wzamcnia frakcje wielkopolska :-)
              Fajna gwara, nie nazlem za dobrze, poza "gemela", ale duzo dowiedzialem sie stad:
              www.cwirlej.pl/
              "Miec tyte" i "szkiely" mnie urzekly. U ans sie mowilo "byc ozartym" :-)
              • ostatni_koralik Re: godanie masowe 20.08.08, 22:39
                tak:)
                o koncercie pani Liry, w Farze , też czytał, u Dziewiarzy, ale do
                Poznania kawałek ma i o tej porze dnia, dopasowanego pociągu w
                rozkładzie jazdy nie było
                ale, owszem, koncerty tam piękne bywają, domyślam się zatem, że w
                tak pięknie odnowionych murach i ten urokliwy być musiał
                wewnątrz stiuki dobrze odczyszczone, na oczy się rzucają niczym
                marmury, perłę barokową prezentując


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka