Dodaj do ulubionych

dla chcących się odchudzić

18.01.10, 12:45
w naszej sytuacji odkryłam diete hihi 40 zł na os na tydzien.Wtedy
na pewno waga nie pójdzie w góre a nawet pojdzie w dol smile.
Obserwuj wątek
    • magdalaena1977 Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 14:20
      korniz napisała:

      > w naszej sytuacji odkryłam diete hihi 40 zł na os na tydzien.Wtedy
      > na pewno waga nie pójdzie w góre a nawet pojdzie w dol smile.
      Wydaje mi się, że przy tak niskim budżecie trzeba by bazować na tanich
      węglowodanach i tłuszczach (domowe pierogi, placki) z wykluczeniem warzyw i
      chudego mięsa.
      A to na pewno nie jest ani zdrowe ani odchudzające.
      • korniz Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 16:31
        forum.gazeta.pl/forum/w,20012,105091863,105091863,mam_cel_musi_nam_starczyc_1600.html
        Ten mój post przybliży że wcale nie jest tak uwazanie ze to nie
        zdrowe ze to tylko placki pierogi..
        Moim zdaniem nie trzeba wcale się katować dietami wystarczy nie
        objadać się ani nie głodować,jeść tyle ile naprawdę chce organizm a
        nie jeść oczyma hihi
        Ja nigdy żadnej diety nie stosowałam ,ale zwróccie uwagę im bogatszy
        kraj tym więcej ludzi z nadwagą.
        Pisząc ten post miałam na uwadze to że nie trzeba przechodzic na
        diety tylko na diete naszych portfeli i co wcale nie oznacza nie
        zdrowo wrecz przeciwnie hihi.
        • agpagp Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 18:00
          Nie wiem czy dobrze zrozumiałam... taka kwoata wyszła Ci po podzieleniu
          tygodniowych zakupów na jedną osobę. Jadacie zdrowo , ważycie mało. Tak?
          Tylko w przypadku kiedy kobieta w domu sie odchudza gotuje pod siebie a reszcie
          rodziny pod nich - to 40 zł nie ma racji racji bytu. Chyba że przy MŻ.
          No i nie mogę tez podpisać się pod tym że im więcej kasy tym wieksza ( tak sobie
          odniosłam do jednostki) właśnie im mniej miałam tym więcej śmieci a z punktu
          widzenia dietetycznego jadłam. Teraz dopiero moge powiedzieć że jem zdrowo i do
          tego jeszcze mam karnet na siłownię a więc bardziej dbam o swoją sylwetkę.
        • magdalaena1977 Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 18:41
          korniz napisała:

          > Ten mój post przybliży że wcale nie jest tak uwazanie ze to nie
          > zdrowe ze to tylko placki pierogi..
          Poczytałam sobie twoje wypowiedzi w tamtym wątku i uważam, że 40 zł na osobę to
          jednak mniej niż wielokrotność 40 zł w rodzinie. Łatwiej i taniej jest gotować
          dla kilku osób, a i do roboty jest kilka par rąk więc łatwiej iść w dania
          bardziej pracochłonne.

          Zresztą Twoja dieta jest naprawdę dość kaloryczna - jecie tłusty żółty ser,
          tłustą kiełbasę, stosunkowo dużo pieczywa, smarujecie chleb margaryną, pieczecie
          ciasta ...

          > Moim zdaniem nie trzeba wcale się katować dietami wystarczy nie
          > objadać się ani nie głodować,jeść tyle ile naprawdę chce
          > organizm a nie jeść oczyma hihi
          To jest nieprawda i bardzo szkodliwy mit. Wszystko zależy od metabolizmu,
          poziomu apetytu, szybkości spalania kalorii.
          Ciesz się, że możesz jeść słodycze, pieczywo z margaryną i kiełbasą i nie
          tyjesz. Ciesz się, że zjesz małą porcję i nie jesteś już głodna.
          Ale nie mów, że jest to zjawisko powszechne i że Twoje rozwiązania pasują do
          każdego.
          • mazel_tov Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:23
            Magdaleno, zazdrościsz koleżance korniz smukłej sylwetki?

            Zacznę od sprostowania pewnej głupoty jaką napisałaś, mianowicie:

            "To jest nieprawda i bardzo szkodliwy mit. Wszystko zależy od
            metabolizmu,poziomu apetytu, szybkości spalania kalorii."

            BADANIA DOWIODŁY, że nie istnieje coś takiego jak sprawniejszy metabolizm czy
            szybkość spalania kalorii. Generalnie osoby uważane za szczupłe zazwyczaj po
            prostu mniej jedzą, więcej się ruszają, przez co mają większą masę mięśniową,
            która pobiera więcej energii do życia. To tak bardzo lakonicznie. Chociaż zgodzę
            się, że ludzie o różnych typach budowy przy tej samej wadze potrafią wyglądać
            różnie.

            Plasterek żółtego sera na kanapce, lub 2 plasterki kiełbasy są na pewno chudsze
            i mniej kaloryczne, niż podżeranie czekoladek, serów pleśniowych, picie kawy z
            tłustym mlekiem lub śmietanką (ukochane latte większości serowych purystek) itd.
            • magdalaena1977 Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:42
              mazel_tov napisał:

              > Magdaleno, zazdrościsz koleżance korniz smukłej sylwetki?
              Raczej możliwości utrzymania tej sylwetki bez wyrzeczeń.

              > Zacznę od sprostowania pewnej głupoty jaką napisałaś, mianowicie:
              >
              > "To jest nieprawda i bardzo szkodliwy mit. Wszystko zależy od
              > metabolizmu, poziomu apetytu, szybkości spalania kalorii."
              >
              > BADANIA DOWIODŁY, że nie istnieje coś takiego jak sprawniejszy
              > metabolizm czy szybkość spalania kalorii.
              Jakie badania ? Bo mnie wszyscy dietetycy i lekarze przekonywali, że są osoby,
              które chudną jeśli tylko trochę ograniczą słodycze, a są takie, które pozostają
              przy tej samej wadze przestawiając się na warzywa i chude mięso. Bo właśnie
              każdy organizm działa inaczej.

              > Generalnie osoby uważane za szczupłe zazwyczaj po prostu mniej
              > jedzą, więcej się ruszają, przez co mają większą masę mięśniową,
              > która pobiera więcej energii do życia.
              Ale dlaczego jedzą mniej ? problem polega na tym, że jedna osoba zje mniej i
              czuje się najedzona, ma dość energii, a inna po takim samym posiłku ciągle jest
              głodna, nie ma siły itp. Jeden prawidłowo przetwarza insulinę, a inny nie i już
              w godzinę po kajzerce mógłby zjeść konia z kopytami.

              > Plasterek żółtego sera na kanapce, lub 2 plasterki kiełbasy są na
              > pewno chudsze i mniej kaloryczne, niż podżeranie czekoladek,
              > serów pleśniowych, picie kawy z tłustym mlekiem lub śmietanką
              > (ukochane latte większości serowych purystek) itd
              Ja porównywałam to raczej do chudej wędliny np. z kurczaka, półtłustych
              twarogów, dużej ilości warzyw, ograniczenia węglowodanów i tłuszczy, całkowitej
              rezygnacji ze słodyczy.

              Menu korniz jest całkiem w porządku dla osób o prawidłowym metabolizmie i
              prawidłowej wadze. Ale nie nadaje się na dietę odchudzającą dla osoby, która
              wcześniej przytyła.
              • mazel_tov Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 23:45
                Kwestie zywieniowe to temat rzeka, na zakończenie tego wątku podam przykład
                znajomej jeszcze z liceum, która najadała się po kokardę jogurtem, jabłkiem,
                czystym rosołem, ziemniakiem itd... (wszystko solo). Otóż okazało się
                przypadkiem, ze zanim cokolwiek włożyła do usta - wypijała 2 szklanki wody.

                Generalnie bardzo bym chciała zrzucić odpowiedzialność za trudności z
                utrzymaniem rozmiaru 36 na geny, uwarunkowania, złą fazę księżyca i przemarsz
                wojsk, ale nie oszukuję się i wiem, że te dodatkowe 3,5kg (zważyłam się dzisiaj
                rano, masakra!!!) wzięły się z czekolady, serów i czekolady big_grin
                • magdalaena1977 Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 00:44
                  mazel_tov napisał:
                  > Generalnie bardzo bym chciała zrzucić odpowiedzialność za trudności z
                  > utrzymaniem rozmiaru 36 na geny, uwarunkowania, złą fazę księżyca i przemarsz
                  > wojsk, ale nie oszukuję się i wiem, że te dodatkowe 3,5kg (zważyłam się dzisiaj
                  > rano, masakra!!!) wzięły się z czekolady, serów i czekolady big_grin
                  To, że Ty jesteś zdrowa (ale odrobinę przytyłaś z powodu smakołyków), to super.
                  Dzięki temu wiesz, że jeśli ograniczysz kaloryczność / tłustość potraw, ew.
                  więcej spalisz, to schudniesz.

                  Ale nie oznacza to, że wszyscy ludzie są zdrowi i wzrost wagi / problemy ze
                  schudnięciem są tylko efektem ich łakomstwa i lenistwa.
                  • mazel_tov Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 01:08
                    masz rację, nie wszyscy mamy szczęście być zdrowi, nie rozmawialiśmy tutaj z
                    tego powodu o ludziach z problemami, tylko o ogóle.

                    Wierz mi, pochodzę z rodziny grubasów, sama schudłam prawie 20kg i mimo ogromnej
                    miłości do jedzenia, pilnuję się na każdym kroku. I mimo wszystko nadal uważam,
                    że nadwaga to nadmierny bilans energetyczny w stosunku do potrzeb. Nie chcę się
                    tłumaczyć genami, nie chcę wierzyć w to, że innym szczupła sylwetka może
                    przychodzić łatwiej. Nie przeżyłabym takiej niesprawiedliwosci.
                    • only_marcopol Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 14:03
                      na pewno nie zgodze sie z tym że szczupłe osoby jedzą mniej - przynajmniej te w
                      moim otoczeniu - znam kilka koleżanek które sa bardzo szczuplutkie a jedzą
                      wiecej niz mój mąż czyli dużo - ja natomiast jem naprawde mało - ćwicze i bardzo
                      powoli chudnę - mam słabsza przemioane materii i to jest mój problem
                    • only_marcopol Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 14:07
                      mazel_tov napisał:

                      . Nie chcę się
                      > tłumaczyć genami, nie chcę wierzyć w to, że innym szczupła sylwetka może
                      > przychodzić łatwiej. Nie przeżyłabym takiej niesprawiedliwosci.

                      w moim otoczeniu jest niestety zbyt duzo przykąłdów tej "niesprawiedliwości" i
                      chce czy nie musze w nia wierzyć - choc oczywiście swojej nadwagi tez nie
                      tłumacze genami tylko z nią walczę.

                      Podsumowując sa osoby - genetycznie to maja uwarunkowane które moga pochłaniać
                      naprawde spore ilosci i nie tyja a sa osoby takie jak ja co tyja nawet od
                      wąchania - i ciągłe musza walczyć zeby nie zostać słoniami sad
            • jop Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 15:15
              Kosmiczna bzdura. Mam kumpla, który je cały dzień, właściwie
              nieustannie rusza szczęką. Zaczyna rano od talerza kanapek, po
              godzinie drożdżówka, w południe spory lunch, potem jeszcze jakaś
              przekąska, banan albo trzy, wieczorem w domu obiadokolacja. Prowadzi
              typowo siedzący tryb życia, komp/telewizor. Sporo piwa i wina. Jest
              chudy jak szczapa - badania robił wszelkie możliwe, jest zdrowy. Nie
              ma tasiemca ani niewydolności tarczycy.

              Spadek wydolności metabolizmu zauważa większość dbających o wagę po
              przekroczeniu trzydziestki. Je sie tyle samo albo mniej, a
              schudnięcie czy tylko utrzymanie wagi jest trudniejsze.
        • black_magic_women Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 19:20
          korniz napisała:

          ,ale zwróccie uwagę im bogatszy
          > kraj tym więcej ludzi z nadwagą.

          To nie tak.Grubi są zazwyczaj najubożsi,poszukaj w bogatych elitach grubasów!Pojedyncze przypadki-zamożni jedzą zdrowo,"czysto",często także w niewelkich ilościach,bo nie mają takiego parcia,że np "ta szynka"to tylko raz na pół roku więc najem sie na zapas.Otyłość najlepiej widać w Usa-czasem w tv można zobaczyc wnętrza takich typowych lodówek-cola,cztery rodzaje batoników(słyszałam o deserach typu smazone Marsy,czy snickersy),mrożone pizze,frytki,słoje majonezu itp.Zazwyczaj zero warzyw(poza frytkamiwink,owoce w gazowanym soku.

          Co do samego odchudzania-jestem teraz na Dukanie www.dieta.pl/grupy_wsparcia/proteinowa/723-dieta-proteinowa-dr-pierre-dukana.html,moja mama zreszta też.Niestety ta dieta nie nalezy do tanich,zwlaszcza dla mnie,bo nie jem mięsa i muszę bardzo kombinować
          • krzysztofsf Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 21:49
            Jest takie powiedzenie, ze "W ubogim kraju bogaci sa grubi a biedni szczupli, a
            w bogatym kraju odwrotnie".

            W bogatszym kraju mozna sie za stosunkowo nieduzy procent wynagrodzenia najadac
            do syta, z tym, ze jest to mozliwe dzieki korzytsaniu z zywnosci niezdrowej,
            zawierajacej duzo weglowodanow.

            O ile w ubogim kraju nawet taka zywnosc jest droga w stosunku do sily nabywaczej
            wiekszosci spoleczenstwa i nie moga jej nabyc tyle, zeby najadac sie di syta, to
            w kraju bogatszym mozna maki, ziemniakow, makaronow, kasz, ciast i chleba cpac
            do woli w roznych wariantach, dodajac do nich cukry i tluszcze w roznej postaci,
            oraz roznego rodzaju pseudowedliny zawierajace soje, skrobie, maczke
            ziemniaczana i inne ....
            Dopiero przechodzac na diete i dobierajac zywnosc kierujac sie tylko wartosciami
            odzywczymi, widac jakie sa naprawde wysokie jej koszty.
            • black_magic_women Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:08
              krzysztofsf napisał:

              ...
              > Dopiero przechodzac na diete i dobierajac zywnosc kierujac sie tylko wartosciam
              > i
              > odzywczymi, widac jakie sa naprawde wysokie jej koszty.

              oj taksadTeraz to widzę-ser żólty Hit z Ryk-ok 20zł kg,kiedy inne żółte są w
              promocji po 15.Serek wiejski light-50gr mniejsze pudełeczko niz standardowe,a
              cena ta sama,czy nawet wyższa.Nie mówiąc juz o jajkach z chowów nieklatkowych
              ,warzywach(poza sezonem),czy rybach.
              Pierogowy,czy kotletowy obiad wypada znacznie taniejsad
              • krzysztofsf Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:24
                black_magic_women napisała:

                > krzysztofsf napisał:
                >
                > ...
                > > Dopiero przechodzac na diete i dobierajac zywnosc kierujac sie tylko wart
                > osciam
                > > i
                > > odzywczymi, widac jakie sa naprawde wysokie jej koszty.
                >
                > oj taksadTeraz to widzę-ser żólty Hit z Ryk-ok 20zł kg,kiedy inne żółte są w
                > promocji po 15.Serek wiejski light-50gr mniejsze pudełeczko niz standardowe,a
                > cena ta sama,czy nawet wyższa.Nie mówiąc juz o jajkach z chowów nieklatkowych
                > ,warzywach(poza sezonem),czy rybach.
                > Pierogowy,czy kotletowy obiad wypada znacznie taniejsad
                >

                A jak sie odstawi pieczywo i je wedliny, sery, ryby itp z warzywami i owocami
                zamiast chleba .... smile
            • krzysztofsf Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:33
              mazel_tov napisał:

              > ryszard kalisz, pavarotti, brando, bielicka itd

              kalisz i Bielicka to raczej "bogaci w biednym", przynajmniej w okresie, gdy
              ksztaltowali sylwetki.

              Pavarotti - skorelovane z talentem - chyba wszyscy spiewacy operowi tego glosu
              maja taka sylwetke.

              Brando

              pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Van_Vechten_Marlon_Brando_image_170904.jpg&filetimestamp=20060306164642
              wink

              images.google.pl/images?q=marlon+brando&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&ei=dNJUS6ehBJj20gTxzZmgCg&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CCAQsAQwAw

              Chyba az tak duzej nadwagi nie ma.


              Wiadomo, ze od kazdej reguly sa wyjatki, oraz, ze bardzo latwo jest sie zatuczyc
              nawet na kawiorze i ostrygach, jesli do tego sie pije duzo alkoholu i malo
              rusza. A jak ktos jeszcze ma przyzwyczajenia i ciagoty z okresu, gdy nie byl
              bogaty..
            • black_magic_women Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:48
              mazel_tov napisał:

              , pavarotti

              przynajmniej nie stracł głosu jak Maria Callas,ktra chciała byc piękna dla tego
              skur-byka Onassisa.Pisałam ,że i wśród krezusów są otyli,ale to jednak
              mniejszośc.Czy to nie Jackie Kennedy Onassis mówiła,że kobieta nigdy nie jest
              zbyt chudawink
          • mazel_tov do black_magic_women 18.01.10, 22:26
            Możesz coś więcej powiedziec o tej diecie, od strony jej stosowania. Moja ciocia
            właśnie się do niej szykuje i chciałabym jej na dobry poczatek kupić kilka
            nietypowych produktów, które mogą się znaleźć w jadłospisie
      • pitupitu10 Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 17:22
        magdalaena1977 napisała:

        > korniz napisała:
        >
        > > w naszej sytuacji odkryłam diete hihi 40 zł na os na tydzien.Wtedy
        > > na pewno waga nie pójdzie w góre a nawet pojdzie w dol smile.
        > Wydaje mi się, że przy tak niskim budżecie trzeba by bazować na tanich
        > węglowodanach i tłuszczach (domowe pierogi, placki) z wykluczeniem warzyw i
        > chudego mięsa.
        > A to na pewno nie jest ani zdrowe ani odchudzające.

        Ja akurat mam taki sam budżet na "spożywkę" co założycielka wątku, ale nie
        wydaje mi się, żebym źle się odzywiała. Fakt, mięso na obiad jem rzadko, ale za
        to jem często fasolę, soczewicę, itp. (białko), do tego warzywa i ryż/makaron.
        Właściwie codziennie jem jakiś owoc (zwracam uwagę na promocje), czasem tuńczyka
        czy inne konserwy rybne, zupy, jajka... Na sumieniu mam jedynie częste
        kupowanie chleba z dnia poprzedniego, ale od tego chyba nikt nie skonał. wink

        Kuchenni Debiutanci
    • mazel_tov Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 22:36
      Nie rozumiem tej fiksacji na porcję mięsa do obiadu, że ma być codziennie. Jak
      mój chłop decydował się na wspólne życie (i michę) to uważał,że jest mięsożerny,
      a obiad bez kotleta to nie obiad, tylko zakąska. Oprzytomniał w miarę szybko i
      dzisiaj nie zauważa nawet, że zdarzają mu się tygodnie, kiedy dostaje mięso
      tylko raz. Ostatnim szaleństwem była grochówka na wedzonych żeberkach, kawałku
      boczku i kiełbasie (ale w rozsądnych ilosciach), a potem pościł przez 5 dni smile

      Ja mam hopla w innym kierunku - muszą być warzywa i surówka. Jak nie ma czegoś
      zielonego na stole, to uważam, że obiad nie jest pełnowartościowy. Dlatego zimą
      wydaję najwięcej na jedzenie, bo ta przyjemność sporo kosztuje. Smak też nie
      ten, a jak "ten" - to trzeba zapłacić jeszcze więcej.
        • kolorowanka1234 Re: dla chcących się odchudzić 18.01.10, 23:34
          a ja Wam podam przepis na zupę smile bardzo dobra szybka i tania i cały
          gar ma 200 kcal (niecałe)

          1- mieszanka z lidla warzywna brokuły marchew kalafior
          2-mała ilość wody -rozmrażamy -miksujemy blenderem
          3-dorzucamy 1-2 kostki rosołowe dolewamy troche wody (aby nadal była
          gęsta) aby było więcej zupy- doprawiamy ew do smaku wg gustu
          4-jemy smile u nas około 4 porcji (50 kcal-jedna miska) po jednej nawet
          mój mąż jest najedzony a ilość błonnika ekstremalna smile mało kto tyle
          warzyw jest w stanie zjeść ale wypić łatwiej.
          Zupa zdrowa i szybka (max 15 min) oraz tania około 2-3zł (4 porcje)

          robiłam też pomidorówkę z soku pomidorowego i wczoraj zupę
          marchewkową. Mąż już troche schudł i nie prosi o jedzenie hihi a
          wcześniej głodomór mu się włączał --> w miare jedzenia apetyt rósł smile
          teraz domaga się o niskokaloryczną zupkę. Najważniejsze jednak że są
          efekty i jest tania!
    • kolorowanka1234 Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 18:06
      Może nie jest to najzdrowsze ale niezdrowe też nie jest. Powiedzmy,
      że nie palę, nie piję, innych dragów nie biorę to 1-2 kostki
      rosołowe na tydzień mi nie zaszkodzą. A ilość dostarczonego błonnika
      jest znaczna co bardzo dobrze wpływa na perystaltykę smile

      A tak naprawdę nie wiem co gorsze czy troche glutaminianu czy
      cholesterolu.

      Znam osoby co kostki rosołowej to nie wezmą do ręki bo niezdrowa ale
      vegetę to łyżkami sypią albo inne gotowe przyprawy co mają bardzo
      zbliżony skład.

      I tak uważam, że zupa jest zdrowa bo ma b.dużo warzyw, których
      normalnie bym nie zjadła a ma przy tym bardzooooo mało kalorii, więc
      dla osób odchudzających jest super bo jest dodatkowo bardzo sycąca.
      Dodatkowym atutem jest czas (oszczędność czasu, prądu, gazu) bo
      robię ją szybciutko bo rozmrożone warzywa potem szybko rozdrobnione
      gotują się błyskawicznie.

      Jest to zupa dla osób zapracowanych a nie na niedzielny obiad
      rodzinny-choć myślę, że dla niezapowiedzianych gości w sam raz, gdy
      tylko zapasy mrożonek w zamrażalniku a w lodówce światło.

      Zdrowsza niż "gorący kubek" czy "chińska zupka" a robi się ją
      podobnie szybko.

      Oczywiście można ugotować bulion z tłustego kurczaka ale nie byłoby
      to dobre dla autorki wątku, która pisała o odchudzaniu...

      a zupka jest dobra i szybka tzn długie gotowanie nie zniszczy
      wszystkich witamin.

      smile
    • megg76 Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 22:47
      Witam wszystkich, Ciebie szczególnie korniz. Nie jestem trollem, uprzedzam bo
      mam pytanie. Zajrzałam na polecony przez Ciebie watek gdzie znalazłam
      wyszczególnienie tego co kupujesz i ile.
      "Jeśli
      chodzi o śniadania kolacje no to tak.Kupuję na wagę żółty ser na tyd
      wystarcza nam 35 dag ,kiełbasa w plasterkach też tyle-to koszt 10
      zł.Pomidory, ogórki ,dzemy ,pasztety ,serki biale ,sledzie koszt 20
      zł na tydz.Do tego dwa chleby ,bułki -10 zł.Jogurty ,margaryna do
      smarowania, owoce ,napoje,mleko-25 zł."
      I wyliczyłam, że naprawdę bardzo mało jecie, jeśli chodzi o porcję dla kobiety
      to ok. ale facet, chyba masz po prostu szczęście, że Twój maż nie jest
      mięsożerny i dodatkowo lubi kanapkismile. Przykład 35 dkg kiełbasy, nie wiem jakiej
      bo pod tym pojęciem dużo się kryjesmile czy cienka czy krakowska czy jakaś inna.
      ale średnio dwa plasterki tej grubszej lub 4 cienkiej to jakieś 2dkg. Jeśli
      przyjmiemy, że na jedną kanapkę (rozumiem przez to jedną kromkę chleba dajemy
      właśnie dwa plastry "grubej" kiełbasy lub 4 cienkiej to otrzymujemy, że z tej
      ilości wyjdzie Ci 17 - 18 kanapek z wędliną na tydzień. czyli dziennie wychodzą
      2 - 3 kanapki. Ok. to tylko wędlina teraz kanapki z żółtym seremsmile - jeden
      plaster to jakieś 3 dkg, jeden plaster to jedna kanapka czyli tych kanapek mamy
      12. 12 + 18 = 30. Podzieliłam te ilość na 7 dni, wyszły mi 4 kanapki na dzień.
      Biorąc pod uwagę, że mamy śniadanie, drugie śniadanie, obiad i kolację. tak
      średnio jedzą ludzie. Oczywiście może być inaczejsmile nie liczę Tu Ciebie zatem
      mamy Dorosłego faceta i młodego mężczyzny. To wypada po dwie kanapki na dzień,
      czyli albo jedna rano a druga wieczorem, albo dwie rano. Muszę przyznać, że
      obserwując mężczyzn w moim otoczeniu to bardzo mało. Ja wiem, wymieniłaś jeszcze
      dżemy, białe sery, itd. ok. więc dodajmy dodajmy dwie kanapki z białym serem
      jeden plasterek sera to 7dkg na jedną kanapkę przypadają dwa plasterki, czyli z
      200dkg kostki mamy 14 kanapek, Czyli dzieląc na siedem dni mamy po dwie kanapki
      na dzień. czyli razem z wędlina, żółtym serem, białym serem to daje mi na na
      dzień 3 kanapki na dzień na osobę (faceta) ok. twój syn zje dwie, czyli cztery
      na męża, (a mówiąc tu o kanapkach mam na myśli kromki chleba). To naprawdę jest
      Mało. Mam przed oczami swojego wujka, męża i ojca, mój mąż nie jest kanapkowy,
      ani wędlinożerny, (szynka, mielonka, polędwica). Dla niego jedzenie to pętko
      kiełbasy (mówię tu o tych krótkich pętkach), kromka chleba i coś zielonego
      (dużo), jak kupuję dla niego kiełbasę to zazwyczaj jakieś 0,5kg średnio na dwa
      dni, nie liczę tu dżemów, sera żółtego itd. Co lepsze jest szczupły, nie chudy,
      ale szczupły. Ojciec i wujek jedzą kanapki, ale na raz zjadają cztery kromki.
      czyli dziennie dwa razy tyle. Dziewczyny ja naprawdę nie jestem Trollem, ale
      kurcze dla mnie to naprawdę bardzo mało. Owszem, ze tego co napisałaś, można
      zrobić full kanapek. ale sądzę, że w tym momencie jest to po prostu zapychanie
      się chlebem, albo innymi mącznym jedzeniem. Dlaczego napisałam, że mącznym> bo
      ja jestem roślino żerna, i wiem ile wydaję na warzywa. i w takiej kwocie bym się
      nie zamknęła. Pozdrawiam. Powiedzcie czy tylko dla mnie to mało?
      Ja mam rozmiar 34 mój mąż przy wzroście 183 waży 79 kg.
      • mazel_tov Re: dla chcących się odchudzić 19.01.10, 23:31
        wyciągnęłaś średnią, założę się, że korniz je jeszcze jajka, parówki, smaruje
        kanapki pasztetami albo bierze kromkę z masłem do śledzia.

        Jak dla mnie te ilości są ok i nie wydają mi się małe tym bardziej, że nie
        wymienia się tutaj każdego jabłka.

        Dodatkowo piecze ciasta.

        Jedzenia jest więc tak naprawdę sporo. Pisząc sporo, mam na myśli wystarczająco,
        bo przecież jedzą jeszcze obiady.
        • megg76 Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 00:12
          CZeśćsmile oczywiście, że średnią, chodziło mi dokładnie o ilość wędliny żółtego
          sera itd. tego co Korniz wyliczyła w swoim poprzednim komentarzu. Ludzie jedzą
          bardzo różnie jedni 5 razy dziennie, inni 3, jeszcze inni dwa itd. ale gdybyś
          policzyła ilość spożywanych przez nich kalorii wyjdzie podobnie. Nie mówię tu o
          odchudzających się, ani obżerających nadmiernie. Ja jem dziwniesmile bo lubi
          prostotę, więc się nie liczę się jako przykład, zresztą odrzuciłam z tych
          wyliczeń Korniz, żeby było sprawiedliwie. Wzięłam, tylko pod uwagę mężczyzn, i
          mam porównanie, Ojciec, mąż i oni pomimo tego, że mają normalną budowę ciała,
          jedzą nieporównywalnie więcej, niż to co obliczyłam u Korniz. A przecież np. mój
          Ojciec zjada również i jajka i dżem itd. itd. Mój małżon jest słodyczo -
          mięsożerny. Przykład śniadania. Jogurt, pączek albo kawałek ciasta drugie
          śniadanie, a właściwie to pierwszesmile kromka chleba, pętko (małe) kiełbasy i np.
          sałatka z jednego pomidora + ogórek, obiad, tak jak mniej więcej u korniz, jeśli
          kotlet schabowy ma 10dkg (taki średni na grubość po ukrojeniu jeszcze przed
          rozbiciem)podwieczorek znowu jakieś mięcho ale mniej niż na śniadaniesmile lub
          znowu coś słodkiego. Kolacja np. 2 - 3 kromki z żółtym serem. Zresztą zanim coś
          napisałam, popytałam się ludzi i każdy powiedział, że mało. Jeśli chodzi o
          facetasmile Pozdrawiam
            • hala24_2 Re: dla chcących się odchudzić 21.01.10, 09:07
              wybaczcie nie mogłam się powstrzymać od śmiechu gdy czytałam
              wyliczenia i od napisania komentarza. Mój małżonek zjada na
              śniadanie miseczke płatków pszennych lub owsianych z mlekiem, drugie
              śniadanie to kanapka (2kromki chleba,2 plasterki wędliny i 2 liście
              sałaty, czasem jest tuńczyk, jajko czy ser) , obiad około 18-tej, na
              kolacje są owoce, warzywa, jogutr lub nic zależy od obiadu. Na
              tydzień wystarcza nam 10-15 kromek chleba.
              Naprawdę nie rozumię dlaczego większość uważa że kolacja i
              sniadania to muszą być kanapki.
    • miss.mirabelka Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 11:47
      Nie wiem czy 40 to dokładnie wyliczona kwota, ale myślę, że
      rzeczywiście można schudnąć eliminując jednocześnie nadmiar wydatków.
      Wystarczy wykreślić z diety i listy zakupów takie produkty jak:
      napoje gazowane, słodzone soki,tzw. wody smakowe, alkohol, napoje
      energetyczne
      słodycze i słone przekąski
      niezdrowe i tłuste mięso i wędliny
      takie dodatki jak majonez itp.
      jedzenie na mieście, nie tylko fast food, ale i w restauracjach:
      wielkie porcje, nie wiadomo co dodane itp.

      Jeszcze nie testowałam, ale myślę, że tania i zdrowa dieta może się
      opierać przede wszystkim na pożywnych zupach z warzyw, pastach
      twarogowych do kanapek, naleśnikach itp. Jeśli do tego nie będziemy
      się przejadać to na pewno wydatki spadną. Poza tym pierogi czy placki
      nie są ani tuczące ani niezdrowe. Niezdrowa jest monotonna dieta, a
      tuczy jedzenie za dużo. Jeśli ktoś raz w tygodniu zje mała porcję
      domowych pierogów to na pewno grubasem od tego nie będzie.
      • agpagp Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 12:29
        To sobie wyobraź teraz że ja z rzeczy które wymieniłaś praktycznie nic nie mogę
        zjeść.
        Co tydzień kupuje 3 piersi kurczaka , 5-6 filetów z mintaja , makrelę wędzoną,
        ok 10 plastrów chudej szynki drobiowej , do tego mleko odtłuszczone 2 litry , 5
        jogurtów bez cukru niskotłuszczowych , ser light w wiórkach , kilka plastrów
        sera light , 3 opakowania twarożku 3% i twaróg chudy 250g , do tego 2 papryki
        czerwone , po jednej zielonej i żółtej, kilo pomidorów, ogórek, kilka kiszonych
        ,sałaty schodzą mi 2 + mix sałat, pora , pieczarki , cebula jakiś szczypior , od
        czasu do czasu oliwa z oliwek , koncentrat , musztarda a nawet majonez (
        łyżeczka nie zaszkodzi ) - ryby w puszkach te bez cukru , woda do picia a jako
        przekąskę migdały czy inne orzechy.

        Nie jem cukru, ziemniaków, marchewki , groszku, kukurydzy , chleba ( wprowadzę
        później max 4 kromki na tydzień), płatków. kasz , makaronów ( te wprowadzę
        później i tylko pełnoziarniste ) oraz owoców ( również będę wprowadzać w
        ograniczonych ilościach)

        I uwierz że 40 zł skończyło mi się w okolicach twarożków smile
          • agpagp Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 14:18
            dzielę się z córką - ale ona ma bardziej urozmaicone jedzenie (je zwykłe zupy)
            A tak całą resztę ja - jem 5 posiłków dziennie , nie licze kalorii , ćwiczę
            codziennie ,w dni kiedy jestem na siłowni potrzebuję więcej białka. Wydaje się
            że to dużo ale w porównaniu do tego co jadłam kiedyś to naprawdę niewiele smile
              • agpagp Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 15:26
                Kiedyś też jadłam mało - wieczna anemia ale po ciąży się zmieniło i tylko
                pogarszało uncertain
                Nie mówię ze zjadam wszystko co do okruszka bo czasem coś zostanie i wtedy
                zamrażam jak się da ale uwierz mi że moja 8-latka potrafi tak długo do garnka
                podchodzić aż się kalafior czy brokuły nie skończą. Sałatke grecką jak robię to
                porcja dla niej jest większa niż dla mnie smile ale wolę żeby zjadła i całego
                brokuła niż kolejną paczkę chipsów.
        • miss.mirabelka Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 14:35
          Nie możesz,czy nie chcesz?
          Nie twierdzę,że nie da się chudnąć drogo, można na pewno to co
          wymieniłaś zastąpić jeszcze droższymi produktami. Ale uważam, że da
          się odchudzać tanio.A nawet więcej - że da się zdrowo odżywiać mało
          wydając, a przy tym zyskać lub utrzymać dobrą sylwetkę.
          Przykład:
          śniadanie - pełnoziarnista bułka z twarożkiem wiejskim (pół
          opakowania)
          drugie śniadanie - jak śniadanie + jabłko
          obiad: makaron+sos pomidorowy (koncentrat pomidorowy nie kosztuje
          dużo, wystarczy pół słoiczka, przyprawy, ewentualnie resztka żółtego
          sera jak zalega w lodówce czy co tam chcesz wrzucić,a akurat masz)
          przekąska - jabłko
          kolacja - bułka z sałatą i jajkiem na twardo.
          Na cały dzień potrzebuję 3 bułek, 2 jabłek, pół słoiczka koncentratu,
          trochę makaronu.

          Wiadomo, że część zakupów się nie liczy dziennie, bo kupuje się
          większe paczki: ryż, makaron, koncentraty itp, herbata, kawa co tam
          lubisz. Nie wiem czy wyjdzie dokładnie 40 zł tygodniowo, ale na pewno
          nie dużo.
          • agpagp Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 14:48
            muszę pilnować IG .
            czasem się nie da inaczej . Co innego jak jesz mało ale wszystko a co innego tak
            jak ja kiedy nie możesz .
            Z wymienionego menu przez Ciebie ja moge tylko twarożek.
            Wczoraj jadłam
            śniadanie: jajecznica z 3 jajek z pieczarkami
            przekąska : sałatka grecka
            obiad: pierś kurczaka z pieczarkami w porach z sosem jogurtowym
            podwieczorek : wymieszałam jogurt naturalny z 2 łyżeczkami masła orzechowego bez
            cukru
            kolacja : twarozek 150 g z warzywami - ogórek , pomidor

            wydałam znacznie więcej ale tak jak pisałam w porównaniu z tym co jadłam
            chociażby 1,5 roku temu i tak wydaję mniej a na pewno zdrowiej dla mnie i Małej
            • miss.mirabelka Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 16:06
              A co to znaczy dietetyczne? To słowo, które pozwala się obżerać bez
              wyrzutów sumienia dietetycznym pieczywem, dietetycznymi jogurtami i
              dietetycznym dżemem, a to popijać dietetyczną colą. Wymysł
              marketingowy ze świata grubasów czyli USA. Ja wolę się zastanowić czy
              to co jem jest pełnowartościowe, czy służy mojemu organizmowi czy
              tylko go zapycha. Pełnoziarniste bułki są zdrowe, mają sporo
              błonnika.
              • magdalaena1977 Re: dla chcących się odchudzić 20.01.10, 18:16
                miss.mirabelka napisała:

                > ale to nie jest dieta, tylko jeden przykładowy dzień.
                Konkretne menu może się zmieniać (raz zjesz makaron z sosem pomidorowym raz ryż
                z mieszkanką chińską), ale ilość węglowodanów / białek / tłuszczy powinna być
                podobna.
                Jeśli zjesz jednego dnia 4 bułki a drugiego jedną, to one nie przechodzą na
                następny okres rozliczeniowy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka