studium uwarunkowań a kwestie budowy domu

04.11.07, 14:42
witam, chciałbym poruszyć kwestię związaną z procesem budowy domu,
ale na początku przedstawię moją sytuację: jakiś czas temu kupiłem
połowę udziału w działce 30-to arowej o przeznaczeniu rolnym.
Obecnie obszar na której znajduje się działka podlega opracowywaniu
w studium uwarunkowań do zmiany miejscowego planu zagospodarowania.
Prawie napewno wiosną 2008 r. działka ta uzyska przeznaczenie pod
budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne. Wtedy zechcą wraz z drugim
współwłaścicielem podzielić działkę, by przygotować się do budowy.
Jeśli ktoś jest w stanie odpowiedzieć na kilka pytań proszę o pomoc:
1.) Czy na chwilę obecną zasadne jest byśmy wspólnie z
współwłaścicielem wystąpili do Zakładu Energetycznego z wnioskiem oo
warunki przyłącza? Czy należy poczekać do uprawomocnienia się zmian
w planie? Podobnie rzecz ma się z siecią wodociągową.
2.)Czy na etapie wyłożenia studium uwarunkowań należy wykonać
projekt podziału działki i czy w jakimś stopniu pomoże to w szybszym
rozpoczęciu uzyskania pozwolenia na budowę? Czy lepiej poczekać do
zmnian w planie? Lepiej zgłosić taką chęć podziału w Gminie już
teraz?

Bardzo proszę o rzetelne odpowiedzi, tych którzy wytrwali do końca
mojego eleboratu ;)

pozdrawiam
    • Gość: J Re: studium uwarunkowań a kwestie budowy domu IP: 212.185.43.* 05.11.07, 11:19
      Cześć,
      Na początku musisz uściślić, czy gmina opracowuje obecnie studium,
      czy już plan, bo to duża różnica, a z Twojego posta nie wynika to
      jasno.
      • martinair Re: studium uwarunkowań a kwestie budowy domu 05.11.07, 14:27
        witaj, studium w trakcie realizacji przez biuro projektowe, planu
        jeszcze nie ma - to tak dla jasności. jeśli pozistałe informacje są
        klarowne proszę o pomoc. pozdrawiam.
        • Gość: J Re: studium uwarunkowań a kwestie budowy domu IP: 212.185.43.* 05.11.07, 15:38
          Jeśli chodzi o podział działki to przed Wami jeszcze długa droga.
          Samo studium Wam nic nie daje. Po uchwaleniu studium działka dalej
          będzie rolna i nie będzie jej można podzielić ani na niej nic
          budować (chyba że siedlisko). Do tego potrzebne jest uchwalenie
          planu, a to trwa minimum rok - oczywiście jeżeli gmina będzie
          chciała taki plan uchwalić.
          Jeśli chodzi o media to wg mnie można wystąpić z wnioskiem -im
          szybciej tym lepiej. Na prąd można czekać nawet rok. Działka nie
          musi być budowlana w chwili składania wniosku.
          Wydaje mi się, że lepiej zgłosić chęć podziału działki. Nie
          przyśpieszy to otrzymania pozwolenia na budowę, ale może
          zabezpieczyć przed niespodzianką zapisu typu: "zabudowa
          jednorodzinna rezydencjonalna na działkach o powierzchni min 3000
          m2". Wtedy plan uchwalony na podstawie tego studium będzie musiał to
          uwzględnić i nici z Waszego podziału.
Pełna wersja