Dodaj do ulubionych

Dom czesciowo podpiwniczony - porada potrzebna

10.10.09, 23:18
Powoli przymierzam sie do budowy domu, cos nieduzego, niedrogiego,
co łatwo bedzie pozniej utrzymac, ale z drugiej strony praktycznego.
Dlatego zalezy mi na chociaz małej piwnicy (pod garazem)

Z tego co sie jednak orientowalem to podobno czesciowe
podpiwniczenie jest dosc ryzykowne (np problemy z ciagloscia
izolacji) i prawidlowe wykonanie niełatwe.
Prosze o opinie osob wykonujacych czy posiadajacych taki dom z
czesciowym podpiwniczeniem. Czy faktycznie jest to duzy kłopot?

W linku rysunek przedstawiajacy fundament przed i po zmianach.

img408.imageshack.us/img408/8363/dome.png
Obserwuj wątek
    • floton Re: Dom czesciowo podpiwniczony - porada potrzebn 11.10.09, 09:48
      sa takie projekty, mozna w ten sposób... ale po co? piwnica to dodatkowy koszt ław i stropu, schodów a pozytek? Jesli zalezy ci na kosztach to buduj bez piwnicy, koszt budowy m piwnicy jest wiekszy niz partery, a przecież nie bedziesz tam mieszkał
      • Gość: Tomek-Dortmund Re: Dom czesciowo podpiwniczony - porada potrzebn IP: *.versanet.de 11.10.09, 10:14
        Poco ci garaz w domu? Zamiast garazu zbuduj obok carport a tak uzyskane miejsce
        w domu mozesz uzyc zamiast piwnicy. Taniej i efektiowniej.
        Z metalu:
        www.kolb-metallbau.de/carports/carport-18-up.jpg
        Z drewna:
        www.leeb-balkone.de/bilder/carport/carport2.jpg
        www.mesem24.de/images/image_popup/mesem_skanholz_leimholz_einzel_flachdach_carport_001.jpg
    • Gość: cromwell Re: Dom czesciowo podpiwniczony - porada potrzebn IP: 94.246.145.* 11.10.09, 13:22
      z rysunku kumam ze to gotowiec
      pod komin w szczycie tez powinienes pyknac fundament

      jak udasz sie do architekta dowiesz sie ze garaz to najgorsze miejsce na piwnice
      tracisz kupe powierzchni na wejscie i schody
      dlatego najlepiej zejsc do piwnicy klatka schodowa
      ktora i tak wystepuje w domku
      wiec nie tracisz powierzchni
      chyba ze gniot ma schody zabiegowe z salonu

      jestes na dobrej drodze
      myslisz o piwnicy
      a to duza odwaga dzisiaj kiedy wszyscy buduja na polepach bo taniej
      idz za ciosem
      zdecyduj sie na projekt indywidualny
      z przedstawionym bedziesz mial tylko klopoty

      pzdr.
      • kompressor Re: Dom czesciowo podpiwniczony - porada potrzebn 24.10.09, 15:20
        Dzieki za odpowiedzi, wzialem je pod uwage, przemyslalem jeszcze raz
        koncepcje i oto efekt zmian:

        img94.imageshack.us/img94/2471/domf.png
        1. Oryginalny projekt domu
        2. Dobudowana piwnica w srodkowej czesci budynku, z wspolnymi
        schodami prowadzacymi na poddasze (słuszna uwaga cromwell'a)
        3. W dalszym etapie - jako faza druga, dobudowany garaz (wykonczony
        w tym samym stylu co dom) z bezposrednim przejsciem do domu.

        Czekam na komentarze.
      • kompressor Zmiany 24.10.09, 15:22
        Dzieki za odpowiedzi, wzialem je pod uwage, przemyslalem jeszcze raz
        koncepcje i oto efekt zmian:

        img94.imageshack.us/img94/2471/domf.png
        1. Oryginalny projekt domu
        2. Dobudowana piwnica w srodkowej czesci budynku, z wspolnymi
        schodami prowadzacymi na poddasze (słuszna uwaga cromwell'a)
        3. W dalszym etapie - jako faza druga, dobudowany garaz (wykonczony
        w tym samym stylu co dom) z bezposrednim przejsciem do domu.

        Wszelkie komentarze miło widziane.
        • Gość: cromwell Re: Zmiany IP: 94.246.163.* 25.10.09, 13:09
          fajne te twoje wizualizacje
          jednak niczemu nie sluza
          po perwsze musisz okreslic jak wykorzystac piwnice
          na pewno kotlownia
          jezeli na paliwo stale to na pewno sklad na opal
          na pewno spizarnia
          a moze pralnie
          i pomieszczenie na swiateczna choinke i inne szpargaly
          wszak masz uzytkowe poddasze
          bez strychu czarno to widze
          wiec powierzchnia piwnicy zalezy od ilosci pomieszczen planowanych
          sasiedztwo kotlowni ze spizarnia sie wyklucza
          trzeba je przedzielic

          powiem ci od czego zaczac
          od badan geotechnicznych gruntu
          bedziesz widzial czy da sie wybudowac piwnice
          przy okazji dowiesz sie czy w ogole mozna cos na dzialce postawic

          pozniej wystap o warunki zabudowy dzialki
          z papierami w te pedy udaj sie do projektanta
          ten uwzgledni wszystkie warunki i skroi projekt na miare

          wiem masz gotowca
          ale i tak trzeba dziada adaptowac
          dodatkowo zmieniasz kubature domu i wprowadzasz zmiany konstrukcyjne
          w posadowieniu
          ciekawe czy producent gotowca zgodzi sie na takie zmiany
          a jezeli sie zgodzi
          to za jaka cene
          i nie zapomnij wliczyc w to koszty adaptacji

          wiec olej poltora tysiaka za gotowy projekt
          widze po bryle ze jest do bani
          zdecyduj sie na projekt indywidualny

          pzdr.
          • sakhal Re: Zmiany 25.10.09, 20:58
            Cromwell dzieki za odpowiedz bo szanuje twoja opinie.
            Jednak dalej idziesz zła droga, nie namawiaj mnie na projekt
            indywidualny - jak juz pisalem - taka opcja odpada.
            Dwa powody, ograniczony budzet to raz a dwa nie ma takiej potrzeby.
            Nie mam jeszcze rodziny, dom buduje dla siebie, jako cos
            tymczasowego, troche jako inwestycja, troche zajecie/doswiadczenie
            dla siebie (jestem z branzy, ale mlodziak bez doswiadczenia)
            W momencie kiedy bede potrzebował cos wlasciwego dla rodziny, ten
            zostanie sprzedany i wtedy powstanie cos z prawdziwego zdarzenia.

            Te rysunki to nie wizualizacja, to (narazie prosty) model budynku, w
            momencie wyklarowanie sie koncepcji (na bazie gotowca) powstanie z
            tego pelny model konstrukcyjny. Oczywiscie wszelkie zmiany
            konstrukcyjne zostana klepniete przez projektanta z uprawnieniami,
            jesli chodzi o architekta - na to pozwolenie juz mam.

            Wracajac do twoich komentarzy.
            No w piwnicy bedzie kotłownia, to raczej pewne, tym bardziej ze
            znajduje sie w obrebie planowanej piwnicy.
            Na dzialce i w okolicy nie ma doprowadzonego gazu wiec paliwo stałe
            wydaje sie byc koniecznoscia.
            Co do braku miejsca odkładzczego na poddaszu - to nie problem, skosy
            na jednej ze scian mozna zabudowac na calej dlugosci, robiac cos na
            zasadzie pawlacza.
            Wez pod uwage ze w przyszlosci bedzie jeszcze garaz, miejsce
            odkładczego znacznie przybedzie.
            Tak wiec piwnica sluzylaby glownie jako kotłowania i dodatkowe
            pomieszczenie typu spizarnia/sauna itd
            Pytanie czy ma to sens, czy prawidłowe wykonanie takiego
            czesciowego/malego podpiwniczenia nie jest na tyle duzym problemem i
            kosztem ze korzysci z jej posiadania przestaja miec znaczenie?
            Wogole jaki byłby szacynkowy koszt takiego podpiwniczenia (bez
            robocizny) rzut 4x6m, wysokosc ~2,3m ?

            Co do warunkow gruntowych - badan jeszcze nie przeprowadzona, jednak
            teren jest lesisty, tak ze mozna sie spodziewac bardzo dobrych
            warunkow gruntowych, nie ma szans zeby woda gruntowa była wysoko.
            Sasiadow paru dookoła jest, duze zabudowania, z tego co wiem tez
            podpiwniczone, tak ze raczej tu nie powinno byc problemu.
            • Gość: cromwell Re: Zmiany IP: 94.246.163.* 26.10.09, 17:23
              wiesz co kolego?
              daj sobie spokoj
              jestes w branzy i podstawowych pojec nie kumasz
              pierwsze slysze ze "teren lesisty" ma jakies fory
              raczej przeciwnie
              nie jestes w stanie policzyc kosztow schodow i dodatkowych bloczkow
              plus wykonczenie

              budujesz tymczasowo
              wiec sie nie pchaj w piwnice
              wiekszosc tego nawet nie zauwazy
              bo dzisiaj wiekszosc buduje bez podpiwniczenia

              pzdr.
            • wonsu_w Re: Zmiany 31.10.09, 23:41
              Częściowe podpiwniczenie to bardzo drogi interes... koszty robót
              ziemnych, izolacji, dodatkowych schodów. Poza tym same fundamenty
              będą musiały się zmienić się na schodkowe, co powoduje całkowitą
              zmianę posadowienia domu. Więc ja osobiście bym zrezygnował, za dużo
              zachodu formalnego w zmianach w projekcie, spore koszty a mały zysk
              powierzchni.
              • Gość: cromwell Re: Zmiany IP: 94.246.163.* 01.11.09, 13:30
                widze ze o funkcjonalnosci piwnic wypowiadaja sie goscie
                ktorzy piwnic nigdy nie mieli
                ja mam w obu chatynkach
                i nie wyobrazam sobie nastepnej bez piwnicy
                do kosztow dodajmy jeszcze koszt plyty
                ale i tak sie oplaci
                jak pomysle ze ludziska rezygnuja z piwnic
                pozniej laduja kase w solary i kominki z plaszczem
                pusty smiech mnie ogarnia

                pzdr.
          • mj.agh Re: Zmiany 29.10.09, 16:31
            Gość portalu: cromwell napisał(a):
            > po perwsze musisz okreslic jak wykorzystac piwnice
            > na pewno kotlownia
            > jezeli na paliwo stale to na pewno sklad na opal
            > na pewno spizarnia
            > a moze pralnie

            Fakt, dobrze najpierw określić sobie „po co mi piwnica” bo od tego
            sporo zależy.

            Zdecydowanie odradzam organizowania pralni w piwnicy. To chyba
            najgorsza lokalizacja tego pomieszczenia a niestety ciągle wśród
            architektów dość popularny. Dopiero po zamieszkaniu inwestorzy plują
            sobie w brodę, że musza chodzić po schodach z każdym praniem.
            Teoretycznie nie jest to duży problem ale jak ktoś tego doświadczył
            to jednak uważa ten fakt za dość uciążliwy.
            Spiżarnia też raczej nie powinna być w piwnicy a blisko kuchni.

            • Gość: cromwell Re: Zmiany IP: 94.246.163.* 29.10.09, 16:56
              mialem na mysli pralnie suszarnie prasowalnie
              b
              moze suszarnie nie sa jeszcze w modzie
              ale to kwestia kilku lat
              wiec lepiej zrobic sobie furtke
              na transport brudnych szmat wystarczy kanalizacyjna rura srednicy 300mm
              taki zsypik

              nie pisalem o spizarni jako pomieszczeniu na 2kg cebuli i 10 kg ziemniakow
              tylko na przetwory
              zyjemy w zasyfialym srodowisku
              kazda mozliwosc pozyskania zdrowej zywnosci
              bez konserwantow
              na gnoju
              bez chemii
              to skarb
              dlatego ogorki w kazdej postaci
              kapusty kiszone
              przeciery z jablek pomidorow
              kompoty sa bezcenne
              pewnie cie to smieszy
              znam pania ginekolog
              przyjezdza specjalnie po robaczywe papierowki
              robi przeciery i posyla corce do szwajcarii

              pzdr.
              • mj.agh Re: Zmiany 29.10.09, 18:51
                Gość portalu: cromwell napisał(a):
                > mialem na mysli pralnie suszarnie prasowalnie

                Miałem na myśli dokładnie to samo. Zrzucać na dół to jedno ale potem
                trzeba przynosić. A tak, jak jest na tym samym poziomie co sypialnie
                nie ma żadnego problemu, ani ze znoszeniem ani z przynoszeniem.
                Poranne spacerki w poszukiwaniu ubrania 2 pietra na dół (gdy
                sypialnie i garderoby są na poddaszu) podczas porannego spieszenia
                się do pracy nie są najmilszą rozrywką. Zresztą samo łażenie z
                czystym praniem, nawet gdy człowiek się nie spieszy, też nie jest
                szczytem marzeń. Przerabiałem to, na szczęście przez krótki okres
                czasu, i nie wyobrażam sobie ponownie mieć ten problem we własnym
                domu.
                Ale dla wielu to niezrozumiałe. Nasz architekt, choć bardzo
                rozsądny, to jednak miał straszne obiekcje gdy uparliśmy się robić
                pralnię (czytaj z suszarnią i prasowalnią) na piętrze obok sypialni.

                > nie pisalem o spizarni jako pomieszczeniu na 2kg cebuli i 10 kg
                ziemniakow tylko na przetwory

                Widziałem rozwiązania półpiwniczki zrobionej pod schodami i wkopanej
                ok. 1 metra poniżej poziomu domu, właśnie na te kilka kilogramów
                cebuli czy ziemniaków. Nie jest to chyba głupie rozwiązanie jeśli
                nie robi się podpiwniczenia.
                Spiżarką jest zazwyczaj nazywane pomieszczenie przy kuchni służące
                do przechowywania rzadko używanych rzeczy kuchennych oraz zapasów
                bieżących zakupów.
                To o czym piszesz znam pod nazwą „przechowalnia” lub „pomieszczenie
                na przetwory” (przynajmniej w moich stronach takich nazw się używa).
                Jednak mam wrażenie, że z różnych powodów, chociażby czasowych,
                coraz mniej osób nastawia się na robienie przetworów, a w miejscu
                przechowalni pojawia się piwniczka na wino.
                • cromwell1 Re: Zmiany 30.10.09, 14:41
                  jesli dobrze zrozumialem
                  sugerujesz wykopac dolek pod schodami
                  piwnica tylko na wino
                  mam przyjac nowa nomenklature i na spizarnie mowic pomieszczenie na przetwoty
                  widze ze dyskusja robi sie coraz ciekawsza

                  pzdr.
                  • mj.agh Re: Zmiany 30.10.09, 19:40
                    Jak dla mnie to możesz przyjmować sobie co ci się żywnie podoba oraz
                    również kopać i ustawiać pomieszczenia wedle własnej ochoty i
                    potrzeb :)
                    • cromwell1 Re: Zmiany 01.11.09, 13:33
                      sprawdz gazetowa skrzynke mj.agh

                      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka