Dodaj do ulubionych

jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskusja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:05
buduje sie i zastanawiam sie nad ogrzewaniem
myśle o gazie , oleju i groszku


co jest najtańsze

doradźcie
Obserwuj wątek
    • Gość: mif Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:12
      Od najtańszego:
      węgiel
      groszek
      pelety (jeszcze)
      drewno (jeszcze)
      gaz
      olej
      prąd
      • rispetto Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 15.06.06, 23:18
        Jeśli chodzi o samo medium (koszty bieżące), którym grzejesz to kolejność jest
        ok, ale jak weźmiesz pod uwagę wszystkie koszty to prąd wcale nie jest
        najdroższy (nie robisz kotłowni). Zresztą nawet biorąc pod uwagę koszty bieżące
        to niedługo olej zrówna się z prądem.
        • utalia Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 15.06.06, 23:28
          Mam znajomych ktorzy ogrzewaja caly dom tylko pradem. Zaznacxzam ze jest to
          domek kanadyjski, bardzo dobrze zaizolowany. Z tego co mowili to wcale tego
          rodzaju ogrzewanie nie doprowadza ich do bankructwa. Ich miesieczne rachunki za
          prad (calosciowe, piekarniki, pralki, oswietlenie itd.) w miesiacach zimowych
          wynosza nie wiecej niz 500 zlotych. Do ma powierzchni ok. 120 metrow. A
          nmajbardziej podoba mi sie cala "kotlownia". W przedpokoju, gdzies
          niezauwazalnie wisi cos wielkosci plyty glownej od komputera i to wszystko.
          Drewno niby jest tansze ale ile sie trzeba przy tym narobic, zamowic pociac,
          porabac miec gdzie schowac na zewnatrz i w domu, zeby wyschlo a jaki byczy piec
          potrzebny albo kominek z wkladem. No i najwieksza wada.... jak wyjedziesz zimno
          w chalupie. Jesli zalezy ci jednka na niskich kosztach polecam jednak system
          kombinowany. Np. porzadny piec na drewno tzw. holzgas (wytrzymuje w pelni
          zaladowany 8 godzin, wiec podkladasz ok. 3 razy albo ow kominek z wkladem. Taka
          przymusowa przyjemnosc. A elektryczny na wyjazdy.
          • andrzej.sawa Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 15.06.06, 23:29
            Automat na zrębki i problem mniejszy.
            • rispetto Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 16.06.06, 10:35
              Problem może i mniejszy, ale po pierwsze musisz wydać kasę na ten automat, a po
              drugie na sam piec. Szkoda, że nikt nie wyliczył porównania kosztów takich
              typów ogrzewania w okresie np 10-20 lat (instalacja + użytkowanie).
              • andrzej.sawa Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 16.06.06, 12:02
                Podpowiedziałeś mi temat,ostatecznie studiowałem na Polibudzie,to trochę
                liczenia i logiki mnie nauczyli.
                Będzie czas,to przymierzę się do tematu.
                A swoją drogą,może i inni wezmą się za temat.
                Trzeba będzie zapytać producentów,może i oni.
                Natomiast widziałem kiedyś częściowe opracowania na ten temat,ale nie pamiętam
                gdzie.Może ktoś to zna.
          • Gość: bolek Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.attu.pl 16.06.06, 20:01
            Mój wujas ma mieszkanie ok 60mkw i też miał konwektory na prąd a do tego
            przeplywowy ogrzewacz wody oraz plytę ceramiczną grzejną mieszkanie na poddaszu
            25cm welny sam ocieplał (zawodowo się tym zajmuje) i co? wymienił te grzejniki
            na kominek z płaszczem wodnym bo rachunki za prąd były rzędu 700 800 zł na
            miesiąc dlatego uważam zę twoi znajomi znacznie koloryzują te rachunki
            zważywszy na powierzchnię domu nawet jesli to kanadyjczyk prąd po prostu
            wychodzi najdrożej,a że ktoś napisał że w kotłowni nie trzeba robić no cóż nie
            każdy rodzi się paniczem żeby slużba za niego paliła w piecu! królewicze z
            grubym portfelem wybierają prąd żeby rączek nie pobrudzić ale to ich kasa nie
            moja ja na prąd nie założę za Chiny ludowe bo nie mam dwóch lewych rąk do pracy
            a jaśnie pany niech płacą jak leniwe!
    • andrzej.sawa Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 15.06.06, 23:27
      Jwżeli możesz mieć tanie zrębki drewna,lub drewno w kawałkach,to też rozważ.
      • Gość: maciej Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.06, 09:29
        Ogrzewanie niskotemperaturowe najlepiej scienne,pompy i kolektory.Prosze
        pamietac o tym ze w 2010r nie bedzie Pana stac na opal.Te rozwazania na portalu
        pokazuja ze ludzie maja mala wiedze.
        • andrzej.sawa Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 21.06.06, 09:59
          Kupię parę hektarów,obsieję owsem i będę miał opał.Nie bajdurz.
          • rispetto Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 21.06.06, 10:08
            Ja już zasadziłem wierzbę energetyczną ;-)
            Póki co służy jako żywopłot ;-)
            • Gość: mif Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:12
              To ścinaj. Roczny przyrost - 3 m. :)
              • rispetto Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 21.06.06, 10:26
                No co Ty ? W tym roku urosła na razie półtora metra ;-) Jak skosze pół hektara,
                to na dwa tygodnie w zimie wystarczy :)
    • Gość: podopolanka Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 11:23
      Niech ręka boska chroni przed olejem opałowym. Wtopiłam jak cholera. Wzięłam
      sześć lat temu nawet kredyt ekologiczny w BOŚ-u. Spłacałam przez cztery
      lata.....Ech...Jak montowałam kotłownie to olej kosztował brutto ok 1,30 a
      dzisiaj.... ok 2,40...a we wrześniu...ok 4,00 ?
      • Gość: Maciek Do Utalii IP: *.ssss.gouv.qc.ca 16.06.06, 18:27
        Piszesz, ze twoi znajomi maja w "kanadyjczyku" ogrzewanie wylacznie
        elektryczne. Sam mam chec zalozyc w moim domku ktory odziedziczylem na wsi w
        Polsce wlasnie ogrzewanie elektryczne. Czy mozesz mi podac jakiej instalacji
        elektrycznej wymaga takie ogrzewanie , jakiej firmy sa ich grzejniki, kto im
        wykonywal te cala instalacje i ile ich kosztowalo zalozenie tego calego
        ogrzewania, etc etc ??
        • Gość: mif Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 23:18
          Na wsi wyłączany jest często prąd. Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin.
          Czym ogrzejesz?
          • rispetto Re: Do Utalii 16.06.06, 23:30
            Nie wiem, jaką wieś masz na myśli, ale ja też mieszkam na wsi od prawie dwóch
            lat i do tej pory zdarzyła się jedna awaria podczas potężnej śnieżycy, gdzie
            światła nie miało pół województwa.
            • Gość: mif Re: Do Utalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 00:47
              Różnie bywa z liniami napowietrznymi :(
              Tu wichura, tu gałąź, tu trafo...
              • utalia do Macka 17.06.06, 21:50
                A sa sa takie wsie. W moej bywa, ze tez wylaczaja choc na chwile prawie
                codziennie. Walcze z tym ale prawie bezskutecznie.
                Macku, napisz maila na moj adres gazetowy, to odpisze Tobie, poniewaz bede
                musiala poszukac maila tego znajomego, w ktorym dokladnie mi opisywal nazwe
                tego grzejnika. Mam nawet ich strone internetowa. Nie chce juz jego kolejny raz
                o to pytac. A w tej chwili nie znajde bo ide spac. Mialam wyczerpujacy dzien.
                Za to ile zaplacil za zainstalowanie to nie powiem bo nie wiem, zreszta i tak
                nie byloby to wymierne bo oni juz tam mieszkaja przynajmniej 5-7 lat. Ceny sie
                zmienily pewnie. Pozdrawiam
                • Gość: tomek_z ja stawiam na eko groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 09:29
                  my bubujemy dom 280 m2 pod warszawą i zdecydowalismy się na eko groszek

                  piec kosztuje ok 10000 zł, a instalacja c.o. jest taka sama jak przy gazie i
                  oleju

                  rzeczywiście jest problemem dosypywanie czyszczenie i składowanie , ale i tak
                  różnica w cenie i kosztach eksloatacjii jest gigantyczna

                  spala się ok tony eko groszku miesięcznie przy sredniej zimie ,

                  czyli koszt ogrzewania licząc sam koszt węgla to ok 400 do 500 zł miesięcznie

                  do tego należy doliczysć koszt pracy własnej
                  ale to i tak przy gazie i oleju to pryszcz
                  • Gość: mif Re: ja stawiam na eko groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 11:51
                    Gość portalu: tomek_z napisał(a):
                    > my bubujemy dom 280 m2 pod warszawą i zdecydowalismy się na eko groszek...

                    > czyli koszt ogrzewania licząc sam koszt węgla to ok 400 do 500 zł miesięcznie
                    >
                    > do tego należy doliczysć koszt pracy własnej

                    Dom nowy, ocieplony, 220 m2. Ogrzewanie gazowe + cwu:
                    XII - II > 500 zł miesięcznie
                    XI i III > 400 zł miesięcznie
                    X i IV > 300 zł miesięcznie
                    Pozostałe miesiące 70-100 zł miesięcznie (sama kąpiel)
                    • Gość: tomek_z Re: ja stawiam na eko groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 14:57
                      ile gazu zużywasz miesięcznie za te 500 złotych ? gaz jest chyba po 1.30 do
                      celów grzewczych

                      jak sie mylę to proszę o korektę

                      mój kolega udowodnił mi rachunkami że dom 130 m2 nowy , ocieplony , ogrzewany
                      gazem kosztował za tegoroczną zimę 5000 pln

                      czyli ktos tu kłamie

                      a jak jest u innych użytkowników

                      ile wy gazu zurzywacie ilościowao na jaką powierzchnię bo wiemy że gaz bardzo
                      bardzo podrożeje i powinno sie liczyc ilościo

                      • Gość: mif Re: ja stawiam na eko groszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:33
                        Od 28-12-05 do 25-01-06 zużycie 382 m3, wartość 496,05 zł
                        Od 25-01-06 do 27-02-06 zużycie 290 m3, wartość 387,05 zł
                        Od 27-02-06 do 21-03-06 zużycie 348 m3, wartość 461,97 zł
                        • Gość: mif Re: ja stawiam na eko groszek - Rok 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 16:55
                          23-12-04 do 25-01-05 zużycie 399 m3, wartość 438,20 zł
                          25-01-05 do 25-02-05 zużycie 344 m3, wartość 394,02 zł
                          25-02-05 do 23-03-05 zużycie 238 m3, wartość 271,23 zł
                          23-03-05 do 23-05-05 zużycie 228 m3, wartość 295,25 zł
                          23-05-05 do 20-07-05 zużycie 62 m3, wartość 106,47 zł (2 miesiące)
                          20-07-05 do 23-09-05 zużycie 63 m3, wartość 112,41 zł (2 miesiące)
                          23-09-05 do 25-11-05 zużycie 293 m3, wartość 382,58 zł (2 miesiące)
                          25-11-05 do 28-12-05 zużycie 316 m3, wartość 391,05 zł
                          Wartość obejmuje :
                          za gaz, abonament, opłatę przesyłową stałą, opłatę przesyłową zmienną, VAT.
                          • Gość: tomek_z Re: ja stawiam na eko groszek - Rok 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 18:27
                            ale ty masz gaz z sieci czy z butli?

                            bo mój kjolega który zapłacił 4000 za zimę to ma z butlii

                            może z tego wynikają różnice w wyliczeniach
                            • Gość: mif Re: ja stawiam na eko groszek - Rok 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 19:37
                              Gaz ziemny z sieci.
                              Dom dobrze ocieplony:
                              Pod posadzką: 15 cm gr. styropianu
                              Na ścianach: 15 cm gr. styropianu
                              Dach: 20 cm wełny pod dachówką i 20 cm wełny na stropie użytkowego poddasza.
                              • Gość: Maciek do Utalii IP: *.ssss.gouv.qc.ca 20.06.06, 13:56
                                Dzieki za odpowiedz. Sugerujesz zebym skrobnal ci e-mail na twoj
                                adres "gazetowy", ale ......nie podalas mi swego adresu. Mozesz mo go podac ?
    • Gość: Jasiu Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.crowley.pl 28.06.06, 09:00
      Przeczytałem wszystkie Wasze posty. Przeżyłem tę zimę w nowym domu - mieszkamy
      do listopada.
      Dom c.a. 124m2, gazobeton, styropian na zewnątrz 12 cm, tyn akrylowy, ocieplony
      strop poddasza wełną isoterm 12 cm, dach wata 12 cm + 5 cm (ta piątka jest
      sztywniejsza i ma lepsze parametry odpowiadające 10 cm). Ogrzewanie: kominek z
      płaszczem wodnym (tradycyjne grzejniki Purmo = wodna podłogówka), kolektory
      słoneczne i (jak pisano w jednym z postów) mały piec elektryczny dla
      podtrzymania temperatury. Drzewo - grabine miałem wilgotną - kupiłem tanio i to
      był błąd bo spaliłem więcej. Ale liczmy grabinę po 150 zeta - spaliłem c.a. 9
      m3 + prąd uwaga 680 złotych za XII - III, listopad 150 zł. Nie mam gazu -
      kuchnia elektryczna ceramiczna płyta i piekarnik. Razem sezon przeżyłem za c.a.
      2200, tem. w domu nigdy nie spadła poniżej 17 C (tak ustawiony jest piec
      elektryczny). Gdyby drewno było suche spaliłbym go nawet do 20% mniej. Dokładać
      trzeba Rano raz i dwa razy wieczorem. Teraz woda gratis z kolektorów, wieczorem
      mam zbiornik 250l woda ok 80 C. Zimą przy słonecznym dniu kolektory potrafią
      podnieś te 250 l do 56 C. Polecam zakładając, że domów nie budują leniwi.
      Pozdrawiam
      • Gość: Wojciech Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:36
        Całą dyskusję podsumował "Jasiu"! Jeżeli chce się tanio ogrzewać trzeba niestety
        się troszkę napracować i niestety troszkę zainwestować! Kosioł na drewno-węgiel
        i oczywiście wspomaganie przez kolektory słoneczne!!!
        Przecież w sezonie wiosenno letnio jesiennym woda do kąpieli jest zupełnie za
        darmo i to w większej ilości niż potrzeba a do tego modernizując troszkę
        kotłownię można ciepło z kolektorów wykorzystać jeszcze do podgrzania
        pomieszczeń domowych w zimniejsze dni...SAME KORZYŚCI!
        Tak więc kolektory i jeszcze raz kolektory to na prawde się opłaca!
        Ci co założyli nigdy by nie zrezygnowali z tego darmowego ciepła ...jeszcze nie
        opodatkowanego!
        pozdrawiam
        • rispetto Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 28.06.06, 09:51
          Darmowe? A woda, czy inne medium użyte w tych kolektorach to grawitacyjnie się
          porusza?
          • Gość: Wojciech Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:19
            Można i grawitacyjnie! Ale jeżeli zasobnik ciepłej wody jest zasilany np z kotła
            gazowego to pompa też pracuje a do tego jeszcze potrzeba gazu, węgla, drewnaczy
            nie daj boże oleju. Ja u siebie sprawę sprawę załatwiłem tak: ponieważ miałem
            dwa panele bateri słonecznych po 45W ładuję nimi akumulator 12V/180Ah a ten jest
            podpięty do przetwornicy 12/240V tak zwanego UPS-a od kompa z tego napięcia
            zasilam pompę kolektorów a w razie awari sieci energetycznej automatycznie
            zostaje podane zasilanie na pompę obiegową C.O kotła węglowego który w razie
            braku zasilania mógłby się trochę "pozłościć".
            Oczywiście moje rozwiązanie nie należy do tanich ale teraz mam dużo przyjemności
            z eksploatacji...to po prostu frajda wiedząc że grzeje się 300L wody całkowicie
            za darmo!
            Mam 3 panele i myślę o zwiększeniu ilości do 20-25m2 wtedy mógłbym dogrzewać mój
            domek a koszty spadłyby jeszcze znacznie!
            pozdrawiam
            • Gość: Jasiu Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.crowley.pl 28.06.06, 12:27
              No właśnie, tu bywa problem, zwłaszcza kiedy kominek buzuje i wyłączą prąd.
              Masz jakiś schemat tego interesu batrie-przetwornica-UPS. Ile to kosztowało,
              gdzie kupic elementy i kto to zrobi?
              Z góry dzięki za info.
            • Gość: Wojciech Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:10
              Pomimo kosztów warto inwestować w ekologie a więc w kolektory.
              Nie jest to aż tak drogie...ja za super wykonane panele płaciłem po 900zł a
              sterownik mikroprocesorowy z pomiarem na kolektorze i zasobniku 270zł.
              To nie jest koniec świata później jednak już tylko korzyści.
              Gwarancja 10lat! Czym większy zasobnik tym lepiej chciaż jego cena mocno idzie w
              górę, ale warto.
              Pompa ciepła? Owszem. Ale czy ktoś obliczył kiedy zwrócą się nakłady? za
              10..20lat? Trochę długo jak na taką dużą inwestycję. No i tutaj jeszcze problem
              z pewnością dobrego wykonania takiej inwestycji.
              Jeżeli chodzi o sprawę awaryjnego zasilania to nic prostrzego!
              Podłączysz do sieci UPS-a co najmniej 500W mocy a w miejscu gdzie podłącza się
              komputer podłączasz pompę obiegową C.O. Taki UPS posiada już w sopbie
              akumulatory i w momencie zaniku zasilania automatycznie przetwarza napięcie 12V
              z akumulatorów na 240V i podaje na Twoją pompe. Od pojemności akumulatorów
              zastosowanych w woim UPS-e zależy czas pracy przetwornicy a co za tym idzie
              Twojej pompy C.O. Można podpiąć równolegle do wewnętrznych akumulatorów jakiś
              akumulator samochodowy co wybitnie zwiększy czas pracy UPS-a czyli Twojej pompy.
              pozdrawiam
      • Gość: mif Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:58
        Temperatura w dzień (sezon grzewczy) 22 oC, w nocy 19 oC. Ogrzewanie gazem, bez
        kolektorów wyszło taniej :)
        • Gość: Jasiu Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.crowley.pl 28.06.06, 10:19
          Temperatura 17 stopni była w styczniu podczas ferii zimowych - tydzień byliśmy
          w górach i wtedy właśnie temperaturę podtrzymywał piec elektryczny, na tyle
          był ustawiony. Na codzień płaszcz wodny w kominku, temp. zanim się nuczyłem (a
          humanistą jestem...) to waliła i 25 stopni z jednego wkładu drewna (te
          wszystkie pokrętła na zbiorniku z wodą, kontrolka elektroniczna kominka, sporo
          jak na mnie). Jesli chodzi o szczegóły; mam priorytet wody użykowej, czyli
          najpierw grzeje sie woda w zbiorniku, a potem przełącza sie na kaloryfery i
          podłogówkę. Oczywiście można zmniejszyć temp. na zbiorniku a wtedy pójdzie od
          razu na grzejniki. Nawet przy minimalnej ilości słońca temp. zbiornikla wody
          uzytkowej idzie w górę, a jest to spora róznica czy dźwigasz temp. 250 litrów z
          8 C czy 15 - 20 C. Jeśli chodzi o zużycie prądu przez pompke solarna to tyle co
          żarówka. Nie ma bata - szwagier na oleju ta zima 4700 zeta, teść na gazie 3600.
          A jak będę miał troche kaski to dowalę jeszcze jeden kolektor od zachodu!
          • Gość: mif Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:59
            Poczytaj wyżej, ile kosztowało ogrzewanie.
            • Gość: Jasiu Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.crowley.pl 28.06.06, 12:17
              Mif, o co chodzi? Piszę przecież, u mnie total (z prądem) 2200 PLN i to juz
              liczę z górką 70 zeta na metrze grabiny bo mokra była i kupiłem po 80 złotych
              m3. Czyli licząc suchą - wysezonowaną po c.a. 150 złotych spaliłbym, no niech
              będzie 7, najwyżej 8 m3, czyli 1200 na paliwo. No dobra dorzucę jeszcze
              Rzeczpospolitą i GW które służą do rozpałki :). Nie znam nikogo kto przezimował
              ten rok za 2200! Fakt, trzeba się nachodzić, ale wierz mi to jest nawet wtedy
              przyjemne kiedy za oknem trzaska -30C, a wdomku dzięki 24 kg drewna masz 22 -
              23 C.
              • Gość: mif Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:49
                Jasiu :)
                Pierwszą zimę paliliśmy w kominku codziennie, w drugą z lekkimi przerwami,
                trzecią okazjonalnie.
                25 lat paliłem w piecu, znosząc węgiel na zimę do piwnicy i z piwnicy do pieca.
                Brrrr...
                Dorzuć miesięczne rachunki 100-120zł za prąd : media elektryczne (żelazko,
                światło, komputer, okazjonalnie tv, gotowanie) i 300 zł dębinę do kominka
                (podpalam reklamami ze skrzynki pocztowej i książką telefoniczną), a będziesz
                miał pełny obraz wydatków za energię.
                Policz teraz solary, automatykę, płaszcz wodny i ... Też jestem zauroczony
                tanią energią, ale z nowinkami chyba trzeba poczekać, aż będą tańsze urządzenia.
                Pozdrawiam :) mif
                • Gość: Jasiu Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus IP: *.crowley.pl 28.06.06, 14:18
                  Mif :)), kolektory x2, kominek z płaszczem wodnym, grzejniki, podłogówka +
                  robocizna = c.a. 20.000 PLN. Trzeba tylko szukać. Warszawska hurtownia ze
                  staffem do c.o. grzejniki wyszłyby w zeszłym roku 4300, Leroy 3600, a w wiosce
                  gdzie się wybudowałem 2800. No i płaszcz wodny to juz nie jest nowinka,
                  podobnie jak kolektory. 5 lat temu to tak. Pompa ciepła... o to jest coś, ale
                  nie dość, że na razie drogie jak licho to jeszcze trzeba trafic na speców od
                  montarzu.
    • cola33 Re: jest lato wiem , ale co z ogrzewaniem -Dyskus 09.07.06, 09:49
      Groszek oczywiście i kominek (dobrej firmy) z płaszczem wodnyt. p_mareczek@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka