kassia0905
04.09.09, 22:26
witam,
mieszkam w poniemieckim dwurodzinnym domu gdzie grunt, budynek oraz strych
jest 50/50(działka podlega pod konserwatora zabytków).Od paru lat próbuje
nakłonić sąsiada do wspólnej naprawy dachu, jednak zawsze słyszę że nie ma on
pieniędzy.Mam dosyć co większy deszcz biec na strych i rozkładać miski. Jednak
przeważnie one za dużo nie pomagają. W ten sposób w jednym z wyremontowanych
pokoi co trochę wychodzą na suficie nowe wykwity, a nie uśmiecha mi się co rok
odnawiać sufitu. już nie wspomnę o tym że stropy pewnie też kwalifikują się do
wymiany. chciałabym się dowiedzieć czy jest jakiś prawny sposób zmuszenia
sąsiada do renowacji dachu.