Dodaj do ulubionych

parapet z glazury

IP: 212.244.180.* 29.09.04, 11:54
Witam.
Chciałbym w kuchni zrobic sobie parapet z glazury, takiej jaką jest wyłożona
reszta pomieszczenia. Płytki są niewielkie tj. 10x10, parapet ma wystawać zza
sciany na jakieś 5 cm, bedą 3 rzedy płytek. I tu mam problem z czego zrobić
główna płytę parapetu do której przykleję płytki. Na robienie jakiejś
betonowej wylewki ze zbrojeniem nie mam zbytnio ochoty ani mozliwości, bo
całosć powinna miec około 3 cm grubości. Doliczajac płytkę i klej wychodzi mi
ze 2 cm na ta płyte, a to chyba za cienko na betonik.
Czy mozna by tu zastosować płyte OSB, lub sklejkę wodoodporną, względnie
sklejkę jaką sie teraz stosuje na budowach do robienia szalunków (chyba też
jest wodoodporna).
Do OSB płytki chyba mozna przyklejać, gdzieś tez widziałem przyklejanie do
płyty wiórowej, ale czy można przykleic płyty do sklejki.
Czy jakos ją wczesniej zaimpregnować, zagruntować. W sumie to chyba poza
momentem przyklejania to płyta nie powinna byc narażona na wilgoc.
Jak by ktoś miał jakiś doświadczenia albo pomysły to czekam.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: parapet z glazury 29.09.04, 12:35
      Kleje lateksowe ponoć potrafią dobrze przykleić glazure do materiałów
      drewnopochodnych lub nawet do drewna. Ale ja nigdy czegoś takiego nie robiłem,
      więc nie napiszę, że napewno to jest dobre.

      Przed 2 laty wykładałem glazura łazienke w drewnianym domku na działce. Ale
      wpierw do drewnianych ścian przywierciłem cienką płytę gipsowo-katronową i do
      niej kleiłem płytki.

      Drewno i glazura mają zupełnie odmienne właściwości - drewno reaguje na
      wilgotnośc i albo sie kurczy, jak wysycha, albo poęcznieje, jak łapie wodę.
      Dlatego chcąc połączyć glazurę z drewnem nie mozna stosowac klejów na bazie
      cementu, bo wszystko odpadnie. Kleje lateksowe mają większe własciwoiści
      elastyczne i sztywna płytka glazurowa nie odpada od mat. drzewnianych.

      Jeśli koniecznie chcesz miec parapet wyłożony glazura, to ja bym jako podkład
      pod glazure zastosował lepiej jakies bloczki betonowe, może z betonu
      komórkowego. tylko czy dostaniesz taki element betonowy pod wymiar parapetu?
      No bo bez sensu zamówić parapet kamienny (np. marmurowy) i wyłożyć go glazurą.

      Jako podkład ja osobiście nie stosowałbym elementów drewnopochodnych.
      A jeśli już, to jakąś płyte wiórowa lub sklejkę, na to cienką płyte gipsowo-
      katronową i dopiero na to płytki.
    • Gość: a_roman Re: parapet z glazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:32
      Od ponad 20 lat mam wykonane własnoręcznie półeczki w łazience, gdzie płytki są
      przyklejone do konstrukcji z płyt wiórowych - do dziś nie mam z nimi
      najmniejszych problemów. Pominę sposób montażu płyt do ścian, ponieważ w Twoim
      przypadku, najprościej będzie chyba przykręcić płytę do ściany podokiennej od
      góry.
      Płytki mocowałem do płyt wiórowych przy pomocy żywicy epoksydowej. Najpierw
      zagruntowałem pędzlem dokładnie płyty wiórowe (trwa to 2 dni) - najpierw góra i
      boki, a po wyschnięciu drugiego dnia spód. Po przymocowaniu zagruntowanych płyt
      do ściany, znów na żywicę przyklejałem do nich płytki glazury.
      Najtrudniej jest z oklejeniem czoła parapetu i spodu - trzeba podpierać to
      jakimiś deseczkami. Można też np. okleić fragment spodu parapetu przed
      mocowaniem go do ściany.
      • aankaa zrobiłam podobnie 29.09.04, 21:02
        blaty kuchenne - zwykła płyta wiórowa (12 mm), pomalowana emulsją (tu niech
        zagrzmią fachowcy :P), kafle klejone na distal (taki, kiedyś był, klej
        dwuskładnikowy), bez fugi

        wytrzymały ok. 8 lat (do zmiany koncepcji ustwienia mebli kuchennych; więc
        blaty przestały - wymiarami - pasować), teraz służą kolejnej osobie
    • pyot Re: parapet z glazury 29.09.04, 21:52
      Hi !
      Więc zacznę od końca,a dokładnie jak robiłem "to" nie raz i wszysyko jest ok,a wiem bo nikt nie dzwoni, nie zgłasza problemu...
      ...well...
      Ale byś był pewien podam Ci przykład z mojego domu,ok?Usiądz i słuchaj...
      Nie będę opisywał dlaczego tak a nie inaczej robiłem bo i nie czas na to,w każdym bądz razie w mym przedpokoju musiałem/chciałem położyć kafle,takie 30 na 30 cm.Problem polegał na tym że podłoga to były,są,stare deski,skrzypiące,tu i tam troszeczkę się uginające a na domiar złego-pomalowane były farbą olejną(to nie ja).Cóż to,myślę i dalej...
      -na deski położełem luźno nylonową siatkę do styropianu
      -na tą siatkę dzień przed właściwą pracą położyłem klej atlas+,aby wyrównać nieco krzywizny
      -klej ten robiłem w ten sposób,aby grzebień był grzebieniem,czyli nie wolno kleju gładzić,to ważne
      -na drugi dzień robiłem posadzkę
      Minęło jakieś dwa lata a na żadnej fudze nie ma śladu czy jakiejkolwiek rysy,a zważywszy na tak eksploatowaną częśc mieszkania...
      Śmiało.
      Jest jeszcze Ceresit przeznaczony specjalnie do trudnych podłoży...,niezły :)
      Ok.
      Twój problem rozwiązałbym tak jak najczęściej to proponuję i czasami robię np w łazienkach.
      Otóż cokolwiek niezrobiłbyś z półką tzn wykonałbyś szkielet z materiałów o kturych mowa tu,czoło parapetu miałoby kilka cm,tak?Nie mając wprawy, nie wiem,w tego typu pracach możesz zrobić w taki sposób jaki nie do końca Cię zadowoli...
      :)
      Więc polecam udać się na złomowisko(taniej)bądz do odpowiedniego sklepu i zamówić cienki płaskownik o wymiarach Tobie odpowiadających biorąc pod uwagę mocowanie.Ja najczęsciej mam takie ok 3-4mm czyli optymalne,jak fuga.Mocujesz do ściany na kołki(tu może byc problem bo nie wiem co tam masz dokładnie)i przyklejasz klejem montażowym.Pamiętaj,kiedy posmarujesz częśc płytki i ją przyłożysz do płaskownika,po 2-5 minutach oderwij poczekaj 10 sekund po czym przyklej ponownie.
      Robię tak narożniki,ale i całe pułki także i naprawdę są fajowe nie musisz od czoła kleić jakiś sztukasów tylko masz fugę jak inne...
      Wal jak w dym,pzdr.
    • Gość: zielony_listek Re: parapet z glazury IP: 212.160.172.* 30.09.04, 11:25
      A musi to koniecznie wystawac?
      Jakbys sie zdecydowal na niewystajacy, tylka ta plaska czesc (dol wneki
      okiennej) oblozyc plytkami (a od przodu wyrownac jak trzeba tynkiem lub gipsem
      do poziomu plytek) to mialbys naprawde duzo mnie roboty. No i jest to prostrze
      do wykonania, a jak schrzanisz te widaczna, wystajaca czesc, to kicha. Na samym
      brzeszku (zeby nie bylo widac bokow plytek) mozesz wkleic plastikowa listew
      naroznikowa w dobranym kolorze, takie jak sie uzywa w lazienkach (choc ja
      osobiscie ich nie lubie).
      Jesli musisz "podniesc" parapet do gory, to daj plyte g-k wodoodporna (jesli
      sporo wyzej - to pod plyte cienkia plyte styropianu) i na to plytki.

      pozdrawiam
      zielony_listek
      • cynick1 Re: parapet z glazury 01.10.04, 09:15
        musisz miec parapet z glazury?
        policz sobie materialy i robocizne dolozysz troszke i masz piekny debowy z dusza

        :)
        pzdr.
    • Gość: zefir Re: parapet z glazury IP: 212.244.180.* 01.10.04, 10:18
      Dzięki za odzew.
      Z tymi płaskownikami to niezły pomysł, gdzieś kilka mam, a jak nie to wiem
      gdzie jest fajne złomowisko ;)). Przykrecić je mam gdzie bo pod oknem jest ze
      20 cm wnęki. Czytajac wasze pomysły przyszło mi do głowy że na płaskowniki
      można by połozyć płyte KG. Płaskowniki usztywniły by wszytko , a płyta jest
      równa i bez problem do lepi sie do niej płytki.
      Płytki na parapet zostały mi ze ścian, klej też, płyta też, a robocizna bedzie
      moja więc tak drogo to nie wyniesie.
      Dzieki jeszcze raz i pozdrawiam
      • pyot Re: parapet z glazury 01.10.04, 20:02
        Hi !
        Zapomniałem...,jeżeli na metal kładziesz płytki bezpośrednio,uprzednio pomaluj
        antykorozją...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka