beerd
30.05.07, 23:32
Jak to ugryź ;)
Znam przyczyny swoich kłopotów z jedzeniem - ale i tak jestem nadal chora ...
Jak mam sobie w głowie poukładać zeby mieć normlane zycie ;((( ?
Dlaczego mam nadal objawy ? Jak mam się qrna uleczyć ?
Jak sobie radzą inni ? Przecież niemożliością jest wiecznie "chorować" ?
Prędzej umrę niż będę zdrowa ;(
Przecież ludzie, którzy doświadczyli czegoś okropnego <np.obozy kon.> - dalej
żyli ... Co takiego jest w ludziach, którzy po strasznych traumach podnoszą
się i żyją normalnie ?
Już na prawdę nie wiem jak mam zadawać pytania, jak postępować żeby być
zdrowym człowiekiem ;( żeby nie mieć pieprzonych objawów ;( żeby móc zacząć
normlanie żyć ...
A na terapię chodzę - a i tak, nie wiem nic ;(((
Chciałąbym tylko żyć