Dodaj do ulubionych

KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ???

IP: *.hisag.com 25.07.03, 08:16
jestem skazana na zakup i użytkowanie kuchni elektrycznej (nie ma gazu w moim
mieszkaniu, choć miał być - głupi przepis że nie może byś gazu w mieszkaniach
poniżej 36m kw). wizja opłat za prąd jak też cena samej kuchenki odbiera mi
chęć życia i całą radość z kupionego mieszkania. poradźcie jaką kupić
niedrogą ale dobrą kuchenkę (może być zabudowa, najchętniej 50 cm)i
powiedzcie ile tak naprawdę kosztuje użytkowanie tego stworzenia (rodzina 2 +
1). POMOCY !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: milo Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.waw 25.07.03, 11:04
      Koszty uzytkowania - popatrz wczesniejsze watki (chyba
      sprzed miesiaca)
      Jesli chodzi o ceny, to jesli Ci sie nie spieszy to
      czekaj na wyprzedaz np. w Maedia-Markt lub tym podobnych.
      J kupilam rok temu Amice do zabudowy z plyta ceramiczna
      (hight-light)w cenie 799 (sic!) w Auchan na Bialolece.
      Kuchnia jest po prostu z wystawki i zostala lekko nagieta
      emalia przy plycie. Mie to nie przeszkadza, ale cena byla
      bardzo korzystna. Kuchnia i piekarnik sprawuja sie bez
      zarzutu
      • Gość: magda Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.hisag.com 25.07.03, 12:27
        hm... to brzmi nieźle, faktycznie mogę jeszcze się wstrzymać. czy takie
        wyprzedaże są w konkretnych miesiącach (np. jak ciuchy w lipcu i sierpniu)? Mam
        kuchnie w pokoju i wogóle elektryczne podobają mi się o wiele bardziej, tylko
        przerażają mnie koszty. Na dodatek wolę inox, który jest droższy. Dzięki za
        słowa otuchy, może jeszcze ktoś zechce się podzielić doświadczeniem?
        • Gość: Asia Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: 80.51.236.* 25.07.03, 13:51
          Ja zawsze używałam kuchni elektrycznej. Zdarzyło mi się gotować na gazowej i -
          mam nowe przekleństwo -obyś na gazowej kuchni gotowała. - to taki żart, bo
          chodzi tu przecież o przyzwyczajenie.
          A zalety - kuchenkę elektr.- możesz praktycznie postawić koło okna , bo nie ma
          niebezpieczeństwa zgaszenia płomienia, nie zaleje jej też kipiąca zupa, moim
          zdaniem jest też łatwiejsza w regulacji temperatury. Ja mogę gotować np.
          ziemniaki w przykrytym garnku na 1 ( w skali do 12) na gazowej przykryty garnek
          odpada.
          Moim zdaniem lepsza jest płyta ceramiczna - dużo łatwiejsza w utrzymaniu
          czystości i wcale nie wrażliwa na cukier, chociaż tak piszą. A stukać w nią
          młotkiem przecież nie będziesz.
          • Gość: Zielony Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.stansat.pl / 10.1.4.* 27.07.03, 21:55
            Gość portalu: Asia napisał(a):

            > Moim zdaniem lepsza jest płyta ceramiczna - dużo łatwiejsza w utrzymaniu
            > czystości i wcale nie wrażliwa na cukier, chociaż tak piszą.

            Oj z tym cukrem to bym uważał. Żona ostatnio w ostatniej chwili zdjęła z płyty
            kipiący garnek z kompotem (słodzonym, a jakże). Kilka kropel kapneło niestety
            i pozostał trwały ślad. Zlazł dopiero po zastosowaniu pewnego magicznego
            specyfiku do płyt - na szczęście ...

            Zielony
            • Gość: Asia Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: 80.51.236.* 28.07.03, 11:12
              W zeszłym roku robiłam konfitury z truskawek( w tym r. leniuchowałam) a to jak
              wiesz trochę owoców i dużo cukru - płytę zabrudziłam okropnie.
              Płytę brudzę też - zupą która wykipiała, mięsem, które przypaliłam i wykipiało,
              olejem, który pryska - wszystkie te rzeczy bardzo brudzą płytę, ale nie mniej
              niż cukier- czyszczę to żyletką( drapakiem dołączanym do kuchni) i specjalnymi
              środkami.
              O tym cukrze napisałam, bo pamiętam, że po przeczytaniu instrukcji odniosłam
              wrażenie ,że on to rozpuszcza płytę ceramiczną.
              Czyszczenia płyty nie moge porównać z czyszczeniem zwykłej kuchenki- na korzyść
              płyty oczywiście.
            • lukusk Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? 12.11.03, 11:55
              Na pomoc....jaki to ten magiczny środek ...używam róznych do płyt i
              nic....Wykipiało mleko i mnie cholera bierze...nie pomaga nawet drapaczka...mam
              juz dość tej płyty...jest dobra dla tych co jej używają od święta. Proszę o
              info w miarę mozliwości na e-mail lukusk@poczta.onet.pl Z góry dziękuję.
        • Gość: milo Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.waw 28.07.03, 15:33
          przeceny sa chyba przed swietami, oraz pod koniec
          sierpnia i lutego (Media). W pozostalych musisz polowac
          na okazje
    • Gość: Wicio Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 02:12
      Nie rozumiem - to w kawalerce nie można mieć gazu??

      Mam kuchnię elektryczną i nie ma tragedii. Jasne, że trochę więcej kosztuje, ale łatwiej ją utrzymać w czystości, garnki się nie opalają, nie brudzą tłustym gazem (popatrz na kratkę wentylacujną w mieszkaniu z gazem - po prostu tragedia, a tam gdzie kuchnia elektryczna kratka prawie czysta). Poza tym nic Ci nie wybuchnie, nie zatrujesz się. Najgorzej jak nie ma prądu - nic ciepłego sobie nie ugotujesz. No ale mamy 21 wiek, i przynajmniej w miastach to się raczej nie zdarza.
      • aankaa Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? 26.07.03, 02:51
        Gość portalu: Wicio napisał(a):

        > Najgorzej jak nie ma prądu - nic ciepłego sobie nie ugotujesz. No ale mamy 21
        > wiek, i przynajmniej w miastach to się raczej nie zdarza.

        oj zdarza, zdarza
        i to w najmniej spodziewanych momentach

        i wtedy ciepła herbatka tylko u sąsiada, który ma gaz
      • Gość: magda Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.hisag.com 28.07.03, 08:19
        Gość portalu: Wicio napisał(a):

        > Nie rozumiem - to w kawalerce nie można mieć gazu??
        >
        Można, ale są dwa przepisy: jeden mówi, że gaz jest możliwy w pomieszczeniu
        powyżej 36 m, a drugi, że tylko wtedy, gdy kuchnia jest oddzielnym, zamkniętym
        pomieszczeniem. U mnie prawie się udało; mam 36 m i może by się i zgodzili, ale
        w kuchni (zamkniętej) zrobiłam sypialnię a kuchnię w pokoju - no i gaz diabli
        wzięli...
        • Gość: milo Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.waw 28.07.03, 15:31
          Naiwazuje do INOXU. Stanowczo odradzam. Na inoksie widac
          wszystko (palce, kapnie woda do slady) Po drugie moze i
          latwo soe do da wymyc, tylko po wymyciu trzeba pucowac,
          czysta lniana szmatka, zeby nie bylo smu. Ja tez mam nowe
          powiedzenie a raczej zyczenie dla osob ktorych nie
          lucbie: obys wszystkow kuchni mial w inoxie (najlepeij
          blat stalowy). Taki gosc zaszoruje sie na smierc, albo
          zostawi smugi na pieknym inoxie
        • Gość: ewa Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.krrit.gov.pl 14.11.03, 10:04
          Z jakich (dokładnie) przepisów wynika, ze nie mozna go stosować w mieszkaniu
          mniejszym niz 36 m lub w sytuacji gdy kuchnia nie jest oddzielnym
          pomieszczeniem?
          • Gość: MrowkaZet Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 14:16
            Przyłączam się do prośby.
    • Gość: Zielony Re: KUCHNIA ELEKTRYCZNA :((((((( ??? IP: 194.9.223.* 12.11.03, 13:28
      2+1
      kuchnia i piekarnik elektryczny
      za cały prąd płacimy ~50 zł miesięcznie więc moim zdaniem nie ma co
      tragizować :)

      Zielony
      osiedle-floriana.w.interia.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka