all2
20.11.03, 13:44
Chyba to Lem odkrył kiedyś, że warunkiem, by stać się sławnym bądź wybitnym,
jest posiadanie kamienia w nazwisku.
Jako przykłady przytoczył Alberta EinSTEINa, Gertrudę STEIN, Rudolfa
STEINera, Ludwiga WittgenSTEINa i nie pamiętam, kogo jeszcze.
Ja bym jeszcze dodała Marka Kamińskiego, Rolling STONESów oraz słynną grę
WolfenSTEIN (oj grało się grało... nieprawdaż?) ;)))
A przyszło mi to oczywiście do głowy, gdy myślałam o RalSTONIE... :)))