Gość: szwedka6
IP: *.neta-si.pl
21.11.05, 15:27
witam serdecznie!!!
własnie od jutra zabieramy sie za dach. Mamy już więźbe, dachówke karpiówkę i
ekipe no i problem co z deskami po szalowaniu stropu czy nie warto wykorzystac
ich do deskowania dachu? Boimy sie nie sprzyjającej aury i zastanawiamy, czy
deskowanie nie spowoduje latem, ze deski zaczną pracowac i w konsekwencji
dachówka układana w łuske nie zacznie odstawac? dach chcemy połozyć w
przeciagu miesiaca. Na chłopski (raczej babski :)) rozum jak przyjdzie ciezkie
pokrycie dachu to do lata raczej deski powinny poddac sie cieżarowi dachówki i
pozostać na miejscu ale nie wiem czy mam racje???
No i jeszcze jedno czy nie warto mimo, iż wieźba była kapana w impregnacie po
jej położeniu raz jeszcze jej nie zaimpregnować? Boje sie że jak bedzie padac
snieg tak jak pada to zmyje obecny impregnat i cała robota na marne?
Dodam, ze wieźba jest swieża - ciesla doradzał swieża o tej porze roku bo
łatwiej sie naciąga...
Z góry dziekuje za dobre rady i pozdrawiam