Dodaj do ulubionych

500 zł i DOM

19.09.05, 10:18
Witam!
Mam do Was pytanie, jest wybor :placic spoldzielni 500 zl. za mieszkanie
(czynsz) oraz splacac 500 zl/miesiac kredytu(powiedzmy 30 lat)... dla mnie
wybor jest oczywisty, tylko czy jest to realne? Jakie sa wasze doswiadczenia,
mowimy o Slasku- lokalizacja nie musi byc w popularnym miejscu( czyt.
drogim), domek maly, ogrodek maly... chodzi mi o szanse tzn. kredyty i wogole
ceny...Jestem zielony w tym temacie i dopiero zaczynam sie orientowac, a mzoe
wogole sobie dac spokoj z takim zalozeniem( 500zl./miesiac)?
Z gory dziekuje za uwagi oraz porady.
Obserwuj wątek
    • Gość: ekipa.wawa@wp.pl Re: 500 zł i DOM IP: *.chello.pl 19.09.05, 11:27
      Teoretycznie jest to nawet możliwe , i wcale nie jesteś taki zielny jak nam tu
      wmawiasz. Ale aby sprostać i wyjść na swoje , musiałbyś mieć oczy , dookoła
      głowy , nie ufać żadnym promocjom typu , wystarczy mieć dowód i już dajemy Ci
      pożyczkę ,.( ctat z ostatniej reklamy ERUO_BANKU w telewizji ).Zwykle takie
      numery promocyjne , mają większe , niż przeciętne oprocentowanie , a Twoje
      ewentualne kłopty , ze spłatą kredytu w przyszłości , będą przedmiotem
      spekulacji , sprzedadży pośrednikom i zapukać do ciebie może windykator długu
      wynikajacego z pożyczki bankowej . Tak zwany EURO_ BANK odmówi Ci kontynuacji
      kredytowania , sprzeda wierzytelności Twoje , firemkom z pod ciemnej gwiazdy
      rejestrowanym na Szeszelach , i ich ,,windykatorom przedstawicielom w
      Polsce,, . Stracisz ,,chatę ,, i pieniądze . dołaczyśz nie daj Bóg do grona
      ludzi jak ten pan z nizszej pólki na lakacie ze str. voila.pl/ijp4j/?1
      I będziesz nie daj Bóg na łasce , takich typków jak ten z wyższepółki
      patrz ( plakat ) ze str. j/w.
      • floton Re: 500 zł i DOM 19.09.05, 20:08
        Kupilismy mieszkanie 60 m , połowę kwoty wzieliśmy na kredyt. Płaciliśmy około 300 zl czynszu i 550 raty kredytu. I tak przez 5 lat. W szóstym kupiliśmy samochód i płaciliśmy jeszcze ratę samochodu - 450 zł co miesiąc. Przy dwóch pensjach- nauczyciel i elektronik, przeżylismy. Stąd w tej chwili nie mam oporów przed zaciągnięciem kredytu na budowe domu, a procent wówczas był - 22!!!!!!
        • Gość: ekipa.wawa@wp.pl Re: 500 zł i DOM IP: *.chello.pl 19.09.05, 20:24
          Gratuluję foton ale , właśnie jest jeszcze to ale , jesteśmy tylko ludźmi ,
          zdarzają się nie daj Bóg nieprzewidywalne , bardzo niekorzystne zdarzenia .
          Nawet nauczyciel może , strcić pracę . Bank będzie bezlitosny . Oby tylko twój
          bank był tym nadzwyczajnym . Ochrona interesów klientów banku w Polsce dopiero
          raczkuje , a sprawy skarg na , swoje banki rozpatrują Ci sami którzy
          udzielają kredytów .
          Jest jeszcze niby sąd w Polsce działa , tak opieszale i droga jest
          inwestycja w adwokatów , którzy znowu oskubią klienta ile się tylko da . Nie
          zniechęcam do brania kredytów na dom .
          Wręcz to konieczne , ale dobrze jest się ubezpieczyć , zabezpieczyć sprawdzić
          wszysko wyjaśnić trzy razy nim , zdecydujesz. Pozdrawiam ekipa.wawa@wp.pl
        • ela.tu-i-tam Re: 500 zł i DOM 19.09.05, 21:11
          Czy wziales ten kredyt na 30-ci lat ?

          Twoj przyklad doskonaly - najpierw mieszkanie, pare lat (pare - 10 ?),
          oszczedzanie, i teraz nowa inwestycja: dom.

          30-ci lat to cale zycie, na tak dlugo sie nie da widziec. 30-ci lat temu byl
          rok 1975 - zmienilo sie, nieprawdaz ?
          Jeszcze jedno - przez pierwsze lata rat, to sie placi bardzo duzo procentow i
          splaca bardzo maly kapital. Zastanawiam sie ile kapitalu sie splaci po 10
          latach gdy kredyt na 30-ci - to tak, by wiedziec ile to da.
          • Gość: mif Re: 500 zł i DOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 21:19
            ela.tu-i-tam napisała:
            > Jeszcze jedno - przez pierwsze lata rat, to sie placi bardzo duzo procentow i
            > splaca bardzo maly kapital..."

            To są raty anunitetowe, czyli równe. Faktycznie, do połowy kredytu odsetki są
            większe, niż spłacany kapitał.
            Są kredyty o ratach malejących, gdzie spłaca się równe raty kapitału + malejące
            odsetki. Korzystniejszy (mniejsza suma odsetek), ale przez pierwsze 2-3 lata,
            raty są wysokie.
            • woj25 Re: 500 zł i DOM 20.09.05, 07:37
              30 lat to cale zycie.... owszem dlugo, nawet bardzo dlugo, moze sie pogorszyc
              w zyciu, ale moze sie rowniez polepszyc- ja szczerze mowiac licze na ta 2
              mozliwosc:)
              nastepna sprawa to wybor- czy placic bankowi te 500 zl. przez 30 lat( licze,
              ze krocej:)- trzeba byc optymista) czy moze spoldzielni- dla mnie wybor jak
              pisalem jest oczywisty...ide szukac kredytow tzn. na inne forum, ale jescze tu
              wroce:), czesc!
              W
              • floton Re: 500 zł i DOM 20.09.05, 13:09
                Oczywiście - trzeba mysleć pozytywnie, że będzie lepiej.W przecienym razie
                lepiej odrazu kupic ładne dębowe pudełko - to jedno jest pewne. Przeciez juz
                mam mieszkanie - to jakieś 40%wartosci domu, troszke oszczędności na dobry
                początek. Caly czas pracujemy i byle zdrowie dopisywalo, praca sie ułozy.
                Zawsze można wyjechac, nawet sezonowo i podreperować budżet. A ponad to nigdy
                nie myślałam o wiekszym kredycie jak 50 -60 tys i płaceniu go przez góra - 8
                lat.CZy to takie straszne? Przecież teraz płacę 400 zl czynszu co miesiąc.
                Gdybym zachorowała czynsz i tak trzeba płacićpodobnie jak kredyt.
                Lecz trudno generalizować - kazdy jest w określonej sytuacji i okolicznościach.
    • mareszka Re: 500 zł i DOM 07.11.05, 14:53

      Od dwóch lat jestem szczęśliwą posiadaczką własnego mieszkania, oczywiście na
      krechę. Z oszczędności poszło najmniej ile dopuścił bank tj 20%. Płacę niecałe
      500zł, bo stopy procentowe maleją.
      Co do uwagi ekipa.wawa z tymi bezlitosnymi bankami. Banki mogą sobie być
      bezlitosne mogą wleźć Ci na pensję, nasłać komornika i nie wiem jeszcze jakie
      cuda. Ale to tylko i wyłącznie w sytuacji kiedy przestajesz płacić. Na dzień
      dzisiejszy prawo jednak nie zezwala eksmisji na bruk. Tak więc banki bierze w
      zastaw mieszkanie, którego i tak nie oże Ci odebrać.
      No więc moim zdaniem nie ma co się zastanawiać. Cały świat kupuje za pieniądze,
      których nie ma. Łatwiej wyściubić pięć stówek miesięcznie, kiedy trzeba (no bo
      kredyt spłacać trzeba) niż odkładać, odkładać, odkładać. Bo tak to można
      planować mieszkanie wnukom kupić :P
      • ekipa.wawa 300 zł miesięcznie i DOM 140m2 07.11.05, 16:28


        mareszka napisała
        Od dwóch lat jestem szczęśliwą posiadaczką własnego mieszkania, oczywiście na
        > krechę. Z oszczędności poszło najmniej ile dopuścił bank tj 20%. Płacę niecałe
        > 500zł, bo stopy procentowe maleją.
        > Co do uwagi ekipa.wawa z tymi bezlitosnymi bankami. Banki mogą sobie być
        > bezlitosne mogą wleźć Ci na pensję, nasłać komornika i nie wiem jeszcze jakie
        > cuda. Ale to tylko i wyłącznie w sytuacji kiedy przestajesz płacić. Na dzień
        > dzisiejszy prawo jednak nie zezwala eksmisji na bruk. Tak więc banki bierze w
        > zastaw mieszkanie, którego i tak nie oże Ci odebrać.
        > No więc moim zdaniem nie ma co się zastanawiać. Cały świat kupuje za
        pieniądze,
        > których nie ma. Łatwiej wyściubić pięć stówek miesięcznie, kiedy trzeba (no bo
        > kredyt spłacać trzeba) niż odkładać, odkładać, odkładać. Bo tak to można
        > planować mieszkanie wnukom kupić :P

        Nie wiem jalkie masz mieszkanie , ale z opisu Twego mogę domiemywać że to jakaś
        klitka około 50 m2 w bloku z betonu na peryferiach , czy warto tak się
        męczyć . Za utrzynanie 140 m2 domu zapłacisz 300 zł za ogrzewania ciężką zimą
        i tyle za prąd ile zużyjesz koszt domeczku jak na foderze
        voila.pl/nw1tv/?1 można obiżyć do 1000 zł za m2 pow użytkowej pod
        klucz . Jeśli oczywiście dla budowy domu użyć głowy i prac nenadzera-logistyka
        zamiast taczek i kielni.voila.pl/ixy4q/?1 ( budowa gospodarcza )
        Powodzenia w wyborze ekipa.wawa@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka