Dodaj do ulubionych

zaparowane szyby w mieszkaniu

IP: *.pbk.pl / 10.0.12.* 30.09.02, 11:57
Czołem wszystkim
Mam oto taki problem: bardzo często mam zaparowane okna w mieszkaniu.
Najczęściej zdarza się to po nocy(w sezonie grzewczym bo w lato jest OK)
W ciągu dnia jest OK ale po nocy jest koszmar. Największy problem jest w
sypilni chociaż nie tylko. Czy ktoś miał taki problem?
Jeśli tak to jaka jest tego przyczyna?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Oriana Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.datastar.pl 30.09.02, 12:31
      Gość portalu: czar napisał(a):

      > Czołem wszystkim
      > Mam oto taki problem: bardzo często mam zaparowane okna w mieszkaniu.
      > Najczęściej zdarza się to po nocy(w sezonie grzewczym bo w lato jest OK)
      > W ciągu dnia jest OK ale po nocy jest koszmar. Największy problem jest w
      > sypilni chociaż nie tylko. Czy ktoś miał taki problem?
      > Jeśli tak to jaka jest tego przyczyna?
      >
      > Pozdrawiam

      Przyczyna to prawdopodobnie brak wentylacji i zbyt szczelne okna
      pozdrawiam
      Oriana
    • Gość: andyko Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 14:44
      Brak doplywu swiezego powietrza powoduje, ze "chuchajacy" w nocy domownicy zwiekszaja wilgotnosc a wentylacja w kuchni i lazience nie moze jej odprowadzic bo nie zadziala jesli nie ma doplywu... Poza tym jesli nowy budynek to przez poczatkowe 2-3 zimy "wysycha" (tradycyjne metody budowania sa "mokre" - tynki, wylewki, kleje do kafelkow potrzebuja wody ale nie wiaza calej i to troche trwa zanim wyschna).Rada- rozszczelniac okna, wietrzyc, i liczyc sie z wyzszymi kosztami ogrzewania w pierwszym okresie w nowym budynku.
      Brak reakcji moze doprowadzic do grzyba (nie zycze!!) na i wokol okien a nawet na scianach!
      Chyba, ze wentylacja nie jest wogole sprawna.
      Pozdrawiam
      arch A.Koczewski
    • Gość: ela Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 22:10
      zgadzam sie z Oriana. Brak wentylacji jest prawdopodobnie przyczyna. Pewnie
      masz okna PCV. Jezeli twoje okna nie posiadala tzw mikrouchylu to jedyne co ci
      pozostaje to albo nie domykac do konca okiem albo wezwac fachowca od okiem zeby
      wycial kawalek uszczelki. Nie wiem dokladnie jak to wyglada, nigdy tego nie
      robilam, ale podobno pomaga i nie jest szkodliwe dla okiem. W kazdym badz razie
      cos musisz wykombinowac bo dluzej utrzymujaca sie wilgoc w mieszkaniu spowoduje
      powstanie grzyba.
      • Gość: Robert Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.pl 16.10.02, 16:07
        ... no i oczywiście nie należy oszczędzać na grzaniu.
        • Gość: WJ Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.crowley.pl 16.10.02, 18:32
          Broń Boże odradzam wycinanie uszczelek, to nie jest dobre dla okna. Można
          zamontowac specjalne nawiewniki mechaniczne lub automatyczne. Polega to na tym,
          że odpowiedni fachowiec w górnej części ramy okiennej wywierca otwory i montuje
          coś w rodzaju zaślepki, zapadki nie wiem jak to nazwać. wygląda to dośc
          estetycznie i nie pogarsza walorów użytkowych, a przede wszystkim nie trzeba
          otwierać okien w zimie. Tak jak powiedziałem nawiewniki mogą być meczniczne
          (sami musimy je otworzyć np. na noc) lub automatyczne tzn. otwierają się same
          gdy wilgotność w pomieszczeniu przekroczy pewien próg. Radzę popytać w firmach
          montujących okna o tego typu rzeczy.
    • Gość: misia Re: zaparowane szyby w mieszkaniu IP: *.ds1-ry.adsl.cybercity.dk 17.10.02, 20:01
      Mam ten sam problem a wlasciwie to nie jest problem. Rada jest bardzo prosta:
      - nalezy pozakrecac wszystkie grzejniki(chodzi tu o koszta "liczniki") i
      pootwierac wszystkie okna na raz na osociez na ok 5 min.(pamietaj o blokadach
      drzwi i okien zeby nie trzaskaly). Nie obawiaj sie chwilowego zimna. Mieszkanie
      powinno sie wietrzyc bez wzgledu na to czy szyby nam paruja czy nie (w porze
      letniej tez to robimy tylko ze wzgledu na panujaca wysoka temperature). Nie da
      sie skutecznie przewietrzyc otwierajac tylko jedno okno. Jestem pewna ze
      podziala juz za pierwszym razem. Zycze powodzenia!
      • jajecznical Re: zaparowane szyby w mieszkaniu 28.10.02, 06:29
        sprawa prosta -powybijaj szyby.
    • Gość: Karol Spokojnie, swiat sie nie wali IP: *.hnet.pl / 172.20.6.* 14.11.02, 11:12
      Nie daj sie zwariowac. Nie jest to koniec swiata. Prawdopodobnie twój przypadek
      jest następujący: a) przeniosłeś (zasłoniłeś) grzejnik spod okna lub go na noc
      zakręcasz, b) zamykasz drzwi i w pokoju brak innej wentylacji, c) okno jest z
      gatunku hiperszczelnych. Skraplanie wody jest w tej sytuacji normalne i
      wystarczy:
      a) wietrzyć pomieszczenie raz na jakiś czas, b)upewnić sie że pod oknem
      istnieje czynny grzejnik, c) zdecydować się na zwentylowanie pomieszczenia na
      stałe.
      Ten ostatni sposób mozna zrealizować poprzez: a) montaż odrębnej instalacji
      wentylacyjnej mechanicznej albo grawitacyjnej, b) wymianę uszczelek okiennych
      na tzw mikrowentylowane, c) wymianę okuć okiennych d) montaż nawiewników w
      ramie okna ( nie polecam) lub jako partii okna przy wymianie szklenia, e)
      wycięcie partii uszczelek w ramiaku okna - partia górna (sposób nieelegancki,
      ale do zrobienia od zaraz przy uzyciu nozyka do tapet).
      Raczej bym się nie przejmowal opowieściami o grzybie, chorobach i innych
      okropnosciach, jakimi straszą Cie przedmowcy. Nic z tych rzeczy. Co innego,
      jesli odkryjesz wilgoc skraplajaca sie poza rejonem szyb. pozdrawiam.
      • Gość: Karol Spokojnie, swiat sie nie wali cd.. IP: *.hnet.pl 14.11.02, 11:43
        A moze ty zes sie wprowadzil do nowo, szybko zbudowanego obiektu?
        W tej sytuacji masz podwyzszona wilgotnosc, bo on schnie i moze tak schnac
        jeszcze kilka lat. To JEST PROBLEM. Nie daj boze paroszczelne wykladziny
        dywanowe. Pozdr
        • e-tubylec Re: Spokojnie, swiat sie nie wali cd.. 14.11.02, 13:08
          Witam,
          wejdź tutaj:
          www.wentylacja.org.pl/02_abc.htm
          Może do czegoś się przyda.
          Pzdr
          • Gość: higro w sprawie nawiewników IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 22:34
            w sparawie nawiewników zapraszam na www.aereco.com.pl

            pozdrowienia
            higro
      • Gość: xxx Re: Spokojnie, swiat sie nie wali IP: 167.3.116.* / 167.3.114.* 12.12.02, 11:18
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Nie daj sie zwariowac. Nie jest to koniec swiata. Prawdopodobnie twój
        przypadek
        >
        > jest następujący: a) przeniosłeś (zasłoniłeś) grzejnik spod okna lub go na
        noc
        > zakręcasz, b) zamykasz drzwi i w pokoju brak innej wentylacji, c) okno jest z
        > gatunku hiperszczelnych. Skraplanie wody jest w tej sytuacji normalne i
        > wystarczy:
        > a) wietrzyć pomieszczenie raz na jakiś czas, b)upewnić sie że pod oknem
        > istnieje czynny grzejnik, c) zdecydować się na zwentylowanie pomieszczenia na
        > stałe.
        > Ten ostatni sposób mozna zrealizować poprzez: a) montaż odrębnej instalacji
        > wentylacyjnej mechanicznej albo grawitacyjnej, b) wymianę uszczelek okiennych
        > na tzw mikrowentylowane, c) wymianę okuć okiennych d) montaż nawiewników w
        > ramie okna ( nie polecam) lub jako partii okna przy wymianie szklenia, e)
        > wycięcie partii uszczelek w ramiaku okna - partia górna (sposób nieelegancki,
        > ale do zrobienia od zaraz przy uzyciu nozyka do tapet).
        > Raczej bym się nie przejmowal opowieściami o grzybie, chorobach i innych
        > okropnosciach, jakimi straszą Cie przedmowcy. Nic z tych rzeczy. Co innego,
        > jesli odkryjesz wilgoc skraplajaca sie poza rejonem szyb. pozdrawiam.


        Cześć Korol,
        niestety nie zgodzę sie z Twoim stwierdzeniem dotyczącym opowieści o grzybach
        itd.
        Otóż mam nowe mieszkanie, i wiem , że ściany niestety schną kilka lat, że
        należy wietrzyć [ pełne wietrzenie robię trzy razy w ciągu dnia] i ogrzewać
        mieszkanie ... jednak niestety utworzyło mi się coś w rodzaju grzyba i nie mogę
        tego się pozbyć. A utworzyło mi się przy ścianach zewnętrznych ... no i co z
        czymś takim zrobić.

        Mieszkanie ogrzewane i wietrzone ... a paskudstwo się pojawiło ;0(
        • austinpowers Re: Spokojnie, swiat sie nie wali 12.12.02, 13:24
          >
          > tego się pozbyć. A utworzyło mi się przy ścianach zewnętrznych ... no i co z
          > czymś takim zrobić.
          >
          > Mieszkanie ogrzewane i wietrzone ... a paskudstwo się pojawiło ;0(

          mam podobny problem, wilgoć powstaje przy ścianach zewnętrznych, w miejscach
          gdzie po drugiej stronie są przewody wentylacyjne. Po zatkaniu wentylacji
          wilgoć powoli ustępuje :)
          • Gość: Karol_K Wilgoć na ścianach IP: *.ima.pl 06.01.03, 13:31
            Wilgoć na ścianach to sprawa poważniejsza.
            Najczęściej są to skropliny wynikłe z nieprawidłowej struktury ściany
            zewnetrznej.

            Ściana o niewystarczającej izolacyjności cieplnej namaka w okresie grzewczym a
            schnie w lecie. Ponadto, para wodna migrując przez przegrodę powinna napotykać
            warstwy o nie mniejszej przepuszczalności, inaczej w tej przegrodzie pozostanie
            i będzie się akumulować, więc trzeba jej zaprojektowac pustkę wentylacyjną w
            rejonie skraplania.

            Zdarzają się też przecieki wody opadowej (zwłaszcza w kominach wentylacyjnych i
            w budownictwie z płyt prefabrykowanych w rejonach styków płyt oraz na obrzeżach
            stolarki.

            W obu tych przypadkach działanie po fakcie wentylacją i ogrzewaniem jest mało
            skuteczne.

            Na skropliny (kondensat pary wodnej) najskuteczniejsze jest
            (i najtrudniejsze) ocieplenie fragmentu ściany od strony zimniejszej ( z reguły
            z zewnątrz ).
            Ponadto należy zapewnić prawidłową paroizolację, tzn. okleić szczelnie fragment
            od wewnątrz folią paroizolacyjną, po uprzednim wysuszeniu.

            Stosuje się systemy wentylujące ścianę od środka, lecz wymaga to indywidualnego
            projektu i raczej stosowane jest w sytuacjach krytycznych ( zabytki, etc).

            Nie sposób poradzic w tej sprawie na odległość. Każdy przypadek wymaga
            indywidualnego podejścia.

            Jeżeli Trójmiasto, to zapraszam.

            Pozdrawiam i życzę Szczesliwego Nowego Roku.

    • juzro Re: zaparowane szyby w mieszkaniu 15.01.03, 18:38
      Proponuję :
      a) kupić sito i dokładnie przesiać rady życzliwych (życzliwi piszę bez
      złośliwości)
      b)jeśli parują tylko szyby to jeszcze nie ma tragedii.Proponuję zamontować
      w oknach listwy wentylacyjne . Najlepiej takie które reagują na nadmiar wilgoci
      w powietrzu.Gwarantuję że załatwią problem. Wykładu nie będę robił, chyba że
      za opłatą. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka