Dodaj do ulubionych

instalator co i odpowiedzialność- problem, pomocy

03.01.13, 12:14
Witam!
otóż mój problem jest następujący: w roku 2012 wprowadziliśmy sie do nowo wybudowanego domu w którym nasz jest ogrzewanie- (dół podłogówka , góra kaloryfery) na piec gazowy oraz płaszcz i ogrzewanie kominkowe.. Praktycznie od początku były kłopoty tzn na początku jak jeszcze nie mieliśmy gazu i paliliśmy kominkiem to na dole było bardzo ciepło a na górze było jakieś 5stopni mniej. Jak juz doprowadzono nam gaz to było nieco lepiej na górze - tzn o jakies 3-4stopnie mniej. Instalator wielokrotnie przychodził, cos kombinował, odpowietrzał, zakładał jakies odpowietrzniki automatyczne i efekt był taki że zeszłej zimy ta instalacja nie pracowała tak jak trzeba w.g.mnie. Jak rozpoczęliśmy sezon grzewczy tej zimy to nagle okazało się że piec pokazał jakis błąd. Przyjechał serwisant i stwierdził. że mamy zakamienioną wodę w instalacji i trzeba odkamienić. Wlał odpowiedni preparat do kaloryfera w najwyzszym miejscu w domu , zlikwidował błąd , skasował ok 400zł po czym pojawił się po dwóch tygodniach na przegląd pieca i teoretycznie było ok. A w praktyce było tak - jak rozpalaliśmy w kominku to piec gazowy też nam się włączał na funkcji ogrzewanie domu ;( a przeciez nie o to chodzi. Ponownie pojawił się serwisant pieca , pokręcił sie p domu , pokręcił termostaty , pobawił się funkcjami w piecu i nic! Teraz problem był inny- jak grzaliśmy kominkiem to góra natychmiast robiła się ciepła a jak grzał piec gazowy to na górze 4 ostatnie kaloryfery były zimnie ew lekko ciepłe gdzie na termostacie było 5. Dodam że po naszej interwencji instalator w tym sezonie grzewczym założył nam urządzenie ( nir pamiętam nazwy) które miało oddzielic podłogówke od kaloryferów. No i po tym fakcie jak grzaliśmy kominkiem było właśnie ok a jak gazem to nie zawsze. Czasami wszystko grzało jak trzeba a czasem przez kilka dni na górze było zimno - kaloryfery zimne gdzie piec cały czas chodził. Teraz sytuacja jest taka że instalator twierdzi że on zrobił wszystko dobrze a ja mam ścigac serwisanta od gazu. Oczywiscie dodam fakt że całą instalację zakupiliśmy od niego ( instalatora) wraz z piecem, zasobnikiem, kaloryferami , kominkiem itd. My twierdzimy że gwarancje mamy od sprzedającego a ten nas odsyła do serwisanta pieca gazowego. ( bo to może być np pompa od pieca)
Naprawdę mam juz dość nieuczciwości. Co mogę zrobić? Mamy małe dzieci które nie mogą spać w swoich pokoikach bo jest 14-15stopni!!!!! Wiecznie chorują !
Najgorsze jest to że tena problem pojawia się i znika ! tzn np . w trakcie świąt do sylwestra góra była zimna a od sylwestra nagle wszystko znowu zaczęło grzać i jest ok!
tylko te sytuacje się powtarzają a ja nie mam zamiaru miec nadziei że dzisiaj może będzie ciepło!
Bardzo proszę o pomoc! co moge zrobić?
- kto ponosi za to odpowiedzialność- instalator całego ogrzewania czy serwisant od pieca gazowego?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: instalator co i odpowiedzialność- problem, po 06.01.13, 14:15
      Instalator, teoretycznie serwisant od pieca, skoro instalator wszystko załatwiał jest jego podwykonawcą ale gwarancje na wszystko daje instalator ponieważ on wszystko kupił i wykonał.
      Trzeba poznać przyczynę stanu istniejącego. Tego nie dowiesz się od instalatora ani od serwisanta, to musi stwierdzić osoba nie zainteresowana tematem. Jak wykona ekspertyzę człowiek od takich ekspertyz to na podstawie jego zaleceń i wniosków zawartych w ekspertyzie podejmujesz dalsze działania w stosunku do instalatora.
      • gosiekbia Re: instalator co i odpowiedzialność- problem, po 07.01.13, 13:01
        tak też powiedzieliśmy instalatorowi ale on sie wykręca i twierdzi że nie ma upoważnień do pieca gazowego. W końcu wymusiliśmy na nim aby sam wezwał serwisanta i sam prowadził tą sprawę. i co? dzisiaj przyjechało ich trzech .....Jeden ustawiał coś na piecu ( serwisant) , drugi odkurzł mi piec ( pomocnik instalatora) no a instalator polazł na górę i czyścił mi w kaloryferkach coś prz zaworach. To juz jest TRAGIKOMEDIA. Dodam że serwisant jest oczywiście polecony przez instalatora więc nie jestem pewna czy aby tu na pewno nie ma jakiegoś układu i "ręka rękę myje". W ostatnich dniach raczej jest ciepło ale np w sobote w godzinach przedpołudniowych na górze kaloryfery były ledwo ciepłe przy termostacie odkręconym na 5 i piecu działającym na ogrzewanie , a już w godz po 17.00 przy tych samych ustawieniach kaloryfery gorace i sauna w pokoju. Co może byc przyczyną?
        i następne pytanie- gdzie mogę szukać niezależnego eksperta ? jaki jest koszt i kto tu właściwie pokrywa te koszta? Naprawdę ! czuje sie oszukana i.... bezradna! Z góry dziękuje za podpowiedzi! pozdrawiam
        • gosiekbia Re: instalator co i odpowiedzialność- problem, po 09.01.13, 16:23
          no a dziś to już dramat. W poniedziałek trzech magików wraz z serwisantem naprawiało , ogrzewanie dobrze działało przez 2 dni po czym dzis w nocy i nad ranem piec wydawał tak głośne dżwięki , stuki , że rano w ogóle wyłączyłam go i teraz wieczorem kolejny raz czekam na naprawę . W domu wiem że będzie zimno a ja mam malutkie dzieciaki!!!
          Mało tego to dzis dzwoniłam na infolinie firmy pieca i dowiedziałam się że pan który naprawia mi ten piec nie jest autoryzowanym serwisantem i nie ma prawa do napraw tego pieca na gwarancji!!!!! Czyli oszukano mnie na maksa! Proszę poradżcie gdzie mogę szukac pomocy?
          Wiem - byłam naiwna, ale w końcu mam prawo sie nie znac na instalacjach c.o. itp....Nie należe do Polaków którzy znają się na wszystkim :(
          Mam już numery tel do autoryzowanych serwisantów ale co moge zrobic z tym "oszustwem"???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka