Dodaj do ulubionych

Pękające podłoże podłóg

IP: *.l / 153.19.176.* 24.03.04, 17:46
Mieszkam na parterze bloku( bez podpiwniczenia).Cała podłoga jest popękana i
w wielu miejscach zapadnięta.Chciałabym położyć w kuchni terakotę,ale obawiam
się, że po kilku latach popęka, gdyż wylewka betonowa pod PCV wytrzymała
tylko kilka lat.Jak prawidłowo zabezpieczyć podłoże pod terakotę?
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: Pękające podłoże podłóg 24.03.04, 19:13
      Oj!
      Najpierw trzeba by wykryć przyczyny pękania podłogi.
      Może to wada konstrukcji domu. Nie piszesz, jak stary jest to blok.

      Wszelkie wylewki i tynki sa ba bazie cementu. Cement ma znikomą wytrzymałośc na
      rozciaganie. Jeśli pęka, to oznacza, że działaja siły rozciagajace.
      Dlatego wymyślono żelbet - beton zbrojony stalą. Beton odporny jest na
      ściskanie, a stal na rozciaganie.

      Piszesz, że dom jest bez podpiwniczenia.
      To co jest pod twoja podłogą?
      Pustka, jakaś podsypka? Jakiego typu jest to strop? Czy jest w ogóle strop, a
      może twoja podłoga to zwykła wylewka na podsypce? Taki rodzaj "klepiska" ale
      betonowego.
      Możesz tego nie wiedzieć.... no bo niby skąd....

      Nie piszesz, też jakiego rodzaju są to spękania.
      Czy sa to rysy wzdłóż ścian, w poprzek, czy pajęczynka?
      Czy może bardziej chodzi o spękania warstwowe - to znaczy takie jak w skałach
      łupkowych, odchodzą całe warstwy. Wtedy do by oznaczało przemarzanie podłogi
      przy sporym zawilgoceniu.

      Niepokoi mnie też to zapadanie się podłogi.

      Aby prawidłowo zabezpieczyc podłożę pod terakote, należy najpierw ustalić
      przyczyny twoich problemów.
      • Gość: jamaka Re: Pękające podłoże podłóg IP: *.l / 153.19.176.* 28.03.04, 20:48
        Jak mi się udało ustalić(mieszkam tu od niedawna)blok był zasiedlony w
        1973r.Przypuszczam, ze podłoże to klepisko betonowe.Blok stoi na podłożu
        piaszczystym(mierzeja). Podłoga jest ok. 30 cm od poziomu gruntu.Kilkanaście
        lat temu blok "siadł" ,pękła posadzka przez pół mieszkania i część zapadła
        się.Środek ściany działowej w kuchni "zawisł" w powietrzu.8 lat temu w kuchni
        zrobiono "szlichtę" a potem jeszcze wyrównano podłogę masą samopoziomującą.Na
        tej posadzce są teraz szczeliny 2- 3 mm.Czym je wyrównać pod terakotę?A co
        zrobić w pokoju gdzie mają być panele?Tam jest uskok, tzn.część posadzki (ok. 9
        m/2) jest ok. 2-3 cm niżej.Ktoś doradził mi siatkę Rabitza i wylewkę
        betonową.Jakiej masy użyć? Co jeszcze dać pod panele?Proszę o pomoc, bo ze
        względu na wózek inwalidzki sprawa jast bardzo pilna, a nie znam prawdziwych
        fachowców.Twoja strona jest bardzo zabawna.
        • vampi_r Re: Pękające podłoże podłóg 29.03.04, 15:22
          Gość portalu: jamaka napisał(a):

          > Jak mi się udało ustalić(mieszkam tu od niedawna)blok był zasiedlony w
          > 1973r.Przypuszczam, ze podłoże to klepisko betonowe.

          Niestety, tak myslalem.

          > Blok stoi na podłożu piaszczystym(mierzeja).

          Dobre i to. Wbrew przypowieści biblijnej, piasek nie jest takim złym podłożem.
          Jeśli tylko nie jest zbytnio nawodniony.

          >Podłoga jest ok. 30 cm od poziomu gruntu.Kilkanaście
          > lat temu blok "siadł" ,pękła posadzka przez pół mieszkania i część zapadła
          > się.Środek ściany działowej w kuchni "zawisł" w powietrzu.8 lat temu w kuchni
          > zrobiono "szlichtę" a potem jeszcze wyrównano podłogę masą samopoziomującą.Na
          > tej posadzce są teraz szczeliny 2- 3 mm.Czym je wyrównać pod terakotę?A co
          > zrobić w pokoju gdzie mają być panele?Tam jest uskok, tzn.część posadzki (ok.
          9
          >
          > m/2) jest ok. 2-3 cm niżej.Ktoś doradził mi siatkę Rabitza i wylewkę
          > betonową.Jakiej masy użyć? Co jeszcze dać pod panele?Proszę o pomoc, bo ze
          > względu na wózek inwalidzki sprawa jast bardzo pilna, a nie znam prawdziwych
          > fachowców.

          Z tego, co piszesz, to włos mi się jeży na głowie.
          Blok osiadł,ściana zawisła, uskoki w podłodze... O rany!!!!

          Myśle, że bez prawdziwej i fachowej ekspertyzy budowlanej niewiele się da
          zrobić.
          Oczywiście możesz próbowac robic wylewki, nawet zbrojone, ale to i tak z czasem
          popęka lub się zapadnie.
          Najwyraźniej podłoże pod tą laną podłoge zostało źle przygotowane i powstała
          pustka. Może też źle zaprojektowano odwodnienie. Najpewniej blok pochodzi z
          przełomu Gomółka/Gierek, a wtedy budowano tak, aby na razie cos stało.

          Jeśli między podłożem gruntu, a laną podłogą jest pustka (bo grunt osiadł), to
          aby wszystko było dobrze, nalezy zerwać i skuć całą wylewke az do stałego
          gruntu. Grunt należy zagęścić (najlepiej wybrać jeszcze z metr wgłąb i połozyc
          włókninę, zasypać nowym piaskiem, żwirkiem, pospółką, zagęścić to wszystko i
          dopiero zalac zbrojonym betonem. Trzeba też zrobić dookoła domu drenaże.

          Dopiero wtedy będzie dobrze na wieki. Ale takie działanie, to w zasadzie
          generalny remont bloku i wymaga wielkich nakładów (może gmina powinna na to
          wyłozyć) i dobrego wykonawcy.

          Można jeszcze spróbować zrobić jakiś prawdziwy strop - tzn. belki stalowe
          (dwuteowniki) wbić przy podłodze w ściany (tak by opierały się na fundamentach)
          i wypełnic specjalnymi pustakami stropowymi. Dopiero potem zrobić wylewkę
          betonową.

          Zrobienie jedynie wylewki betonowej na siatce na tym istniejacym podłożu, da
          moim zdaniem dobry efekt na pół roku, rok (może nawet na 2 lata). Po tym czasie
          jednak znów podłoga siądzie i popęka.
          .

          > Twoja strona jest bardzo zabawna.

          Ona ma być straszna, a nie zabawana !!!!!
          Oj doloż moja, dolo... nie ma nic gorszego, niż zabawny horror.... ;-)=
          • Gość: jamaka Re: Pękające podłoże podłóg IP: *.l / 153.19.176.* 04.04.04, 17:57
            Dziękuję za poradę.To dla mnie horror.Ale znalazłam budowlańców, którzy odkuja
            część podłoża i zadecydują co znim zrobić.Pozdrawiam.
            • vampi_r Re: Pękające podłoże podłóg 05.04.04, 12:01
              Budowlańcy budowlańcami, ale tu przydałby się jakis inżynier specjalista.
              Żeby ściana bloku nie omsknęła się po takim odkopaniu.
              Jeśli możesz, to postaraj się zdobyć jakies plany tego domu i dowiedzieć się
              jak najwięcej o nim. Może takie plany sa w urzędzie gminy.
              Trzeba by wiedzieć na jakiej głębokości są posadowione fundamenty (jeśli blok
              nie podpiwniczony, to strzelam na 90%, że na głębokosci 1 metra), z czego są
              fundamenty, jaki ma rozmiar ława fundamentowa itp. itd. jaki jest grunt pod
              domem. To wszystko jest na planach. A takie plany gdzieś muszą być.

              Jesli okaze się, że dom wymaga generalniejszego remontu, to ty przecież nie
              będziesz go sama inwestować.
              Taka np. wymiana i zagęszczenie gruntu pod podłoga domu to zupełnie jak wymiana
              dachu. Na to składają się wszyscy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka