Gość: kaziukowa
IP: *.75.59.88.brzesko59.ptc.pl
15.11.05, 17:22
Niedawno pisałam o moim problemie z dachówka. W lipcu zamówiłam dachówke
Robena dałam zadatek 10 000- dachówka wówczas czekała na placu.Gdy chcieliśmy
ja odebrac okazało sie że przedstawiciel firmy "Dachdek"w Tarnowie, sprzedał
komuś naszą dachówkę i zaproponował odbiór dachówki(cha,cha..) po 5
grudnia.Poniewaz dekarze czekają my się irytujemy- kupiliśmy zamiennie w cenie
Robena dachówkę Koramic która miała być "od ręki"i niestety również czekamy
już 8 dni...Jak postępować z takimi ludźmi którzy nie traktują klientów
poważnie???Dochodzą do tego dodatkowe koszty: dzwonię tam codziennie,2 razy
osobiście jechałam do firmy( ok 35 kilometrów).Jak dochodzić swego???