30.06.11, 09:51
Mam zamiar starą i nierówną ścianę w kuchni odciąć poprzez zabudowanie jej stelażem i płytami gipsowymi.Mam obawę i dylemat jak w takim razie zabudować odpowiednio kołki aby bez obawy mogły zostać na nich zawieszone półki wiszące z obciążeniem np.naczyć kuchennych.Dzięki za wszelkie sugestie i podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: przemo Re: Dylemat IP: *.aster.pl 30.06.11, 10:57
      przykręć pod płytę gipsową płytę osb 18 lub 22mm i wtedy śmiało kręcisz na wkręty gdzie chcesz.
    • graiyetea Re: Dylemat 01.07.11, 11:57
      Jeżeli jest tam już murowana ściana to stelaż jest Ci wręcz zbędny. Regipsy można przyklejać, przy użyciu kleju do regipsów. Niewielką nierówność wyprowadzisz klejem, przykleisz płytę i nie będziesz bawić się w płyty osb, stelaże meblowe, czy kołki do płyt GK.
      • Gość: przemo Re: Dylemat IP: *.aster.pl 01.07.11, 14:27
        Boże chroń nas przed takimi wykonawcami.
        • Gość: cromwell Re: Dylemat IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 01.07.11, 17:36
          no nie wiem
          z ta plyta osb tez nie blysnales
          to moze jakies dechy albo krawedziaki pod plyte
          nie uczyl cie majster ze wystarcza resztki profili stalowych pomiedzy C-60 i odpowiednie kolki pod szyne?
          • Gość: przemo Re: Dylemat IP: *.aster.pl 02.07.11, 08:45
            chcesz znowu się po spierać to możemy tylko po co. Bądź spokojny i i wobec ciebie będą spokojni. Oczywiście można i profile ale można i płyty jak by nie wyszło z ciebie typowe twoje dziadostwo to byś tak napisał a ponieważ nie mogłeś się pohamować to wyszło co wyszło. Prawda taka że i jedna i druga metodą jest dobra. Szukaj kompromisów nie agresji dziadu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka