tz-99
14.01.26, 12:27
Piekło zamarzło! Czuchnowski boi się wpływów Łączewskiego w resorcie Żurka.
Łączewski sugerował, że może nawet zostać zastępcą Adama Bodnara. Niestety przeszkodą były problemy osobiste, które pojawiły się u b. sędziego już kilka lat wcześniej. Chodziło o skłonność do konfabulacji, manię prześladowczą i nadużywanie alkoholu.
Łączewski nie ustaje w prawnej ofensywie przeciwko swojej żonie, wykorzystując swoją przewagę jako prawnika wobec osoby chorej, której nie stać na pełnomocnika prawnego.
Jednym z przejawów tego stanu był konflikt b. sędziego z żoną. Mimo choroby onkologicznej, na którą zapadła, wyrzucił ją ze wspólnego mieszkania. Nękaniem jej współpracowników i przełożonych próbował ją pozbawić pracy, nachodził a końcu zaczął grozić. Nie pomagały tłumaczenia oraz interwencje. Gdy zaś zmuszony byłem ostrzec jego żonę o groźbach, jakie usłyszałem, musieliśmy zerwać naszą relację z b. sędzią.
Na koniec najważniejsze, czyli możliwie krótko, o co chodzi w sprawie. Trwające do dzisiaj postępowanie prokuratorskie „W sprawie kierowania gróźb karalnych pozbawienia zdrowia i życia wobec [ imię i nazwisko żony Wojciecha Łączewskiego] zostało wszczęte 7 listopada 2023 r. Jednym z powodów zawiadomienia policji przez żonę Wojciecha Łączewskiego, były groźby pozbawienia jej życia, które Wojciech Łączewski przekazał mi telefonicznie.
Mówił, że jedzie do niej, że ma broń i że [ona] „nie dożyje następnego dnia”. Wspólnie z moją żoną, Magdą Fitas-Czuchnowską, która słyszała tą rozmowę postanowiliśmy zawiadomić o tych groźbach żonę b. sędziego. Baliśmy się, że jeśli tego nie zrobimy a Wojciech Łączewski zrealizuje swoje zamiary może dojść do tragedii.
wpolityce.pl/polityka/750561-czuchnowski-boi-sie-wplywow-laczewskiego-w-resorcie-zurka