Dodaj do ulubionych

Zakamarki historii POLSKI

01.01.10, 07:58
<Dziś trudno sobie nam wyobrazić heroizm tych naszych rodaków, którzy
ryzykowali swe życie i życie najbliższych dla uratowania obcego im człowieka.
Tym bardziej, że aresztowani w czasie łapanek Żydzi, pewni śmierci, wydawali
Niemcom Polaków, którzy ich przechowywali. W dzisiejszym społeczeństwie trudno
pojąć, jak było możliwe, pod groźbą kary śmierci, przy ciągłych rewizjach
mieszkań, przyjąć obcego człowieka do domu, zapewnić mu wyżywienie kosztem
swoich skromnych kartkowych przydziałów żywności, dbać o jego higienę,
dostarczać lekarstw w razie choroby, i żyć przez kilka lat w strachu przed
dekonspiracją. Różne też były warunki zapewnienia schronienia w miastach a
inne na wsi. Tam, gdzie wszyscy się znali, wzajemnie odwiedzali, każda zmiana
zachowań, np. większe zakupy, budziła ciekawość i groziła ujawnieniem
ukrywanego, a w następnie śmierć całej rodziny, a nawet spalenie całej wioski.
W miastach zasady konspiracji zmuszały do ciągłej zmiany miejsca ukrycia, a
tym samym angażowanie w ratunek Żyda wielu osób i to przez cztery lata! Czy
żyją na świecie ludzie zdolni do takich poświęceń dla obcych? Jedynie w Polsce
znalazło ich się tak wielu!> swietny artykul , ktory daje poglad
stosunkom polsko-wielonarodowym ( mam na mysli oczywiscie granice
panstwa Polskiego do drugiej wojny swiatowej) do przeczytania dla osob
, ktorych glowa nie boli :))))))po Sylwestrze. calosc i za :
www.kworum.com.pl/art2708,nienawisc_do_polski_i_polakow.html
Obserwuj wątek
      • hansgrubber Re: Zakamarki historii POLSKI 02.01.10, 18:50
        1. Przeczytałem. Jest to tekst, z którym głęboko się nie zgadzam, bo jest
        napisany w pod hasłem "Polacy Chrystusami Narodów". Źli Żydzi zamiast dozgonnie
        być wdzięczni za dobre serce wbili rdzawy nóż w plecy Rzeczpospolitej i Polakom.
        Tyle że wizja ta jest żałosnym uproszczeniem.
        2. Na błąd napotykamy już w pierwszych zdaniach, Bolesław Pobożny był księciem
        nie królem. Relacje polsko żydowskie były świetne, pogorszyły się gdy polska
        tolerancja osłabła w XVII wieku. Nie znalazłem w tekście nazwiska Berka
        Joselewicza. Nie pasuje do tezy? Bo właśnie jest to tekst z tezą. Historyczny
        produkcyjniak.
        3. By odpowiedzieć na załączony tekst trzeba by wyprodukować podobny, ja
        przyznaję szczerze nie mam na to czasu.
        4. Zachęcam Cię jednak byś nieco krytyczniej podchodziła to tak jednoznacznych
        tekstów.
    • ariadna-enta Re: Zakamarki historii POLSKI 02.01.10, 17:06
      no przexież to jedwabna
      czego sie po niej spodziewac
      ma hyzia w jednym temacie
      nie zastanowi sie nawet czy artykuł mowi tylko prawdę,czy nie ma tam
      przeklamań

      nie rozumie niebożątko,że byli ludzie tak żle nastawieni do Zydów,że
      nie byli w stanie nic pozytywnego o nich napisac czy powiedzeć
      a tacy jak ona to kupuja bez zmróżenia oka

      to jakby ktos kto nie lubił Polaków doszukiwał się tylko takich
      materiałów,zeby Polaka w najgorszym świetle przedstawić
      albo jakikolwiek innych naród
      jak to mówią jak się chce uderzyć kij się zawsze znajdzie

      normalnie myslący człowiek czytając coś takiego zaduma się i
      przyjdzie mu do głowy,ze to przesada,że prawda nie jesr czano- biała

      fanatycy typu jedwnabnej tego nie widzą bo im to pasuje do ich
      zaskorupiałych móżdzków

      "Jak przyjeżdżałem do Polski w latach 90 cieszyłem się jak widziałem
      ludzi w krawatach,bo to były dla mnie objawy wzrostu klasy średniej"

      autor polski_francuz
    • jedwabna41 Re: Zakamarki historii POLSKI 03.01.10, 07:53
      powtorze tytul "Zakamarki historii POLSKI" !!!!!!!!!!! w tym wypadku
      moje zdanie sie nie liczy a ty ariadna nie imputuj mi , kim
      jestem!!!!!! nie masz zdania ,masz inne to napisz !!! a nie robisz
      osobiste wycieczki i dorabiasz komus gebe!!!!!!!!
      • ariadna-enta Re: Zakamarki historii POLSKI 03.01.10, 17:56
        sama sobie dorabiasz gębę
        jesli wklejasz takie teksty nie po raz pierwesy zresztą to znaczy,ze
        się z nimi jakoś utożsamiasz,że są bliskie twoim pogladom
        inaczej byś tego nie robiła

        "Jak przyjeżdżałem do Polski w latach 90 cieszyłem się jak widziałem
        ludzi w krawatach,bo to były dla mnie objawy wzrostu klasy średniej"

        autor polski_francuz
    • satelitka1 Re: dobry dowcip... 20.01.10, 14:46
      istnieją dwa kraje, które podczas wojny nie splamiły swoich rąk krwią żydowską:
      Dania i Szwecja. I o dziwo: żaden z obywateli tych krajów nie wydał sąsiada
      Żyda, a gdy duński Żyd wracał po wojnie do swojego mieszkania - to zastawał je
      wraz ze wszystkim co zostawił. Nie do uwierzenia - ale tam sąsiedzi go nie
      okradli i nie wymordowali mu rodziny "za obszarpaną żydowską koszulę" - jak w
      Jedwabnem, Radziłowie, Wąsoszu i wielu innych miastach. Życie Żyda kosztowało
      kilogram cukru! więc pazerne polskie dziadostwo polowało nań jak na zające! albo
      za darmo - z czystej nienawiści wydawało Żydów szkopom: M. Edelman opisał
      sytuację, jak to polski architekt, później jeden z dyrektorów Biura Odbudowy
      Stolicy - znalazł pod swoja werandą 2 żydowskich dzieci (4 - 5 letnich), było to
      podczas palenia getta, dzieciaki jadły co tam użebrały i cóż zrobił polski
      patriota? zaciągnął je na posterunek żandarmerii - choć WIEDZIAŁ!!!, ze zostaną
      zabite. Nazwiska takich morderców, szmalcowników powinny być ujawnione! I
      jeszcze jedno: wstyd, ze ludzie którzy ukrywali Żydów w czasie wojny - po wojnie
      musieli ukrywać swoja dobroczynność przed Polakami- sąsiadami - ze strachu, ze
      chata pójdzie z dymem.
            • satelitka1 Re: mogę 21.01.10, 14:59
              zacznę od 4 lipca 1946 roku - pogromu kieleckiego... i zaraz pewnie narażę się
              na odzew antysemitów: że to UB itd... Polecam może "na wyrost" wywiady z samymi
              zainteresowanymi - w tym M.Edelmanem, któremu nikt przyzwoity nie zarzuci
              współpracy z agenturą.
              Dalej: w Rzeszowie,Krakowie oraz wzdłuż linii kolejowych, gdzie Żydzi byli
              wyłapywani z pociągów i mordowani. Wspomnę też o mordowaniu cichaczem - z
              jednego powodu: bo Polacy zdążyli "zagospodarować" czyt. UKRAŚĆ im mieszkania,
              meble i rzeczy codziennego użytku. A tu nagle wracają właściciele i trzeba
              byłoby oddać.... Jak sie jest złodziejem -to ile potrzeba by zostać bandytą?...
              Dalej chcesz dokładnych wyliczeń? będziesz rozliczał jak potomkowie morderców z
              Jedwabnego, że nie było 1600 ofiar - bo spalili "tylko" 1000? Nie chodzi tu o te
              pozostałe 600, ale o fakt, iż w ogóle można było mordować dzieci, a kobietom
              ciężarnym pruć brzuchy... po wojnie mordować zaszczutych i pragnących w końcu
              czuć się bezpiecznie - w swojej ojczyźnie -ludzi.
                • bagarmosen Re: Koniec snu ? 25.01.10, 14:17
                  atelitka ty bylas w tym jedwabnem??/ czy tak dla efektu piszesz o tych
                  prutych ciezarnych ?Gdybym byla swiadkiem tych zdarzen ALE NIE
                  BYLAM. mam tylko zrodla historyczne a one wieleeeeeeee mowia i twierdza
                  calkowicie co innego!
                  • satelitka1 Re: a musiałam być w Jedwabnem? nie wystarczy, że 25.01.10, 20:23
                    IPN przeprowadził prokuratorskie śledztwo i uznał, że zbrodnię popełnili Polacy?
                    Polecam wyznania świadków, którzy się nie zbrukali krwia sąsiadów - ujęte w
                    reportażu A. Bikont. To lepsze niż tzw. źródła historyczne - bo przynajmniej
                    prawdziwe. Czy mówiąc o zbrodniach popełnionych na Kresowiakach przez bandy
                    ukraińskie - przyjmujemy, ze zwyrodnienia (w tym rozcinanie ciężarnych kobiet)
                    miały miejsca, ale nie dotyczy to Żydów - bo mordercami byli Polacy? Bo niby
                    jesteśmy tacy humanitarni? Przecież w szkołach nam tak wpajano: jacy jesteśmy
                    ludzcy, wspaniali.. o nawet uratowaliśmy trochę Żydów.. W Alei Sprawiedliwych
                    mamy kilka tysiecy drzewek - jak to przekłada się na ilość ocalonych ludzi? W
                    stosunku do ponad 3 mln zamordowanych...? Coś kiepsko z tym naszym
                    mesjanizmem... A jeśli chodzi o "rozprute brzuchy ciężarnych kobiet" - możesz to
                    znaleźć we wspomnieniach M.Edelmana - ktory dzień po pogromie kieleckim tam
                    jechał z pomocą dla niedobitków. No fakt, ale Edelman był Polakiem żydowskiego
                    pochodzenia - więc dla większości pewnie zupełnie niewiarygodnym. Nie wiem, z
                    jakich źródeł historycznych ty korzystasz... ale dla niektórych nawet "Mein
                    Kampf" jest objawieniem. Nie zrozum mnie źle - nie chcę nikomu zarzucać
                    szowinizmu, rasizmu itd. Wiem tylko, ze przez lata podręczniki do historii
                    okłamywały całe pokolenia i przemilczały niewygodna prawdę. Skutkiem tego -
                    nienawiśc i brak tolerancji nawet u ludzi,którzy żadnego Żyda nie znają. I
                    dodam, ze nie jestem Żydówką, nie jestem też potomkiem szmalcowników (szczęściem
                    w nieszczęściu - moi dziadkowie byli wywiezieni "na roboty" do Rzeszy, więc nie
                    brali udziału w takich rzeczach) więc nie żyję pod jakimś brzemieniem rodzinnego
                    grzechu. Ale prawda jest taka, ze jestesmy narodem antysemitów. Pozdrawiam
                    • hansgrubber Re: a musiałam być w Jedwabnem? nie wystarczy, że 25.01.10, 23:32
                      1. Wina Polaków w Jedwabnem i nie tylko tam nie ulega kwestii. Podobnie jak
                      sprawa antysemityzmu. To była i wciąż jest składowa polskich postaw.
                      2. Ale nie należy tez przesadzać w drugą stronę: "W Alei Sprawiedliwych mamy
                      kilka tysiecy drzewek - jak to przekłada się na ilość ocalonych ludzi? W
                      stosunku do ponad 3 mln zamordowanych...?" Po pierwsze Holokaust był
                      zaskoczeniem - to nie pasowało do "narodu filozofów|" po drugie w Polsce za
                      pomoc Żydom groziła kara śmierci. Nie było tak łatwo ratować.
                  • bagarmosen Re: Koniec snu ? 26.01.10, 05:44
                    satelitko mialam okazje wysluchac i reportazu i wywiadu z Bikont na
                    TOKFM i dla mnie osobiscie to byl festiwal nienawisci do
                    czlowieczenstwa. - pochodze z terenow blizej jedwabnego niz hansgruber
                    i pochodze z rodziny dotknietej przesladowaniem przez Rosjan(dziadek
                    mial sredia przyjemnosc wiac jak zajac aby nie dostac sie w lapy
                    Rosjan ktorego wskazal wlasnie jedwabienski zyd a za co? za udzial w
                    Legionach Pilsudzkiego.Dla rownowagi po 41 roku takze byl scigany
                    przez Niemcow za udzial w partyzantce wydany przez Polaka z tej samem
                    wsi i koncowy adres Stuthoff,To nie koniec -po wojnie synowie odslugujac
                    wojsko za kare sluzyli w kopalniach TAKZE NIE WSZYSTKO JEST BIALE I
                    NIE WSZYSTKO JEST CZARNE.jak widzisz czlowiek czlowiekowi jest wilkiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka