Dodaj do ulubionych

płyty kartonowo-gipsowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:47
Mam pytanie. Chcę zrobić remont mieszkania. Mieszkam w starym budownictwie
(cegła). Znajomy mi radzi ze jeżeli chcę zrobić remont solidnie to powinnam
najpierw usunąć tynk a dopiero później założyć płyty kartonowo-gipsowe. Nie
mam pojęcia o tych rzeczach i nie stac mnie na to aby zamówić firmę
remontową. Remont ma mi przeprowadzić właśnie ten znajomy ale on nie ma zbyt
dużego doświadczenia.Trochę się obawiam. Poradżcie proszę co z tym tynkiem?
Czy po usunięciu tego tynku te płyty kładzie sie bezpośrednio na cegły. Mówił
mi coś o położeniu steropianu na zew. ściany? pomóżcie fachowcy... plis...
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: płyty kartonowo-gipsowe 06.03.06, 14:59
      To prawda, że nie ma doświadczenia. W takiej sytuacji, jeśli możesz, poczekaj z
      tym remontem, odłóż trochę pieniędzy i wezwij fachowca. Jeśli natomiast
      koniecznie chcesz żeby to On Ci robił remont, to musisz mieć świadomość, że
      prawdopodobnie będzie on kosztował więcej niż jakby od razu zatrudnić kogoś,
      kto się na tym zna.
      Co do ścian. Jeśli chcesz kłaść płyty GK, to po co zbijać całe tynki? Zbić
      można, ale tylko tam, gdzie same odpadają. Na co zamierzasz kłaść te płyty? Na
      plackach z kleju? Na „ruszcie” metalowym? Na „ruszcie” drewnianym? Koniecznie
      trzeba te płyty kłaść? Może wystarczy zbić częściowo tynk, tam gdzie jest
      zwietrzały i sam odpada, uzupełnić ubytki np. Goldbandem, i naciągnąć gipsem
      całość?
      Jestem przeciwnikiem okładania pomieszczeń od środka styropianem więc nie
      pochwalam również Twoich zamiarów. Chcesz ocieplić? To ściany zewnętrzne
      obłożyć od środka płytami GK na „ruszcie” i dać wełnę mineralną.
    • Gość: cromwell Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: 217.153.82.* 06.03.06, 15:01
      chyba go Bog w trzech miejscach opuscil!
      tynki mozesz wyrownac gipsem
      w przypadku nierownych scian kleisz plyty na kleju gipsowym
      przy slabych tynkach mocujesz plyty na stelazu
      pozbadz sie goscia bo nie ma pojecia o robocie
      wydasz kase a robote spartoli

      pzdr.
    • Gość: obuwatel x Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 15:07
      Dla mieszkania 50 m2 usuniesz okolo 6 ton tynków starych to są poważne koszty
      Zakupisz około 2 tony kleju gipsowego około 100 jm2 płyt gipsowych.
      i do dzieła resztę jak zamontować płyty znajdziesz w poradnikach
      na stronie internetu . Chcesz taniej zapraszasz firmę zlecasz prace z
      zastrzeżeniem , że możesz się wycofać po 1-2 dniach . Obserwujesz pytasz
      obserwujesz i pytasz co i jak zrobić \Po dwu dniach płacisz za naukę i dalej
      robisz sama(am) to samo . \Przy wykańczaniu łaczeń płyt numer z fachowacami
      powtarasz i jest ok. \Na bardzo lekką łatwą pracę nie licz lecz napewno będzie
      tanio i miło ,,Zrób sobie dobrze sam obywatelu ,,
      • Gość: kid Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.131.rev.vline.pl 06.03.06, 20:04
        W ten sposób to sobie możesz zrobić dobrze ale nie przy remoncie.Szczegóły nie
        na tym forum.tylko pod różową landrynką.A jeżeli chodzi o fachowca to taki sam
        jak i ty podglądacz.
        • buildingservices Re: płyty kartonowo-gipsowe 06.03.06, 20:32
          Niczego na tym forum sie nie dowiesz Lucynko:(
          • Gość: kid Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.131.rev.vline.pl 06.03.06, 20:43
            No chyba kpisz dowiedziała się,że fachowiec jest do(I) a to chyba dużo.Przecież
            nie pojadę i nie powiem jak to trzeba zrobić jeśli nie wiadomo jak trzyma sie
            tynk,czy wystarczy wyciąć bruzdy i zamontować listwy a do nich przykręcić płyty
            g/k.Przecież moi poprzednicy wyrzźnie napisali jak można zrobić a jeśli nie
            czytasz wszystkich postów to niepodlizuj się Lucynce.
            • buildingservices Re: płyty kartonowo-gipsowe 06.03.06, 20:47
              Widzisz,teraz juz dowiedziała sie wiecej:-)))
    • pyot Re: płyty kartonowo-gipsowe 06.03.06, 23:06
      Hejka...
      :)
      --
      Wybacz,ale odpowiem pytaniem,później odpowiedz :)
      _____________________________________
      Czego tak naprawdę oczekujesz po tym remoncie ?
      Czy ściany maja byc tylko li przygotowane a następnie pomalowane ?
      Czy myslisz o gładzi ?
      Czy finanse mocno,albo bardzo mocno ograniczają Twoje możliwości ?

      -->
      Myslę,że kiedy na to odpowiesz,uzyskasz pełna,wartościową i treściwą odpowiedz,obiecuję...
      :)
      Pozdrawiam.
      P.
      • Gość: Lucyna Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 23:12
        Myślałam o tym żeby te płyty pomalować poprostu.A finanse niestety ograniczają
        moje możliwości.Z zewnątrz ocieplić nie mogę bo spółdzielnia mieszkaniowa by
        sie nie zgodziła a to mieszkanie jest rogowe więc bywa w nim zimno dlatego
        myślałam o ociepleniu ścian zew, od wewnątrz.Jeżeli chodzi o mieszkanie to ma
        tylko 58 m2 i nie chciałabym stracić dużo na metrażu.Pyot poradżmi bo wiesz
        mnie jako kobiete to wciąż chcą nabierać bo wiadomo że się na tym nie znam. Z
        góry dzięki.
        • pyot Re: płyty kartonowo-gipsowe 06.03.06, 23:23
          Ok.
          Dopiero teraz piszesz szerzej o dociepleniu a to problem nie lada.
          Wszystkie tradycyjne metody sa wysoce ryzykowne,nie niemozliwe (ryzyko komplikacji czyli pojawienie sie grzybów ),tylko ryzykowne.
          Tu dodam,że utrata ciepła przez stare,kilkudziesiecioletnie okna ( zaniedbane )
          sięga czasami do kilkudziesięciu procent !
          Z kolei nowsze technologie...,no cóż,drodo...
          Więcej szczegułów - co to za mieszkanie,budynek (...)
          ___________________________
          Ale nie odpowiedziałas,dlaczego to maja być płyty G/K ?
          Czekam jeszcze troszkę,dziś...:)
          • Gość: lucyna Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 23:31
            Mieszkam w bloku stare budownictwo na ostatnim piętrze, nie ma poddasza nade
            mną,blok budowany z cegły,płyty kart-gips doradził mi ten znajomy,acha i jeżeli
            chodzi o wilgoć to grzyb juz mi się pojawia w rogach na suficie...
          • Gość: Lucyna Re: płyty kartonowo-gipsowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 23:33
            Acha okna mam wymienione, a wieje przez ściany, napływ powietrza biegnie od
            krogów i pod oknami
            • pyot Re: płyty kartonowo-gipsowe 07.03.06, 00:00
              Rozumiem.

              Czyli te płyty maja za zadanie przede wszystkim uchronic mieszkanie przed utrata ciepła...?
              Pojawia sie ziarenko niepokoju zważywszy,że napisałaś o pojawiających się oznakach zagrzybienia co juz samo w sobie powinno wyeliminować próby docieplania od wewnątrz,nie usunąwszy uprzednio przyczyn pierwotnego problemu - właśnie tego grzyba.
              Sprawa jest na tyle poważna że...,nie wiem do konca co mogę Ci napisać :)
              Jeżeli ktoś mimo wszystko okryje to np., styropianem/wełną+G/K ,jeżeli nawet dołoży wszelkich starań płynących z dobroci i troski tak o Ciebie jak i swoją pracę,to niestety nie ma gwarancji,a przynajmniej ja takowej bym nie udzielił,że wszystko jest i będzie w porządku,niestety.
              Dwókrotnie zdarzyło się mi docieplać od srodka w starych kamienicach,pojedyncze ściany,co prawda ( taka mam nadzieję ) nie dochodzą do mnie sygnały,że jest coś nie tak,ale być może to łut szczęścia czy też zbiegu kilku pomyslnych kombinacji,nie wiem.
              Zastanawiające sa te "przeciągi",tu można zaradzic poprzez sprawdzenie żródeł,wypełnienie ich i zatynkowanie,zwłaszcza przy oknach,tu dziw wielki,montowano nowe okna a obróbka szwankuje ?
              Możliwym jest,że te plamy o jakich piszesz to najzwyklejszy ( niepożądany ) efekt zimnych nawiewów przez owe "szczeliny",one z kolei łączą się z ciepłym domowym powietrzem...
              --------------
              Bezwzględnie należy przeprowadzić rewizję stropu,dachu,zwłaszcza,że nad głowa nie ma strychu,to także daje wiele do myślenia a i przyczyną może byc przemarzania...
              Tyle tytułem wstępu,rzecz powarzna wiec sobie zapewne popiszemy,dzis spadam bom chorawy i umieram :)
              Głowa do góry...
              Pozdrawiam.
              P.
              • beton44 dumania z sufitu 07.03.06, 07:23
                tak sobie wydumałem kilka ocen z sufitu:


                1. Wieje spod okien - prawdopodobnie jakaś niedoróbka przy montażu - naprawdę
                wiele potrafi Polak sknocić przy montażu okna... - proponuję jak zrobi się
                ciepło odkuć tynk, zdemontować parapet ocenić czy nie ma dziury i ew. uszczelnić
                pianką - ta praca przy skali planowanego remontu (wymiana tynków) chyba nie
                będzie duża???


                2. Tynki na ścianach - tu już się chyba wypowiedział na temat jarecki_2
                wystarczająco

                chciałbym Ci tylko zasygnalizować pewien problem jeśli posłuchasz "znajomego" z
                tymi płytami kartonowo gipsowymi oprócz prawdopodobnego znacznego wzrostu
                kosztów remontu dołożysz sobie też problem przyszłościowego pękania tynku na
                łączeniach płyt :-(

                3. Ocieplenie ŚCIAN od wewnątrz - NIE NIE NIE , w ogóle to ściany nawet sprzed
                30 czy 50 lat to nie są znowuż takie "zimne" jak krzyczą producenci styropianu i
                ekipy montujące ocieplenia :-) a


                4.Zawilocenie w kątach pod sufitem - przemarzło, ale zima była bardzo mroźna,
                problem ten prawdopodobnie nie pojawi się w cieplejszych zimach...


                A mieszkanie trzeba ogrzewać



                5. Ocieplenie STROPU mieszkasz na ostatnim piętrze - "nie ma strychu" ale
                prawdopodobnie jest jakiś odstęp między Twoim sufitem a powierzchnią dachu jakiś
                metr w najwyższym miejscu - zobacz czy na klatce schodowej - może innej - nie
                ma wejścia na dach i tam się trzeba rozglądnąć...


                najbardziej "prawidłowe" byłoby ułożenie w tej przestrzeni nad Twoim mieszkaniem
                warstwy wełny mineralne lub styropianu no trochę się będzie trzeba poczołgać w
                gołębich kupach...


                no ostatecznie jak jest inaczej i masz stropodach nad mieszkaniem - w co nie
                wierzę- aż tak głupi to projektanci dawniej nie byli - nie to co teraz w każdym
                domku jednorodzinnym projektują użytkowe poddasze z stropodachem :-( - albo
                jeśli nie wyjdzie z tym czołganiem


                to jedynym rozwiązaniem będzie nalepienie na sufit np 5-10 cm styropianu - tyle
                to chyba nie bardzo obniży mieszkanie, siatka i tynk


                Ocieplenie stropu powinno znacząco wpłynąć na "ciepłość" mieszkania


                • buildingservices Zawsze jest jakieś wyjście:) 07.03.06, 07:30
                  Gdy w zawilgoconym pomieszczeniu panuje stosunkowo wysoka temperatura, wilgoć z
                  powietrza wykrapla się na powierzchniach o niższej temperaturze (punkt rosy)
                  np. szyby okien. Na takiej samej zasadzie działa "mostek cieplny". Zjawisko to
                  polega na tym, że w ścianie znajduje się element konstrukcji o niższej
                  temperaturze, np. metalowy element zbrojenia, bądź też izolacja termiczna w
                  jakimś fragmencie ściany nie występuje, lub jest niewystarczająca. W wyniku
                  różnicy temperatur następuje wykraplanie się wody z powietrza.
                  Możemy zastosowac "płyty klimatyczne"
                  A jak?
                  oto link;
                  www.e-izolacje.pl/179_2242.htm
    • marek_53 Re: płyty kartonowo-gipsowe 07.03.06, 18:50
      Zanim zaproponujesz komuś jakąś nowość zapoznaj się z nią dogłębnie .
      Na forum o izolacjach jest dość ciekawa wymiana zdań na ten temat .
      Nawet przedstawiciel producenta twierdzi , że mają one zastosowanie w
      szczególnych przypadkach i jako nowość śmiem wątpić czy są tanie .
      Przeczytać tytuł i doradzać jako znawca tego problemu na papierze jest bardzo
      łatwo .
      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka