Dodaj do ulubionych

Tańsze grzanie prądem

26.10.08, 22:53
Niestety obliczenie jest błędne i zaniżone, 4kW to moc jaka jest potrzebna do
ogrzania tego pomieszczenia natomiast my potrzebujemy zgromadzić to ciepło
podczas 10 godzinnego cyklu grzania (gdy prąd jest tańszy). Akumulacja ciepła
następuje w ciągu 10 godzin a oddawanie tego ciepła w ciągu 24 godzin stąd moc
pieca jaki powinien być zainstalowany w pomieszczeniu powinna być zwiększona o
współczynnik wynoszący 2,4

Pmax=3,89 X 2,4 =9,336 kW

wymagana moc pieca: od 9 do 9,5 kW w zależności jaki dostępny jest na rynku.

Obserwuj wątek
    • leew1 prąd w drugiej taryfie jest rzeczywiście tańszy 03.01.09, 17:07
      ale w pozostałym czasie (pierwsza taryfa) jest zdecydowanie droższy niż w
      taryfie podstawowej i to przez cały rok! nie jestem pewien czy to sie będzie
      opłacać skoro autor wyszedł z fałszywego założenia.
      • Gość: aqq Tanio to było za komuny!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.09, 15:08
        wtedy rzeczywiście taryfa nocna dawała oszczędności, czyli stawka dzienna
        pozostawała bez zmian a nocna była dużo tańsza.

        Obecnie, jeśli ktoś uwierzy propagandzie i da się skusić na G12, to się mocno
        zdziwi, bo:

        - stawka dzienna rośnie i to dość mocno;
        - stawka nocna jest niby niższa, ale opłata za przesył niweluje oszczędności.

        Pretensje kierować do Prezesa URE, zatwierdzającego taryfy dla odbiorców
        indywidualnych i przemysłowych.

        Czyli, podsumowując, obywatelu nie daj się nabrać na marketingowe oszustwa.
        • Gość: WTK Re: Tanio to było za komuny!!! IP: *.miltex.petroinform.com 04.01.09, 15:20
          Z cennika Enion, stawki dla Krakowa:
          Składnik zmienny stawki sieciowej w zł/kWh
          G11 0,1560
          G12 dzień: 0,1573 / noc: 0,0325
          Fakt, opłata 0,0325 w stosunku do "dziennej" 0,1573 CAŁKOWICIE likwiduje mniejszy koszt kWh w nocnej strefie. Może najpierw warto sprawdzić taryfy?
        • Gość: AniaSK Re: Tanio to było za komuny!!! IP: *.katowice.agora.pl 05.01.09, 12:37
          Gość portalu: aqq napisał(a):

          > wtedy rzeczywiście taryfa nocna dawała oszczędności, czyli stawka
          dzienna
          > pozostawała bez zmian a nocna była dużo tańsza.
          >
          > Obecnie, jeśli ktoś uwierzy propagandzie i da się skusić na G12,
          to się mocno
          > zdziwi, bo:
          >
          > - stawka dzienna rośnie i to dość mocno;
          > - stawka nocna jest niby niższa, ale opłata za przesył niweluje
          oszczędności.
          >
          > Pretensje kierować do Prezesa URE, zatwierdzającego taryfy dla
          odbiorców
          > indywidualnych i przemysłowych.
          >
          > Czyli, podsumowując, obywatelu nie daj się nabrać na marketingowe
          oszustwa.


          To ja, to ja, co się nabrała;)
          Jestem w Vattenfalu, zużywam rocznie 14.000kWh

          gdybym była w taryfie całodobowej to rocznie za 14.000kWh
          zapłaciłabym 6.090zł

          a jestem własnie w G12e (taryfa dzienna 5.000, nocna 9.000) płacę
          5.100

          różnica to prawie 1.000zł na moją korzyść, gdzie ta propaganda???
    • nemer Tańsze grzanie prądem 03.01.09, 18:43

      Nie dość, że autor nie był łaskaw zauważyć, że dla korzystającego z dwóch
      taryf, ta pierwsza jest podwyższona przez cały rok a nie tylko przez sezon
      grzewczy, to również nie zauważył, że opłata za przesył prądu taryfy drugiej
      jest naliczana przez dystrybutora dużo wyżej niż koszty przesyłu energii
      elektrycznej w taryfie I. W rezultacie korzyści z tzw. drugiej taryfy są
      wątpliwe bo oszczędności są pozorne a gdy zastosuje się dość kosztowne piece
      akumulacyjne dynamiczne, to korzyści nie ma żadnych, bo ich amortyzacja w
      stosunku do zwykłych grzejników konwektorowych będzie trwała około 45 lat!!!
      Autor jest więc albo propagandzistą opłacanym przez producentów pieców
      akumulacyjnych albo matołem, który od 6 klasy szkoły podstawowej permanentnie
      wagarował na lekcjach matematyki. Na problem zwracałem uwagę Krajowej Agencji
      Ochrony Poszanowania Energii już wiele lat temu ale ta zajmuje się raczej
      ochroną lobby węglowego i nafto-gazowego a poszanowanie energii ma tak
      naprawdę w tym samym miejscu gdzie organizacje pseudo-ekologiczne na czele z
      Greenpeace maja ochronę środowiska. Jedynym sensownym zastosowaniem pieców
      akumulacyjnych jest podłączenie ich np. w domkach jednorodzinnych do
      bezwibracyjnych, dachowych mini-siłowni wiatrowych jako (poza ogrzewaniem
      podłogowym) najtańszy sposób magazynowania energii bez stosowania drogich
      inwerterów i falowników oraz akumulatorów żelowych. Jedynym, niewielkim
      problemem jest wymiana grzałek. Przestrzegam jednak przed tego typu
      przedsięwzięciami, bo jest to droga przez mękę pokonywania przeszkód
      administracyjnych i żadne agencje rzekomego poszanowania energii ani inni
      eko-terroryści nie dość, że nie udzielą żadnej pomocy, to jeszcze gdy się
      pojedynczej osobie uda, to taki sukces posłuży im do lobbowania za kolejnymi
      ograniczeniami administracyjnymi łatwo zresztą tworzonymi przez to wrogie
      obywatelowi i środowisku państwo zwane III RP.
      • Gość: romp Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 19:30
        ....w pełni się z panem zgadzam, redaktor piszący o sprawie słabo
        zna temat....
      • Gość: WTK Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.miltex.petroinform.com 04.01.09, 15:26
        Zgadzam się, że grzejniki akumulacyjne są bardzo drogie i nie należy dawać się nabrać na chwyty reklamowe, jednak nijak nie moge pojąć, że 0,0325 to dużo więcej niż 0,1573 - są to stawki zmienne za przesył kWh w taryfie G12 Enionu dla Krakowa z której korzystam już 11 lat i nie narzekam.
      • Gość: pablos Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.sferanet.pl 20.02.09, 22:55
        Większego steku bzdur dawno nie czytałem. Mądrujesz się kolego, wymyślasz innym od matołów, a sam nie potrafisz, posługując się matematyką na poziomie szkoły podstawowej policzyć kliku rzeczy na które tak bardzo się pienisz. Twój kompletny brak wiedzy w temacie jest na tyle drażniący i wprowadzający ludzi w błąd, że mimo, iż nie udzielam się tu na forum postanowiłem napisać parę słów, żeby czasami ktoś tego bełkotu nie potraktował poważnie.

        Po pierwsze, nie wiem skąd wziąłeś tak długi okres amortyzacji pieców akumulacyjnych. Mieszkam w kamienicy, gdzie wcześniej zainstalowane były piece statyczne (kafle z grzałkami), pierwsze co zrobiłem - to wywaliłem je zastępując dynamicznymi o podobnej mocy
        plusy - grzeję wtedy kiedy potrzeba, piece ładuje zwykły sterownik pogodowy a rozładowuje termostat z wydzielonymi porami dzień i noc.
        Oszczędność jest spora. O ile poprzedni właściciele w mieszkaniu mieli wprost zimno, przynajmniej takie są dla mnie temperatury rzędu 17-18 stopni , a rachunki za okres grzewczy wynosiły ok 600-700 zł za mc, to ja w tym samym mieszkaniu i podobnej mocy samych piecy i po podwyżkach prądu mam rachunki ok 400 zł /mc i temperaturę w ciągu dnia 22 stopnie w całym mieszkaniu i 21 stopni w nocy w sypialni, reszta pomieszczeń jest automatem obniżana na czas nocy - tu objawia się podstawowa z zalet pieców dynamicznych, która pozwala obniżyć koszty ogrzewania. W moim przypadku piece zwrócą się po kilku latach, mimo, że mam znacznie wyższy komfort cieplny niż poprzedni właściciele.

        Druga uwaga - Co do pieców zasilanych z OZE. Widzę, że słyszałeś że gdzieś dzwonią ale nie bardzo wiesz gdzie. Chciałbym bardzo zobaczyć te Twoje ogrzewanie za pomocą turbiny typu pionowego na dachu. Widzę, że kompletnie nie zdajesz sobie sprawy jakiego rzędu moce wchodzą w grę.
        Otóż celem uświadomienia - przy dobrych warunkach i sporej - (nie mini jak napisałeś) turbinie jesteś w stanie wyciągnąć maksymalnie kilkaset watów.

        Zdziwi Cię może także fakt, że nie musisz, jak to piszesz, przechodzić drogi przez męki administracyjne, gdyż, niespodzianka - na dachu turbinę do 3 metrów możesz postawić bez zezwolenia.3 metry chyba wystarczy na Twoją miniturbinę?. Mało tego, korzytając owej energii , które sobie wprodukujesz tą miniturbiną, nie musisz także kopać się z Energetyką. Po prostu przyłączasz się i nic nikomu do tego o ile nie wpadnie Ci do głowy zostać milionerem i sprzedawać tych olbrzymich zasobów energii np sąsiadom.
        O zasadności korzystania z dwóch taryf już nawet nie chce mi się dyskutować, znajomość podstawowych operacji matematyczny (dodawanie, mnożenie, odejnowanie) pozwoliło by Ci odkryć oczywistą oczywistość, że przy korzystaniu z ogrzewania elektrycznego dwie taryfy po prostu się opłacają
    • Gość: hristoforos A co kiedy prąd to jedyne żródło energii?? IP: *.magma-net.pl 03.01.09, 19:53
      Mieszkam na osiedlu, gdzie prąd to jedyne żródło energii. Nie mam gazu, ani
      elektrociepłowni. Nawet światło mam na prąd:) Ogrzewanie, ciepła woda, gotowanie
      itd. Z chwilą zmiany licznika na dwutaryfowy odnotowałem znaczne oszczędności.
      Może nie w każdym gospodarstwie domowym to ma sens, ale ja się chyba porozglądam
      za proponowanym rozwiązaniem.
    • Gość: tomek49 Tańsze grzanie prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 22:13
      4lata ogrzewam 50 metrowe mieszkanie,wodę podgrzewam na prąd(100 litrowy )piece
      akumulacyjne z termostatem,temperatura w pomieszczeniach 22 stopnie,non stop
      ciepłe piece,opłaty -miesięcznie ok 22o złotych zimą
      • bogulo2 Re: Tańsze grzanie prądem 04.01.09, 10:53
        Jaki to budynek???
      • Gość: gość Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 14:42
        to chyba kolega mieszka w bloku styropianu, o grubości ścian zewnętrznych jakieś
        30 cm, i bez żadnego okna i drzwi...
    • Gość: technik Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.aster.pl 04.01.09, 11:23
      rychunie, ta moc to jest moc pieca akumulacyjnego a nie
      zamontowanych w nim grzalek.
      pozdrawiam
    • musimisie Tańsze grzanie prądem 07.01.09, 15:51
      Mam mieszkanie w starej kamienicy, na parterze, podloga do
      uszczelnienia, brak mieszkan sasiadujacych, w piwnicach wiatr, wiec
      jest to naprawde dosyc zimne mieszkanie, zastanawiam sie nad grzalkami
      w piecach kaflowych, mam znajomych ktorzy tak ogrzewaja mieszkania i
      daje to rade. co myslicie o takim rozwiazaniu. myslalem tez o
      promiennikach, zaopatrzylem sie jeden kwarcowo halogenowy 1kw ktory
      daje znikome poczucie komfortu jak jest wlaczony 24h
      • Gość: AniaSK Re: Tańsze grzanie prądem IP: 91.150.137.* 07.01.09, 19:16
        Dawno temu mieszkałam w takim mieszkaniu z piecem kaflowym z
        grzałkami i generalnie nie polecam. Zachowuje się jak statyczny piec
        akumulacyjny, czyli... teoretycznie ciepły, ale im dalej od niego
        tym zimniej. Nawet jak grzały się wszystkie trzy grzałki to cieplo
        było marne. Do tego po nocy było niby ciepło, no bo taryfa nocna 22-
        6, ale ja wtedy szłam do pracy i jak wracałam to już tak cieplo nie
        było (bo tracił w ciągu dnia ciepło a dogrzewał się tylko w II
        taryfie 13-15).
    • Gość: Przemek, Sosnowiec Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.chello.pl 01.02.09, 19:51
      A u mnie piec o mocy 5kw z powodzeniem ogrzewa salon o kubaturze 82
      m3, na dodatek salon jest otwary na przedpokój ( 12 m2 ogrzewane
      piecem statycznym 2 kw) i kuchnię ( 13 m2 piec dynamiczny 2 kw). Jak
      dotąd sprawdziłem całość przy minus 16-tu na zewnątrz (zimniej na
      razie nie było) i wszystko działa bez problemu. Wydaje mi się, że
      Twoja sugestia jest błędna - według Twojej wersji powinienem mieć w
      salonie około 7,85 kw - tymczasem 5 kw wystarcza bez problemów.
      Dodam, że całość pracuje w przedwojennej, nie ocieplonej kamienicy
      z cegły.
      Przemek
      • Gość: ona Re: Tańsze grzanie prądem IP: *.devs.futuro.pl 05.02.09, 01:26
        "rychunie, ta moc to jest moc pieca akumulacyjnego a nie
        zamontowanych w nim grzalek."

        Czyli? Jak się ma podawana przez producenta moc pieca do mocy grzałek?
        Ile właściwie pobiera prądu grzejnik o mocy np 2 kW?
    • jedker20 Tańsze grzanie prądem 26.09.15, 13:40
      ogrzewanie prądem uważam również że wcale nie musi być drogie. Ba! w niektórych obiektach jest to najtańszy często wybór grzania. Piwnice, lokale firmowe, obiekty blaszane, kamienice... Ja kupowałem używane w www.elektrokab.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka