Dodaj do ulubionych

ostatnie piętro?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 09:50
kupiłam mieszkanie na ostatnim, 7 piętrze, teraz wszyscy mi mówią ze zrobiłam
straszny błąd. Czy to prawda ze mieszkania na ostatnich piętrach są zime w
zimie i upalne w lato?? Dachy przeciekaja (nawet w nowym bloku???)? I włamują
się? Trochę jestem podłamana...
Obserwuj wątek
    • janrenovate Re: ostatnie piętro? 01.02.06, 10:19
      Don't worry,be happy;)
    • jarecki_2 Re: ostatnie piętro? 01.02.06, 10:21
      Trochę prawdy w tym jest. Ciężko będzie powiedzieć jak jest u Ciebie, nie
      widziałem. Zdarza się, że włamania dokonują z dachu, ale czy taka sytuacja
      zdarza się częściej niż na innych piętrach? Szczerze wątpię, myślę, że ryzyko
      jest podobne. Co do ogrzewania, to jeśli instalacja CO jest wykonana poprawnie
      to nie powinno być kłopotów. W starych blokach kłopoty są częstsze. Trzeba
      wiedzieć że ciepło w kaloryferach bierze się z ogrzanej w ciepłowni lub przez
      kocioł, najczęściej umiejscowiony w piwnicy, wody, a Twoje mieszkanie jest
      ostatnim lub jednym z ostatnich mieszkań do których "ciepło" dociera. Jeśli
      taka instalacja, nie konserwowana, jest zakamieniona, piony są poprzytykane, to
      Ty tego "ciepła" dostaniesz mniej. Nie jestem specem od CO, ale ktoś pewnie
      mnie poprawi w tej kwestii, na ostatnich piętrach występują często kłopoty z
      zapowietrzaniem się kaloryferów i zdaje się czasem ze zbiornikami
      wyrównawczymi, jeśli takie są. Podkreślam że z tymi "zbiornikami i
      zapowietrzaniem, to tylko coś mi się tak "kołacze" w głowie i nie jestem
      pewien. Fachowiec będzie wiedział. Co do nagrzewania mieszkania latem i zimna w
      zimie, to znam kilka mieszkań na ostatnich piętrach i nie mogę powiedzieć, żeby
      taka była reguła, choć logika mogłaby taką sytuację potwierdzać. Myślę, że
      wszystko zależy od izolacji termicznej dachu i ścian, jeśli jest i jest dobra
      to różnice między mieszkaniami na niższych piętrach nie powinny być kolosalne.
    • kolejne_konto Re: ostatnie piętro? 01.02.06, 10:22
      No co ty, nie przejmuj sie. Jak Cie zaleje spoldzielnia Ci pokryje straty. No i
      oczywiscie ubezpieczenie tez nie zawadzi. A poza tym to nad toba jest jeszcze
      jedna drobna kondygnacja z kotlownia, to pomoze w zaizolowaniu lokalu od gory i
      zapobiegnie zalaniom. Pozdrawiam przyszla sasiadke z A2:)
    • Gość: ja Re: ostatnie piętro? IP: *.chem.pg.gda.pl 01.02.06, 10:55
      NIEPRAWDA
      Ja cale zycie mieszkam na 4 pietrze ( u rodzicow i teraz) i nigdy nikt mi sie
      nie wlamal, nikt mnie nie zalal :) itp. Jestem bardzo zadowolona i nikt "mi nie
      chodzi po glowie ". pozdrawiam
    • Gość: Dorota Re: ostatnie piętro? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 11:01
      bardzo Wam dziękuje:)
    • horpyna4 Re: ostatnie piętro? 01.02.06, 11:13
      To, czy są zimne w zimie, a gorące w lecie, zależy od konstrukcji dachu. Na
      szczęście teraz buduje się z sensem, ale w pewnym okresie (za wczesnej komuny)
      eksperymentowano na różne sposoby. I miałam wątpliwą przyjemność odwiedzać w
      lecie mieszkanie, nad którym był tylko dach, bez najmniejszego "stryszku". Tak,
      że nawet sufit był lekko pochyły.
      Przeciekania dachów zdarzają się najczęściej właśnie w nowych budynkach. Po
      prostu przy pierwszym deszczu ujawniają się niedoróbki. Mieszkanie należy więc
      kupować po dużym deszczu lub wiosennych roztopach (często topniejący na dachu
      śnieg jest przyczyną zalania).
      Co do włamań - tak, są częstsze. Z dwóch powodów.
      Po pierwsze - spuszczanie się z dachu na balkon. Warto zainwestować w okna
      antywłamaniowe, chyba, że ktoś lubi się okratowywać. Ja nie znoszę krat, ale
      jak ktoś koniecznie chce, to doradzam wewnętrzne rozsuwane.
      Ale istnieje inny sposób włamań na ostatnich piętrach. Przez drzwi, z klatki
      schodowej. Znam kilka takich przypadków. Włamania odbywają się w biały dzień,
      jak wszystkie mieszkania na ostatniej kondygnacji są puste. A że jest to właśnie
      ostatnia kondygnacja, to nikt nie przechodzi. Złodzieje czują się bezpiecznie.
      I jeszcze jedno - można stworzyć dodatkową trudność dla złodziei włamujących
      się przez okno. Przynajmniej jeden zamek w drzwiach NIE POWINIEN OTWIERAĆ SIĘ
      OD WEWNĄTRZ. Utrudni to wynoszenie łupów przez drzwi.
    • Gość: koc Re: ostatnie piętro? IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 11:41
      ostatnie jest najlepsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka