Gość: mrowa
IP: *.mofnet.gov.pl
04.09.02, 09:47
Słuchajcie!
Przezywam ostatnio inwazje tych wszedobylskich stworzonek. Kuchnia juz im nie
wystarcza, znajduje je nawet w teczce w pracy. Co z tym fantem zrobic? Nie
chcialbym przeniesc tego talatajstwa do nowego mieszkania.
I gdzie sie kupuje potrzebne preparaty (bo chyba takie sa?).