Gość: ala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.04, 17:38
mam taki problem. umówiłam się z 'fachowcami' na wykonczenie elewacji.
wycenili robotę na 7 tyś. zapłaciłam im 4000. zostało zrobione 40% prac. I
fachowcy stwierdzili, że te 7 tyś to było za te 40 %. jak chcę, że by
skonczyl to mam zapłacić jeszcze 5000. Mimo,że wielokrotnie było powtarzane
co wchodzi w cenę ustaloną na początku panowie twierdzą, że umawialiśmy się
inaczej. jestem załamana. Ustaliłam cenę na 10.000. a oni nie przyszli.
Poradźcie proszę, czy mam jakieś szansę zmusić ich do pracy, czy straszenie
US, sądem, zusem coś tu może pomóc. Teraz, dowiaduję się, że taka praktyka
jest na porządk dziennym w tej branży, czyli dojenie z kasy ile wlezie.
Dodam, że robota, która miała być zrobiona w 10 dni ciągnie się już ponad
miesiąc, bo panowie wciąż wyskakują na inne roboty. Nie chcę brać innych,
tylko chcę aby ci skończyli, najlepiej za ustaloną na początku cenę, ale czy
to możliwe? może macie jakies cywilizowane metody presji, bo ruskich na nich
nie naślę, bo oni moga zrobić to samo. pzdr.