Dodaj do ulubionych

Dziewiarstwo filozoficzne, ponizaja patchwork

02.12.08, 13:51
" Penelopa wielokrotnie pruła i tkała tę samą tkaninę. Miała zatem solidną
osnowę. My zaś aż nazbyt często nie dochodzimy do etapu tkania. Raczej
koncentrujemy się na przędzeniu nici, ich skręcaniu, sztukowaniu, zrywaniu,
wymianie, gdzie nie tak trudno o supły i splątania. Wystarczy zestawić mnogość
wersji periodyzacyjnych. Po wielopokoleniowych przygotowaniach można nabrać
podejrzenia, że nie chodzi o uzasadniony perfekcjonizm „pasmanteryjny”, ale o
przedłużanie działań przygotowawczych, by uniknąć tkania narracji.
Nici osnowy zawsze są na miarę poszczególnych istnień ludzkich, uczepionych
ram procesów dziejowych i obciążonych uwarunkowaniami egzystencjalnymi.
Prowadzony zmyślną ręką wątek uzasadnia przydatność osnowy, krosna i ciężarków
poprzez kreowanie sytuacyjnych splotów. Metafora tkania jest dlatego tak
atrakcyjna poznawczo, bo ukazuje, że zawsze możliwa jest korekta, cofnięcie
się nawet do punktu wyjścia, by dołożyć nici osnowy, zmienić obciążenia,
wątek, splot i projekt tkaniny, rodzaj przędzy, jej skręt i grubość, dalej
same krosno, a wreszcie tkacza. Trzeba tylko zmyślności i odwagi na miarę
Penelopy w kierowaniu biegiem spraw. W przeciwnym razie może się okazać, że
zostaniemy z kłębowiskiem przypadkowych szmat, nadających się co najwyżej na
patchwork."
Obserwuj wątek
    • szubad Re: Dziewiarstwo filozoficzne, ponizaja patchwork 03.12.08, 23:40
      tu mi sie przypomniał film dokumentalny o pewnym niezwykle plastycznie uzdolnionym plemieniu arabskim, którego przedstawiciele zabawiali się w porach popasów wielbłądów rysowaniem na piasku skomplikowanych motywów, które następnie jednym ruchem ręki ścierali z powierzchni pustyni by za chwile zacząć zabawę od nowa.
      Podobnie jak oni, Penelopa miała odwagę niszczenia utrwalonych wzorów, by moc wymyślać nowe. Mit jednak zdaje się nie zauważać tego oczywistego dowodu jej kreatywności i inwencji koncentrując się na tradycyjnych wartościach. A kto wie o którym z zalotników myślała przebierając różnobarwne nitki zręcznymi palcami ;-)
      • drzejms-buond Re: Dziewiarstwo filozoficzne, ponizaja patchwork 04.12.08, 10:15
        A kto wie o którym z zalotników myślała przebierając różnobarwne nitki
        zręcznymi palcami ;-)


        paćłork jako gra wstępna?
        8-x)
        • brezly Re: Dziewiarstwo filozoficzne, ponizaja patchwork 04.12.08, 14:54
          Wszak w dyskusji o to idzie by dojsc do prawdy wpsolnie, nieprawdaz?
          Rowniez w tym wzgledzie.

          • brezly Re: Dziewiarstwo filozoficzne, ponizaja patchwork 04.12.08, 15:07
            Fajnie, nie tu dopisalo :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka