wiberg 06.08.03, 12:09 Witam, wiem, że lepiej byłoby odwrotnie, ale ze względów logistyczno-terminowych zmuszony chyba będę do późniejszego cyklinowania. Czym to grozi? Jak się zabezpieczyć (tzn. ściany)? Podobno są cykliniarki bezpyłowe? Pzdrv. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zuzia Re: Cyklinowanie po malowaniu? IP: 195.117.227.* 06.08.03, 15:17 wiberg napisał: > Witam, > wiem, że lepiej byłoby odwrotnie, ale ze względów logistyczno-terminowych > zmuszony chyba będę do późniejszego cyklinowania. Czym to grozi? Jak się > zabezpieczyć (tzn. ściany)? Podobno są cykliniarki bezpyłowe? > Pzdrv. Samo cyklinowanie nie zaszkodzi ścianom, problem może być z lakierowniem, mogą na ścianach porobić sie ,,plamy" (reakcja chemiczna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidka Re: Cyklinowanie po malowaniu? IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 14:16 cześć ja również nie mogłam pozwolić sobie na pierwsze cyklinowanie i lakierowanie najpierw kładliśmy gipsy i malowaliśmy ściany, a dopiero później cyklinowanie i lakierowanie muszę przyznać że przy cyklinowaniu maszyną naprawde nie ma wielkiego kurzu, pojawia się on dopiero gdy czymś w rodzaju szlifierki czy jak to się nazywa panowie próbują oczyścić podłogę w miejscach mniej dostępnych np. pod kaloryferem. te ręczne sprzęty nie mają pochłaniarek, a przynajmniej nie te których u nas używano. ale mimo wszystko ściany nie są bardzo zakurzone a jeśli chodzi o lakierowanie to bardzo ważne jest aby pomieszczenie było cdobrze wietrzone wtedy nie powinno się nic stać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś