26.06.11, 21:18
mam pytanie
co zrobic jak właściciel firmy remontowej nie chce podpisac umowy o remont mówiąc ,że jakoś się dogadamy i ,że zrobi remont pokoju w dwa tygodnie a potem przeciąga się to na cztery miesiące?

Obserwuj wątek
    • cyklina-klimkiewicz Re: bez umowy 27.06.11, 06:48
      Wyjścia są dwa. Albo mu uwierzyć i liczyć na to ,że będzie jakoś, albo wręcz przeciwnie, czyli znaleźć innego właściciela firmy, która umowę z tobą podpisze. Trochę dziwne to podejście, bo sama umowa tak i jak jej brak, niczego nie rozstrzyga, bo umowa tak ustna jak i pisemna obowiązuje, ale taką czy inną trzeba wyegzekwować, tak jak i inne wynikające z niej rozstrzygnięcia. To,że właściciel ma umowę nie znaczy wcale,że dostanie pieniądze za jej zrealizowanie.Ale ponieważ pamięć jest zawodna, a słowa ulotne, dobrze wiedzieć , no i móc to sprawdzić w jakie były ustalenia. A to najlepiej w czymś spisanym. Szczególnie gdy zakres prac jest duży i dotyczy wielu dziedzin. No i znacznych kwot. B.Klimkiewicz.
      • Gość: gość Re: bez umowy IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.11, 09:57
        Hmm, a co jeśli była umowa ustna - remontowiec polecony w związku z tym wierzyłam we wszystko co mówi. Rozliczyliśmy się , ale on miał dokupić jeszcze parę rzeczy i przyjechać i dokończyć rzeczy, z którymi się nie wyrobił i teraz nie chce tego zrobić? Poza tym przywłaszczył sobie pieniądze i nie chce ich oddać twierdząc, że ich nie dostał? Przywłaszczenie polegało na tym ,że rozliczałam remont i zapomniałam, że maż płacił zaliczkę i ja zapłaciłam całą kwotę. Wiem moja głupota i mam nauczkę, ale czy naprawdę nic nie mogę zrobić?
        • Gość: bolo Re: bez umowy IP: *.pwc.ca 09.12.11, 13:23
          umowe można zawrzeć w formie ustnej pisemnej lub poprzez fakty dokonane. Wszystkie są wazne i wszystko jest ok gdy strony umowy sa uczciwe. Gdy jest problem z wyegzekwoaniem świadczenia to można iśc do sądu i wtedy przydaje się forma pisemna umowy dla celów dowodowych. Sąd może nie dać wiary zeznaniom wyłacznie twoim i twojego męża, a to niestety Wy musicie udowodnić że wpłaciliście więcej niż się umowiliscie
    • jar.os Re: bez umowy 09.12.11, 12:58
      a co trzeba zrobić w pokoju że ma to zajać aż dwa tygodnie??
      • Gość: rubinowa Re: bez umowy IP: 150.254.245.* 09.12.11, 13:32
        Gdy wykonawca nie chce podpisać umowy, rezerwuję dla niego dużą kartkę i zapisuję tylko na tej jednej (żadnych dodatkowych karteczek, bo się zgubią), wszystko co ustalamy, podpisuje z datą wszelkie zaliczki, ewentualne zmiany: jest tam cała historia i nic nie umknie. Polecam
    • yasminuml Re: bez umowy 09.12.11, 14:14
      Umowa ustna też obowiązuje, o pieniądze nadpłacone "fachowcowi" możesz ubiegać się w sądzie, jednak musisz to wszystko udowodnić, mieć świadków (sam mąż nie wystarczy) itp.
      Moi rodizce mieli podopny problem i założyli zeszyt, w którym zapisywali wszelkie wpłaty na kąto budowlańców, aby dostać pieniądze, musieli się podpisać i nie było mowy o jakiś niedomówieniach.
      Może postrasz go trochę konsekwencjami prawnymi jego nielojaności i nie wykonywania zlecienia, to się weźmie do roboty.. ;/
    • blikebetty Re: bez umowy 09.12.11, 23:47
      z umową znacznie prościej dochodzić swoich praw przed sądem. Co prawda umowa słowna jest również ważna, ale jeżeli coś spisane jest czarno na białym, znacznie łatwiej jest udowodnić zaniedbania wykonawcy, jeżeli oczywiście do nich dojdzie. Po prostu z umową inwestor czuje się "bezpieczniej", a i fachowiec też ma pewność, ze zostanie wypłacony.
    • sebastiianb Re: bez umowy 10.12.11, 17:18
      dochodowapracazgoogle.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka