marafioti
13.11.09, 10:58
szlag mnie trafil wlasnie ostatnio. robilismy nowy dach, bo ten
stary byl juz poprostu stary. wymienilismy deski, polozylismy nowa
blache. pstawilismy nowy komin.
firma podlapala nowa fuche wiec uciekla i zostawila nas z wystajaca
wata, z antena latajaca wbita w blache, z brakujacymi srubkami itd.
mam zalana sien, sufit w miejscu gdzie jest komin. totalny szok.
mialo byc pieknie (ekipa polecona przez przyjaciol), a jest tragedia
i wyrzucone ponad 20 tys. zlotych!!!!! teraz nie wiem co robic.
jeden z bokow mial byc wypuszczony wiecej ,a jest tylko 10 cm.
przeciez wiedzieli ,ze bedziemy ocieplac 10 cm steropianem!!!,
namoknieta sciana, sufit, tzn. ze i welna tez jest mokra. czy to da
sie wysuszyc.????
co moge zrobic by naprawic bledy "fachowcow"????
aa jeszcze jedno pytanie. polozyli drewno surowe, biale, podobno
bylo moczone w soli. nie powinno byc wysuszone????