Mam do was małe pytanie. Czy wiecie może, od czego zależy występowanie
napięcia przedmiesiączkowego?
W moim przypadku wsytępuje ono prawie zawsze - około 5 dni przed okresem
pobolewa mnie brzuch, piersi, itp. Ale zdarzają się takie cykle, (chyba 2
razy w życiu tak miałam i teraz będzie chyba trzeci), że nie mam w ogóle
napięcia, ani żadnych obajwów zbliżającej się miesiączki. Zastanawiam się, co
jest tego powodem i od czego jest to uzależnione.
Nie, że jest mi jakoś strasznie źle bez tego napięcia

tak pytam z
ciekawości

Za odpowiedzi z góry dziękuję