szyka15
22.11.06, 22:06
Kieruje się z moim nie wielkim ,ale trudnym problemem. Mam 17 lat uczęszczam
do 2kl ZSZ ucze się w zawodzie blacharz samochodowy.Kole pół roku temu
zaczeły się problemy z ustami,puchły,pękały i strasznie czerwone miałem.Nie
dawało mi to spokoju,brzydko to wygląda i wogóle.Miesiąc temu Udałem się do
Profesora Medycyny w Wojskowym Szpitalu w Bydgoszczy ( Pr.P.Walasek )jego
opinia brzmiała ,że są to Stany zapalne i .... nie pamiętem jak to się
dokładnie nazywało,mniejsza o nazwe. Z testów wyszło ,że jestem uczulony na
czekolade,orzechy ,lakiery,smary itp..wiąże to się z moim zawodem. Przestałem
konsumować te produkty polepszyło mi się,lecz nie do końca.Został problem
pracy { praktyk }tych środków chemicznych nie jestem stanie uniknąć. Mam
dylemat czy rzucić praktyki { szkołe } do końca edukacji zostało mi 1,5 roku.
Z dnia na dzień po pracy usta wyglądają gorzej,bolą,puchną. Szkoda mi tych
lat ,a gdybym chciał zmienić zawód musiałbym od 1 klasy rozpocząć ,a moim
zdaniem nie warto szkoda mi roku i wogóle zresztą nie chciałbym znowu
zaczynać od 1 kl. Nie wiem co robić mam dwa wyjścia ,oby dwa są do bani, bez
szkoły lub choroba. Moja choroba jest męcząca mozę to się nie
wydaje ,przedewszystkim psychicznie. Może ktoś z was doradzi ,albo wpadnie na
dobry pomysł lub co kolwiek napisze... Dziękuje i pozdrawiam Szymon
www.szymon1019.blog.onet.pl