Dodaj do ulubionych

Dom w rododendronach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 19:25
Jakie sa jego wady i zalety?

www.archon.pl/index.php?act=32&lang=pl&all=1&sid=m40f51f2cc6a5b&intra=87bb79e26e9e46710a87c06827f651d9
&crc=5a08afd7fc1a240eb48d68b9f62b42c4&lang=pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 08:56
      Martwi mnie ten dach, czy poddasze nie bedzie za bardzo skosne?
      • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 18:48
        up
      • Gość: mif Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 00:13
        Bardziej martwiłbym się o niewygodne schody, których biegu nie da się wydłużyć,
        żeby zrobić spocznik. Podniesienie ściany kolankowej i rozłożenie dachu do kąta
        0 stopni , rozwiąże Twój problem "skośności" poddasza. Rezygnacja z lukarn i
        balkonów, da oszczędności finansowe na zwiększenie powierzchni użytkowej. Szukaj
        architekta.
        Od której strony ma być wejście do domu, od południa?
        • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 09:13
          Od strony poludnia...
          • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:24
            Chociaz jak bedzie od poludnia to domek moze juz nie wygladac tak efektownie,
            bedzie wygladal jakby stal bokiem, prawda?
            • Gość: mif Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 23:46
              Gość portalu: Polin2 napisał(a):

              > Chociaż jak bedzie od poludnia to domek moze juz nie wygladac tak efektownie,
              > bedzie wygladal jakby stal bokiem, prawda?

              Opakowanie jest ważne, ale dobry architekt zawsze coś estetycznego zaproponuje.
              Najważniejsze są wnętrza
              Kuchnia od pd-zach. Będzie w niej gorąco od słońca i garów. Nadmiar okien -
              zlikwiduj jedno, najlepiej południowe. Kuchnia jest warsztatem, a nie latarnią
              morską. Zapytaj żony, co woli: okno, czy ciąg szafek wiszących?
              Poszerzenie domu o 1 m ( z 9,10 na 10,10 m), przy likwidacji wykuszu powiększy
              salon, pokój 6, wiatrołap i łazienkę. Wykusz półokrągły wymusza stół w jadalni o
              blacie okrągłym lub eliptycznym (zobacz na innych, podobnych projektach).
              Okrągły stół jest niewygodny do stawiania posiłków i ich konsumpcji (40 lat
              doświadczeń :))
              Poszerzenie domu da możliwość zrobienia schodów ze spocznikiem (kolosalna
              różnica w komforcie ich użytkowania.
              Wiatrołap ma 2,9 m2, przy wymiarach 1,7 x 1,7 m. Otworzysz drzwi 90 wpuszczając
              gości i zostaje Ci 80 cm x 1,5 m. Ile osób zmieścisz, oprócz siebie, na tej
              powierzchni. A gdzie mają rozpłaszczyć się i powiesić ciuchy?
              Dom poszerzony, zmiana usytuowania pomieszczeń (kuchnia powinna być od wschodu,
              północy, lub pn-wsch), to inny dom i dach też można "przekręcić", żeby dom nie
              "wyglądał, jakby stał bokiem". Zrezygnuj z balkonów, bo tylko kłopot z
              odśnieżaniem i sprzątaniem. Jak komuś się nie chce zejść do ogrodu, to, po co
              budujesz poddasze użytkowe? Szukaj architekta.
              Pozdrawiam mif
              • Gość: Ewa Do Mifa IP: *.tvknet.pl / 213.199.216.* 07.10.05, 23:08
                Przeglądam czasami to forum, a co za tym idzie Twoje wypowiedzi. I, mimo
                szacunku dla całej Twojej wiedzy o budownictwie, postanowiłam napisac kilka
                słów. Masz w wielu sprawach sporo racji, Twoje uwagi na temat wielkości
                wiatrołapu czy spocznika na schodach są nieocenione, ale niektóre Twoje
                wypowiedzi są mocno przesadzone. Wyluzuj trochę, nie jesteś wyrocznią we
                wszystkich sprawach. Dlaczego wszyscy mają mieć jednakowe domy? Jednakowe,
                czyli takie jak Ty: parterowe, z dwuspadowym dachem, z prostokątnym stołem i
                ciągiem szafek w kuchni:)

                Widzisz, gusta są różne. Ja osobiście wolę dwa okna w kuchni, niż ciąg szafek.
                Bo moje życie nie toczy się w kuchni, nie potrzebuje warsztatu z mnóstwem garów,
                rądli, radelków, patelni i Bóg wie czego jeszcze. A jak będzie za gorąco można
                zaciągnąć roletę. Prawda? A stół owalny wcale nie jest niewygodny, no ale ja mam
                tylko 6 lat doświadczeń:)

                Właśnie kupiłam działke i wybrałam projekt. Nie ma w nim balkonu, ani wykuszu,
                ale dwa okna w kuchni jak najbardziej i nie widze powodu dla którego miałabym z
                nich zrezygnować, tak samo jak nie widze powodu dla którego ktoś miałby
                zrezygnować z balkonu albo wykuszu, jeśli to akurat mu się podoba.

                Acha, "szukaj architekta"- to brzmi jak mantra;)

                pzdr.
                ewa
                • Gość: Ewa errata IP: *.tvknet.pl / 213.199.216.* 07.10.05, 23:15
                  ...oczywiście rondli i rondelków, a nie rądli i rądelków:)))

                  pzdr.
                  ewa
                • Gość: Ewa errata IP: *.tvknet.pl / 213.199.216.* 07.10.05, 23:18
                  oczywiście rondli i rondelków, a nie rądli i rądelków:)))

                  pzdr.
                  Ewa
                • Gość: mif Re: Do Mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:31
                  Nigdy nie myślałem, że ludzie tak biorą do serca moje uwagi. Każdy ma własne
                  spojrzenie na życie, własne przyzwyczajenia i upodobania. Ja, w swoich
                  wypowiedziach, staram się pokazać inne spojrzenie na układ mieszkania. Napewno
                  jest subiektywny, oparty na moich doświadczeniach i przemyśleniach.
                  Okrągły stół o dużym promieniu - jadłem przy nim 50 lat. Wiem, czego mnie,
                  stołownikom i brakowało w czasie przyjęcia. Stół owalny, czy okrągły jest ładny,
                  ale mniej praktyczny od prostokątnego, co wcale nie oznacza, że tylko
                  prostokąty. Głupio jednak wygląda prostokąt wpisany w koło ;)
                  Schody ze spocznikiem - wygodniejsze do wchodzenia od schodów
                  zabiegowych(zwłaszcza dla osób nie w pełni sprawnych). Jest różnica pomiędzy
                  chodzeniem po schodach okazjonalnie, a wydeptywać kilometry we własnym
                  mieszkaniu, za własne pieniądze. Czy komuś zabroniłem stosować innych schodów,
                  niż ze spocznikiem. Jeżeli bardziej pasują do wnętrza zabiegowe i godzi się na
                  niewygody, to czy jestem w stanie zabronić?
                  Parterowy dom. Wygodniej jest chodzić po równej płaszczyźnie, czy z górki i pod
                  górkę?
                  Czy znam się na budownictwie? Nie. Znam się na tyle, na ile potrzebna mi była
                  wiedza do budowy mojego domu. Studiowanie projektów i eliminacja tego, co może
                  mnie w przyszłości drażnić, nauczyła mnie czytać i analizować rysunki.
                  Moje podpowiedzi są spojrzeniem starszego człowieka na życie i poruszanie się po
                  mieszkaniu właśnie ludzi w tym wieku. Przeważnie za budowę zabierają się ludzie
                  w wieku 35 - 40 lat. Prawie nikt w tym wieku nie myśli o starości i jej
                  ułomnościach. Trudno w starszym wieku zaczynać budowę lub przebudowę,
                  dostosowując dom do swojej sytuacji. A czas biegnie nieubłaganie. Inną sprawą
                  jest, brak możliwości przeróbek dostosowawczych, z uwagi na konstrukcję budynku.
                  Mimo starannych przemyśleń drobne błędy umknęły uwadze i przy następnej budowie,
                  wyeliminowałbym je w I kolejności, ale inne niedociągnięcia dałyby o sobie znać,
                  już po zamieszkaniu. Nie ma budynku idealnego, zawsze pojawią się błędy. Szkopuł
                  w tym, aby było ich najmniej i aby były, jak najmniej uciążliwe.
                  Szukaj architekta:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=25480571&a=25607124
                  W tym wątku znajdziesz doświadczenia architektów (a więc fachowców) z adaptacją
                  gotowych projektów i ich realizacją. Koszty projektu gotowego z poprawkami i
                  projektami towarzyszącymi budowie są porównywalne z kompleksowym projektem
                  indywidualnym. Przy indywidualnym projekcie ma się doradcę, z kim można
                  skonfrontować własne sugestie i rady forumowiczów (takie, jak moje). Przy
                  gotowcu autor jest, jakby anonimowy. Zainteresowany jest sprzedażą swego dzieła,
                  a nie poprawkami i zagłębianiem się w czyjeś pytania.
                  • Gość: Ewa Re: Do Mifa IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 09.10.05, 12:24
                    Nie do końca mnie zrozumiałeś, Twoje uwagi dotyczące małego wiatrołapu czy
                    spocznika dla schodach są bardzo ważne. Ja sama jakiś czas temu skorzystałam z
                    tych rad. Mały wiatrołap to niewygoda. Będąc laikiem można tego nie zauważyć
                    wybierając projekt, a później nic nie da się z tym zrobić. Tak samo ze schodami.

                    Ale... posiadanie wykuszu czy balkonu to kwestia gustu, jeżeli ktoś go chce mieć
                    to proszę bardzo. Dlaczego nie? Ja osobiście zrezygnuję z balkonu, a wykusz mi
                    sie nie podoba. Innym się podoba i chcą go mieć, nie wpływa to na wygodę w
                    uzytkowaniu mieszkania (w odróżnieniu od małego wiatrołapu).
                    Tak samo z oknami w kuchni. Ja wybrałam projekt, który ma dwa okna w kuchni i
                    tego akurat nie zamierzam zmieniać. Nie potrzebuję tak dużo szafek, a jeżeli w
                    kuchni będzie gorąco, to zasłonię okno lub nawet dwa i po problemie.

                    pzdr.
                    ewa
                    • Gość: Ewa Re: Do Mifa IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 09.10.05, 12:38
                      I jeszcze jedno. Dla mnie każdy dom będzie wygodniejszy od 3 pokojowego
                      mieszkania (bo takie posiadam, a przecież sa ludzie którzy mają jeszcze
                      mniejsze). Moi rodzice mają dom wybudowany 30 lat temu, czyli wiadomo jaki.
                      Napewno odbiega on od ideału, ale nigdy nie myslałam o tym w ten sposób. Każda z
                      nas, trzech sióstr, miała swój pokój, wokół domu jest duzo zieleni, altana,
                      miejsce na grilla, ognisko, drzewa owocowe, psa, kota itd. I tego brakuje mi
                      mieszkając w bloku, kawałka przestrzni. Dlatego kupiłam dużą działkę i
                      postanowiłam zamieszkać w domu (tzn. mąż, synek, córeczka i ja).

                      ewa
              • agamichalalekdaniel Re: Dom w rododendronach 06.12.15, 18:51
                Czy ma ktos uwagi badz sugestie do domu w rododendronach 20 ?
    • Gość: Hera Re: Dom w rododendronach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:32
      Witam!!!
      Mam akurat ten dom za oknem w budowie,gratuluję wyboru.Domek jest mały,więc i
      schody musi mieć odpowiednie,a nie klatka schodowa wypełniająca całe centralne
      wnętrze .Jak masz działkę ,to przymierzaj projekt,konsultuj z kim się tylko da
      ,pamiętaj to Twój wybór iTwoje pieniądze.Pozdrowienia,a projekt jest OK!
      • Gość: mif Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 20:01
        Dom ma być funkcjonalny i wygodny, prawie w każdych okolicznościach.

        Gość portalu: Hera napisał(a):

        > Witam!!!
        > Mam akurat ten dom za oknem w budowie,gratuluję wyboru.

        Pochwal się opinią właścicieli, po 2 latach użytkowania.

        "...Domek jest mały,więc i
        > schody musi mieć odpowiednie,a nie klatka schodowa wypełniająca całe centralne
        > wnętrze

        Odpowiednie, tzn. wygodne, ale wcale nie muszą wypełniać "całe centralne
        wnętrze". Od tego jest architekt.
        • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:32
          Jezeli masz jakies fotki tego domu, to bardzo prosze przeslij mnie i napisz jak
          Ci sie tam mieszka i czego brakuje Ci w tym domu, co bys na dzien dzisiejszy
          zmienila.
          Pozdrawiam

    • Gość: 2aw Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 07:47
      witam,
      dom w rododendronach też wpadł mi w oko. ale wg mnie salon z jadalnią 23m2 jest
      zbyt mały.
      Jeśli postawisz normalny duży stół (6 os) to robi się mało miejsca.
      Ja mam teraz pokój tej wielkości i niestety stół + wypoczynek stoją zbyt blisko
      siebie. Nie to żeby nie można było przejść, ale mam wrażenie zagracenia.
      Zrobiłabym też zamkniętą kuchnię.

      Ja w efekcie zdecydowałam się na dom w daliach 2
      www.archon.pl/index.php?act=32&lang=pl&all=1&sid=m3f2622855c5ac&intra=702e4cc6f4820d55da741d441499da53&c
      rc=f8ec9afb6cea0c644f9811dc438b11e4&lang=pl

      pozdrawiam
      • Gość: Polin2 Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 09:19
        A jaki wyjszedl koszt rzeczywisty tego domu w daliach?
        • Gość: 2aw Re: Dom w rododendronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 14:31
          pisząc "zdecydowałam się" miałam na myśli zakup projektu.
          dom jeszcze nie stoi, z budową ruszam w przyszłym roku.

          na stronach internetowych Archonu jest forum i tm można zasięgnąć opinii od już
          budujących na temat danego projektu.

          poozdrawiam
          • 2aw Re: Dom w rododendronach 03.10.05, 14:42
            koszt budowy szacowany przez ARCHON jest praktycznie taki sam.
            Ostatnio byłam na targach buudownictwa i wyposażenia wnętrz.
            ceny podawane we wszystkich katalogach i kosztorysach są cenami "wyjściowymi"
            bez uwzględnienia rabatu.
            np. od firmy Jopek produkującej ceramikę budowlaną (pustaki, dachówki) za
            karpiówkę na dach domu w daliach 2 dostałam od ręki rabat 30%.
            Liczę na to że coś mi się jeszcze uda "zdjąć" z kosztorysu.

            jak chcesz pogadać to pisz na gg #1746232
            pozdrawiam

            Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka