Dodaj do ulubionych

Na czerwono :)))

15.12.03, 16:47
Jest już na zielono, na biało, to teraz na czerwono.
Macie obok siebie coś czerwonego?
Ja: 2 duże plastikowe spinacze
poduszkę na krześle
i torebkę groszków kakaowych.
No i płachtę na byka... :)
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 17:09
      Czerwone pudełko herbaty Spiced Christmas Leaf Tea.
    • aand Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 17:57
      Czy czerwono przed oczami też się liczy? :)
      • ralston Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 18:27
        Przed, czy pod?
        • aand Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 18:38
          ralston napisał:

          > Przed, czy pod?


          Pod to się dołki kopie... ;)
      • all2 Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 21:02
        aand napisał:

        > Czy czerwono przed oczami też się liczy? :)

        Liczy się podwójnie - czerwień zinternalizowana :)
    • anahella Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 18:29
      Wydruk z drukarki kolorowej - duzo, duzo czerwonego, choc u mnie to sie nazywa
      nie czerwony tylko 100M + 100Y:)
      • aand Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 18:37
        anahella napisała:

        > Wydruk z drukarki kolorowej - duzo, duzo czerwonego, choc u mnie to sie
        nazywa nie czerwony tylko 100M + 100Y:)
        >

        100% Magenty i Yellow to jest Pantone 485... :)
      • all2 Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 18:56
        > Wydruk z drukarki kolorowej - duzo, duzo czerwonego, choc u mnie to sie
        nazywa
        > nie czerwony tylko 100M + 100Y:)

        A jeszcze jest cjan he he - tylko nie wiem czy ma coś wspólnego z cyjankiem?
    • freewolf Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 20:30
      all2 napisała:

      > Macie obok siebie coś czerwonego?

      Tylko mojego kumpla (trochę go wkurzyłem, he he). Czy to się liczy?
      • all2 Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 21:03
        freewolf napisał:

        > Tylko mojego kumpla (trochę go wkurzyłem, he he). Czy to się liczy?

        Też się liczy :)) Bardzo czerwony czy tylko trochę?
        • freewolf Re: Na czerwono :))) 16.12.03, 14:02
          all2 napisała:

          > Też się liczy :)) Bardzo czerwony czy tylko trochę?

          Już bardzo. he he he
    • awee Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 21:29
      all2 napisała:

      > Jest już na zielono, na biało, to teraz na czerwono.
      > Macie obok siebie coś czerwonego?

      Kolację :) I nawet we wszystkich wymienionych (trzech) kolorach, ale nie
      wszystkie jadalne.... Czerwone jabłko / w środku białe / a niejadaln część to
      zielony listek ;)
      • chatka_ Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 22:11
        Sos chili, tubeczka blyszczyku do ust Juicy Tubes, zdjecie słońca w Tate Modern
        pewnego islandzkiego artysty, okladka plyty sprezentowanej na Mikolajki -
        teraz gdy je zauwazam, dostrzegam tez scisly zwiazek miedzy nimi. I czemu
        ostre, slodkie lub cieple jest zazwyczaj czerowne? Czy czarne np. bywa czasem
        ostre, albo niebieskie slodkie? Fajnie ktos to wymyslil.
        • all2 Re: Na czerwono :))) 15.12.03, 22:32
          Niebieskie może być słodkie.W sklepie obok mnie są lody w kolorze electric
          blue :) Jeszcze nie próbowałam - może przy jakiejś specjalnej okazji :)

          --
          Zycie jest bogate we formy, a i w treści niebiedne.
          Alicja B.
          • awee Re: Na czerwono i nie tylko.... 15.12.03, 22:44


            Niebieskie może być słodkie, ale nie musi. Taki płyn do spryskiwacza w
            samochodzie. Niebieski ? Niebieski. Zapach - nie bardzo a czy słodki to nie
            próbowałam i próbować nie będę :)
            • aand Re: Na czerwono i nie tylko.... 15.12.03, 23:05
              awee napisała:

              > Niebieskie może być słodkie, ale nie musi. Taki płyn do spryskiwacza w
              > samochodzie. Niebieski ? Niebieski. Zapach - nie bardzo a czy słodki to nie
              > próbowałam i próbować nie będę :)

              Awee, nie wiesz co tracisz! Teraz nowa linia płynów Borygo. Dwa smaki, cztery
              kolory!
              • awee Re: Na czerwono i nie tylko.... 16.12.03, 08:28

                Pomyślę nad tym jeszcze :) Tamto to była taka scenka rodzajowa....

                W takim razie przykład typowo jedzeniowy: Kiedy na topie była bajka - "Smurfy"
                pojawiły się i takie lody. Znaczy się niebieskie, smurfowe. Były owszem słodkie
                ale to od cukru i nic poza tym. Ha! czyli niebieskie wcale nie jest słodkie.

                • aand Re: Na czerwono i nie tylko.... 16.12.03, 11:19
                  awee napisała:

                  > W takim razie przykład typowo jedzeniowy: Kiedy na topie była bajka -
                  "Smurfy" pojawiły się i takie lody. Znaczy się niebieskie, smurfowe. Były
                  owszem słodkie
                  > ale to od cukru i nic poza tym. Ha! czyli niebieskie wcale nie jest słodkie.


                  Awee, nie pozostaje Ci nic innego jak założyć wątek "Na niebiesko"... :))
                  • awee bez koloru.... 16.12.03, 11:31

                    Przeważnie są dwa wyjścia :)
      • all2 Re: Na czerwono :))) 16.12.03, 11:05
        > Kolację :) I nawet we wszystkich wymienionych (trzech) kolorach, ale nie
        > wszystkie jadalne.... Czerwone jabłko / w środku białe / a niejadaln część to
        > zielony listek ;)

        Awee skąd Ty wzięłaś zielony listek o tej porze roku, cuda jakieś... ;)
        • awee Re: Na czerwono :))) 16.12.03, 11:42
          all2 napisała:

          > Awee skąd Ty wzięłaś zielony listek o tej porze roku, cuda jakieś... ;)

          Tak po prawdzie to znikąd. Po prostu jabłko było do niego przyczepione....

    • ormond Re: Na czerwono :))) 16.12.03, 07:15
      > No i płachtę na byka... :)
      >
      A byk tez jest? Bo jesli nie, to coz po plachcie. Chyba, ze mozna jej uzyc jak
      peleryne.
      • awee Re: Na czerwono 16.12.03, 08:54
        > ormond napisał:
        > A byk tez jest? Bo jesli nie, to coz po plachcie. Chyba, ze mozna jej uzyc
        > jak peleryne.


        Płachtę na byka zawsze trzeba mieć w pobliżu. Nie wiadomo bowiem, kiedy i gdzie
        bestia się pojawi....
        • poziomk Re: Na czerwono 16.12.03, 10:51
          Nawet jedna siedzi jakies 3 m ode mnie, dobrze ze nie musze go
          ogladac, bo za mna siedzi.... brrrrrrr
    • awee Przypomiałam sobie.... 16.12.03, 13:31
      all2 napisała:

      > Macie obok siebie coś czerwonego?
      > Ja: (....) No i płachtę na byka... :)

      ....słowa sławnego polskiego poety o nazwisku de Tusch-Letz:
      "Subtelny toreador ma dla każdego byka płachtę innego koloru" ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka