Gość: tomek IP: *.crowley.pl 07.01.04, 13:54 Zdzierstwo i T A N D E T A !!!! Byłem raz i więcej już nie... Cały remont przeprowadziłem bez ich udziału. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
busstop Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE 08.01.04, 07:51 Też się pod tym podpisuję! Odpowiedz Link Zgłoś
zaholec Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE 08.01.04, 14:55 Cóż, jak ktoś chce robić remont we współpracy z marketem...... Szkoda słów na Ciebie. Dobrze choć, że miałeś cokolwiek pod kopułką i potrafiłeś dojść do właściwego wniosku. Będą z Ciebie ludzie i to nieźli może :)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Wacek Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.01.04, 19:57 Wątek w górę! Precz z marketami, gdzie nawet młotki i gwożdzie przywożą z Niemiec a po polsku nazwy napisć nie umieją. Zadaj sobie jeden z drugim kliencie owych marketów trudu i porównaj ceny. Nie te na pokaz z plakatów. Nie tych 20 produktów z paru tysięcy, które mają przyciągnąć klienta,żeby go złupić po trzykroć na tych pozostałych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.04, 08:48 Jeżeli ktoś kupuje 10l farby za 20zł, komplet wierteł za 2 zł, czy wiertarkę za 30, to może się puknąć tylko w makówkę młotkiem za złotówkę. Markety budowlane sprzedają towary dla naiwnych i dla tych co mają głowę na karku. Trzeba umieć wybierać, a wiele towarów ma ceny konkurencyjne z tego prostego powodu, że są zamawiane u producenta w dużych ilościach, co pozwala negocjowac ceny. Remont z marketem można zrobić tanio i solidnie, ale budować się raczej nie. Jest jeszcze jeszcze różnica między marketami w małych miejscowościach i w dużych miastach, te pierwsze czasem mają rzeczywiście ceny z sufitu, ale tak działa brak konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzich Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.trzebinia.net 11.01.04, 22:53 Widziałem w pie...onej castoramie 2 końcówki RJ do zaciśnięcia do komputerowych kabli sieciowych za... 4,99 PLN!!! kurwa... na giełdzie elektronicznej kupuje się je po 15 gr/szt... pierdolić zdzierców żabojadów!! Podawajcie inne przykłady!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: 5.5R* / 212.121.135.* 11.01.04, 23:52 Nie masz racji: są produkty które w marketach są zdecydowanie tańsze niż gdziekolwiek indziej, dużo tańsze niż w małych sklepach. Najlepszym przykładem są chyba farby z mieszalnika - w zależności od koloru różnice potrafia być po prostu ogromne. Ale oczywiście wszystkie duperelki, pierdółki są w marketach drogie. Po prostu zakupy należy robić z mózgiem a nie sie unosic i krzyczeć ze sie kogoś pierdoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 10:49 Poruszasz przykład farb: proszę bardzo: w "supersklepie" Leroy Merlin Piaseczno dulux kolory świata 5 litrów w jakiejś gównianej promocji 84 zł, identyczna farba dwie ulice dalej 70 zł bez żadnych promocji itp. srania w banie... Parkiety (nie panele) w Leroy: łagodnie mówiąc tandetne, ale tańsze może z 10% niż na Bartyckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tradycjonalista Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE 15.01.04, 21:39 Mówią ,że naiwnych nie sieją ale sami rosną. W naszym kraju przyjął się zwyczaj.ze polscy handlowcy jak jeden są zdziercami ,oszustami i chcą biednego klienta ze skóry ołupić ,natomiast zachodni jest dobry i sam od gęby odejmie i da biednemu polakowi bo mu sie należy za tyle lat krzywd i wyrzeczeń. Prawda jest notomiast wręcz odwrotna .Czym szybciej zrozumiemy tę prawdę to zostaną jeszcze reduty pracy naszych wyrobów i towarów.Podam jeden przykład;deska barlinecka w super markecie jatoba w promocji 72.90zł m2 a w polskiej hurtowni 48zł bez promocji i nie dziwmy się że jest 21% bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LS Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.brzeziny.net / *.crowley.pl 15.01.04, 22:58 Oj koleś pomieszałeś. Kolory świata to nie mieszalnik tylko gotowa farba. A faktycznie jeżeli chodzi o mieszalnik Tikkurili to w Leroy Modlińska każda puszka 1l kosztuje 22 coś niezależnie od koloru a w każdym innym sklepie zawsze jest uzależnione od bazy i intensywności koloru - niektóre potrafią kosztować i 40 PLN. No ale tak jak ktoś już tu powiedział - każde zakupy robi się z głową, a nie że się wpada do "marketu" i mało co się taki łańcuchem nie przykuje albo co najmniej oflaguje że drogo. Drogo to drogo, mówisz pa pa i jedziesz gdzie indziej. To nie WKU, obowiązku nie ma. A poza tym to z tym trzeba się liczyć, zwłaszcza że markety pełnią poniekąd rolę "pogotowia" remontowego. Robisz remont (b. często drobne rzeczy w weekend) to zawsze zabraknie: gwoździa, rurki, klucza, kleju itp. I co, pojedziesz na Bartycką w niedzielę o 19-tej? Chyba z łomem... ;-) A jak pogotowie to tak jak w nocnym - tam zawsze flaszka jest droższa. LS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saturator Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 11:06 farba z mieszalnika bardzo ciemna jest bardzo tania w markecie a wiesz dlaczego bo ciemnych farb ludzie kupuja stosunkowo mało , za to jasna jest bardzo często sporo droższa niż małym sklepie tzn. czy jest bardzo jasna czy srednio jasna kosztuje powiedzmy 36 zł za 1l a małym sklepie zapłacisz za nia np. 28 czy nawet mniejto zalezy ile wleja pigmentów i na tym zarabia market bo większośc ludzi kupuje jasne kolory . Wten sposób robia cie w tzw głaba a ty o tym nawet nie wiesz ze przepłacasz i jeszcze sie cieszysz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: 5.5R* / *.nokia.com 12.01.04, 14:57 Sorry ale przykład był dobry - bordowa farba Dulux z mieszalnika którą kupowałem w Castoramie za te same 150 zł/2.5litra (czy jakoś tak) jak każdą inną w każdym małym sklepie kosztuje ponad 700 zł. Nie każdy maluje ściany na blade kolory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeng Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: 212.14.60.* 12.01.04, 13:32 obsluga w szczecinskiej castoramie jest beznadziejna. Trzeba sie dopraszac o pomoc personelu. Nigdy wiecej tam nie pojade. Wszelkie zakupy zrobilem w polskich firmach i to o wiele taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quantanamera Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE i nie tylko!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 12:46 Najlepiej wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wicio Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 00:49 Markety mają swoje zalety. Jedna to już wspomniane "pogotowie", a druga to to, że zawsze wszystko można oddać, jak się nie spodoba czy kupi za dużo. To ważne, w małych sklepach sprzedawca ani myśli o zwrocie kasy za towar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.acn.pl 19.01.04, 18:37 No właśnie. Popieram Wicia. Poza tym w supermarketach w zasadzie cały czas jest towar, z reguły w potrzebnej ilości, albo z perspektywą szybkiej dostawy. Natomiast w małych sklepikach bywa różnie. Pół roku temu obeszłam kilkanaście sklepików z glazurą i szukałam jednej-dwóch paczek (bo mi zabrakło). Nie było jej nigdzie, "bo wyszła", a następna dostawa nie wiadomo kiedy, tzn. wiadomo: jak się zgłosi jakiś klient z większym zamówieniem, bo po moje dwie paczki to im się nie opłaca jechać. Wierzę, że im się nie opłaca, ale w ten sposób nie zarobią. Tym bardziej, że to samo przerabiałam z fugą. W supermarkecie kupiłam wszystko bez problemu. i wcale nie drożej niż w tych sklepikach miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralalala Re: PIE...IĆ MARKETY BUDOWLANE IP: *.pro-futuro.com 20.01.04, 10:25 Ja miałam problem z kafeklami. Kupiłam w TTW Opex w Warszawie (oddział Bartyckiej w Alejach Jerozolimskich). Okazała się, że kafeli są krzywe !!!!! Były wklęsłe i wypukłe. Przez 2 miesiące walczyłam z fabryką - Ceramiką Paradyż, gdyż firma w której kupiłam się na mnie wypieła. Reklamacja została uwzględniona, ale wszystko, jak już napisałam trwało 2 miesiące. Tyle tez musiałam przesuwać brygadę remonową (dobrze, że to znajomi znajomych i nie musiałam im płacić za ten czas !). gdybym kupiła kafelki w Supermarkecie, następnego dnia bym oddała i było by po sprawie ! W Liroy'u do 30 dni możesz zrezygnować z zakupinego towaru, bez tłumaczenia się, dlaczego..... Dla mnie to jest najważniejsze, nawet jak mam przepłacić kilka złotych. Oczywiście zawsze porównuje ceny,kupuje z głową na karku, ale bardzo często kupując w supermarkecie budowlanym kupuje sobie swięty spokó. Jak coś nie bedzie pasowało - przyjadę i oddam. Poza tym wszystko mam w jednym miejscu, a apropos bezrobocia, to nie wiem czy zauważyliście, ale w supermarketach też pracują ludzie. ! A po części komputerowe też jeżdze na giełdę komputerową. Z tym że giełda jest tylko w weekend i jest to dla mnie specjalna wyprawa - czasem wole sie wyspać :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś