easyblue
10.05.15, 19:44
Parę lat temu połozono płyty gipsowe i zabiałkowano, czy jak to się tam nazywa.
W ub.roku zapominając, ze trzeba to zagruntować, pomalowałąm ściany. I zaczęło śmierdzieć.
Miesiąc temu pomalowałam znowu, wcześniej cały pokój gruntując. I dalej śmierdzi!
W pokoju nie da sie siedzieć. Wietrzę od miesiąca i dalej śmierdzi!!!
Powąchałam miejsce, w którym był kładziony nowy tynk, potem gruntowane i dopiero na końcu pomalowane. I... tam nie śmierdzi ściana. Wszędzie indziej tak.
Doradźcie coś, bo zapalanie kominka zapachowego gó...o dalo:/ Jeżeli czeka mnie drapanie ścian do żywca... trudno. Ale jeżeli przyczyna nie tkwi w błedach z malowaniem....