Dodaj do ulubionych

Do specjalistów -remont dachu.

16.06.04, 09:42
Witam
Jestem laikiem w sprawach budowlanych ,proszę o pomoc.

Chcemy wyremontować dach (płaski, 340m2, kryty papą na lepiku, podłoże
betonowe, stropodach prawdopodobnie wysypany jest żużlem czy czymś podobnym
(nie ma tam dostępu i nie mamy żadnej dokumentacji), z dwóch stron budynku
widoczne są otwory pomiędzy stropodachem a dachem).
Obecnie dach wygląda jak "karpatka"(to takie ciasto), papa jest wybrzuszona w
wielu miejscach, z mojego laickiego(kuchennego) punktu widzenia jest to
spowodowane parą wodną której stara papa nie wypuszcza na zewnątrz( bardzo
bym prosiła o wyjaśnienie tego tematu).
Czy w takim przypadku jest sens kłaść na to nową papę , wydaje mi się że
lepiej zerwać starą papę i dopiero wtedy kłaść nową.
A co z dociepleniem czy można na starą papę zastosować np. piankę
poliuretanową , czy raczej mądrzejsze byłoby ocieplenie stropodachu, jeśli
tak to jak to zrobić skoro nie ma tam dostępu.

Pozdrawiam
Lucy
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: Do specjalistów -remont dachu. 16.06.04, 11:20
      Ja może nie jestem specjalistą, ale postaram ci się jakos pomóc.

      Jeśli stara papa jest mocno sfalowana, to trzeba ją zerwać. Trzeba zapewnić
      dobry odpływ wodzie, a te góry i doliny zapewne zatrzymują wodę.
      Są alternatywne i nowoczesne metody zamiast papy - czytałem ostatnio o metodzie
      kładzenia na taki dach czegoś w rodzaju płynnego kauczuku, który zastyga i
      tworzy idealnie szczelną powierzchnię. Ale czytałem o tym w piśmie niemieckim i
      nie wiem na jaka skale jest to dostępne w Polsce. Jest też papa firmy BRAAS
      wygladająca jak kawał grubej gumy.
      U nas zapewne nie uświadczysz nic innego, niż tylko papę bitumiczną. Zostańmy
      więc przy niej.

      Dobrze połozona i konserwowana papa będzie ci słuzyć przez dziesięciolecia.
      W dodatku krycie papą jest bardzo tanie.

      Zacząć trzeba więc od zerwania starych, sfalowanych powłok, az do betonowego
      podłoza. Przy okazji zobaczysz, czy temu podłozu nie potrzeba jakiejś
      renowacji, czy nie jest nadgryzione przez mchy i porosty, czy nie jest kruche.
      Najpewniej trzeba będzie miescowo zaszpachlować i wypełnić ubytki.
      Ja bym potem posmarował to podłoże betonowe jakims gruntem (np. Unigrunt) i
      dodatkowo jakimś środkiem na mchy i grzyby.
      Oczywiście nie musze dodawać, że najlepiej, aby przy takich pracach pogoda była
      w miare stabilna i niedeszczowa.

      Potem do betonowego podłoża nalezy przylepić warstwę papy podkładowej.
      Sa lepiki na zinmo, które moga doskonale połączyc warstwe papy podkładowej z
      betonem, ale akurat w tej dziedzinie ja jestem konserwatystą i chyba
      zastosowałbym lepik na gorąco. Trochę z grzeniem lepiku jest kłopot, bo trzeba
      to robić oczywiście nie na dachu, a potem bloczkiem wiadrami wciagac na dach.
      Lepik trzeba równo rozsmarowywać na dachu i przyklejac pape z rolki rozwijając
      ją stopniowo.
      Przyklejanie pierwszej warstwy papy trzeba zacząc w najniższym punkcie dachu
      (zapewne przy rynnie) rozwijac papę równolegle z jego poziomicą.
      Po przyklejeniu pierwszego paska papy kleimy drugi (idąc w "górę" dachu) i
      dając zakład pół na pół. I tak, aż wykleimy cały dach. Dając zakład "pół na
      pół" uzyskamy de facto podwójną warstwę papy podkładowej - koniec pierwszego
      paska papy wypada napoczątku trzeciego, a koniec drugiego na poczatku
      czwartego. I o to chodzi.

      Potem przyklejamy papę wierzchnią. Papa wierzchnia tym się różni od
      podkładowej, ze spodnią warstwę ma gładką, a na zewnętrznej ma warstwę żwirku.
      Papa wierzchnia jest też grubsza, bardziej "mięsista".
      Zwykle na zewnętrznej stronie papy wierzchniej jest pasek szerokości 10-15 cm
      gładki, bez żwirku. To określa już na jaki zakład trzeba kłasć kolejne paski.
      Znów zaczynamy w najnizszym punkcie dachu i kładziemy papę równolegle z
      poziomicą dachu i potem idziemy w górę dachu.

      Jak pisałem, są lepiki na zimno i je zapene łatwiej jest stosować. Jednak danie
      wyzszej temperatury lepiej wszystko poskleja. Alternatywą wobec lepiku na
      goraco, są specjalne miotacze ognia, którymi rozgrzewa sie spodnia stronę papy,
      ale to już specjalistyczny sprzęt i nawet nie każda firma "dachowa" cos takiego
      ma.
      Dach papowy trzeba co 5-7 lat konserwowac smarując go np. Abizolem lub Dacholeum
      lub jakim kolwiek innym srodkiem do konserwacji papy.

      Co do ocieplenia - należałoby ocieplić stropodach od środka.
      Dawanie pianki pod papę to błąd. Przy klejeniu papy na gorąco pianka się stopi.
      Nawet jeśli kleisz na zimno, to potem słonce rozgrzewa dach papowy do takiego
      stopnia, że pianka będzie się topić. Pisząc "pianka poliuretanowa" masz zapewne
      na myśli taką dosyc cienką "gąbkę" zwinieta w rulon? To i tak nie ociepli ci
      dobrze dachu, a jedynie bedzie się filcowac i topic pod wpływem goraca i
      stworzy popd papą nisze powietrzne i znów papa ci sie będzie fałdować.
      Nie masz spospbu na dostanie się do stropodachu.... i tu sam nie wiem, co ci
      poradzić.

      Opisana przeze mnie metoda jest tradycyjna. I zastrzegam, że zapewne są obecnie
      nowsze technologie. Tyle, że akurat w dziedzinie krycia dachów ostatnio nie
      jestem na fali. Wspominałem coś o płynnym kauczyku i papie BRAAS, ale zupełnie
      nie wiem, jak to dostępne jest u nas, no i jaki jest tego koszt.

      Tak więc, jesli ktoś zna lepszą i nowszą wiedzę pokrycia płaskiego dachy, to
      bardzo prosze o zaprezentowanie.
    • cichad Re: Do specjalistów -remont dachu. 16.06.04, 11:21
      Witam. Remont dachu możesz zrobić na dwa sposoby. Trzeba poprzecinać i usunąć
      wybrzuszenia (jest do tego specjal;ny kit). Na to kładziesz papę tzw.
      perforowaną. Na Twój dach dodatkowo ok. 6-7 kominków wentylacyjnych i papę
      nawierzchniową. To jest sposób tańszy. Jeżeli chcesz teraz zainwestować więcej
      ale mieć spokój z dachem przez długie lata to proponuję zerwać papę do "zera".
      Potem trzeba beton zagruntować. Na to dobra papa termozgrzewalna podkladowa i
      termozgrzewalna nawierzchnia. Nie wiem czy jest sens dodatkowo ocieplać dach.
      Jeżeli chcesz docieplić dach to w wersji pierwszej dodatkowo styropapa
      dwustronnie laminowana lub w wersji druiej jednostronnie laminowana mocowana
      mechanicznie (kołkami). Na styropapę podkład i nawierzchnia termozgrzewalna.
      Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to napisz. Pozdrawiam.
    • zaholec Re: Do specjalistów -remont dachu. 17.06.04, 06:48
      Pozwolę sobie dołączyć do dyskusji...


      Stosowanie pap na lepikach dobre było w czasach króla Ćwieczka. To co Cichad
      nazywa papą termozgrzewalną to papa, którą Vampi_r chce podgrzewać "miotaczami
      ognia". To dobre rozwiązanie, a nie jest wcale niewykonalne :)) Te miotacze
      ognie to po prostu palniki do papy, które posiada absolutnie każda firma
      dekarska z prawdziwego zdarzenia....
      Jeśli chodzi o dach; proponuję przeglądnąć cały dach. Jeśli to dach już nieco
      leciwy to warto dokładniej mu się przyjrzeć. Wszelkie wybrzuszenia należy
      bezwzględnie wyciąć, w to miejsce wkleić palnikiem papę podkładową, która
      wyrówna warstwy papy. Usuwanie wszystkich poprzednich powłok do gołego betonu
      jest uzasadnione jeśli przy wycinaniu "bąbla" docieramy do betonu i jeśli tych
      starych warstw jest niewiele (jedna lub dwie). Jeśli jest ich cztery, pięć to
      wycinamy tylko wybrzuszenia i koniec. Nie zapominaj, że starej papy nie możesz,
      ot tak, wyrzucić na śmietnik. MUSISZ ją zutylizować !!!!!! Dlatego nie
      rozpędzałbym się tak od razu w usuwaniem całej starej papy :)Po usunięciu
      zmurszałej papy i wyrównaniu powierzchni całość przesmarowałbym preparatem
      gruntującym; poprawi przyczepność podłoża. Na tak przygotowane podłoże
      przygrzewamy papę podkładową (wzmocni pokrycie i polepszy własności
      wodoszczelności), a następnie przygrzewamy papę wierzchniego krycia(ostateczne
      zabezpieczenie dachu). Papa wierzchniego krycia pokryta jest drobno skruszonym
      łupkiem naturalnym, jego zadaniem jest ochrona materiałów bitumicznych,
      asfaltów zawartych w papie przed promieniami UV i ich starzeniem się. Łupek
      może być szary, czerwony, zielony. Jeśli nie zależy nam na walorach
      estetycznych (w przypadku dachu płaskiego jest on niewidoczny...) to kup papę z
      łupkiem szarym, jest tańszy.
      Tak wyremontowany dach, przy użyciu nowych materiałów ma zasmarkany obowiązek
      utrzymywać swoją wysokoą sprawność przez najbliższe 10-15 lat bez konieczności
      jakiejkolwiek konserwacji.
      Jeśli chcesz ocieplić dach to przed położeniem nowej papy wystarczy wyciąć
      bąble, dla wyrównania powierzchni. Następnie do dachu przymocujemy płyty
      sytropianu. Ale nie takie do końca zwykłe :)))
      Są to płyty fabrycznie oklejone styropianem. Podkreślam słowo fabrycznie.
      Styropian i asfalt to materiały, które się nie lubię i wręcz gryzą i wzajemnie
      rozpuszczają. Podczas produkcji takich płyt używa się specjalnego kleju, który
      oprócz zespolenia papy i styropianu oddziela je i nie do puszcza do reakcji.
      Płyty mocujemy do dachu kołkami lub dyblami (co kto lubi do wyboru, pełna
      swoboda). Do tych płyt przygrzewamy papę ale tylko wierzchniego krycia, płyty
      pracują również jako papa podkładowa !!!!
      Stosowanie wszelkich poliuretanów, folii dachowych, dacholeum, winylowych
      materiałów to komplikowanie sobie życia i podnoszenie kosztów. Folie w płynie,
      folie z tworzyw sztucznych, wbrew opinii Vampi_ra są dostępne w Polsce bez
      najmniejszego problemu.
      Ich zastosowanie jest uzasadnione jedynie w szczególnych przypadkach, nigdy w
      przypadku prywatnego domu !!!!! Nie raz to przeliczałem i, cholera, wiem co
      mówię :)))

      Pozdrawiam serdecznie.
      Cichad - ukłony
      • cichad Re: Do specjalistów -remont dachu. 17.06.04, 08:01
        Pozdrawiam Zaholca. Chyba też Ci się spodobały miotacze ognia-fajny tekst
        heheheh. Chyba zmienię opisy na wystawce z narzędziami. Narazie.
        • vampi_r Re: Do specjalistów -remont dachu. 17.06.04, 10:22
          A co?
          Miotacze ognia są najlepsze.
          • vampi_r Re: Do specjalistów -remont dachu. 17.06.04, 10:35
            Ja remontowałem dach dwa razy - raz w domu w którym mieszkałem i drugi raz w
            swoim domku letniskowym. No, było to już jakiś czas temu i wtedy w zasadzie nic
            poza lepikiem na gorąco nie mozna było dostać.
            Ale jakbym teraz miał znów robić dach papowy, to chyba bym próbował innej
            metody - na zimno. To grzanie lepiku i wciąganie wrzątku na dach, wspominam jak
            przedsionek piekła.
            Łatwo można się poparzyć.

            Ale za to minęło wiele lat (tak z 8-9 lat) i jak na razie nic mi nie cieknie,
            nic tez się nie wybrzuszyło.
      • Gość: jorlos Re: Do specjalistów -remont dachu. IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 28.06.04, 10:13
        Widzę że posiadasz dużą wiedzę w tym temacie, opisz technologię kładzenia papy
        termozgrzewalnej na dachu betonowym - wielkość zakładek, rodzaje preparatów
        gruntujących itp.,
        • zaholec Sprecyzuj... 28.06.04, 21:47
          ...kogo pytasz :)


          Pozdrawiam
          • vampi_r Re: Sprecyzuj... 29.06.04, 17:07
            zaholec napisał:

            > ...kogo pytasz :)

            No jasne chyba że ciebie.
            Jeśli więc tylko wiesz, to pisz.
            Bo ja akurat na temat papy termozgrzewalnej wiem, ze kładzie sie ją
            na "miotacze ognia" ;-)=

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka