Dodaj do ulubionych

Kochani mam wielki problem oszustwo

21.11.12, 15:24
Jakiś tydzień temu skończyłam remont łazienki. Najęłam do pracy "fachowca" gdyż mój mąż nie żyje od 5 lat. Wczoraj zauważyłam, że niektóre płytki się odklejają. Na próżno próbuję dodzwonić się do "specjalisty", telefon milczy. Czuję się oszukana. Prawdopodobnie nie odzyskam pieniędzy za robociznę. Zastanawiam się czy przynajmniej uda mi się jakoś dokleić płytki, czy podłogę należy zerwać i położyć na nowo ?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 21.11.12, 16:36
      pewnie trzeba by było zerwać wszystko. Trzeba było z Panem uczciwie, umowę podpisać, a nie walić Państwo na vacie i podatkach, nie było by kłopotu.
      • Gość: Prowizorek Jareckiego filozofia Kalego IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 17:27
        Nie chcę politykować panie J. ale wystawiasz sobie brzydkie świadectwo. Cholerna filozofia "Kalego": Jak Kali wali obywatela po kieszeni to jest OK. ale kiedy Obywatel nie odda daniny Kalemu to już BE?
        Wydaje mi się, że nie trzeba odrywać wszystkich płytek. Skoro zaczęły teraz odpadać to poczekać jeszcze trochę czy inne odpadną. Odpadnięte zbieramy i numerujemy zaznaczając gdzie góra. Taki sam numer zapisz na ścianie gdzie odpadła. Jeżeli umiesz kleić to przykleisz nawet butaprenem. ( Tylko proszę się nie śmiać. Wiem co piszę)
        • cyklina-klimkiewicz Re: Jareckiego filozofia Kalego 21.11.12, 19:16
          Zmiłuj się nad tą kobietą. Po co chcesz ją otruć. Mało że wdowa, to jeszcze będzie chora od tego smrodu z kleju. Po co ma zwiedzać szpitale. Są kleje nie cuchnące. Polska to nie jakieś zadupie, to kraj w EU. Trochę na rynku jest porządnych wyrobów. Trzeba się do wykonawcy dodzwonić i poinformować o problemie. Chyba jest normalny to naprawi . Pewnie nie wie o tym. B.Klimkiewicz.
        • jarecki_2 Re: Jareckiego filozofia Kalego 21.11.12, 19:49
          Skończ pi....ć, że się tak brzydko wyrażę. Naklej sobie kapcia butaprenem, to dekiel, buahahahaha. A co do umowy, którą chcesz nazywać "filozofią Kalego", po pierwsze nie wiemy, czy Pani umowy nie podpisała, wyraziłem przypuszczenie więc się na wymądrzałeś być może bez sensu. Nie możemy jednak również wykluczyć, że taka umowa jest i masz czelność proponować kobiecie, żeby sobie numerowała je....ne płytki, które jakiś partacz jej zmarnował, kasa na płytki, kasa na klej, kasa na fugi, kasa na "fachowca" i pewnie jeszcze trochę kasy na inne prace, robota spie...na a Pana nie ma i nie będzie bo czego ma się bać? Kasę dostał pewnie do ręki, umowy nie ma, rachunku nie ma i Pana również nie ma i pewnie nie będzie, odczeka aż się Pani znudzi i po sprawie, on doskonale wie co i jak zrobił. Teraz Pani zapłaci za wszystko jeszcze raz innemu partaczowi co będzie tani, bez umowy, bez rachunku i w ten sposób być może da Pani utrzymanie kilkunastu Panom Czesiom w okolicy zanim wpadnie na to, że taka umowa i rachunek to bat na dupę Pana Czesia którego można pozwać do sądu zamiast łudzić się że w końcu odbierze telefon. A puki co zabawa od nowa, "kasa na płytki, kasa na klej, kasa na fugi, kasa na "fachowca" i pewnie jeszcze trochę kasy na inne prace" , a Ty ćwoku proponujesz Pani butapren i jeszcze twierdzisz że "wiesz co mówisz"? Nie jesteś w stanie zbliżyć się w swoim rozumowaniu do filozofii Kalego, Kali już dawno pobiegł z pod drzewa w świat a tymczasem Ty dopiero kombinujesz jak na to drzewo się wspiąć, jak byś miał butapren to miałbyś lepszą przyczepność do kory.


          ps. wszystkie inwektywy jakich użyłem były zamierzone i napisałem je w pełni świadomie za co nie zamierzam przepraszać.
          ps. Pani życzę żeby fachowiec się odnalazł i naprawił w ramach gwarancji to co spieprzył choć wątpię w takie zakończenie.
          • Gość: Prowizorek Re: Jareckiego filozofia Kalego IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 20:36
            Sam zacząłeś panie J. swoim mądrym stwierdzeniem, że: "...Trzeba było z Panem uczciwie, umowę podpisać, a nie walić Państwo na vacie i podatkach..." Kobieta ani słowem nie wspomniała czy waliła Państwo po vacie i podatkach tylko prosiła o poradę...
            Wiem, że guma śmierdzi ale aby nie rozkuwać ponownie to klej musi być supercieńkowarstwowy (oczywiście niekoniecznie butapren). Nie mniej należy zachować biegunowość płytek z uwagi na rzeźbę oderwanego podłoża. Inaczej trzeba skrobać i kuć a tak wystarczy odpylić, posmarować i zafugować.
            • jarecki_2 Re: Jareckiego filozofia Kalego 21.11.12, 22:03
              Nie brnij "super cienkowarstwowy" idioto, szkoda Twojego czasu. Nawet nie bardzo, prawdopodobnie, jesteś w stanie sobie wyobrazić bzdury, które wygadujesz.
              • Gość: Prowizorek Re: Jareckiego filozofia Kalego IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 22:21
                Mistrzuniu, ale przynajmniej przeczytałem "W pustyni i w puszczy"...
                Stas do Kalego:
                -Powiedz jaka jest roznica miedzy dobrym a zlym uczynkiem?
                -Zly uczynek to jak ktos Kalemu zabrac krowa.
                -Bardzo dobrze - Stas na to - a dobry uczynek?
                -Dobry to jak Kali komus zabrac krowa.
                To tak a'propos walenia Państwa po vacie.
                • jarecki_2 Re: Jareckiego filozofia Kalego 21.11.12, 22:34
                  Szkoda, że przeczytałeś tylko tę pozycję, jakbyś przeczytał jeszcze kilka książek być może nie wygadywałbyś pierdół. Chociaż, po zastanowieniu, szacun, wielu nie przeczytało nawet tego.
                • jarecki_2 Re: Jareckiego filozofia Kalego 21.11.12, 22:42
                  – Co to jest zły uczynek? – zapytał Staś.
                  – Jeśli Kalemu ktoś zabrać krowy, to jest zły uczynek
                  – odpowiedział Kali po krótkim namyśle.
                  – Doskonale! – zawołał Staś i zapytał: – A dobry?
                  Tym razem odpowiedź przyszła bez namysłu:
                  – Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy!


                  To jest cytat z Sienkiewicza, jak już się chcesz posłużyć wsparciem autora i Twierdzisz, że przeczytałeś to kultowy fragment wypadało by zacytować precyzyjnie.
      • petraart.pl Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 09.12.12, 08:43
        Ta pani nie oto pytała jeśli zdołałeś to zauważyć ,czytaj tekst za nim coś napiszesz
    • lopi1 Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 22.11.12, 10:06
      Jeśli płytki odklejają się już teraz to cienko to widzę. Może się zdarzyć, szczególnie na zewnątrz, że jakaś płytka po kilku, kilkunastu latach nie trzyma, ale po tygodniu i w łazience nie ma prawa się ruszyć. Kleiłem wewnątrz na różne podłoża (niektóre bardzo słabe) i różnymi klejami (zwykłe marketowe, tanie) ale nigdy żadna płytka mi nie odpadła. Szczerze powiem nawet nie wiem co ci doradzić. Ścigaj tego paproka, może poprawi.
      • bunclik Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 22.11.12, 21:05
        ile zapłaciłaś za m2
        • zofia450315 Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 23.11.12, 09:22
          Dziekuję za odzew i cenne rady.

          Nie wiem czy warto tracić pieniądze i energię na ponowne położenie odklejonej terakoty, . Najgorsze jest to, że straciłam zaufanie do "fachowcow". Ostatni remont robiłam 15 lat temu i robił go mój mąż. Nie było żadnych problemów. Popytam jeszcze znajomych może polecą mi kogoś solidnego.

          płytki kosztowały 47 zł/m www.tuplytki.pl/98738,lazienka-ceramika-paradyz-chiara-purio
          • Gość: mamano Re: Kochani mam wielki problem oszustwo IP: *.30.15.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.11.12, 10:04
            hahahaha...no i wyszło szydło z worka;)
          • Gość: Prowizorek Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego sklepu! IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.12, 11:31
            Spamerzy ze sklepu "tu-płytki" są po prostu obrzydliwi. Cytuję: "Ostatni remont robiłam 15 lat temu i robił go mój mąż... ...płytki kosztowały 47 zł/m..." i... adresWWW. 15 lat temu to jeszcze www tej Waszej Firmy nie było. Ale jakby na to nie patrzeć jest OK bo:
            1. nachalność spamerów tego sklepu świadczy, że firmę nie stać na prawdziwą sensowną reklamę. A jak nie stać to znaczy, że handluje "beleczym".
            2. skoro płytki poodpadały to znaczy, że są wadliwe (zła adhezja - czepliwość do powszechnie stosowanych zapraw). Wiemy tym samym, że sklep ten sprzedaje wadliwe produkty.
            3. Skoro akwizytor sklepu dopuścił się oszustwa tu na Forum to co się musi dziać w sklepie?
            Wniosek? Warto zapamiętać nazwę sklepu spamerkiego oszusta!

            • zofia450315 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 23.11.12, 12:06
              płytki kupiłam w tradycyjnym sklepie w Łomży. Więc zastanów się młody człowieku zanim coś napiszesz.
            • karolincia092 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 23.11.12, 12:08
              Ja korzystałam z usług tego sklepu i nie uważam jak Ty że jest to sklep handlujący cytuje "beleczym".
              Profesjonalna obsługa sklepu i dobra jakość towaru cechuje ten sklep. A jak ci się nie podoba Prowizorku to po prostu nie odwiedzaj nie kupuj w tym sklepie, znajdź sobie lepszy który super świetnie się reklamuje i ma towar "wysokiej" i chińskiej jakości.
              Pozdrawiam Prowizorka
              • Gość: KZ Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle IP: 213.192.88.* 23.11.12, 14:49
                karolincia092
                cóż za czujność!!!
                • karolincia092 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 23.11.12, 14:50
                  swietna co nie!!!
                  • bunclik Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 23.11.12, 19:50
                    mnie chodziło o koszt robocizny

                    a co do spamu to dlaczego z nim walczycie
                    to nie przestępstwo podać linka sklepu ,firmy,restauracji itd.niech ludzie poznają co gdzie jest
                    na dole jest link do mojej strony to tez spam
            • Gość: waldi700 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle IP: *.com.pl 23.11.12, 12:14
              Detektyw Prowizorek na tropie spamerów. Pozdrawiam i życzę miłego dnia oraz owocnej pracy:-)
              • jarecki_2 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 23.11.12, 14:27
                Wąchanie butaprenu tak na ludzi wpływa, to znane fakty są.....
                • cyklina-klimkiewicz Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 27.11.12, 05:21
                  Klej rozpuszcza zawartość łba. Aie warto zauważyć, że usunąć wady można wtedy gdy powiadomisz o nich wykonawcę, bo to on ma to zrobić. Spór sądownie też możesz rozstrzygnąć gdy masz adres wykonawcy, bo on jest wymagany by wysłać pozew. Tak czy siak powiadomić o problemie go musisz. Nie zmienia to faktu,że płytki ze ściany nie powinny odpadać nawet i po kilkunastu latach.Zawsze jest możliwość naprawy każdej roboty i przyklejenie paru płytek, też nie jest problemem. B.Klimkiewicz.
                  • eri22 Re: Ano prawda, oszustwo ale Twoje i Twojego skle 27.11.12, 07:46
                    ot, cała Polska właśnie...
                    w jednym poście :(
    • Gość: qwerty Re: Kochani mam wielki problem oszustwo IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 13:12
      Zatrudniłam do budowy i remontu Tomasza Ingasiaka z Warszawy lat ok. 40-45, a ten przesłał współpracownika oszusta Marcina Mazurka z Lublina lat ok. 34. Odradzam ich usługi, gdyż uciekli z budowy, pobrali zaliczki i pracują na czarno bez faktur. Prac nie skończyli a to co po sobie zostawili to same niedoróbki i usterki. Urząd Skarbowy powinien im dobrać się do skóry za prace bez faktur.
      • Gość: Mariusz. firma Re: Kochani mam wielki problem oszustwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.12, 00:21
        Witam
        a ja się k....wa nie żałuje inwestorow , sami sobie winni , a i ta osoba nademną powinna walnoąć sie w łeb , jeszcze nie widzialem żeby inwestor sam dopominal sie rachunku czy faktury a teraz biaduli i grozi urzędami skarbowymi ,typowe postępowanie poszkodowanego skąpca . Niech ktoś powie który profesjonalny rzemieślnik będzie pracował za grosze , albo firma . Zawsze pytam sie faktura i gwarancja odp nie dziekuje po co , i wszystko na temat .
        A u pani najprawdopodobnie pan gelnialny z pośpiechu zaciągnął całą scianke klejem i odpadają kafelki położone wyżej z prostego powodu klej obsechł i tylko lekko przyciągnoł glazure , inna przyczyna brak gruntow słaby klej oszczędne wklejanie i tak bez końca można spekulować ,

        osobiście poprawek nie robimy chyba że klient zapłaci za gładź 45 zł w poprawkach lub powyżej 100 zł za glazure itp powody są proste skąpstwo , brak wiedzy i wyobraźni

        Prosty przykład na poddasze o 100 m/2 wchodzi ekipa za 30 zł z metra na gotowo , są tacy desperaci , to nie trzeba być filozofem że 3 /4 osoby zrobią je w 1,5 /2 tygodnie( zgodnie z sztuką) z dojazdami , sprzętem itp a po całej robocie 3000 zł mają do podziału to ile wychodzi im na głowe?, to co robią walą byle szybciej w tydzień i dowidzenia .
        Jak ktoś sprzedaje prace za 1/3 ceny to zawsze chaczyk ktwi w szczegółach ...
        • bunclik Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 29.11.12, 21:29
          zgadzam się z tobą
          teraz chcą szybko ,perfekcyjnie i tanio
          a tak się nie da te trzy rzeczy nigdy się nie połączą
          pisać , mówić można najtańszy,najlepszy ,najszybszy
          a później telefony a poprawi mi pan to i tamto ale tanio bo już kasy nie mam itd.
    • lwica1998 Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 02.12.12, 17:04
      Przede wszystkim powinnas zgłosic to na policję!!!!
      Obawiam sie , że będziesz musiała skorzystać z rady i pomocy prawdziwego speca od remontów, popytaj znajomych , może kogos poleca.
      Pozdrawiam
    • Gość: rafal Re: Kochani mam wielki problem oszustwo IP: *.centertel.pl 17.12.12, 22:15
      chyba najprościej będzie zgłosić sprawę do konkretnego rzeczoznawcy budowlanego, który potwierdzi na papierze, że to ich wina... ja tak zrobiłem, też ściany mi spartaczyli. ;/ korzystałem z usług dr inż. Stawiarskiego - jakbyś chciała numer do niego, to 603 324 300, zna się na rzeczy, mnie pomógł.
    • chanel500 Re: Kochani mam wielki problem oszustwo 27.12.12, 16:19
      Niestety, zerwać i połozyć na nowo. Doklejka może skończyć się tym, że będą nierówno, poza tym kolejne mogą się odklejać, Ty będziesz je doklejać i tak bez końca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka