ukanio4
18.03.13, 22:10
Witam. Przeprowadzam remont 40letniego domu. Na piętrze miałem nierówne poziomy wylewki. Skułem starą wylewkę by na całym piętrze wylać nową wylewkę na jednym poziomie. Po skuciu wylewek okazało się że strop w jednym z pokoi trochę się zapadł, w wyniku czego środek ścianki działowej oddzielającej ten pokój od drugiego nie leży na stropie tylko wisi w powietrzu. Długość całej ścianki działowej wynosi 410cm, zaś w powietrzu ściana wisi na długości ~150cm. W najwyższym punkcie jest ok. 2cm szczeliny między stropem a ścianą wiszącą w powietrzu. Zapadnięty strop stanowi sufit salonu – powierzchniowo salon ten to suma tych dwóch pokoi z piętra. Salon ma wymiary 410x700 cm. Na suficie w salonie nie zaobserwowałem żadnych pęknięć. W chwili obecnej na suficie w salonie wykonane jest podwieszenie z płyt kartonowo-gipsowych. Strop jest betonowy zbrojony drutem. Przepraszam za brak fachowości, ale nie jestem budowlańcem i nie znam fachowych pojęć.
Co zrobić w takiej sytuacji? Wzmacniać jakoś strop? Czy będzie miał on tendencję do opadania? Czy może on runąć? Co zrobić ze szczeliną między stropem a ścianką działową na pierwszym piętrze?