aneta501
04.07.07, 12:40
Od roku mieszkamy w domu jednorodzinnym, w pokoju który przez ostatnich
kilkanaście lat ogrzewany był "od święta" (piec kaflowy). W ciągu tego roku
"wylazł" pskudny grzyb rozsiany po całych powierzchniach ścian i sufitu. Teraz
mamy już c.o. co pozwoliło na utrzymanie w miarę stałej tmp. w całym domu.
Właśnie mamy zamiar zrobić mały remont w pokoju: zrobić wentylację przez komin
(bo takowej nie ma)no i pomalować pokój. I stąd moje pytania:
1. Jak przygotować ściany i sufit do malowania, czy stosuje się jakieś
preparaty grzybobójcze które mógłby ktoś polecić?
2. Jakiej farby użyć do pomalowania?
Dodam, że w owym pokoju śpimy wraz z dzieckiem więc proszę o opinie co można
zrobić (poza wentylacją. i ogrzewaniem w zimie)aby dziecku nie zaszkodzić a
pozbyć się raz na zawsze tego śmierdzącego grzyba. Wiem, że do łazienek używa
się farb z jakimiś składnikami grzybobójczymi, ale czy w sypialnym pokoju nie
zaszkodzi to nikomu?
Będę wdzięczna za każdą sugestię
pzdr