Dodaj do ulubionych

kolektor słoneczny ciśnieniowy

20.07.12, 19:08
czy ktoś ma doświadczenia w eksploatacji takiego kolektora ciśnieniowego z bezpośrednim podgrzewem wody w zasobniku?
proecosolar.pl/opis/1789847/proeco-jnhp-150.html
Proszę o jakieś rzeczowe opinie poparte dośąwiadczeniem a nie pieniackie wywody. Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: cromwell Re: kolektor słoneczny ciśnieniowy IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 23.07.12, 18:22
      uwaga
      to moze byc pieniacki wywod

      najwidoczniej ktos chce cie zrobic w balona
      najlichsze solary cechuja sie cisnieniem roboczym czynnika 6 barow
      te lepsze 10 barow
      nic prostszego jak podlaczyc wode uzytkowa pod solar i grzac zasobnik woda pitna bez dodatkowego medium w postaci glikolu i wezownic
      to system o wiele sprawniejszy

      malo tego
      jezeli uda ci sie zamontowac zasobnik wyzej od solarow
      nie potrzebna jest pompa do cyrkulacji
      schemat dzialania takiego ukladu jest powszechnie stosowany i prosty jak dupczenie
      • Gość: mechanik1234 Re: kolektor słoneczny ciśnieniowy IP: *.rybnik.vectranet.pl 23.07.12, 18:58
        Chodzi mi o wykorzystanie tego że jest zbiornik zintegrowany z rurami grzejnymi i sam w sobie ma grzałke elektr jako zabezpieczenie przed zamarzaniem no i ta prostota podłączenia
        • Gość: cromwell Re: kolektor słoneczny ciśnieniowy IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 23.07.12, 19:19
          zastanow sie przez chwile
          co za roznica czy rury przechodzace przez dach to beda rury do zasobnika czy rury do kranu
          po drugie
          chyba lepiej wymienic zasobnik w kotlowni jak na dachu
          po trzecie na cholere ci solar ktory podgrzewa wode w zimie
          pasi spuscic wode i czekac do wiosny
          w zimie i tak grzejesz co
          wiec prosciej miec jeden zasobnik do wszystkiego
          a nie wariata na dachu
          to rozwiazanie jest urojeniem siermiegi z 6 laboratorium
    • Gość: szperacz Re: kolektor słoneczny ciśnieniowy IP: 213.192.88.* 24.07.12, 08:21
      spójrz na ten zestaw:
      tnij.org/kolektor_sl_prosty
      • Gość: KumpelKolektora Ukryte wady i problemy IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 11:52
        W tym artykule pisze: " Nie występuje tu ryzyko przekroczenia temperatury wody powyżej 90oC, tak jak ma to miejsce w zestawach glikolowych. Ilość rur w kolektorze jest zawsze tak dobrana do pojemności zbiorników...".
        Proszę mi wyjaśnić, ale uczciwie i bez oszustwa, jak to jest możliwe aby w potwornie upalny dzień bez odbierania gorącej wody (bo akurat sobie wyjechałem) nie doszło do zagotowania wody? Z kolei jeżeli "Ilość rur w kolektorze jest zawsze tak dobrana do pojemności zbiorników..." aby nie doszło do zagotowania to znaczy, że taki kolektor jest beznadziejnie słaby.
        Znajomy, który zajmuje się instalacją nowoczesnych kolektorów glikolowych, ze strachu narobił kiedyś w gacie kiedy w potwornie upalny dzień wyłączyli mu prąd. Istniała realna groźba wybuchu instalacji kolektora (i totalnego zniszczenia) bo przestał działać system zzpieczeń. Niestety ale o taklich problemach nie wolno instalatorom mówić ze względów marketingowych...
        • Gość: mechanik1234 Re: Ukryte wady i problemy IP: *.rybnik.vectranet.pl 24.07.12, 20:51
          Masz rację. Układy glikolowe są narażone na takie ryzyko, są bardziej skomplikowane i przewatowane gadżetami, podbijając ceny instalacji instalatorom. Kolektor cisnieniowy wydaje się być wolny od tych wad a nawet gdyby woda sie zagotowałą to zawór bezpieczeństwa upuści trochę pary i nić sie nie dzieje.
          • Gość: cromwell Re: Ukryte wady i problemy IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 24.07.12, 21:10
            tak
            tylko uklady w ktorych medium jest glikol tez maja zawory bezpieczenstwa
            az dziw bierze
            ze nagle 2 fachowcow od solarow pisze niestworzone rzeczy
            albo to jedna osoba
            albo spisek spamerow
            radze uwazac na ten produkt
            juz wczesniej pisalem
            ze pomysl jest bezsensowny
            jakis kubus wynyslil lokomotywe z bojlerem na dachu i za wszelka cene chce to sprzedac
            • Gość: Albert Re: Ukryte wady i problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 01:05
              Mam ten system już 3 rok:
              proecosolar.eu/pl/systemy-cisnieniowe/17-proeco-jnhp-200.html
              Nie wiem dlaczego cromwell za wszelką cenę chce to montować na dachu?
              Mam to w ogródku 7 metrów od domu.
              A teraz wady i zalety:
              + Nieporównywalnie niższy koszt w porównaniu z tradycyjną instalacją (inwestycja zwróciła mi się w 2 lata - teraz jestem już "do przodu"),
              + nie martwię się o dostawy prądu - instalacja działa cały czas, nie mam pomp i sterowników (oczywiście nie płacę również za prąd),
              + podłączyłem wszystko samodzielnie (wg instrukcji obsługi)
              - w kotłowni mam 2 zawory kulowe i muszę nimi przełączać, gdy chcę np. w zimie lub deszczowe pochmurne dni korzystać z domowego zasobnika.
              W sumie to tylko ten jeden minus.
              I niech mi może cromwell wytłumaczy, dlaczego lepszym rozwiązaniem jest roz...enie całej kotłowni aby wymienić zasobnik na taki z dwiema wężownicami (aby pracował z piecem i solarem). Koszty są nieporównywalnie większe niż korzyści z tego płynące.
              Solar jest po to, żeby było taniej a nie drożej!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka