jadar62
25.02.07, 18:02
na forum bylo juz napisane wiele, na stronach e-dach i e-izolacje tez jest
troche, ale niestety nie wszystko i nie dosyc szczegolowo. Chodzi mi o
ocieplenie poddasza, ktore nie jest wilgotne tzn. nie ma ma tam lazienki.
Chce natomiast zgodnie z dzisiejszymi zaleceniami polozyc podwojna warstwe
izolacji i aktywna folie paroizolacyjna. Jak to prawidlowo wykonac? Mozliwa
kolejnosc jest wg mnie nastepujaca:
WARIANT I
-dachowka ceramiczna
-folia wysoko paroprzepuszczalna
-welna mineralna 150 mm
-stelaz do plyt k-g przykrecony do krokwi
-welna mineralna 100 mm
-aktywna paroizolacja przyklejona tasma dwustronna do satelazu
-plyta k-g przykrecona poprzez paroizolacje
W tej wersji folia jest dzurawiona przez wkrety mocujace plyte do czego
przeciez nie powinnismy dopuscic. Trudne technicznie polozenie folii.
Mozliwosc podziurawienia folii przez stelaz. Stelaz zakryty przez folie,
trudny montaz plyt k-g
WARIANT II
-dachowka ceramiczna
-folia wysoko paroprzepuszczalna
-welna mineralna 150 mm
-aktywna paroizolacja przymocowana takerem do krokwi
-stelaz do plyt k-g przykrecony do krokwii na folie
-welna mineralna 100 mm
-plyta r-g
Dziurawienie folii w celu jej zamocowania mozna zakleic tasma. Prosty montaz.
Widoczny stelaz. Stelaz nie dziurawi folii. Pytanie jest tylko czy taki
sposob jest wlasciwy, tzn czy mozna dac ocieplenie na paroizolacje i potem na
to plyte k-g.
Zagadnienie jest ciekawe, latwe teoretycznie, ale wyknanie jest trudne.
Fachowcy klada tylko izolacje pomiedzy krokwiami, na to folie, stelaz
przykrecaja przez folie i plyty. Drugiej warstwy welny raczej sie unika.
Jak to wykonac wlasciwie. Prosze o podzielenie sie swoimi doswiadczeniami.