26.11.03, 17:05

Do jednego ze szpitali w Charkowie trafiła 11-letnia dziewczynka w ósmym
miesiącu ciąży. Przyszła matka czuje się dobrze, ale lekarze z niepokojem
oczekują porodu, gdyż młody organizm nie jest jeszcze do tego przygotowany -
poinformowała TV Inter.

Jak twierdzi dziewczynka, ojcem dziecka jest sąsiad, który gdy się tylko
dowiedział o tym, co zrobił, natychmiast wyjechał w nieznanym kierunku.
Poszukuje go milicja. Przyszła matka raczej nie jest zainteresowania
kontynuacją tej znajomości.

Lekarze czynią obecnie starania, aby płód mógł dojrzewać w młodym organizmie
matki maksymalnie długo. "Na razie nie ma powodów do niepokoju" -
powiedziała Walentyna Hryszczenko z Narodowej Akademii Nauk Ukrainy.

Przyszła matka czuje się dobrze, odrabia nawet lekcje, bowiem nie chce mieć
zaległości w nauce.


O tempora, o mores!
Obserwuj wątek
    • saunne Re: Mamusia 26.11.03, 17:50
      Zrobiło mi się słabo...
      Przecież to jeszcze dziecko...
      Tego drania, który jej to zrobił należałoby pokroić na kawałki tępym nożem!!!
      Co on w ogóle myślał? W ogóle czy myślał???
      • ralston Re: Mamusia 26.11.03, 18:10
        Eksterminacja to za mało...
    • freewolf Re: Mamusia 26.11.03, 21:31
      ralston napisał:

      > Do jednego ze szpitali w Charkowie trafiła 11-letnia dziewczynka w ósmym
      > miesiącu ciąży.

      Nic nowego. I wcale nie rekord.
      • ralston Re: Mamusia 26.11.03, 23:15
        freewolf napisał:

        > ralston napisał:
        >
        > > Do jednego ze szpitali w Charkowie trafiła 11-letnia dziewczynka w ósmym
        > > miesiącu ciąży.
        >
        > Nic nowego. I wcale nie rekord.


        Nie?! Aż boję się zapytać ile ten rekord miał lat wobec tego...
        • freewolf Re: Mamusia 27.11.03, 09:50
          ralston napisał:

          > Nie?! Aż boję się zapytać ile ten rekord miał lat wobec tego...

          Niewiele mniej. O ile dobrze pamiętam 10.
      • chatka_ Re: Mamusia 26.11.03, 23:27
        freewolf napisał:

        > ralston napisał:
        >
        > > Do jednego ze szpitali w Charkowie trafiła 11-letnia dziewczynka w ósmym
        > > miesiącu ciąży.
        >
        > Nic nowego. I wcale nie rekord.

        To wcale nie zmniejsza mego oburzenia. W tym wieku dziewczynki jeszcze
        przytulaja sie i kochaja swoja pania w szkole, a z chlopcami to nawet w lawce
        nie usiada.....
    • all2 Re: Mamusia 26.11.03, 23:11
      To teraz druga strona medalu.
      W telewizorze pokazali mamusię chyba niespełna 16-letnią, która stwierdziła, że
      zaszła w ciążę, bo przyszło jej do głowy, że jak urodzi dziecko, to nie będzie
      musiała chodzić do szkoły...
      • ralston Re: Mamusia 26.11.03, 23:15
        all2 napisała:

        > To teraz druga strona medalu.
        > W telewizorze pokazali mamusię chyba niespełna 16-letnią, która stwierdziła,
        że
        >
        > zaszła w ciążę, bo przyszło jej do głowy, że jak urodzi dziecko, to nie
        będzie
        > musiała chodzić do szkoły...

        No widzisz, to ta przynajmniej obowiązkowa jest. Piszą, że lekcje odrabia...
    • freewolf A jak to jest w Polsce: 27.11.03, 09:57
      Wyciąg z:
      www.waw.pdi.net/~polfedwo/publikacje/mat_info/ciazenast.htm
      Oficjalne dane ukazują, iż dziewczynki w wieku dwunastu, trzynastu lat rodzą w
      Polsce dzieci! W 2001 roku liczba urodzeń żywych przez dziewczynki w wieku do
      15 roku życia wynosiła 349, aż 55 urodzeń dotyczy dziewczynek w wieku 14 lat i
      mniej, w tym wśród 13-latek odnotowano aż 7 urodzeń. Jedno dziecko zostało
      urodzone przez 12-latkę! Liczba urodzeń żywych w grupie dziewcząt między 15 a
      19 rokiem życia w 2001 roku wynosiła 25777.
      PORODY NASTOLATEK WYNOSIŁY W 2001 PONAD 7% OGÓLNEJ LICZBY PORODÓW!

      I chciałbym zauważyć pewną rzecz. W przeszłości normą były małżeństwa
      nastolatek (a nawet dzieci) i wczesne macierzyństwo.
      • saunne Re: A jak to jest w Polsce: 27.11.03, 12:26
        > I chciałbym zauważyć pewną rzecz. W przeszłości normą były małżeństwa
        > nastolatek (a nawet dzieci) i wczesne macierzyństwo.

        Tak, ale ludzie wówczas żyli krócej. 40 lat jeszcze na początku XIX w. to był
        bardzo zaawansowany wiek.

        Nie podoba mi się Wilku Twój cynizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka